pacek
Modelarz-
Postów
2 315 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez pacek
-
Opowieść o lotnictwie i sekcji modelarskiej z dawnych lat
pacek odpowiedział(a) na mjs temat w Filmy modelarskie
a to moje wspomnienia, co prawda kiedyś go już zamieszczałem, ale myślę, że to bedzie dla niego odpowiednie miejsce -
to będzie hybryda , góra dzielona, ale dół w całości. Tak więc bedzie tylko o połowę łatwiej
-
-
-
wczoraj zacząłem kleić dolne prawe jeśli nic mi nie wyskoczy to do końca tygodnia dolne skrzydło bedzie na gotowo przy okazji okazało się że autor kitu nie żałował materiału i mam kilka nadmiarowych żeber i nosków z górnym, będzie troche wiecej roboty, bo po pierwsze lotki ( znalazły się ), a po drugie chyba nie zrobię go zgodnie z koncepcją autora w całości, ale podzielę go na centropłat (ta część nad baldachimem) i płaty wsuwane na rurę, tak sobie wymyśliłem co z tego wyjdzie zobaczymy.
-
w tym bałaganie zgubiła się wpadł z stół teraz już za późno
-
-
dlatego napisałem "raczej powinien" dodam tylko, że wg mnie pływaki to też swego rodzaju podwozie
-
-
Widziałem go na żywo robi wrażenie. Wielki ten "mrówkojad"
-
wiadomo, że samolot raczej powinien mieć podwozie pierwsze przymiarki a tu już surowe na gotowo trochę martwią mnie koła , bo powinny być trochę większe. te mają 145 mm a powinny mieć 155 mm
-
-
Bardziej stylowo by było z podkładką i zawleczką
-
mam pytanie .silnik to roto 35vi , czy wie ktoś o ile można bezpiecznie przedłużyć wał bez żadnych dodatkowych podpór ?
-
szału nie ma powoli i systematycznie, między głównym kierunkiem prac pojawiają się wątki poboczne, czyli ogólnie jak skomplikować sobie robotę Dzisiaj zacząłem wypełnienie kadłuba pod skrzydłem, w kicie tego nie ma.
-
-
-
sprytny patent jeśli wolno to może skorzystam idee rozwiązania
-
niestety pierwszy zonk nie zwróciłem uwagi , że pierwsza wręga za kokpitem jest ciut za niska i na kadłubie zrobiło się w tym miejscu wklęsło a powinno być mniej wiecej prosto. na szczęście udało się to poprawić bez większych strat, no poza tym, że drzwiczki rewizyjne trzeba zrobić od nowa.
-
pamiętaj, że to model o rozpietości 1200, waga ma znaczenie, powinieneś celować w coś około 1000-1100 gotowego do lotu, wg mnie 2 warstwy 98 by wystarczyło, jak tak się rozpędzisz w kadłubie to wyjdzie Ci model, grubo ponad 1500 gram. Chyba że chcesz mieć dzidę do wbijania w ziemie, aż po krawędź natarcia
-
-
niewielie postępy:) Rozważając różne za i przeciw, napęd będzie raczej elektryczny. Przy okazji, w związku z tym że cały przód chciałbym pokryć cienką blachą ofsetową, czy ktoś ma pomysł jak wytłoczyć (wyklepać) z tej blachy te wystające "cypki" z przodu maski ?
-
no prawdziwy samolot musi mieć co najmniej dwa płaty a co do napędu decyzja jeszcze nie zapadła, wolałbym benzynę, ale muszę poszukać czegoś ok 30 ccm jak najniższego i najlepiej z długim przodem, ewentualnie z możliwością przedłużenia o kilka centymetrów. o amperach też myślę jako opcja jak już nic nie wymyślę
-
-
to też jest folia wylewana ?
