-
Postów
3 214 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Treść opublikowana przez samolocik
-
U mnie do tej pory rozwarstwiona rurka węglowa, pogięty model z EPP (ESA - naprawdę trzeba się postarać), urwany orczyk serwa bo były w woreczkach wrzucone do koperty, porysowana formatka płyta z tworzywa , teraz przygnieciona końcówka 16 calowego śmigła (tak z 1mm. A wystarczyło włożyć je w kawałek kartonu i ustabilizować zszywkami) - każde uszkodzenie w innej dostawie. Więcej nie pamiętam co nie znaczy że więcej nie było. Wartość uszkodzeń niewielka ale niesmak i niepewność czy coś się nie zdarzy poważniejszego w następnej dostawie pozostają. Ciekawe, że w innych sklepach pakują w kartony i nigdy uszkodzeń nie miałem a w Modelemax namiętnie korzystają z kopert firmy kurierskiej bo taniej i łatwiej. No nic, pozostaje mi zakup małowartościowych rzeczy albo wysłanie do sklepu swoich pudeł kartonowych aby mieli w czym wysyłać do mnie. Co do kurierów to raczej oczywiste jest to, że jak przesyłka jest opakowana w miękki worek/foliową kopertę to znaczy, że nie wymaga jakiejś super ostrożności bo wysyłający wiedział co robi nie zabezpieczając zawartości kartonowym pudełkiem...
-
Dzisiaj otrzymałem przesyłkę z Modelemax, nie pierwszą, może ostatnią. Niestety od mojego pierwszego zakupu w tym sklepie, czyli od wielu lat nic się nie zmieniło w zakresie pakowania przesyłek. Przesyłki pakowane są z reguły w dwie papierowe koperty + "koperta" foliowa lub przy zakupie balsy w bez zastanowienia przycięty karton. Efekt jest taki, że nawet gdy zamawiam osobno rzeczy delikatne a osobno ciężkie to co któraś przesyłka przychodzi jak widać poniżej. W przesyłce było też drewniane śmigło za kilkadziesiąt i została uszkodzona końcówka, co prawda 1mm ale jednak. Ja pieniądze przesyłam do sklepu nieuszkodzone... Dlatego ponownie nie kupię u nich ani nadajnika (lata temu został mi przesłany w oryginalnym opakowaniu włożony do koperty foliowej) ani żadnej cennej rzeczy bo otrzymanie całej przesyłki to loteria przy takim pakowaniu. Dlaczego umieszczam tutaj zamiast reklamować w sklepie? Bo pakują tak wszystkim klientom a na sposób pakowania zwracałem już uwagę lata temu.
-
Standardem dot. wymiarów druku jest chyba drukarka Prusa i3 MK3S 25x21x21 oraz Ender 3 25x22x22 ze wskazaniem na Prusa.
- 34 odpowiedzi
-
- napolskimniebie
- drukowane modele
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Replika Polskiego silniczka SiM 2b - ambitny projekt
samolocik odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w 2-takty
A pudełko z grubej, czerpanej tektury? Może będzie ładniejsze i tańsze? Albo tektura introligatorska min. 1,5mm https://paperconcept.pl/pl/1128-tektury-introligatorskie oklejona np. tym: https://www.decoupageart.pl/karton-metaliczny/karton-metaliczny-srebrny-3863.html -
Zgadzam się w 100 procentach z Tobą. Myślę, że piszesz Jarek o dalszym etapie, który wielu architektów pomija. Tj. jak już coś fanego wymyślą i sobie narysują w programie 3D lub na kartkach to powinni skonsultować swoje wyczyny z osobami, które to liczą wytrzymałościowo i wiedzą jakie są dostępne materiały i jak sie z nimi pracuje przy budowie. Czasem brakuje centymetrów aby móc wykorzystać standardowe rozmiary okien, belek i wielu innych elementów. Powinno się to zakończyć wypracowaniem kompromisu pomiędzy wizją a technologicznymi możliwościami wybudowania. Chyba, że inwestor kompletnie nie liczy się z kosztami to wtedy można szukać kosmicznych technologii i nowych rozwiązań. Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, piszę na podstawie własnej budowy i remontów w pracy. Ale wracając do budynków lotniska na zaliczenie pracy magisterskiej, czy też raczej inżynierskiej to można troszkę popłynąć z projektem, ponieważ koszt wykonania raczej nie będzie brany pod uwagę bo to nie projekt budynku pod konkretne zamówienie/przetarg. Nie znam wykładowców na tej uczelni, więc nie wiem na co będą najbardziej zwracali uwagę, Czy na przysżłościowy i estetyczny projekt, czy na całościowe opracowanie w zepsole archtekt/konstruktor/wykonawca/?. Ale to zadanie dla Michała aby zdobyć tą informację.
-
(autocenzura) W ramach pomocy podsuwam pomysł, aby nie kierować się istniejącymi budowlami tylko zastanowić się od strony użytkowników lotnisk, co jest im potrzebne. Zebrać listę wymagań, pogrupować, opisać i zaprojektować budynki odpowiadające współczesnym potrzebom i wybiegające w przyszłość (np. nowe statki latające, więcej statków na 1-4 osób, taksówek powietrznych, więcej samolotów zasilanych "odnawialnym" źródłami energii, dostawy zaopatrzenia dronami, ekologiczne źródła energii dla budynków, model podróżowania uwzględniający wypożyczanie samochodów = symboliczna ilość miejsc parkingowych, zmiany klimatyczne = schowanie części budynków pod ziemią, itd.) Architekt musi kierować się wyobraźnią ?
-
spotkanie -zlot modeli latających na uwięzi
samolocik odpowiedział(a) na sylkub temat w Imprezy modelarskie
Bardzo możliwe ponieważ przejeżdżając przez Tuszów Narodowy nie widziałem żadnego znaku dojazdu na lotnisko. Lotniska z drogi również nie było widać, więc cofnąłem się troszkę w stronę Mielca i tam znak był, więc zwiedziłem dokładnie tamte okolice. Ale nie jest źle, jeden z celów czyli oglądnięcie Mielca został osiągnięty... Sprawdziłem teraz na zdjęciach google maps i rzeczywiście w Tuszowie Narodowym jest "lądowisko Tuszów Narodowy" stąd pewnie nie było oznakowań przy drodze. Następnym razem będę wiedział. -
Tzn, po której stronie jest część wypukła statecznika pionowego? Nie pamiętam już po której stronie jest prawidłowo - Bartek pewnie podpowie.
- 109 odpowiedzi
-
spotkanie -zlot modeli latających na uwięzi
samolocik odpowiedział(a) na sylkub temat w Imprezy modelarskie
Byłem kilkanaście minut po 10-tej. Żadnych oznaczeń dojazdu na spotkanie, nikgo na zewnątrz nie widziałem. Lotnisko i okolice duże, robią wrażenie ilością mniej i bardziej znanych firm, których siedziby i zakłady produkcyjne są zlokalizowane naokoło lotniska. Mielec nieduży ale spodobał mi się. Nigdy wcześniej w nim nie byłem. Fajnie, że wjeżdżających do miasta wita podniesiony na stalowej konstrukcji samolot AN-2. Mam nadzieję, że Macie udane spotkanie pomimo wiatru i pogody w kratkę deszcz/słońce. Jutro pogoda ma być lepsza. -
Naprawdę wierzycie w to, że osoby które nie chcą się szczepić na razie lub w ogóle polecą na 300+ lub nawet 1000+? Ja uważam, że nie bo one zwlekają z innych ważniejszych dla nich powodów. Przypominam, że do tej pory nie został uchwalony fundusz kompensacyjny (chyba że coś przeoczyłem). https://www.prawo.pl/zdrowie/projekt-ustawy-o-funduszu-kompensacyjnym-,508052.html https://www.prawo.pl/zdrowie/fundusz-kompensacyjny-bez-rekompensat-za-smierc-na-skutek,506038.html
-
Bo to Patryk działa jak w dużej firmie. Pracownik niższego szczebla może mieć dobry pomysł ale nigdy nie zostanie wdrożony bo kim on jest żeby proopnować rozwiązania "mądrzejszym od siebie"? ? Ten sam pomysł zgłoszony przez szefa na poziomie regionu lub kontynentu to już przebłysk inteligencji i lat przemyśleń; więc kto odważy się nie wdrożyć pomysłu ? Prosty, szkolny Easy Star lepiej mi łapał termikę niż E-Sky z arthobby. W modelarstwie tak jak w ubraniach. Czasem jest moda na coś, czasem tą modę trzeba wykreować.
-
Śrubka w beczułce która trzyma 2 popychacze nie wygląda na wystarczająco wkręconą z braku miejsca i to jest ewidentnie słaby punkt w tym konkretnym połączeniu widocznym na zdjęciu. A jakość serw niestety jak Mirek pisał jest kiepska. Kiedyś na zwykłym serwie HS55 Hiteca latałem 2 lata całkiem intensywnie i nadal było w niezłej kondycji a teraz? Drogie, niby markowe serwa, choćby pierwsze z brzegu KST X08 a trafiło mi się jedno nie działąjące raz na ileś tam minut, losowo... dobrze że było zamontowane w na sterze kierunku w modelu F3K. Nawet reklamować się nie da bo nikt w serwisie nie będzie czekał kiedy przestanie działać... Dla mnie połączenie do poprawy, może większa beczułka ogarnie 2 popychacze lub jak pisano powyżej zlutować jeden z drugim przed beczułką i złapać za jeden w beczułce.
-
Quantum - czyli trochę mniejsza F5Jtka
samolocik odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Motoszybowce
Mam wieloletnią praktykę w rwaniu przyklejonych serw ? Dlatego teraz cenię sobie wygodę montażu. -
Quantum - czyli trochę mniejsza F5Jtka
samolocik odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Motoszybowce
Można, ale ścisłe owinięcie taśmą ma również swoje zalety. Taśma dobrze przylega do powierzchni serwa dzięki klejowi i pełnej kontroli w trakcie oklejania. Oczywiście jej brzegi nie przylegają, ponieważ mają zadanie chronienia obudowy serwa przed klejem, którym go przyklejamy. Wadą oklejania taśmą jest to, że w razie przyklejenia serwa w ciasnej wnęce będzie go trudniej wymienić - koszulka termokurczliwa po przecięciu uwalnia serwo błyskawicznie. -
Quantum - czyli trochę mniejsza F5Jtka
samolocik odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Motoszybowce
A u mnie pomalutku do przodu. Serwa lotek i klap przyklejone. Dokleję jeszcze klocki drewniane z 2 stron każdego serwa aby było mocniej. Choć i tak jest bardzo mocno - wnęki serw są solidnie wylaminowane węglem, więc jest do czego kleić. -
SP-ABD - bydgoski JAK-12A
samolocik odpowiedział(a) na temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Kolejne wieści od Kol. Jurka cyt. ..." Dzisiaj byłem na naszym "lotnisku" pojeździć troszkę modelem. Miał się nagrać filmik ale jak zwykle coś poszło nie tak i kicha. SW dalej luźny, ale zablokowany, po takim mocniejszym dodaniu gazu widać było, że ogon chce iść do góry. Niestety nie umiem latać na samym kierunku (po prawdzie, w ogóle nie umiem latać) więc odpuściłem Ale wyszło, że do poprawy jest napęd koła ogonowego (za mało sztywny) i z przednimi kołami też coś muszę powalczyć (zmniejszyć kąt pochylenia kół), bo na tym ściernisku dość mocno buja go na boki. Troszkę wiało, więc w ramach testów wyciągnąłem też "szmatę" by zobaczyć jak wygląda w pełnej krasie. Jak pisałem we wstępniaku, to skrzydełko ma być wykorzystane w II etapie projektu... "... -
Osoby siejące ferment, czyli robiące zadymę bez celu lub bez pozytywnego celu należy poprostu ignorować, bo to co je karmi to reakcja innych. Engelberta zapraszamy na pikniki w naszym kraju jak tylko w DE zluzują obostrzenia. Nic tak dobrze nie robi jak możliwość wymiany poglądów i stuknięcia się szklankami w towarzystwie osób o podobnych zainteresowaniach. Pozdrawiam wszystkich na emigracji bo wiem, że łatwo nie jest. Nawet, jeżeli materialnie ktoś sobie radzi.
-
SP-ABD - bydgoski JAK-12A
samolocik odpowiedział(a) na temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Przesyłam aktualizację - dziękuję Jurek! cyt...." "Pół życia" zmarnowałem na zrobienie przedniej szyby. Podejść było tyle, że przestałem liczyć, a jak już mi się udało, to spaprałem przy oklejaniu Ręka mi się omskła raz czy drugi i żelazkiem dotknąłem do folii a ta się delikatnie pofałdowała. To co poleciało w eter nie nadaje się do publicznego cytowania. Ot szczęście garbatego... Zresztą z całego oklejania też nie jestem zadowolony, powyłaziły niedoróbki przy szlifowaniu i inne babole też wylazły, ale nie będę po raz n-ty zrywał folii. Z daleka tego aż tak nie widać, a krytykę miejscowych lataczy jestem w stanie przełknąć. Może kiedyś poprawię... Oczywiście to nie koniec walki z kadłubem, czeka mnie jeszcze do oklejenia dół i parę innych pierdół do zrobienia. Podobno jedna doba to są trzy dni robocze. Ciekawe... cdn... na zdjęciach SW tylko włożony i dlatego taki obwisły jest. "... -
Replika Polskiego silniczka SiM 2b - ambitny projekt
samolocik odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w 2-takty
Nie zapomnij Mariusz wydrukować dokumentacji technicznej, oprawić i zarchiwizować w bezpiecznym miejscu i to nie jednym. Dokumentacja tworzona przez tyle lat ma większą wartość niż sam silnik a wydrukowana będzie odporna na wirusy komputerowe, braki prądu i inne przypadłości XXI wieku ? Pomijając fakt, że będzie z czasem nabierała wartości jak dobry znaczek czy też whisky. -
Replika Polskiego silniczka SiM 2b - ambitny projekt
samolocik odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w 2-takty
Mamy wielu uzdolnionych artystycznie Kolegów na naszym forum. Może ktoś podrzuci jakiś pomysł Mariuszowi na wiadomość prywatną? Dla mnie wartością byłyby również dodatki typu łoże silnika i stojaczek do ekspozycji, śmigło, kluczyk, ulotka z historią produkcji silnika i jego repliki - może nawet pen drive ze zdjęciami z produkcji oraz wykonawców, instrukcja obsługi silnika, jakieś życzenia... Taki sentymentalno-techniczny pakiet ? estetycznie opakowany. -
Replika Polskiego silniczka SiM 2b - ambitny projekt
samolocik odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w 2-takty
Wszyscy koncentrują się na silniku a ja zapytam wprost. Czy jest już projekt fajnego pudełeczka, w którym silniki będą wystawiane na aukcje? Wiadoma sprawa, że opakowanie to wisienka na torcie i nawet nie chodzi o materiał, z którego jest wykonane a o projekt i dopasowanie do produktu. -
Znajomy ma nadzieję, że ustrzelisz mu silniczek "okazyjnie" bo ceny raczej zna jak tylko potrafi obsługiwać wyszukiwarkę na komputerze ?
-
Quantum - czyli trochę mniejsza F5Jtka
samolocik odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Motoszybowce
Ja na razie jestem na etapie wykonania otworów pod kable i wtyczki. Gniazdo przedłużacza jest wklejone na klej epoksydowy 5min z mikrobalonem i wystaje ok. 1,5-2mm nad żebro kończące centropłat. W ten sposób mogłem nałożyć klej również od zewnątrz. Plastik gniazda został przed nałożeniem kleju zmatowiony papierem ściernym. -
..."nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa" - przysłowie chińskie Z DPD mam świetne doświadczenia a to za sprawą zaangażowanego w swoją pracę kuriera. Staram się wynagrodzić przynajmniej szczerym uśmiechem i nie utrudnianiem pracy.
-
Sprawdź sobie w google. Jest jeszcze Solius, który lata b. dobrze i nie wpada w korek i kupisz w krajowym sklepie w przywoitej w porównaniu do Lentusa cenie.
