Jump to content
Volleyboy

JASTROWIE - Nasze Latanie

Recommended Posts

Polatane :)  Irek następny raz zapraszam.

Nie musiałem wszystkiego sam jeść :)  Przy pomocy Macieja, Wojtka, Tomka i Julka wszystko zeszło.

Pogoda dopisała, wiatr stanął na wysokości zadania. Wiało dokładnie wzdłuż pasa z zachodu.

 

Oblotu powietrza dokonał Maciej.

 

2e0637c7f02a5d84.jpg

 

Julek przywiózł YAK-a z silnikiem Saito 120 4T

 

654bab4ea84fb99b.jpg

 

4189bf72e4ee4f20.jpg

 

a5b1a6fe95271d0d.jpg

 

d91fdb880a647fea.jpg

 

A tutaj YAK w asyście depronowego "planktonu".

 

946cb95abcfeef53.jpg

 

Wojtek przyjechał z EDGE-m. Po początkowych trudnościach z odpaleniem silnika i pierwszym zapoznawczym lotem, następne loty były prawidłowe. Wszystkie podzespoły pracowały normalnie :)

 

f31ac6e3eec53230.jpg

 

Tomek przyjechał z całkowicie nowym modelem jeszcze bez nazwy (proponuję imię młodej żony Tomka  :rolleyes: ) i doczekaliśmy się oblotu tej konstrukcji. Całkowicie zaprojektowanym, wyciętym i zbudowanym przez siebie. Wyposażonym w silnik OS Max GGt 15, benzynowy z zapłonem żarowym.

Po pierwszy bardzo nerwowym locie, model choć wyważony zgodnie ze sztuką okazał się za ciężki na ogon. Po całkowitym usunięciu ciężarków z ogona poprawieniu skłonu i wykłonu z lotu na lot było coraz lepiej.

 

280f200a1c85ae64.jpg

 

1d08f45b845abe13.jpg

 

06d7eea229970466.jpg

 

c4eda7718f57068f.jpg

 

Moje pianki oraz Super Air z silnikiem OS Max GGT 10 latały w przerwach między lotami kolegów.

 

Rozjechaliśmy się ok godz. 19.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polataliśmy z Tomkiem, warunki idealne.

Na zdjęciu "tankowanie grawitacyjne" wymuszone :)  brakiem pompki paliwa. Ja kiedyś zapomniałem radia :unsure: na szczęście mam niedaleko do domu.

 

9901e345080b3fdd.jpg

 

129bc4552dfbceac.jpg

 

Ten model na zdjęciu to przeróbka górnopłata na dolnopłat. Własna inwencja Tomka.  Lata idealnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polataliśmy.

Pogoda była piękna, ciepło ale wiatr chwilami mocny. Duże modele nic sobie z tego nie robiły chociaż przy lądowaniu potrafiło nimi rzucać. Spowodowało to trzykrotne wklejanie podwozia w Diablotinie Wojtka :)

 

000f7ac52f367c82.jpg

 

a99e92e802f2adba.jpg

 

c2b59ccf2d7ed780.jpg

 

Moje modele. Ze względu na mocny i wiejący w poprzek pasa wiatr nie zdecydowałem się na oblot nowego Bird Doga z silnikiem RCGF 10.

 

921cebbcafc99350.jpg

 

 

Julek wybrał się do nas (wprawdzie bez modeli) swoim ślicznym wyczynowym ROWEREM aż z Piły. 40 km, zajęło mu to 1h 15min :o  Co prawda z południowym wiatrem w plecy ale czas miał dobry.

 

06a60021faf7e0e7.jpg

 

Może pogoda pozwoli jeszcze polatać w większym gronie.

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polataliśmy. dwa dni pogody były dla nas łaskawe, kto wie może to ostatnie latanie w tym roku.

Tomek przywiózł na oblot model który ponad dwa lata wisiał na kołku za karę. Powodem była niemożność ustawienia wolnych obrotów. Silnik to Turnigi 30cc ten z czarną głowicą i bocznym usytuowaniem gaźnika i ciekawym włączaniem i wyłączaniem ssania.

Silnik jak usłyszał w ub. tygodniu " że jak się nie pozwoli wyregulować to skończy jako wsad w hucie aluminium" :rolleyes: . Po takim ultimatum silnik nie stawiał oporu. W tej chwili chodzi idealnie pali od palca !

A tak poważnie to główną przyczyną problemów był zbyt giętki popychacz gazu. Po wymianie wynik jak wyżej. Oblot przebiegał bez żadnych niespodzianek. Model jest bardzo stabilny i przewidywalny.

 

2a12f8047198c318.jpg

 

7294d9bb4ae2b0cb.jpg

 

82e3e1e0fad4bbea.jpg

 

f3f3639265df2202.jpg

 

bc83528ff3637276.jpg

 

5009ffbd6edad85d.jpg

 

 

Taką pogodę mieliśmy dzisiaj. Modele te same. Mój Bird Dog z RCGF 10 nie miał oblotu ponieważ wiatr wiał w poprzek pasa.

 

4575d0b6fcf5f840.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakończyliśmy Stary Rok... latająco !  Pogoda która od paru dni była pod "zdechłym Azorkiem" dzisiaj się poprawiła więc trudno było usiedzieć w domu.

Tomek przywiózł nowy model który opracował i wyciął od podstaw. Wyszedł kapitalnie, jest to projekt rozwojowy i bardzo uniwersalny. Model napędzany jest silnikiem OS GGT 15 (żarowy benzynowy) . Większy brat mojej 10-tki.

W zasadzie to oblot był udany a adrenalinę podniosło koło podwozia które wraz z ośką odkręciło się w locie i spadło. Lądowanie było z duszą na ramieniu, szczęśliwie Tomek tak zmniejszył prędkość lądowania w czym pomógł mu podmuch wiatru że model usiadł na trzy punkty :) . Strat żadnych nie licząc nerwów :o

Model okazał się bardzo udaną konstrukcją.

 

73eb55fe1621a2a5.jpg

 

8a0899042d3d5ef0.jpg

 

b6131ff939ae882e.jpg

 

d4967851f92614f7.jpg

 

ca68d85c85e6c7e0.jpg

 

 

Ja przewietrzyłem swoje combaty oraz dokonałem powtórnego oblotu swojego Super Air-a. Model po wymianie podwozia oraz serwa na gazie stracił na wadze 90g. I tę utratę wagi już było czuć w locie oczywiście na plus :)

 

 

75899dade7575990.jpg

 

75f043199c2d8f63.jpg

 

 

Oba modele Tomka (czerwony i żółty) to są identyczne i udane konstrukcje. Czerwony ma trochę szersze skrzydła i napęd elektryczny 6S. z racji większej powierzchni nośnej lata jak "gazeta" bardzo poprawnie a przy lądowaniu wcale nie czuć jego wagi.

 

 

Jutro jak pogoda będzie łaskawa to Nowy Rok zaczniemy od wspólnych lotów z kolegami ze Szczecinka na lotnisku w Wilczych Laskach.

 

Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego 2019 Roku !

 

Dosiego Roku !

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj przy temperaturze powietrza -3 stopnie, wybraliśmy się z Tomkiem na lotnisko. Mój RCGF 10 i OS GGT 10 odpaliły normalnie.

 

0d41469a3c528576.jpg

 

e0a31689dca1dc5b.jpg

 

Super Air wykonał trzy loty a Bird Dog przez 10min. pokołował na lotnisku.

 

ca497b36d4270afa.jpg

 

 

Tomka OS GGT 15 również odpalił normalnie.

 

75757d4ca1d3fabf.jpg

 

Niestety po drugim locie okazało się że w modelu pękła dźwignia lotki. Na szczęście w locie lotka pod wpływem prędkości ustawiała się w pozycji zerowej.

Drugi model z silnikiem Turnigi 30 mimo początkowych problemów z odpaleniem wykonał prawidłowe trzy loty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No no.... panowie   tylko pogratulować lotów w taki ładny dzionek,mnie już pomału też nosi jakiś wyskok na lotnisko w tym nowym Roku

pzdr. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na jutro zapowiadana jest piękna pogoda. Może koledzy zechcą przewietrzyć swoje modele :)

Zapraszamy.

Będziemy już od 11.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda jak na luty wspaniała,bezwietrzna, wykonaliśmy pełny program lotów :)

Mój Bird Dog nareszcie został oblatany ! Obawiałem się ale nie potrzebnie. Wykonałem cztery loty każdy po piętnaście minut. Pierwszy lot - wiadomo nowy model. Start trochę koślawy ale udany. W ostatnim locie model miał już założoną maskę i start prawidłowy.

Aby model prawidłowo wyważyć musiałem dodać na przód 280g balastu.

 

ab5e1252d215e37e.jpg

 

d5819c41e500bb7f.jpg

 

1d878ec49502e5e8.jpg

 

5db391f7303f0092.jpg

 

e802c1148c9c77e7.jpg

 

Model lata bardzo makietowo, dopracowania wymagają jeszcze lądowania.

 

237f101be3884f0a.jpg

 

Dzisiejszy wypad był bardzo udany :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kończę pierwsze koszenie na lotnisku.

 

52ac5f75ea17fe73.jpg

 

 

Trawa nie rozpoczęła jeszcze właściwej wegetacji i po opadach jest bardzo miękka. Użyłem kosy spalinowej wyposażonej w głowicę z żyłką 3mm o przekroju kwadratowym. Prowadząc kosę ze sporymi przechyłami w lewo i prawo ścinane są wszystkie kępki trawy oraz pozimowe "wysadziny" przy samej ziemi. Przez to lotnisko dodatkowo jest wyrównywane. Z racji łagodnej zimy pojawiło się dużo mchu, na szczęście on wysoko nie rośnie. Za dwa tygodnie przejadę płytę kosiarką ze sprężynami a potem to tylko koszenie.

Koszenie kosą zajmuje trochę czasu ale końcowy efekt jest tego wart :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj odwiedziłem kol. Tomka. U niego dwie nowości. Silnik 52cc z piły spalinowej przerobiony na lotniczy. Przydział jeszcze nie znany.

 

70eda6b8c6bff7ce.jpg

 

Oraz nowa Extra 2,2m napędzana DLE 40cc boxer. Ta czerwona. Opracowana, wycięta i zbudowana osobiście. Wymaga jeszcze wykończenia ale w planie jest oblot w tym sezonie.

 

1c54c240f113c991.jpg

Edited by ahaweto

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj mimo że trochę wiało spotkaliśmy się w większym gronie. Oprócz dwóch bywalców czyli nas,odwiedzili nas Michał, Marcin, Adam, Patryk.

 

e2935f6d862fe85f.jpg

 

cfa236d41db8dd56.jpg

 

456440cbaca1c017.jpg

 

d05dba2505be9dbb.jpg

 

2f9317f022694294.jpg

 

8c5dd8e32d9876fe.jpg

 

Mój Super Air po drugim locie podczas podejścia do lądowania dostał silny podmuch z góry i zaliczył glebę tuż przed lotniskiem. Naprawa możliwa.

 

fecaa8ae87031113.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miło było się spotkać, tym bardziej że wyjazd bardzo nieplanowany:) wspaniale lotnisko, pogoda dopisała. Dzięki za miła niedziele!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie że podoba się lotnisko :) Zawsze chętnie widzę u siebie kolegów.

Model przełamał się zaraz za poprzednim miejscem gdzie był wcześniej naprawiany. Całą siłę uderzenia przejęło podwozie. Natomiast na ogonie jest przykręcony balast. 75g ołowiu dla prawidłowego wyważenia modelu. I ten ołów w momencie uderzenia siłą bezwładności chciał lecieć dalej, a że nie mógł to ze złości złamał kadłub :unsure:

Ale nie spodziewał się że to da się naprawić tak szybko. Teraz za karę nie będzie już latać w tym modelu B)  Ot co !

W modelu zainstaluję silnik NGH 9 który jest lżejszy od OS GGT 9

 

030441c9126500f3.jpg

 

19b13d80e99a7ab9.jpg

 

Kadłub został sklejony i odpowiednia wzmocniony. Teraz pozostało jeszcze oklejenie. Muszę przyznać że ten Super Air to bardzo solidna konstrukcja i świetnie lata. Oryginalne podwozie było tak miękkie że nawet przy dobrym lądowaniu odginało się do tyłu. Nie było potrzeby wymontowania goleni ze skrzydła aby je wyprostować. Po kilku prostowaniach golenie pękły. Dwukrotnie dorabiałem nowe które były również prostowane. Wszystkie te operacje mocowanie goleni wytrzymywało bez problemu. Golenie które są obecnie w modelu wykonałem z drutu 4,5mm niewiele się odgięły a mocowanie dalej jest niezruszone jak również cała konstrukcja skrzydeł.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udało się :) . Model naprawiony.

Po nowym rozmieszczeniu wyposażenia i mimo dodania układu zapłonowego, model zmniejszył swoją wagę o 50g :) a na ogon musiałem dołożyć tylko 15g.

 

ba168a1b63b458ac.jpg

 

Wczoraj mimo porywistego wiatru pojechałem na lotnisko aby przeprowadzić próby silnika i kołowania.

 

836bf3abf10b3a7d.jpg

 

Silnik pracuje normalnie na śmigle APC 12x6 (największe jakie zaleca producent silnika) osiąga 9000 obr. Trzykrotnie rozpędziłem model aż do uniesienia ogona. Na start nie zdecydowałem się ze względu na porywisty wiatr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gumolit z odzysku. Specjalnie podziurawiony siekierką żeby mieszkańcy pobliskiej wioski nie zabrali go do przykrycia np. kurnika, a dodatkowo woda z opadów spływa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Volleyboy
      Witam serdecznie No i w końcu Nas też dopadło Co prawda jest Nas tylko trzech narazie, ale grono chyba niebawem się powiększy A więc tak: MiG 3, KI-61 i Hawker Hurricane Mk I. Co tu dużo pisać. Modele zakupione, poskładane, pomalowane i narazie oblatane wstępnie. Mój MiG już po pierwszej walce. Z Naszą Matką Ziemią ale dał rade Grzegorza KI-61 bez większych wydarzeń a model Adama nówka. Świeżo malowany i świeżo po oblocie No i czas na jakieś dane. Wszyscy latamy na silnikach E-MAX 2210-20. Śmigła to Tower Pro 8x4. Pakiety jak wiadomo to 1300mAh. Może każdy niech doda coś od siebie
       

       
      http://youtu.be/jny59hRXiMg
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.