Jump to content

Recommended Posts

Witam Szanownych Panów !

 

Czy ktoś z Was miał bliżej do czynienia z tym szybowcem ? Obejrzałem na YT chyba wszystkie materiały w tym temacie, ale jeden z filmów szczególnie zwrócił moją uwagę : https://www.youtube.com/watch?v=piWounG6uHE

W moim odbiorze doskonale przedstawiony model, bez słów - bo nie są potrzebne  ;).

Model nie posiada lotek, ma za to hebelki aero na skrzydłach. Płytowy ster wysokości i trójelementowe skrzydła zespalane na śrubki. Da się przewozić czymś innym niż truck.

Występuje w kilku wersjach sprzedażnych, m.in. z odbiornikiem Spectrum z wkomponowaną stabilizają ponoć specjalnie do tego ustawioną lub bez tego Rx-a. Różnica ceny to ok. 220 złotówek.

Po ponownym przemyśleniu poznanych szczegółów podjąłem decyzję :D.

W końcu to Dzień Dziecka nadchodzi :P.

Ale rzecz oczywista podzielę się zlepianiem tych kawałków w samolot, jeżeli to kogoś będzie interesowało - a myślę, że tak bo na Naszym Forum nie znalazłem ani słowa o tym szybowcu, którego nie należy mylić z innymi o tej samej nazwie.

Ten jest trochę inny jakby...   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ino czy te hebelki aby na pewno są lepsze od lotek? Ja rozumiem ideę: 2 in 1, ale aerodynamicznie chyba gorzej. Chętnie posłucham opinii jakiegoś dyplomowanego speca od tuneli i dmuchania. :)


A tak w ogóle to siemasz Andrzej :) Kupa lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te hebelki to hamulce. Nie zastępują lotek. Pozwalają skrócić podejście, ten model lotek zresztą nie potrzebuje...

 

Taka niby jotka ino piankowa :)  i ciężka w cholerę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Że te hebelki to hamulce, to ja wiem. Dlatego byłem zdziwiony, bo zrozumiałem że, poza swoją przyrodzoną funkcją, również zastępują lotki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie są skutki gdy pisze się "ma za to hebelki aero na skrzydłach", a nie jak rozumny znający się na lotnictwie modelarz hamulce aerodynamiczne.

Edited by stema

Share this post


Link to post
Share on other sites

Że te hebelki to hamulce, to ja wiem. Dlatego byłem zdziwiony, bo zrozumiałem że, poza swoją przyrodzoną funkcją, również zastępują lotki.

Nie, nie zastępują lotek - na filmie widać to wszystko dobrze. To jeden z lepiej zrobionych materiałów poznawczych o modelu RC z tych, które oglądałem lub próbowałem oglądać...

Ten obejrzałem z przystankami kilkanaście razy i za każdym razem zauważałem jakiś nowy szczegół. 

Pewnie podobnie jak Ty pierwszy raz zetknąłem się z takim rozwiązaniem konstrukcyjnym aerohebelków. Już się cieszę wizją sprawdzenia na żywo ich skuteczności  :).

Tak w ogóle to cześć Panie Michale, może wpadłby Waszmość na oblot i filmiki ?

 

JacekK - "jotka" to skrót od klasy ? Wiesz, jako początkujący zagubiony prawie modelarz jeszcze się w tym nie mogę połapać ... Tym bardziej nie mam pojęcia, ile standardowo ważą modele tej wielkości, więc nie potrafię ocenić czy ciężka czy jeszcze cięższa ;). Jakby co, to napompuję helem  :). Na "miszczostwa" na razie się nie wybieram, na filmie nie wygląda cegłowato.

Gdybyś mógł dla leniwych dwa słowa o tej jotce ;) ...   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jotka to popularny skrót od modeli klasy F3J czyli modeli do lotów termicznych.

Takie hamulce spisują się dość dobrze (testowane na 2 metrowym szybowcu). W moim przypadku powodowały szybszy spadek wysokości co w sumie jest dobre bo na prędkości takim modelem lepiej się ląduje.

Od biedy da się nimi również wspomagać zakręcanie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jotka to popularny skrót od modeli klasy F3J czyli modeli do lotów termicznych.

Takie hamulce spisują się dość dobrze (testowane na 2 metrowym szybowcu). W moim przypadku powodowały szybszy spadek wysokości co w sumie jest dobre bo na prędkości takim modelem lepiej się ląduje.

Od biedy da się nimi również wspomagać zakręcanie :)

Dzięki Panie Rafale w imieniu własnym i nie własnym  ;).  Na chwilę obecną moja praktyka latania termicznego jest mizerniutka, ale już nie zerowa - bo znajduję w takim lataniu frajdę nie mniejszą niż w "pyr pyr pyr..."  :D. Więc nawet archaiczny OMEI kiedyś mało mi nie uciekł w kosmos, gdy zacząłem sobie zbyt śmiało poczynać. Pokazał mi, że ma czapkę-niewidkę... Jest jakoś tam widoczny tylko w niektórych pozycjach, w innych znika od razu.

Próbowałem też nieopatrznie lądować nim na zbyt małej prędkości - mocowanie skrzydeł do drobnej naprawy... Przeciągnąłem tuż nad ziemią i się zwalił na skrzydło troszkę.

Ile powinien ważyć taki model , aby był dobrze zdatny do nauki ? Hmm... Się okaże niebawem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wagą się nie przejmuj. Model ma aż 61dm2 powierzchni co przy wadze 2300 do lotu jest znośne, mogło by być lepiej ale to nie w tym typie modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wagą się nie przejmuj. Model ma aż 61dm2 powierzchni co przy wadze 2300 do lotu jest znośne, mogło by być lepiej ale to nie w tym typie modelu.

Noo, spore ma skrzydła :) ...

 

post-18335-0-56884200-1496953695_thumb.jpg

 

Gdy wziąłem do ręki centralny segment skrzydeł, od razu poczułem jego spory ciężar. Ten elapor jest drobniejszy strukturalnie i twardszy od znanego mi dotąd EPP Multiplexa. Jest także wyrażnie sztywniejszy. Trochę jakby pancerna wersja zagęszczenia pianki.

Skrzydła składa się z trzech segmentów - centralnego i skrajnych ze znacznym wzniosem, dwustopniowym. Po dwa pancerne szkłoepoksydowe wzmocnienia ustalenia kąta wzniosu i po jednej śrubce na stronę. Trzy minuty montażu bez pośpiechu, jedno wspólne serwo napędu hamulców aerodynamicznych jest umieszczone pośrodku centropłata i nie trzeba go demontować do transportu, jedynie kabelek odłączyć.

 

post-18335-0-04222200-1496954332_thumb.jpg

 

post-18335-0-17102600-1496954394_thumb.jpg

 

post-18335-0-51325600-1496954434_thumb.jpg

 

cd. za chwilkę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie będę składał szybowca w zbliżonym rozmiarze (2,5m) również tylko wysokość, kierunek i hamulce. Tylko waga finalna 650-700g a nie 2000+g

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie będę składał szybowca w zbliżonym rozmiarze (2,5m) również tylko wysokość, kierunek i hamulce. Tylko waga finalna 650-700g a nie 2000+g

No to powodzenia  :) , z czego takie piórko majstrujesz ? Nie obawiasz się zakłóceń lotu z powodu komarów ?

Radian rzeczywiście piórkiem nie jest, ale napisali w manualu, że to celowo dla możliwości znoszenia dużego obciążenia i znacznych przeciążeń. Dość enigmatycznie... Pod FPV z kamerą TV go pomyśleli czy jak ? Że go objuczę któregoś razu jakimś sprzętem - to mam w planie, zobaczymy jak to znosi.

W zasadzie to jest bardziej samolot niż szybowiec, tak to widzę na tę chwilę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skrzydła styro-fornir, kadłub szkło i rura ogonowa z węgla, stery i stateczniki balsa kryta szkłem. Silnik z tego co leży luzem w domu, jakiś 40g outrunner. 
Oryginalnie miał być Hacer z przekładnią, ale waga podobna do tego co u mnie leży a 300zł w kieszeni zostanie.

A co do Twojej pianki. To nie będzie to latało źle, ale szybowiec termiczny z tego będzie słaby. Gruby profil może i da niską prędkość i fajną siłę nośną, ale z penetracją pod wiatr będzie sobie radził słabiutko. 
Waga: Mam akrobata 1,55m, który z pakietem 6S2200 waży ~2050g ;) 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Jakub942
      Witam
      Sprzedam model gama 2100 arf. Model  mało używany. Nigdy nie zaliczył Kreta, jedynie obtarcia od transportu i lekko ukruszona koncowka stera wysokości.
      Model zawiera silnik, regulator i 4 serwa (Dodatkowo popychacze i gniazda klap)
      Kontakt PW / telefon 661 222 424
      Cena: 400zł
      Wysyłka za darmo (możliwy odbiór osobisty Wrocław/Gromadka)







    • By pabork
      Cześć,
       
      sprzedam model dlg SalPeter
       
      skrzydła z RDS i serwami Graupner 
      kadłub z serwami Dymond i pakietem 2S li-pol 360mAh
       
      obecnie wklejone stateczniki od GCM, w zestawie dodaje dwa komplety oryginalnych (TUD Modelltechnik)
       
      zdjęcia:
      https://photos.app.goo.gl/xmdPUFGLywm2VxTw6
       
      drobne uszkodzenia transportowe na natarciu pionowego statecznika, poza tym model w świetnym stanie, bezwypadkowy, Niemiec płakał gdy sprzedawał...
       
      cena 1500 PLN z ubezpieczoną przesyłką
      (lub najlepsza oferta )
       
      zapraszam
      Paweł
    • By maciex
      Cześć,
       
      Chciałem się podzielić wrażeniami z pierwszej budowy oraz latania szybowcem na hol Tukan Bis.
       
      To właściwie mój pierwszy model. Nie chcę opisywać jak zbudowałem, gdyż zrobiłem wiele błędów. Chciałbym je wypunktować oraz odnieść się do metod, które wykorzystałem podczas budowy (wydaje mi się, że nie poszło tak źle). Dodatkowo wrażenia z pierwszego latania i kilka pytań na końcu. Przy budowie pomagała mi dziewczyna (oklejanie), a przy oblatywaniu głównie kuzyn, czyli czyn prawie rodzinny!
       
      Całą wiedzę czerpałem z video na YouTube, głównie po angielsku, jednego bloga z budowy (w połowie działania nad projektem), Google oraz tutaj na forum na samym końcu:
      Oklejanie Eze Dope: https://www.youtube.com/watch?v=zrx8v0oks1c oraz https://www.youtube.com/watch?v=WbXI76NPSow  Blog  budowy całej Jaskółki (szkoda, że nie znalazłem na początku!): https://konstruktywnymechanik.wordpress.com/2013/02/18/jaskolka-2000-cz-1-wklejenie-belki-kadlubowej/ Mój wątek na forum (pod koniec kilka przydatnych Q&A niezwiązanych z tematem wątku):   - dzięki @d9Jacek  
       
      Budowa
       
      Zdjęcia i filmiki z budowy oraz oblatywania:
      https://drive.google.com/drive/folders/1-3MqLQ0uGnPAaCT3s-115X1QwOSbXalr
       
      Najważniejsza rzecz: koniecznie wszystko mieć spasowane i ułożone (zwłaszcza belka wzmacniająca skrzydło) zanim kleimy.
       
      Oblatywanie
       
      Pierwsze oblatywanie zajęło 10-15 minut i skończyło się urwaniem statecznika pionowego, który widocznie nie był dobrze przymocowany. Ale dzięki temu wiedziałem, że przy następnej próbie biorę cały sprzęt - kleje, papier, nożyki, wszystko! 
       
      Główne oblatywanie nastąpiło przy małych zrywach wiatru. Dopiero po jakimś czasie zorientowaliśmy się, że samolot “pompuje” i dodałem większe obciążenie z przodu. Po tym wydaje mi się, że nie był dobrze wyważony, gdyż za szybko spadał (ale przestał pompować). Być może lepszą metodą byłoby dodanie czegoś pod skrzydłem przy spływie, aby zmienić kąt, ale tego nie miałem niczego pod ręką. 
       
      Wydaje mi się, że udało nam się go puścić fajnie z 2-3 razy, co było satysfakcjonujące oczywiście i jest niedosyt.
       
      Determalizator. W instrukcji ma być przepalona gumka, ale tego się nie da w warunkach polowych zaczepić! Dopiero na blogu budowy Jaskółki pokazane jest, że można nitką. Niestety nie mieliśmy nitki. Inna kwestia, że model opadał w miarę szybko i raczej nie było szans, żeby odleciał gdzieś wysoko, daleko… Choć kto wie?
       
      Zauważyłem też, że najlepiej, żeby przedni ogranicznik statecznika poziomego miał poprzeczne ”wgłębienie”, aby ten “siedział” lepiej. Statecznik poziomy często wyskakiwał i uszkodził trochę statecznik pionowy.
       
       
      Następne kroki
       
      Wyjeżdżam na kilka tygodni, ale wziąłem do budowy Fregatę. Postaram się na bieżąco informować o postępach albo stworzę bloga jak budowa Jaskółki.
       
       
      Pytania
      Czy to będzie lot “szybowy” czy raczej spada za bardzo: https://drive.google.com/file/d/1VibdyQUe8oUZrWw8PMFxRSCNWlWBcGdm/view?usp=sharing Czy przy warunkach bez lub mało wietrznych samolot może wejść w “termę” i latać w “nieskończoność” (czyli jest potrzebny determalizator) Czy aby doszło do 2. potrzebne jest to, aby latał w koło (czyli łapał podobne warunki i nie spadał)
    • By Łukasz.S
      Witam, chciałbym przedstawić nasze lotnisko znajdujące sie na pograniczu Stryszowa z Barwałdem w strone zapory w Świnnej. Dojazd bardzo prosty jadąc od strony Stryszowa obok PKP w strone Barwałdu na szczycie góry jedziemy w lewo na zachód (w strone zapory) drogą gruntową okolo 400m.
      Miejsca bardzo dużo więc nie ma problemu z lądowaniem żadnym modelem. Latamy od kierunku południowego po zachodni aż do północnego-zachodu. Możliwe latanie na żaglu i w termice po prostu raj dla szybowców. Spotykamy się zazwyczaj w niedzielne popołudnia jak tylko pogoda na to pozwala. Dzielimy lotnisko z kolegami paralotniarzami, ale nie ma żadnego problemu z miejscem na niebie
       
      Kilka zdjęć z dzisiejszej niedzieli było trochę zimno ale znowu w lecie narzeka się że za gorąco ...
      zdjęcia z telefonu to jakością nie grzeszą...


       
      I kilka dawniejszych
       

       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.