-
Postów
3 972 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Treść opublikowana przez enter1978
-
Ogólnie to filmik nagrałem dla siebie , nie miał być publikowany , nagrałem dwa jeden dobry drugi taki sam z kiepskim przejściem na koniec w korek i chciałem porównac co źle robię że czasami nie wychodzi, prawdopodobnie nie wychodzi wtedy jak trafię z przejściem w złą pozycję modelu. A później pomyślałem że podpatrzył bym jak to robią zawodowcy , ale aby znaleźc coś na ten temat trzeba znać nazwę, i stąd filmik z symulatora. Tak , chciał bym przejść na wyższy level, "przy okazji jeszcze raz dziękuję za symulator" bez dobrego symulatora ciężko się czegokolwiek nauczyć, tak że ja na symulatorze latam praktycznie codziennie , włączam radio internetowe w tle i latam, czasami krótko dosłownie 5 min czasami dłużej , ale w miarę systematycznie, mnie nigdy nie interesowało latanie od chmurki do chmurki , z lataniem programu tez mi jakoś nie po drodze , za to zawsze fascynowało mnie takie fiku miku , freestyle i takie klimaty. Do osiągnięcia sukcesu w postaci wykonywania manewrów które jeszcze kilka lata temu były nie do pomyslenia a co dopiero do wykonania , w połowie potrzebne są tylko chęci. Moim zdaniem połowa sukcesu to dobre narzędzia , czyli dobry model i dobry symulator, a druga połowa to chęci i poświęcony czas na trening, mi niczego nie brakuje, mam i czym i mam chęci do nauki , tak że myślę że jeszcze sie czegoś nauczę, a czy to co jeszcze uda mi się nauczyć pozwoli mi wskoczyć na wyższy level? pożyjemy zobaczymy,
-
Dawno mnie nie było w temacie, ciągle staram się rozwijać ale kurcze cięzko mi to przychodzi. Niedawno wpadł mi w oko nowy manewr , od wczoraj siadł mi do łba i nie dawał mi spokoju , więc dziś zacząłem próby na symulatorze, sama rotacja taki ni to korkociąg ni to beczki jest dość łatwe , problemem jest zakończenie czyli przejście do tego korka płaskiego , raz się uda a trzy razy się nie uda, no ale poświęciłem na to może z godzinę więc za jakiś czas to ogarnę. Ale powie mi ktoś jak to się nazywa?
-
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Ostatnie cztery dni latam , wybuchałem prawie 20L benzyny, na razie wystarczy ze mnie. Teraz zmiana i z dwa wieczory coś posklejać by pasowało, skrzydło gotowe pod keson, jutro zacznę sklejać balsę , poszycie przykleję z jednej strony i zdejmę na razie skrzydło z rur i zabiorę sie za budowę drugiego skrzydła. -
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Mi ostatnio nie było dane polatać, latałem sporadycznie i w efekcie nie czułem modelu i przestało mi się latać komfortowo, więc od trzech dni upalam model i latam ile się da , a wczoraj to po lotach benzyną wieczorem jeszcze podskoczyłem na boisko z krzyżakiem , wylatałem pięć pakietów i dziś już była bajka , żadnego lęku , żadnej niepewności, pogoda piękna , wybawiłem się do oporu, a jutro jeszcze poprawię bo dziś jeszcze chciałem latać tylko mi się ciemno zrobiło. -
Węgiel na spływie skrzydeł sobie odpuść , lepiej ten płaskownik poprzyklejaj na natarciu gondoli , i koniecznie paski balsy na spływie i natarciu w miejscu gdzie idą zawiasy , bo przy agresywnym lataniu wyrywa zawiasy z samej pianki. I rewelacyjnie się nim lata
-
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Tak to działam w kwestii nowego modelu, jedno skrzydło prawie ogarnięte , jeszcze chwila i można robić kesony. Ale chyba zrobię dwa skrzydła gotowe pod kesony i dopiero zajmę się poszyciami. Nie wiem , nie pamiętam jak długo robiłem poprzednie skrzydła , wydawało mi się że szybko szło , to coś teraz tempo zwolniło , jak na konstrukcję którą znam to wolno mi to idzie , ale tym razem nie zapomniałem twardych wzmocnień wstawić pod rurę dźwigarową , nie będę musiał pruć skrzydła jak poprzednim razem -
Tak właśnie jest , wszystko psują te koszta, a niestety model 2,7m który będzie chodził latami musi być doinwestowany i wyposażony w wyposażenie z co najmniej średniej półki, a taki doinwestowany model to spory wydatek i jest drogo i to bardzo. Niezłym kompromisem jest model 91" , ustępuje sporo modelowi 2,7m ale to zupełnie inna klasa i inne latanie niz model 2,2m , problemem modelu 91" jest nadwaga ale dramatu nie ma i mozna tym poszaleć , koszty troszkę większe niz modelu 2,2m ale warto , oczywiście mowa o modelu 91" z jednocylindrowym silnikiem, to ten sam typ modelu co 2,2m mozna go zajechać po czym zrobić serwis w rozsądnych pieniądzach i dalej można go pałować. Ja na razie swój model 2,4m odstawiłem na stojak , ale to nie koniec jego harców , po prostu silnik nie pewny bo ma skłonności do gaśnięcia , ale przyjdzie czas że się nim zainteresuję trochę go doinwestuję i będę się nim jeszcze bawił. Taka to uroda tego hobby, ale jak pamiętam gdy latałem piankami to tez za tanio nie było , paczki przychodziły dwa razy w tygodniu ciągle cos wymieniałem , co chwila inny model , porozbijałem zabawkę i jak nie silnik rozkwasił się o ziemię to jakiś akumulator , i tak w koło Macieju , nie wiem czy te początki na modelach piankowych nie wychodziły mi w podobnych kosztach co model mx-2 lub extra 91" , extrę zbudowałem wywaliłem pieniądze raz i upalałem model prawie dwa lata i nic to więcej nie kosztowało , dopiero teraz silnik trochę siadać zaczął, to po takim nalocie jak ten model odwalił to można go śmiało bez stękania doinwestować.
-
Oj wiesz ale to podwozie samo nie pękło, tak samo jak moje serwomechanizmy na kierunku i śmigło, dość znacznie się przyczyniłem do wydatków, ale tak żeby samo z siebie coś się zużyło to nie za bardzo , trefny silnik wyleciał po sezonie , notorycznie pękające kolana wydechowe zaraz za silnikiem poszły na zbity łeb , i jest święty spokój , teraz latam aż miło jak już by coś można wymienić to snapy , niby luzów wielkich nie maja ale ciasne to też nie są. A po usprawnieniu montażu na lotnisku to i chęci sa na wypady z tym modelem , gorzej z wolnym czasem , jak mam czas to wtedy pada deszcz.
-
W sumie to niezły plan, zbudowanie extry 2,7m trochę grosza kosztuje ale doinwestowany model służy latami i nie wymaga wkładu finansowego, mój zaraz kończy trzeci rok i myśle że przelatał by kolejne 3 lata i nadal nie wymagał by inwestycji, to na taki szmat czasu i tyle lotów to chyba jednak początkowy spory koszt budowy jednak jest do przełknięcia. Tylko że ten model 2,7m to taka droga bez powrotu , jak przelatasz nim sezon to zaręczam że juz nie wrócisz do mniejszych modeli.
-
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
6-7 lotów , na tyle przeważnie wystarcza kanister paliwa, ale po długiej przerwie lub gdy mam i czas i zapał to zabieram dwa kanistry, ale to nie dzisiaj mimo że był i czas i chęci, ale pogoda niepewna była , wiedziałem że będzie padać ale chęć polatania była na tyle silna że zabrałem ze sobą plandekę w razie czego i pojechałem chociaż trochę polatać , i faktycznie popadało ale to juz jak wracałem do domu , na lotnisku było fajnie ale niestety jak zwykle sam jak palec , a takie latanie samemu to max 2 godz i juz sie nie chce. Ale na tą niedogodność uknułem niecny plan tylko nie wiem czy mi wypali, ale jeśli by wyszło to będzie grupka chętnych do polatania, a w grupie to zupełnie inaczej mija czas i nie ma że po 2 godzinach się nie chce. -
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Byłem dziś wreszcie polatać, dwutygodniowa przerwa mi nie posłużyła , pierwsze cztery loty to byle jak się latało , musiałem sie wlatać. Po czym postanowiłem wykonać pętlę kręcąc ciągle beczki , miałem to oblatane i na symulatorze i w realu tylko że w realu to bardzo ciasno to robiłem , a dziś postanowiłem zrobić ładną i nie ciasną, i powiem wam że to nie dla mnie , pętla wyszła ładna i dość nisko ją skończyłem ale byłem przerażony gdy model szedł dziobem do ziemi , był to taki stres że nie prędko się zdecyduję to powtórzyć , nie zrobiłem żadnego błędu ale byłem tak przerażony że w takiej sytuacji nie trudno o pomyłkę , no jeszcze nie dorosłem do tego i mam w tym manewrze za mały nalot nawet w symulatorze. A po za tym było fajnie, pogoda dopisała , i model skręcany na śrubki na oringach przelatał pół dnia i ma się dobrze , nic się nie poluzowało , takie śrubki to naprawdę pewne połączenie jest , szkoda że tak późno się na to zdecydowałem, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale. Model po dzisiejszym lataniu, wszystkie śruby na miejscu i w ogóle jak widać wszystko ma na swoim miejscu. -
I można się bardzo dużo nim nauczyć, beczki, pętle, zawisy obracane, nieobracane, poptopy, korkociągi , to ten model kręci bez problemów. Nie radzi sobie z przewracaniem modelu we wszystkie strony z zerową prędkością , do tego ma za mało skuteczny ogon, ale nie taka jego rola bo to nie sa manewry które robią początkujący piloci 3D , to są ewolucje które wykonują bardziej doświadczeni piloci , a Mx jest tanim modelem 3D dla początkujących i w tym sie sprawdza, to ten model to była najtańsza opcja aby stać się posiadaczem sporego modelu który może sporo więcej niz latanie od chmurki do chmurki , i przez te kilka lat gdy był na topie, do dziś się nic nie zmieniło , nadal jest najtańszą opcją i nadal można się nim sporo nauczyć. Przykro mi, tak bywa, teraz trzeba zadzwonić do Marcina i poczekać kilka dni na przesyłkę , po czym tydzień pracy i model śmiga jak by nigdy nic. Nie wiem jak będziesz go naprawiał, nie mówię że się nie da tego kadłuba naprawić ale ja bym sie w naprawianie go nie pakował, nakład pracy i czasu potrzebny na naprawę tego kadłuba w żaden sposób nie zrekompensuje kilku stówek więcej wydanych na nowy kadłub , a nowy to sam wiesz jak sie robi , ani to trudne ani nie trwa zbyt długo i przede wszystkim jest to dość przyjemna robota w przeciwieństwie do naprawy obecnego.
-
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
O widzę że jego strona ruszyła, bo nie działała ostatnio, cos tam modyfikowane było. No nie wiem czy drożej, Arek podał link do edga xl , i u JPS jest tańszy , a pewnie jeszcze wysyłka będzie gratis -
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
Tak dokładnie, chcesz krzyżaka to ma na stanie, chcesz renomowane śmigło ? ma na stanie, , chcesz renomowany silnik benzynowy ? ma na stanie, krzyżak za mały? nie ma problemu napewno ma na stanie slicka EF 114" , chcesz Jeta z silnikiem odrzutowym? będzie miał na stanie , serwomechanizmy , powerboxy , nadajniki i cuda wianki , tyle że wszystko renomowane co by się nie bujać z reklamacjami szajsu , za to niestety takie topowe produkty kosztują , choc w perspektywie czasu dobrej klasy sprzęt wychodzi sporo taniej niz budżetowe badziewie. -
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Raczej relacja nie wyjdzie bo większośc modelu juz jest zbudowana , ale jakieś fotki będę wrzucał z postępów. Dziś mi się pokrzyżowały plany z całego popołudnia , z latania wyszły nici choć pogoda była piękna. To poszedłem wieczorem pomajstrować przy skrzydle, i w sumie to go posklejałem , ale skrzydła w tym modelu to nie jest wyzwanie , to całkiem przyjemnie się robi , i dość szybko można takie skrzydło zrobić, dzis z godzinę mu poświęciłem , powiedzmy że następna półtora godziny to wklejenie wzmocnień na rurę , gniazd na serwa , listew , wzmocnień na zawiasy i następne podejście to już kesony , po przyklejeniu poszyć skrzydło zjeżdża z rur i zostaje zrobić natarcie i spływ i jest skrzydło zrobione, ale wolał bym na razie modelu nie budować , powiedzmy że mnie tak chwilowo naleciało to coś tam zacząłem działać , ale wolał bym to chyba robić jesienią. -
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
Sprzedaje , modele i nie tylko, ja swojego krzyżaka też od niego kupiłem -
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
Zadzwoń do JPS Szczepaniak , ja nie chcę na forum publikować numerów telefonów, ale znajdziesz kontakt w google. Ma w ofercie te modele , zaręczam że ceną przebije cenę sklepową , doradzi ci bo to modelarz przez duże M, zna i te modele i ludzi którzy tym wywijają. Rc Factory ma w ofercie również dwupłaty 3D tak że dowiesz jaki będzie dla ciebie szyty na miarę. Jak masz możliwośc to zdecyduj się na dedykowany silnik do takiego modelu , silnik nie będzie tani bo on ma tylko renomowane produkty , ale czasmi się zastanawiam czy nie wyszedł bym lepiej gdybym kupił dedykowany silnik zamiast tego co mam. -
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Ale będziesz pokazywał na forum postępy budowy? Ja na razie tylko takie przymiarki robię , coś tam będę sklejał powoli , ale staram się korzystać z lata i sezonu na latanie, sklejanie to takie zajęcia na wolny czas gdy pogoda kapryśna. Ale jesienią to zabiorę się za budowę modelu na całego i przyszłą wiosną rozpocznę latanie zupełnie nowym modelem, ja bardzo lubię ten model i latanie nim, więc nie zaszkodzi mieć taki kit w zapasie , bo obecny model jesienią trafi na regał jako zapasowy KIT. Tylko że ja to już mam bardzo dużo tego modelu zbudowane , robię go od 2 lat bez żadnego ciśnienia , terminów , przymusu czy obowiązku , tak dla rozrywki , i tym sposobem zbudowałem bardzo dużo modelu bardzo mało robiąc , ale jeszcze i sporo zostało do zrobienia. A też nie wiem jak to będzie z tym budowaniem , bo w mieście powstała modelarnia i wyskoczyłem z pomysłem że popołudniami mogę prowadzić zajęcia z dziećmi , jak mi nie zostanie podstawiona noga , jeśli urzędnicy mnie by zaakceptowali , to w domu juz mi sporo czasu odpadnie na budowanie za to budowa by szła w modelarni. No tak czy inaczej model zbuduję, szczególnie że widzę że po dłuższej przerwie mam zapał do budowania. -
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Jeszcze nie pora na budowanie, ale zabrałem się za skrzydło i tak się dobrze bawiłem przy tym że nie mogłem się oderwać, i chyba będę powoli kontynuował , skrzydło to tak się skleja że nie musze wiele na raz robić, mogę wklejać i po jednym żeberku na dzień, ale ogólnie z skrzydłem to tu nie ma do przesady wiele roboty to pewnie nie za długo będzie trzeba czekać jak to skrzydło zjedzie z rur. A drugie zdjęcie przedstawia kolorystykę nowego modelu, no takiego jeszcze nie miałem, a i będą i zęby i oczy, tak oczy muszą być aby widział gdzie leci. -
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
To dobry wybór , i chyba najtańsza droga do sukcesu, ale nie wiem jak latasz? co umiesz? a co byś chciał opanować?, po sobie mogę ci powiedzieć że moja droga do jakichkolwiek umiejętności była fatalna , nie miałem nikogo w poblizu kto by coś pokazał , a jak ktoś był w zasięgu to umiał identyczne zero jak ja. W pierwszej kolejności to oczywiście marzył mi się zawis na śmigle , ale weź go zrób jak ja ani be ani me ani kukuryku , miałem jedynie chęci , powoli na symulatorze ćwiczyłem ale zaczynałem od jednego steru a resztę modelu kontrolował komputer , i jak zaczynało wychodzić to dokładałem sobie kolejny ster , i tak stopniowo przejąłem kontrolę nad całym modelem , ale symulator to dopiero połowa sukcesu , gdybym nie był tak niechętnie nastawiony na krzyżaka, to posiadanie go bardzo ułatwiło by mi naukę. Nauka kręcenia beczek to była już masakra , byłem pewny że nie dam rady się tego nauczyć, ale jakoś podołałem na modelu VA-Models , ale skręcanie lewo prawo podczas kręcenia beczek uczyłem się już na krzyżaku , krzyżak to taki model który w razie błędu daje trochę czasu na korektę , a to sprawia że bardziej komfortowo i bezstresowo ta nauka idzie. Co do tego Zlina to sie nie wypowiem, nie wiem czy ktoś go zbudował i jak to lata -
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
Mówiąc o modelu 1,4m miałem na myśli takiego edga540 jak podaję w linku, niestety była wersja 1420mm ale coś znikł i go nie widać. Za to jest w ofercie ten mniejszy 1200mm, nie miałem nie latałem tym , ale na zagranicznych forach zbierał bardzo pochlebne opinie. Więc model w cenie extry multiplexa ale podobno lata bardzo dobrze, no ale to model konstrukcyjny więc on nie lubi spadać na ziemię. https://www.mattfly.it/en/aircraft-ap.-0-to-1300-mm/1900/skywing-30e-edge-540-pp_carbon-ap.-alare-1219-mm/ -
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
No Parkmaster to w sumie tez taki krzyżak. Ja tam nie wiem , kiedys byłem uprzedzony do krzyżaków nie bardzo podobał mi sie kadłub w kształcie płaskiego arkusza pianki, ale te modele mają inne zadanie niż to w postaci przyglądania sie na nie, one maja uczyć i robią to świetnie. Upadnie to upadnie prawdopodobnie nic mu nie będzie , a jak grzmotnie mocniej to odrobina cyjaka i lata dalej jak by nigdy nic, a co się ktos tym nauczy to jego, to sa modele do bezstresowej nauki trudnych manewrów , taki symulator w realu. Sporo mozna przenieść z takiego krzyżaka na większe modele , no po za przewrotami z bezwładnymi fikołkami , do tego potrzebna jest prędkośc i masa a krzyżak za łatwo wytraca pęd i za mocno się trzyma powietrza co czasami jest zaletą a czasami wadą, zależy kiedy. Dlatego post wyżej napisałem że to co Amadeusz by chciał zaoferuje mu model 1,4-1,5m, taki edge od skywing będzie kosztował około 1000zł plus wysyłka nie ma dramatu, ale to będzie model konstrukcyjny , to pierdyknie raz o ziemię i po modelu , na lotnisku tego nie naprawi a po naprawie w domu okaże się że już tak nie lata jak wczesniej, a po kilku upadkach i naprawach przestanie latać jakkolwiek poprawnie. Tak że nie wiemy jaki jest poziom zaawansowania pilotażu kolegi , jak do poćwiczenia to szedł bym w konstrukcyjny model 1,4-1,5m , a jak do nauki to brał byk krzyżaka , tylko krzyżaka nie najtańszego tylko najlepszego. -
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
To znaczy ten edgeXXL to był kawał modelu jak na taka piankę , wagowo to samo co te mniejsze a powierzchnia jednak była sporo większa , model był spokojny i łatwiej było się uczyć tego co nie wychodziło nawet spokojnym modelem, ale tych dużych krzyżaków juz nie ma w sprzedaży. Yak XL jest trochę mniejszy ale ma wszystkiego więcej , ma skuteczniejsze lotki i ma niewiarygodnie skuteczny ogon , więc takie przewroty przez siebie nie sa problemem , a że model jest bardzo stabilny to można fikać nisko ziemi bez obawy że gdzies przepadnie , ucieknie itp. Ja ogólnie bardzo rzadko latam tym krzyżakiem , tak że tez nie za bardzo mam wprawę , ale model jest fajny i sporo się mozna nim nauczyć. Lata na pakietach 3S 1300mah , i jeden akumulator wystarcza na 4,5 min dynamicznego latania , po 4,5min w pakiecie zostaje 3,7-3,8v na celę. Krzyżak ma to do siebie że jest lekki i umie latać wolno. Ale po twoim pierwszym poście wydaje mi się że ciebie bu uszczęśliwił model 3D 1,4m, nauka takim modelem jest bardziej wymagająca bo nie będzie stał w miejscu jak krzyżak ale..., model 1,4 czy 1,5m to nie to samo co model 1,2m, model 1,4m jest większy cięższy , spokojniejszy , dysponuje juz trochę bezwładnością , i to o czym wspomniałeś , jak przesiądziesz sie z takiego na model np 2,2m to będziesz czuł że jest inaczej ale trochę podobnie. -
Acromaster czy Extra MPX
enter1978 odpowiedział(a) na Amadi temat w Modele akrobacyjne-oferta sklepów
Mam kolegę który zaczynał naukę Acromasterem , niby latał ale słyszałem jak mówił że to nie jest najlepszy model do 3D, nie pamiętam o co chodziło bo to było wiele lat temu. A ty napisałes że masz ciśnienie na ostre 3D , to nie wydaje mi się że multiplex jest dobrym wyborem , na forum sa zwolennicy tego producenta i tak sie wlecze opinia że robią dobre modele , i może i szybowce robią dobre nie znam się na szybowcach, robią fajnego trenerka czyli funcuba , ale ich modele 3D to są najwyżej do "D" bez trójki z przodu. Stara extra 300 multiplexa to beznadziejny model , bardzo niestabilny przy niskich prędkościach , zwala się na skrzydło jak mało który model , to strata czasu i pieniędzy, możliwe ze problemem jest jego waga bo to mały ale ciężki model , z zalet to jest dość ładny, można nim poćwiczyć lądowania i to jak najbardziej później przeniesiesz na większe modele. Następny to extra 330 SC, pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, model bardzo ładny, bardzo dynamiczny , lata i wolno i bardzo szybko , ale po kilku lotach czar pryska , w harrirrze ma tak słabą reakcję na lotki jak by w ogóle na lotki nie reagował , jest stabilny i nie zwala sie na skrzydło ale skręcasz lotki w lewo a model nie reaguje w ogóle a po chwili przechyla się na prawo, juz samo to go dyskwalifikuje ale to nie koniec. Bo gdy zechcesz lecieć z zadartym dziobem i pochylisz model lotkami ale dodasz do wychylonych lotek ster kierunku , stracisz kontrole na modelem , model przepada i robi co chce, ale to tak agresywnie i dynamicznie zaczyna sie wić w powietrzu że nisko nad ziemia cięzko by go było wyciągnąć. Chyba jak z resztą sam przewidziałeś najlepszą opcją będzie model RC Factory, miałem taki model w XXL rozmiarze 1240mm , doskonały model do nauki , bardzo stabilny , na wiele pozwalał , ale jednak był trochę za spokojny. W tym roku szukałem nowego krzyżaka od RC Factory , zdałem się na doświadczenia kolegów którzy doradzili Yak Crack XL , model był opisywany jako obecnie najlepszy tego typu model do 3D. Pierwsze wrażenia to takie mieszane uczucia , model latał inaczej niż wersja XXL a ja byłem wlatany w ten większy i chyba tego samego oczekiwałem od Yaka , po kilku lotach i wlataniu sie w model okazało się że dostałem więcej niż oferowała wersja EDGE XXL, model bardzo stabilny w każdej pozycji i sytuacji , ale tutaj skuteczność jego sterów jest zadziwiająca , lotki bardzo skuteczne są , ale skuteczność ogona w tego typu modelu to dopiero robi wrażenie. Ten model nie ma stateczników poziomych i sterów wysokości , tylko ma stateczniki ster wysokości jako jeden ster i statecznik wychyla się razem z sterem wysokości. Taki model nie będzie latał jak duży cięzki model konstrukcyjny bo to nie ta waga , nie ta bezwładność i nie ta powierzchnia , ale nauczy cię praktycznie wszystkiego prócz lądowań , bo mała pianka ląduje inaczej niż duży ciężki model.
