Jump to content
Bartek Piękoś

Corsair 140cm, depron - mój pierwszy model :)

Recommended Posts

Witam.

Trzymam kciuki i dopinguję. Ja swojego jeszcze nie oblatałem i chyba wstrzymam się do wiosny :) tak że jeszcze możesz być pierwszy :P

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie bez relacji zdjęciowej, kombinuję z powiększaniem żeber i niebawem będzie aktualizacja.

 

Witam.

Trzymam kciuki i dopinguję. Ja swojego jeszcze nie oblatałem i chyba wstrzymam się do wiosny :) tak że jeszcze możesz być pierwszy :P

Pozdrawiam

 

 

Witaj

fajnie, że zajrzałeś. Podziwiam Cię z tym czekaniem na oblot, ja bym nie wytrzymał do wiosny. :D

Mam pytanie na gorąco: miałeś jakieś problemy z dopasowaniem poszycia skrzydeł? U mnie albo nie schodzi się krawędź spływu, albo jak ma się zejść to "rozjeżdża się" reszta... Trzeba to będzie korygować i docinać podczas montażu skrzydła.

Poza tym:

1. Czy wszystkie serva masz Corona cs-939mg?

2. Jak rozłożyłeś poszczególne el. wyposażenia?

3. Czy masz odłączane skrzydła?

4. Ile waży Twoja bestia? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam :)

 

Mój Korsarz już odbudowany aczkolwiek prace nie idą mi zbyt szybko. Co do pytań które zadałeś @koprolitowi to u mnie wygląda to tak:

 

1. serwa na skrzydłach to prawdopodobnie TowerPro SG91, SK - SG92R, SW - mała niespodzianka Hitec HS-311 (To typ standard natomiast zakupiony na próbę i powiem szczerze że gdyby nie ograniczenia wagi to wszystkie serwa dałbym takie, dlatego że ów hitec chodzi cicho, płynnie i dostojnie ;) i serwa towerPro wypadają przy nim dosyć blado)

2. Ja w swoim serwa dla SW i SK mam w miejscu kabinki a odbiornik jedną wręgę w przód od kabinki.

3. Pomimo ze nie mam jeszcze skrzydeł to w kadłubie zamontowałem 4 nakrętki kłowe co by całe skrzydło można było przykręcić na 4 śrubach plastikowych

 

Pozdrawiam no i powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam :)

 

Mój Korsarz już odbudowany aczkolwiek prace nie idą mi zbyt szybko. Co do pytań które zadałeś @koprolitowi to u mnie wygląda to tak:

 

1. serwa na skrzydłach to prawdopodobnie TowerPro SG91, SK - SG92R, SW - mała niespodzianka Hitec HS-311 (To typ standard natomiast zakupiony na próbę i powiem szczerze że gdyby nie ograniczenia wagi to wszystkie serwa dałbym takie, dlatego że ów hitec chodzi cicho, płynnie i dostojnie ;) i serwa towerPro wypadają przy nim dosyć blado)

2. Ja w swoim serwa dla SW i SK mam w miejscu kabinki a odbiornik jedną wręgę w przód od kabinki.

3. Pomimo ze nie mam jeszcze skrzydeł to w kadłubie zamontowałem 4 nakrętki kłowe co by całe skrzydło można było przykręcić na 4 śrubach plastikowych

 

Pozdrawiam no i powodzenia!

 

Dzięki za szczegółowe info. Bardzo się przyda.

Widzę, że dążyłeś (z umiejscowieniem serw) do max. odciążenia ogona. Jak sobie poradziłeś ze sztywnością cięgieł (masz luzy?), robiłeś na bowdeny, jeśli tak to jakiej średnicy?. Ja zamówiłem wczoraj 2/0,85 na drut stalowy 0,8. Nie wiem czy nie za wiotkie.

Fajnie, że tak porównałeś te serwa, bo ja się ciągle waham między wypasioną opcją (hitec) a jak najlepszą budżetówką (corona, bluebird). Hitec, powiadasz... :) Gdzie kupowałeś serwa? W Polsce?

Gniazdo na skrzydło wzmacniałeś jakoś, sklejką czy będzie depron-sklejka, jak w projekcie?

W ogóle to byłoby super, gdybyś cyknął parę fotek. Ja sobie postanowiłem zrobić najlepszą jak umiem dokumentację zdjęciową, pro publico bono, dla kolejnych takich jak ja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie!

PILNIE potrzebuję Waszej pomocy w wyborze sprzętu, bo jego brak mi stopuje prace.

 

Po pierwsze aparatura (muszę ją mieć, bo jak przyjdzie reszta osprzętu to muszę móc go uruchomić i sprawdzić czy jest O.K.).

1. ZESTAW 2,4gHz (z odbiornikiem (może być 6-7 kanałowy, ładowarką) - cena: do 1.200 PLN

2. Ilość kanałów - drugorzędna

3. Zależy mi na sprzęcie dobrej jakości (wcześniej chciałem nabyć Turnigy 9, ale właśnie...)

4. Chciałbym nabyć w POLSCE

 

Rozważam 4 następujące:

 

MX-12 (nie wiem, czy jest sens pakować kasę w MX-16)

http://ww.abcrc.pl/p/103/3721/aparatura-graupner-mx-12-hott-2-4ghz-odbiornik-telemetria-aparatury-rc-zestawy-aparatury-i-osprzet-rc.html

 

RDS-8000 (z 4 serwami?!) (słyszałem, że to sprzęt dobrej jakości, tylko zdaje się bez telemetrii)

http://ww.abcrc.pl/p/103/3146/-aparatura-sanwa-rds8000-2-4ghz-fhss-8ch-aparatury-rc-zestawy-aparatury-i-osprzet-rc.html

 

Aurora 9 + Optima 7 (ten zestaw ma ustawianie szybkości pracy serwa co mi się bardzo podoba)

http://www.modelemax.pl/product_info.php?cPath=65_330_331&products_id=8797

 

Futaba T-8J

http://ww.abcrc.pl/p/103/3792/aparatura-futaba-t-8j-2-4ghz-fhss-odbiornik-r2008sb-aparatury-rc-zestawy-aparatury-i-osprzet-rc.html

 

Bardzo liczę, że zechcecie się podzielić wiedzą i doświadczeniami (zwłaszcza użytkownicy w/w aparatur).

Z góry wielkie dzięki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robię na bowdeny ( http://rc.agtom.pl/index.php?route=product/product&filter_name=bowden&filter_category_id=&filter_manufacturer_id=&filter_sub_category=true&product_id=2430 ) ale jeszcze nie są zamontowane. W swoim funCubie też mam podobne więc się zbytnio nie obawiam. Oczywiście ważne żeby je dobrze zamontować czyli w przypadku f4u poprowadzić przez wszystkie wręgi.

 

Serwa kupowałem w Polsce, co do gniazda to pod nakrętki kłowe zrobiłem wzmocnienia z sklejki ~30x40mm. Co do zdjęć to na razie nie mam aparatu więc będzie ciężko ale myślę że za tydzień uda się coś pstryknąć.

 

Co do aparaturki to właśnie ilość kanałów i 2.4Ghz jest najważniejsza tak moim zdaniem. Warto rzucić okiem na mixery co by np. można było robić bardziej nietypowe modele no i np. podpiąć lotki poprzez mikser a nie kabel Y. Ja osobiście mam Futabę T-6J i jest bardzo fajna i świetnie działa. Natomiast jeżeli miałbym drugi raz kupować to kupiłbym raczej najtańsze radio 2.4GHz - 6ch (~200PLN) i dozbierał kiedyś na właśnie T-8J lub i lepsze. Jeżeli masz dużo niepotrzebnych pieniędzy to ja wybrałbym Futabę T-8J. Zresztą ilość potrzebnych przyszłościowo kanałów możesz sobie łatwo obliczyć:

 

1 - SW

2 - SK

3 - gaz

4,5 - lotki

6 - chowane podwozie

7 - klapy

 

Co do innych apek to nie mam bladego pojęcia więc nie będę się wypowiadał :)

 

ten zestaw ma ustawianie szybkości pracy serwa co mi się bardzo podoba

A to niechodzi czasem o D/R czyli dual rate? Jeżeli tak to i futaba i graupner go ma

Share this post


Link to post
Share on other sites

[...]Ja osobiście mam Futabę T-6J i jest bardzo fajna i świetnie działa. Natomiast jeżeli miałbym drugi raz kupować to kupiłbym raczej najtańsze radio 2.4GHz - 6ch (~200PLN) i dozbierał kiedyś na właśnie T-8J lub i lepsze. Jeżeli masz dużo niepotrzebnych pieniędzy to ja wybrałbym Futabę T-8J. [...]

Dzięki za info. Kupiłbyś najtańsze radio na początek? Np: takie Turnigy 9? Ich jakość to podobno ciągle (w mniejszym lub większym stopniu) ruletka, czyli "jak się trafi"... :mellow: Szkoda byłoby stracic model. Natomiast same funkcje 9x - baaaardzo fajne.

Na razie jestem najbliższy Futabie i Aurorze, ale może inni koledzy zechcą się wypowiedzieć. To mój pierwszy sprzęt i niepewności dużo. Właściwie sama niepewność ;) .

A to niechodzi czasem o D/R czyli dual rate? Jeżeli tak to i futaba i graupner go ma

Info o Aurorze:

  • rewers serwomechanizmów
  • EPA - punkty krańcowe
  • EXP - funkcja wykładnicza
  • Dual Rate - podwójny zakres wychyleń
  • Sub Trim - dokładne trymowanie
  • ustawianie prędkości serw do 25 sekund w każdą stronę

Więc to dwie różne rzeczy.

Powiadasz, że T-8J to ma? Na stronie abcrc w opisie nie znalazłem tej funkcji. Dual rates - jak najbardziej.

Dzięki raz jeszcze.

 

Ponawiam prośbę do Kolegów o pomoc. Czy to ustawianie prędkości serwa w lataniu jest w ogóle przydatne, czy tylko do wypuszczania podwozia, otwierania luków bombowych itp. i nie zwracać na to uwagi. Szukałem jakichś informacji na forum, ale nie znalazłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje pierwsze radio to Radiolink T6EAP, z którego byłem a w zasadzie nadal jestem zadowolony, proste menu, parę gotowych mikserów, 6-ścio kanałowe. Teraz przesiadałem się na TGY 9X i po pierwszych lotach bardzo sobie chwalę, w porównaniu do Radiolink'a bardzo rozbudowane jak chodzi o programowanie i jakoś wykonania również lepsza. Przeglądnij forum a tematów o TGY 9X znajdziesz od groma, z drugiej strony zobacz ile osób posiada 9X ... dużo osób jak by nawet nie powiedzieć mnóstwo. Z drugiej strony powiem Ci że ile ludzi tyle opinii. Ja z czystym sumieniem mogę polecić TGY 9X no ale jak dysponujesz takim funduszem na aparaturę no to ja nie widzę przeszkód w kupnie droższej. Co do ustawienia prędkości serwa to podejrzewam przyda się do latania akrobacyjnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie
aktualizacja stanu prac.

Prostowanie i wzmacnianie statecznika pionowego
post-11729-0-53826000-1487374595.jpg

post-11729-0-56728700-1487374600.jpg

Depron 3 mm przyklejony dla wzmocnienia i zeszlifowany. Z górze odtworzę kształt jak w oryginale - "w ząbek" ;)
post-11729-0-42494600-1487374638.jpg

O ile proces wzmacniania i prostowania się udał to powstały efekty uboczne. Przykleiła mi się jedna z (metalowych!) płytek poprzez które ściskałem klejone powierzchnie. Zbyt głęboko wybrałem rowek i przy ściskaniu wylazł mi klej :( . Dała się oderwać bez połamania statecznika, ale wyrwała dziurę i pozostawiło inne brzydkie ślady - do zaszpachlowania i przeszlifowania.
 

post-11729-0-87883400-1487374643.jpg

Wzmocnienie statecznika poziomego (sosna 5x5 zeszlifowana do 5x4)
post-11729-0-56952000-1487374667.jpg

Statecznik poziomy klejony podobnie jak stat. kierunku - klejony "na kanapkę" (6mm+3mm zeszlifowane do ok. 7mm). Może dodam jeszcze listewkę balsową na krawędź natarcia statecznika pionowego a na pewno poziomego.
post-11729-0-54225800-1487374698.jpg

Systematyczna kontrola ciężaru - na wadze 135g.
post-11729-0-56346100-1487374712.jpg

Wzmocnienie kadłuba - na tym odcinku wydał mi się zbyt wiotki, zwłaszcza, że SK i SW mają dość dużą powierzchnię. Dam też podobne (jednak nieco mniej masywne) wzmocnienia na całym kadłubie jako dodatkowe podparcie poszycia - myślę, że usztywni to cały kadłub i zapobiegnie zapadaniu się poszycia.
post-11729-0-79826800-1487374732.jpg

SW - depron 6mm + 3 mm
post-11729-0-18293600-1487374757.jpg

Z kronikarskiego obowiązku - przygotowane wcześniej żeberka, powiększone dla zminimalizowania naddatku poszycia w okolicy krawędzi spływu.
post-11729-0-41254300-1487374778.jpg

W tzw. międzyczasie - zakupy: sklejka 1 mm, rurki węglowe 6x4, balsa 3 i 10 mm, trochę listewek, Is erwa: poradzono mi 3 x Hitec 81 - do lotek i SK, Hitec 322 HD - do SW, który powiększyłem w stosunku do planów, by bardziej przypominał oryginał. Co Koledzy na to?
post-11729-0-73501400-1487374795_thumb.jpg

No i aparatura - już kupiona. Postanowiłem ożenić Korsarza z Aurorą. Oby małżeństwo było udane. :D
Jutro/ pojutrze dalsze aktualizacje.
Dobranoc :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś cisza się zrobiła :D

Będę wdzięczny za pomoc w ostatniej już ważnej kwestii.

Dobieram silnik i regulator. Stwierdziłem, że i tak silnik z 3-4 łopatowym śmigłem będzie miał zapas mocy i ciągu, więc nie ma co czekać, aż skończę i zważę model . Czy to bardzo źle? :) Planuję wyrobić się w 1.5-1.6kg.

Mam takie opcje:

1.

Dulasky Combo (chyba dobry ale przeraża mnie cena)

http://www.dualsky.c...&nid=241&id=640

2.

Oryginał, ale do śmigła 3-łopatowego

http://www.hobbyking...er_Adapter.html

3.

Oryginał, ale do śmigła 4-łopatowego (czyli takiego jakie chcę) z kapitalnej strony z tabelą i pomiarami dla parametrów silnika z różnymi śmigłami

http://www.bungymani...erf1.php?id=123

 

Regulator

Do obu powyższych (2 i 3) chciałbym zastosować regulator Dualsky

http://www.nastik.pl...-v2-p-1228.html

  • prąd ciągły 60A (maksymalnie chwilowo 80A)
  • 2-6 ogniw Li-Ion/Li-pol (7,4-22,2V), 6-18 ogniw Ni-Cd/Ni-Mh (7,2-21.6V)
  • switching BEC 5.5V/3A

albo tańszy z serii Lite (najlepiej by było, gdyby ten się nadawał) - czy ktoś z Kolegów ma jakieś doświadczenia z tą wersją, ew. wie czym się różni od zwykłaego regulatora Duala?

http://www.nastik.pl...ite-p-4526.html

  • prąd ciągły 65A (maksymalna moc 816W)
  • prąd chwilowy 80A (maksymalna moc chwilowa 1200W)
  • 2-6 ogniw Li-Ion/Li-pol (7,4-22,2V), 6-18 ogniw Ni-Cd/Ni-Mh (7,2-21.6V)
  • BEC 5.2V/4A (UBEC)

i tu pytanie: czy one wystarczą (zwłaszcza ten lite) na obsługę moich serw (3 x mini i 1 x standard + ew. 1 x standard do podwozia)?

 

Na przykład w regulatorze Dualsky 40A jest takie zastrzeżenie:

lub coś takiego - o co chodzi w tym wytłuszczeniu?

Dziękuję z góry za wszelkie wskazówki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robię zawiasy do SW i SK. Krawędź SW (ta "zawiasowana") ma 22,5cm, a cały ster z 1 strony (P/L) ok. 27-28cm.
Chcę dać trzy zawiasy, żeby wzmocnić cały statecznik. Czy to będzie przesada? Na kierunek pójdą dwa. Na zdjęciu, tylko tak dla pokazania stateczników, wariant z 2 zawiasami na SW (trzeci byłby na środku, skrajne rozsunięte).
post-11729-0-10239300-1487375581.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Resztę nieco bardziej szczegółowych zdjęć wrzucę jutro. Na razie poglądowo.

post-11729-0-51083500-1487375683_thumb.jpg

EDIT: poniżej więcej zdjęć z dotychczasowego przebiegu prac. Będę wdzięczny za podpowiedzi i komentarze.
Nie wiem czy będę oklejał model papierem, czy poprzestanę na miejscowych wzmocnieniach i zabezpieczeniu końcówek skrzydła przed przytarciami + malowanie. Przemyślę. Zaczynam walczyć z wagą. Obecnie kadłub bez poszycia z usterzeniem waży ok. 175g. Szacunkowy ciężar wyposażenia to ok. 700g.

Prace nad usterzeniem ogonowym z grubsza zamknięte. Zdecydowałem się na SW na 6 zawiasach (po 3 na krawędź o dł. 22,5 cm; każda połówka SW ma ok. 27-28cm. SK zostaje na 2 zawiasach.

Dopasowanie współpracujących krawędzi stateczników i sterów. Stat.poziomy i SW - wklęsłość zrobiona łopatkowym freze3m kulkowym na Dremelku, wypukłość - papier 100 na klocku i jazda! Listewki - sosna.
post-11729-0-66638600-1487375799_thumb.jpg

 

Gniazda zawiasów wiercone i frezowane Dremelem + skalpel.
post-11729-0-49637200-1487375822_thumb.jpg

Mocowanie dźwigni SW będę chyba musiał dać tuż za pierwszym zawiasem, a nie na samej krawędzi steru. Na moją intuicję, między dwoma zawiasami lepiej rozłożą się siły idące od dźwigni i bowdena, niż gdyby dźwignia była na samej krawędzi. Czy jednak mogą być tego jakieś negatywne konsekwencje?

Stat. pionowy i SK - listewki balsowe (mam nadzieję, że wystarczą, powierzchnia SK jest znacznie mniejsza niz SW). Wklęsłość zrobiona papierem 180 owiniętym na trzonku nożyka modelarskiego - poszło szybko.
post-11729-0-26394700-1487375871_thumb.jpgpost-11729-0-71033600-1487375876_thumb.jpg

Usterzenie poziome od dołu
post-11729-0-73624600-1487375917_thumb.jpgpost-11729-0-58620200-1487375924_thumb.jpg

i od góry.
post-11729-0-55670200-1487375994_thumb.jpgpost-11729-0-74949700-1487375999_thumb.jpg

Usterzenie pionowe
post-11729-0-87441700-1487376117_thumb.jpgpost-11729-0-81773800-1487376127_thumb.jpg

post-11729-0-40738900-1487376135_thumb.jpg

Strugania sosnowych krawędzi trochę je nadwątliło, więc postanowiłem wzmocnić stat. poziomy płaskownikiem węglowym 1x4mm
post-11729-0-36238300-1487376184_thumb.jpg

Po wklejeniu na żywicę. W międzyczasie wyprofilowana krawędź natarcia z balsy. Całość jest dość sztywna.
post-11729-0-75133300-1487376204_thumb.jpg

Całość
post-11729-0-93787400-1487376232_thumb.jpg

 

Wychylenia sterów - czy Waszym zdaniem takie wystarczą? SW
post-11729-0-49621900-1487376272_thumb.jpgpost-11729-0-12397800-1487376277_thumb.jpg

i SK (takie samo wychylenie w obie strony)
post-11729-0-63800600-1487376301_thumb.jpg

Przygotowywanie el. konstrukcji centropłata.

post-11729-0-29751400-1487376329_thumb.jpg

Jeszcze sporo wycinania przede mną, ale prace nad skrzydłem otwierają nowy etap i dodały mi motywacyjnego kopa, po zabawie z usterzeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie wychylenie na pewno wystarczy, od razu pamietaj żaby do pierwszego lotu ustawić połowę z tego co na fotce albo i nawet 1/3 :D.

Dzwignię pewnie lepiej dać nawet na środku powierzchni sterowej, jedyny minus to bardziej odstający od kadłuba bowden:( Musisz sam sobie spawrdzićjak sie bedzie ukłądał bowden... Ja zawsze daję najbliżej jak się da do kadłuba...

 

Nad oklejaniem to już też bym sie zastanawiał bo jak byś teraz zaczął np: oklejać ogon to na 100% wszystko sie powygina..

 

Poza tym to bardzo ładna i staranna robota:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzwignię pewnie lepiej dać nawet na środku powierzchni sterowej

Dźwignie na środku powierzchni sterowej? Ja bym raczej przykręcił/przykleił ją tak, aby końcówka popychacza była jak najbliżej osi obrotu steru, ale aby była zapięta na jednej ze środkowych dziurek dźwigni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dźwignie na środku powierzchni sterowej? Ja bym raczej przykręcił/przykleił ją tak, aby końcówka popychacza była jak najbliżej osi obrotu steru, ale aby była zapięta na jednej ze środkowych dziurek dźwigni.

Chodziło mi o położenie od kadłuba do zewnątrz..np przy długiej lotce było bo korzystnie dać w połowie dzwignie ale tego sie nie robi....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Tak obserwuję i zapowiada się bardzo fajny model.

Też jestem zdania, że wychylenia sterów na początek wystarczą połowę tego co na fotkach.

Co do sztywności kadłuba, to weź pod uwagę, że samo poszycie tez sporo go usztywni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Capriman, GulioN, Johny88, Kross - dzięki za komentarze. Wychylenia sterów dam o połowę mniejsze + okiełznam je ustawieniami aparatury.

Projekt żyje, jeno wlecze się niemożebnie, bo masę czasu pochłania mi praca koncepcyjna. Momentami łeb mi pęka od myślenia, ale mam co chciałem... ;)

Mam już niemal całe wyposażenie. Dotarł silnik, śmigło, regulator, bateria, watomierz, ładowarka i masę drobiazgu. Oto kompletny napęd z watomierzem:
post-11729-0-49773400-1487377034_thumb.jpg

Silnik działa pięknie, choć wał jest krzywo osadzony na tym deklu, w którym jest łożyskowany. Nie zauważyłem, żeby miało to wpływ na pracę, a dodatkowo mam już "fabrycznie" zrobiony skłon/wykłon :D .

Silnik w testach na portalu bungymania z tym śmigłem miał dać 1800 g ciągu. Trochę się obawiałem, że nie da takiej wartości. Wiadomo - chińszczyzna. Skonstruowałem sobie narzędzie do pomiaru ciągu odpaliłem maszynę i ... zobaczyłem, że do mojego deproniaka chcę zainstalować potwora. Wynik: 2400g z hakiem. W pokoju robi huragan :D . Moją "hamownię" sprawdzałem - wydaje mi się, że to nie błąd w konstrukcji ani błąd pomiaru.

Trochę mnie te parametry onieśmieliły i zaczęło się wzmacnianie...
Dźwigary
post-11729-0-65414800-1487377067_thumb.jpg

W/g projektu dźwigar ma mieć konstrukcję: 1mm sklejka, 6mm depron, 1mm sklejka. U mnie jest tak:
post-11729-0-36690300-1487377176_thumb.jpg
Trochę to ciężkawe: waga całych dźwigarów (drewno + węgiel) to ok. 140 g). Myślę nad ażurowaniem, ale nie mam na to pomysłu poza nawierceniem otworów.

Wzmocnienie połączenia centropłata z segmentami zewnętrznymi skrzydeł:
post-11729-0-81559100-1487377295_thumb.jpg

Kadłub
Poszedłem za radą jednego z Kolegów i wzmocniłem kadłub podłużnicami
post-11729-0-40030600-1487377317_thumb.jpg

Klejenie Soudal 66A i żywica.
post-11729-0-92620400-1487377332_thumb.jpg

Niezastąpione LEGO
post-11729-0-56427400-1487377343_thumb.jpg

post-11729-0-62551800-1487377382_thumb.jpg
post-11729-0-75278700-1487377397_thumb.jpg

Końce podłużnic chyba przedłużę i połączę z wręgą S10.
post-11729-0-21143600-1487377417_thumb.jpg

Jak mówią moje dzieci: "kocie uszy" :) + łoże silnika (do wręgi i do silnika śruby M3).
post-11729-0-90766100-1487377470_thumb.jpg

post-11729-0-54476200-1487377481_thumb.jpg

post-11729-0-39548600-1487377499_thumb.jpg

Łoże przerobione z kotwy do mocowania słupków z OBI (cena jakieś 3,50PLN :) ).
Nadany na stałe wykłon w prawo (ok. 2-2,5 st.)
post-11729-0-77623900-1487377515_thumb.jpg

post-11729-0-99084100-1487377526_thumb.jpg

post-11729-0-23431700-1487377543_thumb.jpg

To będę jeszcze ażurował. To samo zamierzam zrobić z podłużnicami, ale głównie w części ogonowej.
post-11729-0-90426100-1487377570_thumb.jpg

I obiekt mych nieustannych trosk i zabiegów wzmacniających - statecznik poziomy.
Ma dość dużą sztywność poprzeczną (trzymany za jeden koniec utrzymuje na przeciwległym końcu 227g-owy silnik, choc oczywiście nieco się wygina). Jednak łatwo go było skręcić, tzn. był wiotki w okolicy krawędzi natarcia tworzonej przez dwie osobne listewki balsowe. Połączyłem je listewką balsową 5x5 i jest lepiej.
post-11729-0-89330900-1487377591_thumb.jpg

Zastanawiam się jednak nad pokryciem całości czymś. Ostatnio stanęło na balsie 1,0 lub 1,5. Przynajmniej od góry.
Bardzo proszę Kolegów o porady, zwłaszcza odnośnie ażurowania dźwigarów. Może temat był gdzieś już poruszany, ale nie natrafiłem.

Z góry dziękuję za wszelkie komentarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładnie model wyglądałby pokryty papierem na wikol, ale masy przybiera wtedy sporo.

Lżej było by pewnie folią, ale ja mam złe doświadczenia w łączeniu folia+depron (lubią powstawać bąble, nawet po jakimś czasie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Leszekm35
      Witam jak w temacie teraz super cena za ten model
       
      https://www.olx.pl/oferta/spitfire-280cm-cy-model-CID767-IDD0RxW.html#
    • By kkdarch
      Witam
      W związku z ciągłym brakiem czasu na wycinanie a i  naoglądaniem się Zera Adama  w Bobrownikach zainteresowałem się kitem z modelesuchocki.pl  http://modelesuchocki.pl/model-56 .
      Czy jest ktoś kto buduje z tego kitu (sprzedał kilka) a nie ujawnia się na forum.Może ktoś skończył i lata tym modelem lub Mustangiem ?
      Cenne byłyby informacje jak ze sztywnością konstrukcji,pasowaniem itp.
      Pozdrawiam Dariusz
    • By Slawek_9000
      Dla przeciwwago do fokkera Dr1, (link http://pfmrc.eu/index.php/topic/67775-fokker-dr1-parkflyer-wg-rcgroups/ ) , postanowiliśmy z młodym zrobić Sowith Camel. Ponieważ dobrej starej pianki pod panele już nie można kupić, robimy z tego co się da, czyli jakaś zielona pianka gr. 5mm ale niestety z naprasowanymi liniami podziału, co powoduje że nie można jej użyć jako płytki dwustronnej (np. na stateczniki, czy płaskie skrzydła). Ale sama pianka zaskakująco dobra. Używamy też niebieskiej pianki karbowanej grubości 3mm, jest ona bardzo miękka i bez trudu można nią zawinąć jako skrzydła, co zrobiliśmy.
        Technika skrzydeł jest następująca: naklejenie żeberek z pianki 5mm co ok. 10-12cm, na arkusz pianki 3mm w poprzek karbowania - na klej na gorąco, potem zawinięcie wokół noska profilu i zaklejenie (też klejem na gorąco, trochę trzeba się spieszyć). W miejscach początku lotek, podwójne żeberka, a lotki potem odcinam i doklejam piankę 5mm. Niestety pianka 3mm jest za wąska i pokrycie skrzydła musi być sztukowane. Poza tym, żadnych dźwigarów listewek nic, klasyczna skorupowa konstrukcja. Poprzednia pianka, żeby zawiniąć wokół noska, wymagała oklejenia taśmą klejącą i prasowania widelcem, a i tak pękała.
       
      Kadłub klasyczny, wzmocnienia balsowe są tylko ze względu na to, że wejdą w nie patyczki od stójek skrzydeł, zamierzam wykorzystać pałeczki od sushi, bambusowe.

      Stateczniki niestety trzeba zrobić z podwójnej pianki, co oczywiście doda wagi, lepiej byłoby z pojedynczej pianki 6mm ale ta zielona jak wspomniałem się nie nadaje. Tył z uwagi na wagę kleję uhu-por.

       
      Sterowanie SK będzie tradycyjnie na nić dentystyczną, SW na popychacz z drutu.
      Wkrótce więcej zdjęć, no i skrzydła.
    • By SKYLMT
      Po kilkuletniej przerwie od modelarstwa, postanowiłem powrócić do tematu i zacząć od przypomnienia sobie wszystkiego na modelu, którego nie będzie mi żal. Oczywiście nie chodzi mi o sam projekt, uważam go za bardzo fajny i łatwy do wykonania, tylko o kwestie materialne. Mnie sam model na pusto nie wyszedł nawet 40zł
       
      Zacząłem od wycięcia wszystkich elementów z depronu

       

       

       
      Pierwszy raz ugryzłem depron na frezarce, jakość krawędzi przeszła moje oczekiwania

       
      Następnie wyciąłem wszystkie elementy sklejkowo-balsowe

       
      Na poczciwej krajzedze zostały docięte "pręty" depronowe 6x6

       
      Wszystko zacząłem sklejać na klej UHU Por

       
      Skrzydła też postanowiłem uprościć jak się dało

       
      Powstało kilka wersji z różnych pianek, wybór padł na styrodur o różnych twardościach

       

       
      Następnie w ruch poszły taśmy pakowe. Porobiło się kilka zmarszczek i bąbli, później w domu wszystko ładnie wyprasowałem żelazkiem i model wyszedł na gładko Zdjęcia jeszcze pomarszczonego

       

       
      Więcej zdjęć z budowy nie mam. Przód został od środka wylaminowany Epidianem 5 i drobną tkaniną, cały spód od środka nieco grubszą tkaniną. Model ze styrodurowymi skrzydłami z natarciem z balsy 5mm i tak wzmocnionym kadłubem stał się pancerny. Lotki wykonałem ze spływu balsowego z doklejoną trójkątną listwą, coś na ten wzór

       
      Wyposażenie:
      Silnik EMAX xa2122 980kv - to aż nad to na ten model w dosyć ciężkim setupie
      Śmigło 10x4,7 APC
      Regulator EMAX 30A simon K, był kupiony w zestawie z tym silnikiem i był od nowości problem z odpaleniem zestawu, trzeba było przeprogramować ESC z nadajnika na inny timing. Już miałem reklamować
      Pakiety 2200mAh 3S
      4 serwa 9g
       
      Model został już i oblatany i rozbity kilka razy. Ucierpiał jedynie statecznik poziomy, w który to został wklejony płaskownik węglowy i dalej można ubijać krety. Wrażenia i uczucia? Mieszane. Model lata poprawnie, wykonałem dosyć duże lotki więc kręci szybkie beczki, napęd bowdenowy steru wysokości nie pozwala na bezpieczny lot plecowy, model lubi zwalić się na skrzydło i bardzo łatwo go przeciągnąć, za bardzo też nie szybuje. Nigdy nie wylatałem całego pakietu do końca, a już się nudziło. Zaleta większego silnika i latania na 1/4 gazu

      Nie przedłużając pierwszego posta, dodam jeszcze kilka fotek z oblotu

       

       
      I zadowolony pilot, że jeszcze coś pamięta

    • By kuzdek
      Witam
      Chciałbym przedstawić relację z budowy samolotu Katana – X o rozpiętości skrzydeł 1,2 metra. Budowę samolotu oparłem na planach Paula Glenba. Plany dostępne są tutaj https://aerofred.com/details.php?image_id=97485&mode=search  .  Samolot postanowiłem zbudować  z depronu, pokryć go papierem śniadaniowym a następnie folią reklamową Oracal. Mam jednak pewne wątpliwości czy jak pokryję cały samolot taką folia to czy model nie będzie za ciężki. Jeśli ktoś miał doświadczenie z oklejaniem taką folia modelu to proszę o sugestie.  Poniżej kilka zdjęć  z budowy modelu.   
       










×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.