-
Postów
2 542 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez ahaweto
-
Moje lotnisko straci chyba "homologację" ? Na początku marca jakieś "fujary" chcąc wywieźć coś takiego jak piasek zmieszany z gliną ugrzęźli w rozmokłym po opadach pasie ciężkim pojazdem. Żeby go wydobyć zrzucili ładunek na początku lotniska ściągnęli koparko-ładowarkę i narobili jeszcze większych szkód. Jak to zobaczyłem to wystawiłem tabliczkę i nic z tego. Po dwóch tygodniach kol. Zbyszek wyrównał trochę doły ale to jeszcze nie to. Ślady samochodu widoczne na zdjęciu nie są moje. Na dodatek na tą chwilę są kretowiny na samym środku i doszły jeszcze borsuki. Obecnie lotnisko nie nadaje się do startów modeli na kołach, chyba że klasy gigant. Całe metry kwadratowe lotniska są systematycznie ryte co noc. Po idealnym pasie zostało tylko wspomnienie.
-
Paweł (swift) przypomniał mi tytuł tej książki. Miałem ją, pożyczyłem komuś i już do mnie nie wróciła. Według niej w miom Fiat 127p z silnikiem 903 cm dorobiłem taki "zawirowywacz powietrza" dodatkowo cała gardziel była wypolerowana i nie było w niej żadnych wystających elementów. Na górnej krawędzi wlotu gaźnika dorobiłem z aluminium pierścień o wysokości ok 10 mm który w przekroju wyglądał jak krawędź natarcia skrzydła. Uzasadnienie tych przeróbek w książce było takie że zawirowane powietrze wpadając do gaźnika lepiej rozpyla paliwo i mieszanka paliwowa jest lepiej przygotowana do spalania. Według tej książki dorobiłem na rurę wydechową taki króciec który miał podczas jazdy wytworzonym podciśnieniem "wysysać" spaliny z rury wydechowej. To wszystko działało ! Fiat na przeciągu roku na benzynie 98 palił 5L. Skrupulatnie to notowałem. Taki sam króciec stosowałem też w Fiesta 1,6D i tutaj zużycie na przeciągu roku wynosiło 4,2L. Oczywiście spokojna jazda i lekka noga. Stosowanie tego króćca było uzasadnione tym że wytworzone podciśnienie lepiej usuwa spaliny z cylindra po suwie pracy a przez to w zassanym ładunku mieszanki jest mniejsza ilość spalin które zawsze w jakieś niewielkiej ilości pozostają w komorze spalania. Do dziś pamiętam proporcje tego króćca, niestety w żadnym następnym samochodzie który miałem nie było możliwości zastosowania takiego króćca. średnica rury wydechowej D średnica króćca 2D długość króćca 6D długość części króćca zachodzącej na rurę wydechową 2D
-
-
Niesamowite, jak on czuje powietrze ?
- 1 214 odpowiedzi
-
- Trójmiasto
- ESA
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W ub. roku będąc na wakacjach w okolicach Kamienna Góra - Lubawka odwiedziliśmy nowy browar Miedzianka. Na miejscu restauracja a za wielką szybą widać całą halę i ogromne nierdzewne kadzie. Akurat pogoda była do bani ale miejsce ładne. Piwa smakowe, nie jestem smakoszem ale bardzo mi smakowały. Spróbowałem sześciu smaków ? Miałem kierowcę ?. Do domu wróciłem z dwoma kartonami. W tym roku też tam zajadę !
-
Moje lotnisko będzie wymagało dużo pracy. Krety uparły się żeby je zablokować. Właśnie ukończyły pierwszą blokadę. Przez środek lotniska w poprzek wybudowały pierwszą linię i zaczęły budować drugą i trzecią linię. Trzeciej nie widać na zdjęciu bo jest po lewej. Dam sobie z nimi radę. Ziemia z kretowin przyda się do zasypania śladów żubrów. Całe stado przemaszerowało na początku lotniska. Ziemia po dużych opadach była bardzo mokra i ślady po bykach są bardzo głębokie.
-
drukowany Bobcat na gąsienicach
ahaweto odpowiedział(a) na cyrax_ojz temat w Samochody, motocykle, pojazdy gąsienicowe
Maciej przyjeżdżaj z maszynami na moje lotnisko, będą miały co robić. Na zdjęciu po lewej nie widać ale tam jest jeszcze więcej kopców. -
https://device.report/manual/4499337 Po polsku tylko mniej rysunków dotyczących gaźnika https://manuals.plus/pl/ngh/gt9-pro-two-stroke-petrol-engine-manual#axzz8Rne4Fh8t Gaźnik w tym silniku reguluje się tak jak gaźniki w silnikach żarowych. Jest mała śruba regulacyjna w osi przepustnicy po stronie dźwigni przepustnicy, tej nie ruszaj bo ona jest od wolnych obrotów i być może jest ustawiona prawidłowo. Po drugiej stronie jest druga śruba regulacyjna w środku mosiężnej tulei, to od wysokich obrotów. Dokręć ją do lekkiego oporu a następnie wykręć ją 1 do 2 obrotów. Przy pierwszym uruchomieniu i regulacji lepiej to robić na stanowisku w pozycji normalnej. Przepustnica też musi być wstępnie uchylona. Widać to w gardzieli gaźnika, szczelina powinna być uchylona na ok 1 do 1,5mm.
-
Diody nie są widoczne. Zauważyłem dziwne zachowanie nagrywanych zwierzą. Jak już podeszły pod fotopułapkę to bardzo długo w jej zasiegu żerowały. Może one widzą te doświetlenie ?
-
Hej. Mam taką: Aktualnie włożona karta 64GB, zakupiłem w jakimś toruńskim sklepie, cena chyba nie przekroczyła 400pln, ma polskie menu. Do wyboru jest dużo i warto poczytać recenzje w sieci. Miałem kunę na poddaszu i dlatego ją kupiłem . Zablokowałem wszystkie wejścia i teraz walczę z myszami ? Przydała się również do identyfikacji szkodnika który totalnie zrył mi lotnisko. Po rozmowie z miejscowymi myśliwymi, po trzech jesiennych polowaniach w okolicy od listopada jest spokój. Zobaczymy na wiosnę. Nie mam aktualnie filmu zrobionego za dnia ale miałem i jakość była bardzo dobra. Filmik z "przyłapania" borsuka na lotnisku
-
Od nowego roku zostanie wprowadzona benzyna E10. E95 nie będzie w ofercie. Jaki wpływ E10 będzie miała na pracę modelarskich silników benzynowych ? A może trzeba będzie zastąpić dotychczasową E95 benzyną E98 ?
-
Co to za zgrzewarka ? Jak dla mnie to rewelacja !
-
Fajny silniczek, u mnie latał w Perkozie w drugiej połowie lat siedemdziesiątych.
-
Już w ten wekend. Będzie coś dla nas ? Czy tylko kolejkowo i Lego-wo będzie.
-
Piotr zobacz ten temat W tym wyborze kol. Roman również mi doradził. Wybrałem maszynę z przekładnią mechaniczną i to był dobry wybór. Identyczną tokarkę można kupić tu https://www.leroymerlin.pl/warsztat/urzadzenia-warsztatowe/tokarki-do-drewna-metalu/tokarka-do-metalu-ttd-ml550w125-550-w-blank-and-hagen,p572580,l871.html Jest tylko inaczej malowana, bardziej atrakcyjnie ?
-
Mam jeszcze ten model, bardzo go lubię. To był mój pierwszy model który został jeszcze oblatany jako "biały" i od pierwszego lotu latał poprawnie.
-
Piękne modele !!! Mój "Bałtyk" zatonął ?, To było 50 lat temu ( o boże !), błędy w wykonaniu ? Jeżeli mnie pamięć nie myli plany były w książce J. Wojciechowskiego "Radio modele" ? a może "Nowoczesne zabawki" ?
-
Ngh 9, teraz jest nowa wersja z "kwadratową" głowicą. Regulacja gaźnika nie odbiega od regulacji silnika żarowego, gaźnik ma pompę paliwa. Silnik który obecnie mam w modelu TRI latał wcześniej w dwóch modelach Super Air. W pierwszym latał tak długo że model stracił fason (po dwóch kretach) a drugi zrobił kilkanaście lotów i poległ na wskutek brawury ? pilota. Od drugiego modelu zacząłem prowadzić "dziennik lotów" , słowa trochę na wyrost ale chyba pasują. Na zdjęciu widać odnotowany każdy lot w minutach. Skośne kreski oddzielają ilość lotów wykonanych modelem jednego dnia. Jak z tego widać trochę godzin się uzbierało a silnik nawet po takich przejściach dalej jest w służbie i nic mu nie mogę zarzucić. W modelu TRI mam ten sam zbiornik jak w modelach Super Air czyli 225ml, akurat taki najbardziej pasował do modelu. Zobacz mój temat. Przeczytaj go bo to są zapiski z eksploatacji a nie tylko z uruchomienia. Dlaczego Ngh 9. Nie ma gaźnika z tyłu, jest lżejszy, regulacja gaźnika jak w silnikach żarowych ma pompę paliwa i najważniejsze - jestem z niego zadowolony !. Dlatego mam jeszcze jeden nowy w pudełku co prawda z frezowaną głowicą. Ale to nic ? W tym temacie zamieściłem filmik jak ląduję awaryjnie modelem Super Air z NGH 9 na jednym kole, drugie ? spadło zaraz po starcie.
-
Paweł, w tle na półce "Bałtyk" ?
-
Dzięki. Lornetka 12x50 trochę mała i utrzymanie stabilnego obrazu ogromnie trudne. Obserwowałem go pod katem ok 15 stopni, apogeum przespałem ?
-
Koledzy a co to jest ? Wschodzi ok. 22h po wschodniej stronie nieboskłonu, Akurat widzę to bardzo wyraźnie przez okno mojej sypialni, około 2h jest ponad budynkiem. Wielkość jest taka że nie da się nie zauważyć, świeci bardzo jasno.
-
Oczy ma szeroko otwarte... bał się ? ?
- 130 odpowiedzi
-
I po spotkaniu. Koledzy się rozjechali, zostawili po sobie porządek i lotnisko wygląda jakby "od lat" nikogo na nim nie było. Dzisiaj odwiedził nas młody myśliwy który ma ten rewir z pytaniem, czy zostajemy na tę noc ? Bo w poprzednią noc zrezygnowali z odstrzału dzików ze względu kolegów przy ognisku ? To przecież zrozumiałe "myśliwy strzela a Pan Bóg kule nosi" ? Do zobaczenia na następnym spotkaniu !
-
Spotkanie nad wyraz udane. Koledzy przygotowali się na dłuższy pobyt. Odwiedził nas kol. Krzysiu z Bydgoszczy ( dziękujemy za prezent, przyczynił się do jeszcze lepszego zintegrowania kolegów z niedużym lotniskiem w Jastrowiu ?). Mieliśmy okazję zobaczyć na ziemi i w locie pięknie wykonany model samolotu DKD przez Krzysia. Na jutro zapowiada się również ładna pogoda.
-
Wróciłem z krótkiego urlopu, "łyk end" zapowiada się z ładną pogodą i organizujemy spontaniczne spotkanie. Nawet na trzy dni. Zapraszam !!!
