Rawen 75 Opublikowano 23 Marca 2018 Opublikowano 23 Marca 2018 A to prawda z tym papierem. Ja elementy narażone na duże siły kryję albo takim z drukarki, albo śniadaniowym. Te mniej japonką, albo tym z butów-podobny. Jednak od klejenia na Wikol odszedłem-bardzo ściąga przy schnięciu, także czasem dodaje problemów. Stosuję lakier do parkietów akrylowo-poliuretanowy. Elegancko się wygładza papierem 240. A swoją drogą Raku, świat jest nieduży-że też nie spotkaliśmy się gdzieś na parkingu....przez dwa lata wiodłem podobny styl życia, ciąłem modele w kabinie, szlifowałem.....a później porządki. Inni kierowcy tylko krzywo się gapili, bo tu weekend a ten nie pije!
miro-er1 Opublikowano 23 Marca 2018 Opublikowano 23 Marca 2018 Jak się sam przekonałem ogon musi być bardzo lekki, z powodu mniejszych naprężeń wzmocnienia mogą być mniej solidne czyli lżejsze.Ale do takich wniosków doszedłem metodą praktyczną ...ten sam problem z dociążaniem przodu.Ponadto KRETOODPORNOŚĆ znacznie zmniejsza mocowanie skrzydła na gumę i kołki (najlepsze bambusowe do szaszłyków -w niemczech są najlepsze ;-) ),w trakcie kraksy guma się naciąga kołki się łamią a skrzydło całe.Dlatego bardzo podobają mi się projekty z FT(oczywiście po pewnych spolszczeniach) -są proste i skuteczne co zapewnia wiele satysfakcji z latania przy małych kosztach i rzadkich rozczarowaniach.Oczywiści nie są to propozycje dla zaawansowanych ale na początek wystarczy,a potem jak się wylata kilka pakietów i współczynnik startów do udanych lądowań zbliży się do 1 można pokusić się na latanie czymś bardziej pracochłonnym. A oto i inne wytwory mojej fantazji....Może i pstrokate ale taki materiał był pod ręką (byłem akurat w Grecji z latexem w fabryce taśmy klejącej TESA i tak wyszło...) tez myslałem nad tym zeby zabierac aparature ze sobą w trasy, projekty FT tez podobają mi sie , nawet zrobiłem kiedys FT CUB i FT POPYLACZ nawet fajnie latały , FT CUBa wydalem koledze lata nim do dzis. A to prawda z tym papierem. Ja elementy narażone na duże siły kryję albo takim z drukarki, albo śniadaniowym. Te mniej japonką, albo tym z butów-podobny. Jednak od klejenia na Wikol odszedłem-bardzo ściąga przy schnięciu, także czasem dodaje problemów. Stosuję lakier do parkietów akrylowo-poliuretanowy. Elegancko się wygładza papierem 240. A swoją drogą Raku, świat jest nieduży-że też nie spotkaliśmy się gdzieś na parkingu....przez dwa lata wiodłem podobny styl życia, ciąłem modele w kabinie, szlifowałem.....a później porządki. Inni kierowcy tylko krzywo się gapili, bo tu weekend a ten nie pije! skąd ja to znam
rak7305 Opublikowano 23 Marca 2018 Opublikowano 23 Marca 2018 Cóż -MIRO jakoś do tzw. klasycznych rozrywek nie mam przekonania -C2H5OH-szczególnie w dużych ilościach rodzi problemy.Ja nie spotkałem nikogo wśród kierowców z podobnymi zainteresowaniami.Natomiast latając koło parkingów spotykałem się z różnymi komentarzami-przeważnie jednak pozytywnymi.Faktem jest że brak miejsca na tych 5m2 ogranicza możliwości , ale co robić przez 45 godzin.Właśnie kupiłem nowy pakiet 1800 więc w następną turę zabieram graty i coś się stworzy i polata.
miro-er1 Opublikowano 23 Marca 2018 Opublikowano 23 Marca 2018 ja nie kupilem depronu przed weekendem , bo chciałem zrobic sobie jakiegos esiaka P51 lub P40 ale trudno, moze nastepna szychta zachacze o Francje to kupie i zrobie w kabinie , pozdrawiam.
rajaner Opublikowano 24 Marca 2018 Opublikowano 24 Marca 2018 Być może to przeoczyłem w temacie,ale czy na silniku ustawiłeś jakiś skłon,wykłon. Na pierwszych zdjęciach nie bardzo to widać. Może to było przyczyną nie powodzenia w poprawnym locie.
mylkus3 Opublikowano 24 Marca 2018 Autor Opublikowano 24 Marca 2018 Ustawilem sklon i wyklon. Niestety w planach nie opisano ile powinien wynosić więc ustawilem na oko jakos po 2 stopnie z zamiarem wyregulowania w czasie oblotu.
f-150 Opublikowano 25 Marca 2018 Opublikowano 25 Marca 2018 Faktem jest że brak miejsca na tych 5m2 ogranicza możliwości , ale co robić przez 45 godzin. To zapytaj kolegę po fachu,jest na forum nick Jacek misiek.On Ci powie jak w kabinie zbudować Extrę 2,2m
rak7305 Opublikowano 25 Marca 2018 Opublikowano 25 Marca 2018 Ja na razie raczej preferuję elektryki tak do 160 cm rozpiętości ale może kiedyś popełnię coś większego.
mylkus3 Opublikowano 10 Maja 2018 Autor Opublikowano 10 Maja 2018 Dziś udało się wykonać ponowny oblot. Tym razem udany, choć samolot nieco się poobijał. Względem poprzedniego, nieudanego oblotu, poprawiłem przede wszystkim wyważenie. Plany podają 41-55m od natarcia a wyważyłem na jakoś 35-41mm, nie pamiętam dokładnie. Dla chętnych mogę dokładnie sprawdzić. Sterowność bez porównania, model bardzo stabilny i przyjemny w locie. Problem stanowiły jedynie starty. Po oderwaniu od ziemi model od razu przechylało i ściągało na losową stronę... Podejrzewam, że to wina zbyt małej prędkości do startu. Niestety na tych dziurawych betonowych płytach ciężko dobrze się rozpędzić. Dodatkowo problematyczna jest płoza ogonowa - ciężko prosto się rozpędzić i wylądować. Następnym razem kosztem doważenia dziobu, na ogonie ląduje kółko skrętne. Pierwsze 2-3 starty nie były zbyt udane, RWD spadał na skrzydło. Jeden z pierwszych lotów kończy się pod moim samochodem - jedyną przeszkodą w promieniu kilkuset metrów. Historia lub się powtarzać. Jako, że pierwszy film zawiera wiele zbędnego materiału, polecam obejrzeć odcinki 0:31-0:36, 1:10-1:40, 3:00-3:07 i 4:10-5:10. 3
302_Osh Opublikowano 18 Maja 2018 Opublikowano 18 Maja 2018 Zazdroszczę lotniska. Fajnie lata, gratulacje.
Rekomendowane odpowiedzi