Skocz do zawartości

robloz

Modelarz
  • Postów

    885
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez robloz

  1. Zastrzały to dwa paski tworzywa z OBI. Biegną w poprzek kadłuba wzdłuż prętów podwozia (są przykręcone tymi samymi mocowaniami - blaszkami co podwozie), a końce są przykręcone do wklejonych w skrzydło klocków drewnianych. Pomogłem ?
  2. Sławek, pożyjemy zobaczymy. Może nie będzie aż tak żle.
  3. Malowałem akrylami. Folia nie jest idealnie gładka, ma lekko porowatą strukturę. Na razie farba się trzyma, zobaczymy w praktyce. Tak jak napisałem na początku, to eksperyment. Spróbuję póżniej zobaczyć jaki efekt będzie przy pokryciu folią już pomalowanej powierzchni.
  4. Tak, folia przed malowaniem została przetarta rozpuszczalnikiem nitro. Wszelkie oznaczenia są wydrukowana na papierze przylepnym i też pokryte folią.
  5. PZL-ka otrzymała kolorek Co do oklejania folią. Na pewno będzie to metoda stosowana w następnych modelach z EPP czy depronu. Powierzchnię przed pokryciem należy przeprasować żelazkiem (przynajmniej ja tak zrobiłem) I należy unikać załamań folii. O ile tego nie widać podczas pokrywania, to wszystkie niedokładności wychodzą podczas malowania. Na tym modelu efekt nie jest idealny, ale teraz wiem co zrobiłem żle. Czas podłączyć napędy i w górę.
  6. Postanowiłem trochę zaeksperymentować i modelik został pokryty folią kupioną u Marka. Na fotce może tego dobrze nie widać, ale efekt po malowaniu powinien być zadowalający.
  7. Płaty już mam przycięte (na fotce jeszcze przed przycięciem) w/g planów z jakich robiłem makietę, ale dzięki może będzie coś do poprawki.
  8. Nie wiem jak Marek to wyliczył, ale akumulator jest idealnie pod środkiem ciężkości. Znając 11, myślałem, że będą problemy z wyważeniem, a tu niespodzianka. Akumulator będzie wsuwany w kieszeń między goleniami podwozia przez zdejmowaną część kadłuba. Przez otwory obudowy będzie trochę chłodzenia.
  9. Są pewne rozbieżności od oryginału ( nie tylko w kształcie skrzydeł), ale to nie jest makieta, a model do rekreacyjnego latania, więc się tym nie przejmuję. Trochę zniekształca zdjęcie. W realu wygląda super i to mi wystarczy.
  10. Zostało zamontowane usterzenie "11" otrzymała też podwozie i całość na dzisiaj prezentuje się tak Ponieważ nie jest to makieta, więc przesunąłem podwozie trochę do przodu, aby łatwiej było lądować. Jest trochę za mały kołpak, ale chyba tak już zostanie.
  11. Jeszcze nie, ale będą na stożkowej części. Na mocowaniu silnika będzie też regulator, więc muszą być obowiązkowo. Tylna część owiewki silnika ma szczelinę między kadłubem na całym obwodzie, więc będzie ok.
  12. Skrzydła zostały sklejone w całość i wzmocnione prętami węglowymi Mocowanie płata to sklejka z listwą wchodząca w skrzynkę kadłuba i śruba z tyłu. I całość na dzień dzisiejszy
  13. Czas na owiewkę silnika. Po sklejeniu stożka i wzmocnieniu pierścieniem ze sklejki, wkleiłem tuleje imitujące cylindry silnika (obudowy ze spalonych starterów do świetlówek) Z 3mm. depronu wycięte zostały żebra cylindrów i po przecięciu ich na pół przyklejone na swoje miejsce. Jeszcze kilka drutów jako popychacze zaworów i gotowe. cdn.
  14. Mała uwaga, spróbuj tak rysować elementy aby jak najmniej marnować materiału. Przed narysowaniem ich na sklejce przymierz,poprzekładaj i dopiero wycinaj. Sam się zdziwisz ile możesz zaoszczędzić. Np. te dwie podłużnice możesz tak ustawić aby jedna weszła w drugą końcówkami. Ciekaw jestem końcowego efektu, powodzenia.
  15. Oczywiście pełną nazwę znam doskonale (tak mi się zdawało) i z przyzwyczajenia napisałem w "skrócie". Ale masz rację, że zwróciłeś uwagę, nie każdy z czytających jest znawcą lotnictwa. Poprawione .
  16. Trochę dzięki przypadkowi trafił do mojego warsztatu nowy model Marka Rokowskiego. Miał być Zlin 50, a pojawił się P-11 120cm. Zawartość pudełka. No to czas na budowę. Na pierwszy ogień poszło wykonanie klatki ze sklejki . Będzie do niej mocowane praktycznie wszystko: podwozie, serwa, skrzydeła z podporami i oczywiście napęd. W ruch poszedł "ręczny laser" czytaj piłka włosowa i wyszło coś takiego. Póżniej się okazało, że jest to trochę za długie i zostało przed wklejeniem skrócone. Skrzynka schnie w kadłubie, wię zabrałem się za skrzydła. Przy pomocy żelazka i noża zcieniowałem trochę końcówki. A także zakleiłem część zawiasu lotki, aby było bardziej makietowo. Cdn.
  17. Ok, dzięki. Dorobiłem końcówkę i już się ładuje.
  18. Jak ładować ten akumulator? http://www.modelemax.pl/product_info.php?cPath=20_682&products_id=14498 Domyślam się, że od strony świecy?
  19. Pod silnikiem to listwa wzmacniająca maskę silnika. Silnik z głowicą do dołu miałem w poprzednim modelu i było ok. Podniosę zbiornik do góry i zobaczymy.
  20. Dokładnie to nie wiem co się działo w tej chwili. Silnik pracował nie równo, więc może to było początek przeciągnięcia, albo wahnięcie drążkami bo pierwszy raz leciałem aparaturą z pulpitem. Może ma na to wpływ za niskie usytuowanie zb. paliwa. Paliwo coraz niżej, co w końcu zatrzymało silnik.
  21. https://www.youtube.com/watch?v=4YE4f7U_oPw#t=10
  22. I poleciał, filmik wkrótce. Start makietowy, jedno lądowanie na zgaszonym silniku prawie jak szybowiec. Ale żeby nie było tak pięknie to prawie godzinę się męczyłem aby odpalić silnik. Musiałem ustawić zawory. W końcu jak udało się odpalić to max. obroty jakie udało się ustawić to ok.7020 ( w zeszłym roku wycisnąłem ok 9300) Czy nisko ustawiony zbiornik paliwa, prawie 3cm. poniżej iglicy może być przyczyną kłopotów z rozruchem i mniejszych obrotów? Wiem, że odwaliłem "babola". W samym locie pracował bardzo nierówno.
  23. Ale tak jest. Pozostałe "+" są odzielone.
  24. Mam kłopot z w/w płytką. Po podłączeniu do odbiornika i jednego regulatora wszystko działało. Sprawdziłem zgodność kanałów, wybrałem rodzaj coptera. Po podpięciu reszty regulatorów płytka zgasła i tak już zostało, nie reaguje. Złom? Wszystkie wtyczki podłączone prawidłowo.
  25. Powiem tak, głównym dzwigarem płata jest podwójny plaskownik aluminiowy 2*15 . Przy tej wadze może być za słaby. ( mogłem dac coś sztywniejszego, ale za późno).Podpory miały go trochę odciążyć. podpory są demontowane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.