Jump to content
Volleyboy

JASTROWIE - Nasze Latanie

Recommended Posts

U nas od rana pada deszcz. Raz słabiej raz mocniej. Z przewagą mocniej.

Radar pogodowy pokazuje że akurat nad naszym rejonem 🤨 opady są najmocniejsze.

https://antistorm.eu/

Zapowiada się na dłużej.

 

Edit: Zgadzam się z kolegami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Późnym popołudniem pogoda wyklarowała się na tyle że zdecydowaliśmy się  na loty. Chwilę potem warunki zrobiły się idealne. Zero wiatru przez trzy godziny 🙂

Przewietrzyłem swoje "pianki".

 

190a7ca2e9ea11f4.jpg

 

71d5882edaee5afc.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzien dobry .Mam na  imie Marek mieszka  w  Wiecborku jaka  jest mozliwosc dolaczenia do waszego grona.Pozdrwaiamm.M.SZ.

Share this post


Link to post
Share on other sites

🙂

Zapraszamy ! Będziesz mile widziany.

Planujemy zjeżdżać się ok. 10 - 11 tej.

W postach wyżej jest opisany dojazd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda była piękna 🙂 , niestety 😕, silny i porywisty wiatr choć wiejący wzdłuż pasa stworzył bardzo trudne warunki. Miło było nam gościć kolegów.

 

6e27bf9735dca7b8.jpg

 

Na loty zdecydowali się najbardziej odważni.

Wyrzut modelu o wadze 4,5 kg. to już wyczyn !

 

d1354c555eb20979.jpg

 

516f867f2432be14.jpg

 

aaea3bfef7d7d969.jpg

 

c617645713b1b88f.jpg

 

c045ddb6af253ddf.jpg

 

W części gastronomicznej zadbaliśmy oczywiście o ochronę przeciwwirusową. Jak widać po opróżnionej do połowy butelce ze środkiem typu "błękit Paryża" oraz minach biesiadników, środek jest nad wyraz skuteczny 😉

 

b117fae1e80af73f.jpg

 

Do zobaczenia !

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polataliśmy w trochę większym gronie. Niestety zbierające się na horyzoncie "czarne chmury" oraz silny porywisty wiatr, zgoniły nas przedwcześnie 😕 z pola. Można się było tego spodziewać bo temperatura dzisiaj przed tymi burzami oscylowała wokół 32 stopni :o

 

b0c068b1869dc02f.jpg

 

b074d7ea9ec5134f.jpg

 

Kolega Maciej zaprezentował nam skrzydło zmodernizowanego ( wg. własnego pomysłu i opartego na własnych doświadczeniach z eksploatacji mniejszej wersji) kultowego Wicherka. Więcej o tym nowym modelu tutaj  https://pfmrc.eu/topic/85711-wicherek-75-sport-v2/  

Jestem pewien że sam papa Schier byłby bardzo zadowolony z takiej wersji rozwojowej jego kultowego modelu. W swojej książce podał dwa przykłady możliwości rozwojowych tego modelu.

 

708ab6d52637ebf6.jpg

 

Co ciekawe i co bardzo mnie cieszy, kol. Maciej posługuje się powiększonymi planami tego modelu, które otrzymał ode mnie przed laty. Na tych planach są moje odręczne uwagi dotyczące wyposażenia. W tym czasie byłem szczęśliwym posiadaczem radzieckiej aparatury Pilot 4 😀. Zwróćcie uwagę na wagę wyposażenia i jego części składowe 🤨

 

9c2e793f8b4ee737.jpg

 

Sam projekt jest bardzo ciekawy i widziałem jak lata jego mniejszy wzorzec, chyba się skuszę na niego. Mam w "zanadrzu" NGH 25 i do rekreacyjnego latania będzie w sam raz.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawością zawsze czytam nowe posty w tym temacie. Zazdroszcze troszkę lotniska i towarzystwa. Latacie przeważnie w większej grupie. 

Ja z moim bratem Darkiem ostatnio ciągle sami w zasadzie. W Szczecinku całe towarzystwo się rozsypało  😕 w sumie nie wiem czemu. Czy nikt już wogóle nie lata, czy każdy sobie...?

Trochę to dziwne że nie można się jakoś dogadać i zorganizować, choćby raz w roku, jakieś wspólne spotkanie...

No cóż, trudno. 

Może kiedyś znów wprosimy się do Was  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Irek nie musicie się wpraszać, walcie jak "w dym". W każdą niedzielę jak tylko pogoda jest "łaskawa" to latamy. A nawet jakby nikogo z nas nie było, to całe lotnisko jest wasze 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Święto, dzień wolny to i polataliśmy w większym gronie.

Kol. Maciej zaprezentował nam Big Wicherka ( prawie ARC ) z tego tematu 

 

Muszę powiedzieć że zrobił na mnie ogromne wrażenie :o Wykonany nad wyraz bardzo starannie i fachowo.

 

4c6e8e0a6937cc7d.jpg

 

570dc20f40dd2f66.jpg

 

a58d29893cb807ad.jpg

 

91947240269bdc78.jpg

 

Kol. Paweł udanie oblatał własną konstrukcję ale tym razem wyposażoną w silnik żarowy OS 90

 

1843382d37a2f72b.jpg

 

e8b17c39c45c2d58.jpg

 

7ad73cae464e5153.jpg

 

Model w locie do złudzenia przypominał prawdziwy ULM.

 

cc5919626b9f104a.jpg

 

Jutro latamy od ok. dwunastej.

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzut oka na płytę najlepszego trawiastego lotniska w okolicy. 

 

IMG_20200815_200810.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polataliśmy, chociaż wiatr przekraczał chwilami 6 m/s.

Ozdoba naszego lotniska stuletnia lipa Avia jako "generator cienia" zyskała na użyteczności. Po odpowiednim podcięciu mieszczą się pod jej konarami dwa samochody.

 

82de4dd90bf8b974.jpg

 

Silniki z naszego lotniska.

RCGF 21 "bokser", chodzi jak zegarek.

 

ddfbb767e0d7a1c5.jpg

 

Moki 30, dostał nowe życie. Dorobiona nowa głowica. Wymaga jeszcze regulacji.

 

85fa209b0f5ba3bd.jpg

 

NGH 9, po drobnej "deregulacji" w locie (napiszę o tym w temacie NGH 9), chodzi jak zegarek.

 

96bd77cb6ca2081d.jpg

 

Kiedy wydawało się że polatamy jeszcze ze dwie godziny, zaczęło padać. Zdążyliśmy się zwinąć, a przed naszym odjazdem zaraz za lotniskiem ukazała się piękna tęcza.

 

d46c248c0c953b01.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro latamy.

Po wcześniejszym przemarszu stada (6 szt krąży po naszej okolicy) żubrów w poprzek lotniska, dzisiaj zobaczyłem szkody zrobione przez dziki. Ślady racic żubrów to był "pikuś" wobec zrytego lądowiska przez dziki.

Szkody już naprawiłem 🙂 Przy okazji zwertykulowałem całe lądowisko.

A wszystko to (tak sobie myślę) przez to że we wrześniu usunąłem obrotowe butelki które miały odstraszać krety. Pierwsze pojawiły się lisy ale szkody były minimalne. Potem żubry a teraz dziki. Założyłem na razie jedną butelkę po środku pasa i zakupiłem dwie butelki Coli żeby wykonać następne odstraszacze. Problem jest w tym że tę colę muszę szybko wypić a sama słabo mi wchodzi.  Jedyny sposób jaki mi przychodzi do głowy to muszę  ją doprawić najlepiej czystym ulepszaczem ale koniecznie w grubym szkle, i powinno pójść jak z płatka. Bo czas tutaj gra najważniejszą rolę.

Dzisiaj już zacząłem :blink:

Zapraszam na loty !

 

PS

Przez tego pieruńskiego fotosika nie mogę wstawić zdjęcia ze szkodami.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Volleyboy
      Witam serdecznie No i w końcu Nas też dopadło Co prawda jest Nas tylko trzech narazie, ale grono chyba niebawem się powiększy A więc tak: MiG 3, KI-61 i Hawker Hurricane Mk I. Co tu dużo pisać. Modele zakupione, poskładane, pomalowane i narazie oblatane wstępnie. Mój MiG już po pierwszej walce. Z Naszą Matką Ziemią ale dał rade Grzegorza KI-61 bez większych wydarzeń a model Adama nówka. Świeżo malowany i świeżo po oblocie No i czas na jakieś dane. Wszyscy latamy na silnikach E-MAX 2210-20. Śmigła to Tower Pro 8x4. Pakiety jak wiadomo to 1300mAh. Może każdy niech doda coś od siebie
       

       
      http://youtu.be/jny59hRXiMg
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.