-
Postów
331 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez pepcio
-
Kawał chłopa trzeba będzie wsadzić do kabiny,Dało się wydrukować atrapę silnika to trzeba teraz wydrukować dla niego koniecznie buźkę budowniczego.
-
Model wygląda cudnie! Jaki jest typ folii i jak była kładziona, że tak ładnie przylega .Żelazko plus opalarka? Jak zostały "wydobyte" nity na folii?
- 178 odpowiedzi
-
PZL - 50a "Jastrząb" 1/4.3 czyli "A mogło być tak pięknie!"
pepcio odpowiedział(a) na mecenas temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Czy możesz zdradzić jakie będzie malowanie? W kolorze aluminium? Za dużo informacji na ten temat chyba nie ma. Te budowanie to dla mnie zbyt wysoka półka .Podziwiam i zazdroszczę.Na modelarskich lotniskach takiego czegoś jeszcze nie było! To będzie międzynarodowa sensacja.Super! -
To zdjęcie jest rewelacyjne! W miejscu modelu powinno być ognisko z którego wygrzebujecie pieczone ziemniaki. Tak na poważnie, to w powietrzu wygląda jak oryginał. Tylko zazdrościć takiego "warbirda".
-
Piękna robota Wojtek! Elegancko i czyściutko. Nie myślałeś aby zrobić ster kierunku w wersji poprawionej? Pojawiły się one większe w późniejszych wersjach (patrz foto). Ten Twój ( w starej wersji) nie był zbyt skuteczny , szczególnie w akrobacji.
-
Model ma szansę zostać rozrysowany w CAD.Nie wykluczone ,że będzie możliwość wykonania formatek.Trochę cierpliwości. Proszę śledzić nasze poczynania na forum ADW (adres jest w temacie). .Zależy nam bardzo aby ideę "easy" upowszechnić.
-
Chciałbym wszystkim na forum przybliżyć jaki urok może mieć "easy". Nie koniecznie, ,jak pisałem wcześniej, musi być to kosztowna pół makieta aby cieszyć oko modelem w powietrzu. Oto oblot mojego "Liska" II.W pełni się zrehabilitował w stosunku do swojego poprzednika.
-
O kurde!Tą oponą powaliłeś mnie.Nawet ta ruchoma żaluzja nie zrobiła na mnie takiego wrażenia co te kółka. Chłopie, wielki szacun dla pomysłu i realizacji, W głowie nie nie mieści się ,że coś takiego można zrobić! Super!!!!!
-
Chyba trochę za bardzo ubabrany. Wygląda jakby przeleciał przez komin kotłowni. Mimo wszystko, super!
- 103 odpowiedzi
-
Co racja to racja. Rasowy. Idealny do treningu dla pilotów modeli "jet".Podejrzewam ,że wzrok za nim nie nadąży. Chylę czoła dla przyszłego oblatywacza, któremu życzę sukcesu.
-
Czy w tylnej części kadłuba będą między rozpórkami wykrzyżowania z linek? Miejsce tuż za kabiną w tym stanie (w dolnej partii ) to krach murowany,
-
Dzięki za informację.Znalazłem coś w sklepie ABC ale nie bardzo to pasuje do wersji "USUNĄĆ PRZED LOTEM"..To rozwiązanie jest racjonalne bo wtyczka zostaje na ziemi. W wersji ABC (poniżej) zwora leci z modelem i łatwiej zgubić ją przy wyciąganiu w trawie na lotnisku.Jak to fizycznie jest rozwiązane z połączeniem przewodów w tej pierwszej wersji?
-
Możesz przybliżyć bardziej to rozwiązanie.Jakaś fotka lub opis. Czy wiąże się to wtedy z otwieraniem kabiny? Chciałbym to przerobić w swoich modelach ale musiałbym wtedy zmienić sposób zamykania kabiny.Mam je na kołki i śrubkę M3.Na lotnisku jest to trochę upierdliwe (nie mówiąc o 100 % zgubieniu tej śrubki w trawie).
-
Wiosna coraz bardziej prze do przodu to i czas przygotowywać nowe modele.Powstają i szykują się do oblotu . Mój nowy "Lis" i "Orlik" II nie mogą się już doczekać.
-
Janek! Wykończenie blachy artystycznie bez zarzutu.Oryginalnie. Jednak w tym okresie za mazerowanie blachy w ten deseń pracownik dostał by od majstra opieprz albo został wyrzucony. Mimo wszystko blachy były mazerowane w sposób uporządkowany.Tak jak na zdjęciu poniżej. Generalnie model cacy!
-
Anderson Kingfisher - hydroplan w skali 1:6
pepcio odpowiedział(a) na mirolek temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Dzięki za informację Potwierdziłeś moje przypuszczenia.Instaluję podobne rozwiązanie w szybowcu.Z tego co się doczytałem w różnych źródłach ,mniej więcej powinno być od 3 do 5 stopni od osi modelu.Warto abyś miał regulacje tego ustawienia.Zawsze to łatwiej odklei się od wody. -
Anderson Kingfisher - hydroplan w skali 1:6
pepcio odpowiedział(a) na mirolek temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Ciekawy model. Klasyczna łódka ze skrzydełkami. Mirek ! Jaki jest kąt ustawienia silnika do osi modelu przy śmigle ciągnącym? Zero czy plus?Jeżeli plus, to ile? Na planie nie mogę się doczytać. -
Rozpiętość rzeczywiście może być zwiększona do 2200 mm dodając szerokość kadłuba i centropłata. Ograniczenie zostało celowo wymuszone długością listew handlowych.
-
Chciałbym przedstawić najnowsze "dziecko" z serii "easy". Jest model mojego kolegi ( myślę ,że "milo" nie będzie miał nic przeciwko temu) który jest przykładem ,że nie koniecznie musi być to pół makieta aby zachwycać swą urodą . Prawdziwe "caculko". Z niecierpliwością oczekujemy oblotu.
-
Następca SZD-25 Lis w wersji poprawionej.Dostał skrzydła o innym profilu oraz powiększone stateczniki.Myślę ,że tym razem w powietrzu da dużo radochy i nie skończy tak marnie jak poprzednik .
-
Sebastian! Lubie oglądać Twoje relacje z budowy, ale jak napisał Bartek, przystopuj lekko. Wszystko to fajnie wygląda ale nawet dodatkowa nakrętka M3 to ciężar. Jak skończysz budowę , żebyś nie był zdziwiony obciążeniem ,które nie będzie fajne podczas oblatywania.Wtedy to tylko pampers zakładać.
-
-
Wspólnie z kolegami z forum „ADW” postanowiliśmy stworzyć kategorię budowy modeli „ADW Easy”.Idea pomysłu polega na zaprojektowaniu i późniejszym budowaniu modelu szybowca (lub modelu samolotu) jak najprostszym sposobem, wykorzystując wszystkie dostępne technologie i materiały według własnego uznania. Jedyny warunek jest taki, aby nie przekroczyć rozpiętości 2 m i starać się upodobnić w miarę model do oryginału. Proporcje są tutaj nieważne .Model musi dobrze latać. Powstało już kilka konstrukcji bardziej lub mniej udanych. Jednak zawsze pozostaje frajda oglądania modelu w powietrzu do złudzenia przypominającego prawdziwy szybowiec czy samolot. I nie koniecznie musi to być droga pół makieta. Umieszczam ten wątek w szybowcach bo na razie tylko one powstały .Zachęcam gorąco wszystkich początkujących konstruktorów do aktywnego uczestnictwa w naszym pomyśle. Link do strony. http://forum.aerodesignworks.eu/viewforum.php?f=80 A oto część z naszych modeli. SZD-8 "Jaskólka" SZD-35 "Bekas" SZD-24 "Foka 4" MS-13 "Bocian" 1938 r. SZD-25 "Lis"- pierwszy egzemplarz skończył marnie .Powstaje drugi ,mocno przekonstruowany.
-
Co racja to racja! Jeszcze jeden piękny "latający Holender". Model jest cudny, ale bez pilota wygląda dziwnie. Do takiego modelu nie bałbym się zainwestować w sylwetkę "Felka". Ja naprzykład robię je sam. http://forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=18&t=925
