ahaweto Opublikowano Środa o 05:44 Opublikowano Środa o 05:44 Film ciekawy sytuacja może dotyczyć nie tylko droniarzy. 2
pietrku Opublikowano Środa o 13:13 Opublikowano Środa o 13:13 Fajne jest to, że samemu się podaje wagę modelu. To mi się podoba 👍 😀
Elvis Opublikowano Czwartek o 15:27 Opublikowano Czwartek o 15:27 To już widzieliście? Wzór notatki urzędowej z kontroli dot. bsp. Zalecenia_dot_BSP_20250506_-_zal_nr_1_-_NOTATK_250613_144904.pdf 1
young Opublikowano Czwartek o 16:07 Opublikowano Czwartek o 16:07 Ogólnie widać że ktoś to zrobił z głową i dość szczegółowo. W końcu policjant nie musi się znać na bsp. Pozytywne że jest dostępne. Ale ....... mi to się kojarzy z niesamowitą inwiligacją, .- czuję się jak bym był przestępcą, Bardzo mnie to zniechęca do naszego kraju
samolocik Opublikowano Piątek o 06:19 Opublikowano Piątek o 06:19 Domyślam się, że będzie jak z kontrolą prędkości i palenia ognisk celem zagrzania kiełbasek. W pierwszym przypadku kontrole są tam gdzie na pewno przekroczysz prędkość bo czasem nie masz wyjścia (np. włączanie się do ruchu ze zjazdu z autostrady a tu nagle znak obszaru zabudowanego) a nie tam gdzie spowodowałoby to wypadek (szkoła, szpital, centrum miasta) a w drugim bo sąsiad doniesie a Ty nie oddalisz się bo mieszkasz tam na stałe. Nie będzie natomiast kontroli przypadków przykładowo jaki miałem w tym tygodniu gdzie nad stworzonym miejscem wypoczynku w mieście (spacery, boiska, place zabaw, itp.) ktoś sobie latał szybko dronem w tą i z powrotem popisując się i filmując co popadnie. Lot nie był zgłoszony w drone tower. Gdyby równolegle do obostrzeń miasta wyznaczyły lotniska modelarzom gdzie mogą na koszt miasta (poza koszeniem trawy) lub za niewielką opłatą móc latać to wszystko byłoby ok. Przyjdą czasy, że będziemy jeździć na wakacje aby sobie polatać do specjalnych miejsc gdzie można to bezstresowo i zgodnie z prawem uczynić. I oby to nie były poligony 😉
Elvis Opublikowano Piątek o 08:57 Opublikowano Piątek o 08:57 Weźcie jeszcze pod uwagę że "kontrolerzy" również używają DroneTower, więc nie zawsze potrzeba zgłoszenia jakiegoś życzliwego inaczej bo sami to robimy. Oczywiście to nie znaczy że będą za nami ganiać za każdym zgłoszeniem, ale będąc w okolicy mogą zajrzeć profilaktycznie. Także lepiej chyba wiedzieć na co ew. być przygotowanym. Jak to już było kiedyś powiedziane; gotowana żaby / dokręcania śruby ciag dalszy... i na razie końca nie widać. 1
Ares Opublikowano Piątek o 21:37 Opublikowano Piątek o 21:37 Pocieszam się tym ,że tego typu kontrole bardziej będą dotyczyć dronów latających w miastach . Ludzi często irytuje ,że ktoś ich kameruje bez ich zgody co zresztą jest w pełni zrozumiałe. Wiszący kopter nad np. koncertem festynem itp. może być powodem kontroli. Mam nadzieję ,że nas nikt się nie czepi jeśli będziemy latać z głową. Osobście zrobiłem wszystkie "uprawnienia " plus OC i aplikacja do zgloszeń. Krzysztof ma racę ,że zgłaszając lot poniekąd sami prowokujemy kontrolę bo PAŻP wie wtedy ,że BSP lata w danym rejonie i jeśli jest to w pobliżu np większego lotniska komunikacyjnego policja może podjechać. Póki co nie panikujmy , generalnie to wszystko jest wymierzone w droniarzy którzy autentycznie stanowią zagrożenie dla ruchu lotniczego i ludzi. No fakt ,że my przy okazji obrywamy.
Czaro Opublikowano Sobota o 11:45 Opublikowano Sobota o 11:45 Przepisy są tak skomplikowane i pełne wyjątków, warunków i wyłączeń, że nawet Państwo się w tym gubi. W notatce jest mowa o nr uprawnień pilota A1/A3. A przecież są sytuacje, że nie są potrzebne. Np. kiedy się lata poniżej 250g, lub w klubie modelarskim z odpowiednim pozwoleniem. Podobnie z samym dokumentem "Pozwolenie prezesa ULC". Czy na pewno jest obowiązek posiadać go przy sobie? W klubie modelarskim na pewno nie. W związku z czym mogę się domyślać, że notatka została stworzona na potrzeby "grubych" akcji, z ciężkimi, dużymi dronami, latającymi w przestrzeni powietrznej z ograniczeniami. Czyli zupełnie nie tak, jak zdecydowana większość modelarzy.
Ares Opublikowano Sobota o 12:04 Opublikowano Sobota o 12:04 15 minut temu, Czaro napisał: Podobnie z samym dokumentem Czaro a orientujesz sie moze jak to jest w sytuacji gdy latam na lotnisku aeroklubowym pozwolenie od prezesa ULC mamy ważne czyli mogę legalnie przekraczać 120m to wtedy lot jest w kategorii szczególnej?Ja OC wykupiłem dla pewności na kat otwartą i szczególną ale nie bardzo rozumiem jak to interpretowac no i co wtedy ze zgłoszeniem w Drone Tower bo tam jak tylko zmienisz wysokośc >120m zaraz jest komunikat na czerwono.Ciekawy jestem Twojej opini.
Czaro Opublikowano Sobota o 14:49 Opublikowano Sobota o 14:49 Oczywiście, że loty w ramach klubu modelarskiego to kat. Szczególna. W DT ustawiasz odpowiednią kategorię i tam masz do wyboru "klub modelarski" 1
Ares Opublikowano Sobota o 15:53 Opublikowano Sobota o 15:53 1 godzinę temu, Czaro napisał: Oczywiście, że loty w ramach klubu modelarskiego to kat. Szczególna. W DT ustawiasz odpowiednią kategorię i tam masz do wyboru "klub modelarski" Czyli postąpiłem słusznie wykupując OC na kat otwartą i szczególną. DT jeszcze słabo ogarniam ale trzeba powoli zmienić przyzwyczajenia. A właśnie propo pozwolenia to miałeś kolega z klubu odkopał ten dokument jest ważny 5 lat i jeszcze rok mamy fun z wysokiego latania😉
Elvis Opublikowano Sobota o 19:13 Opublikowano Sobota o 19:13 My na zezwoleniu dla klubu z ULC mamy wpisane, jako jeden z wymogów; "Rejestracja operatora, zaliczone szkolenie online A1/A3. (piloci BSP)". Więc latanie u nas w klubie bez A1/A3 jest "nielegalne" 🙃 Może ze względu na niestandardowe warunki. Tylko jaki jest sens robić całą papierkologię dla klubu latając na standardowych warunkach? Żaden i szkoda na to czasu, a dodatkowo można być pewny kontroli z ULC. Z tego co piszą ludki po grupach, którzy mieli kontrole, to ani nie były to loty komercyjne ani na tzw. przypale, najczęściej zgłaszał życzliwy inaczej, a ponoć potrafią i na sygnałach przyjechać jak do interwencji. Wesoło.
dariuszj Opublikowano Sobota o 20:53 Opublikowano Sobota o 20:53 A na czym ta kontrola z ULC polega? Co kontrolują? Chyba z ULC na sygnałach nie przyjeżdżają?
Ares Opublikowano Sobota o 20:58 Opublikowano Sobota o 20:58 1 godzinę temu, Elvis napisał: My na zezwoleniu dla klubu z ULC mamy wpisane, jako jeden z wymogów; "Rejestracja operatora, zaliczone szkolenie online A1/A3. (piloci BSP)". Więc latanie u nas w klubie bez A1/A3 jest "nielegalne" 🙃 Może ze względu na niestandardowe warunki. Tylko jaki jest sens robić całą papierkologię dla klubu latając na standardowych warunkach? Żaden i szkoda na to czasu, a dodatkowo można być pewny kontroli z ULC. Z tego co piszą ludki po grupach, którzy mieli kontrole, to ani nie były to loty komercyjne ani na tzw. przypale, najczęściej zgłaszał życzliwy inaczej, a ponoć potrafią i na sygnałach przyjechać jak do interwencji. Wesoło. Krzysztof jesli to prawda to zaczynam się martwić.......w moim klubie latamy na obrzeżach lotniska obok polnej drogi: często ludzie tam przejeżdżaja i nigdy nie spotkałem się z wrogością lub brakiem życzliwości. U mnie na moim lotnisku (nieurzytku) też nie ma problemu. Ludzie przychodzą zapytają ile to kosztuje i jak wysoko poleci i to wszystko. Trudno mi uwierzyć aby policja przyjeżdżała na sygnale. To już szybciej może chodzić drony które wiszą z kamerką nad zgrupowaniem ludzi , może wtedy policja ciśnie jak do wypadku na kogucie ale to akurat rozumiem .
Elvis Opublikowano 20 godzin temu Opublikowano 20 godzin temu A kto mówi że ULC na sygnałach przyjeżdża??? Tak trudno się domyślić o jakich kontrolujących piszę? Przecież najwięcej kontroli robi policja i straż miejska. ULC jak to urzędnicy, z reguły kontrolują kwity i pewnie techniczne kwestie jeśli wpadną podczas zabawy. A kontrole muszą zrobić w jakiejś tam ilości bo takie mają wytyczne EASA. Panowie, bez paniki. Piszę to tylko w kontekście próby zaklinanania rzeczywistości przez niektórych, że te przepisy, kontrole to ponoć nie modelarzy tylko dronowców i to jeszcze w specyficznych sytuacjach. Niestety siedzimy w jednym worze wszyscy, nazywanym BSP. Więc radzę tylko każdemu zapoznać się u źródła z wymogami dot. wykonywania operacji, bo w razie czego będziemy osobiście odpowiadać. 1
Ares Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu Wiadomo że organem kontroli jest policja. To oczywiste tylko poważnie zdarzały sie przypadki kontroli modelarza i to tak że przyjechali na sygnale?Nikt nie zaklina rzeczywistości ale nie przypominam sobie abym gdziekolwiek słyszał aby policja ukarała modelarza natomiast o incydentach z dronami często się słyszy w sensie mam na myśli kamerowanie z wielowirnikowców.Jeśli znasz taki przypadek opisz bo jestem ciekawy w jakiej sytuacji to sie wydarzyło.Myślę ze kazdy latający modelami RC wyciągnie z tego wnioski. W tej chwili prawda jest taka ze rekreacyjnie latac moze my do 120m powyzej nawet w klubie i tak wskakujesz w kat.szczególną i zaczyna sje papierologia. Największy problem bedą mieli modelarze latający dużymi modelami ,jetami szybowcami itp. Niestety przyszedł dla nas trudny czas.
Elvis Opublikowano 18 godzin temu Opublikowano 18 godzin temu Znam przypadki kontroli modelarzy, dot. konkretnie latania holówlą z makietami. Przez x lat wszystko było spoko, do czasu aż na przedłużeniu osi pasa nie wybudowały się domki i mieszkańcom zaczął przeszkadzać hałas podczas przelatywania zestawu. Zgłaszali na policję wiec musieli się zjawić ale kończyło się na notatce i normalnej rozmowie, nikt mandatu nie dostał. Po kilku wizytach chłopaki stwierdzili że mają dość i startują jak i lądują wyłacznie z przeciwnego kieunku, nie patrząc na wiatr, żeby tylko nie przelatywać w pobliżu domów i mieć spokój. Drudzy nie latają spalinami w niedzielę w określonej porze bo księdzu przeszkadza podczas mszy. Ale większość kontroli opisywanych w necie dotyczyła dronów i jak pisałem, nie były to przypały a przeważnie zgłoszenia osób trzecich niezadowolonych tudzież przeczulonych. No i przyjadą na lontrol, zaczną wypełniać wzór i np. okaże się że brakuje naklejki. Co wtedy? 1
dariuszj Opublikowano 16 godzin temu Opublikowano 16 godzin temu 2 godziny temu, Elvis napisał: Co wtedy? Zgodnie z przepisami 4000 zł kary. Bo to w końcu poważne i bardzo niebezpieczne wykroczenie w przeciwieństwie do np. wyprzedzania na przejściu dla pieszych za które grozi mandat 1500 zł. 2
Ares Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu 2 godziny temu, Elvis napisał: Znam przypadki kontroli modelarzy, dot. konkretnie latania holówlą z makietami. Przez x lat wszystko było spoko, do czasu aż na przedłużeniu osi pasa nie wybudowały się domki i mieszkańcom zaczął przeszkadzać hałas podczas przelatywania zestawu. Zgłaszali na policję wiec musieli się zjawić ale kończyło się na notatce i normalnej rozmowie, nikt mandatu nie dostał. Po kilku wizytach chłopaki stwierdzili że mają dość i startują jak i lądują wyłacznie z przeciwnego kieunku, nie patrząc na wiatr, żeby tylko nie przelatywać w pobliżu domów i mieć spokój. Drudzy nie latają spalinami w niedzielę w określonej porze bo księdzu przeszkadza podczas mszy. Ale większość kontroli opisywanych w necie dotyczyła dronów i jak pisałem, nie były to przypały a przeważnie zgłoszenia osób trzecich niezadowolonych tudzież przeczulonych. No i przyjadą na lontrol, zaczną wypełniać wzór i np. okaże się że brakuje naklejki. Co wtedy? Ok , rozumiem teraz co miałeś na myśli. Chodzi o zwykłą ludzka złośliwość z tym też się spotkałem nieraz słysząc opowieści kolegów latających na prywatnych lotniskach modelarskich. Niestety jedyna rada to szukać miejsc na uboczu , unikać przelatywania w pobliżu domostw ., choć i to nie zawsze pomaga. Znam przypadek gdzie ludzie narzekali na hałas z tym ,że lotnisko modelarskie jest oddalone od najbliższych domów około 600-800m także są i będą sytuacje bez wyjscia. Możemy jedynie trzymać się tych przepisów i tyle. Ja osobiście staram się być niezauważony coraz więcej latam elektrykami i rzeczywiście mniej ludzi przychodzi i mnie słyszy. A to tylko plus w obecnej sytuacji. 16 minut temu, dariuszj napisał: Zgodnie z przepisami 4000 zł kary. Bo to w końcu poważne i bardzo niebezpieczne wykroczenie w przeciwieństwie do np. wyprzedzania na przejściu dla pieszych za które grozi mandat 1500 zł. To też będą trudne prawnie sytuacje bo jak niby udowodnić ze leciałeś nad czyimś domem a nie 150m dalej? Nagranie wideo , zeznania świadków? Nie wiadomo jak to będzie wyglądało ale fakt ,że robi się problem. Bardziej martwią mnie koledzy którzy latają bardzo lekkomyślnie i nie stosują się do zasad bezpieczeństwa. jak się coś stanie np.kolizja z samolotem lub czlowiekiem to może zrobić się niezła afera i znowu oberwiemy wszyscy przez czyjąś głupotę.
Rekomendowane odpowiedzi