-
Postów
2 449 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
135
Treść opublikowana przez kesto
-
Druty są już wygięte, a nie mam takiego wygiętego wiertła😁. Dalsze prace nad modelem. Zaczynam wypełniać wnęki podwozia.
-
Owoce nigdy nie są robaczywe pod warunkiem, że jesz je prosto z krzaka...po zachodzie słońca.
-
Może być problem, bo przewody wysokiego ciśnienia zrobiłem z czarnej sznurówki.😆
-
-
Ten podstawowy, który był w zestawie.
-
Trochę prac przy podwoziu. Dorobiłem imitację siłownika hydraulicznego i sprawdziłem, czy da się podwozie zamknąć bez kolizji. Da się
-
Większe kółka zawsze lepiej wyglądają.
-
RWD-22 polski wodnosamolot
kesto odpowiedział(a) na kesto temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
-
mam do tego kawałek flaneli
- 298 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Jeśli stosujesz PVA, to farba nie oczkuje, bo ten specyfik tworzy cienki film oddzielający farbę od tłustego wosku.
- 298 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
przy tej wielkości modelu nawet 120g/dm nie jest tragedią.
-
Nic nie przeszkadza pomalować mylar od razu. To prosta robota.🙂 Tak robiłem przy swoim modelu:
- 298 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Widziałem Wasze modele i staram się, aby moje nie wypadły "blado" Trochę pracy nad przejściem kadłub-skrzydło.
-
-
złudzenie optyczne 🙂
-
-
PBY Catalina firmy Avios
kesto odpowiedział(a) na Irek M temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Nie latasz na mikserze . To jest potrzebne tylko na ziemi (wodzie) bo wtedy ster kierunku jest mało skuteczny. Po starcie mikser wyłącza się. -
Dosyć mozolnie to idzie, ale zawsze do przodu. Mocowanie skrzydeł wstępnie ogarnięte. Stojak pod model też zdaje egzamin.
-
Fajny projekt. Planuję w niedalekiej przyszłości zasiąść do Caudrona CR-714, więc będę podglądał prace nad "młodszym bratem".
-
Robiąc I.A.R. a -80 początkowo też chciałem wydrukować sobie taki stojak, ale jak popatrzyłem ile filamentu na to idzie, ile czasu się drukuje i na dodatek nie wiadomo jak długo "pociągnie" na słońcu, to zrobiłem sobie sam stojak z odpadów sklejkowych. Jedynie nakładki na śruby wydrukowałem, bo to przydatne ustrojstwo. Do Lublina też zrobiłem sklejkowy stojak i na lotnisku stawiam go na stoliku turystycznym, żeby mieć wszystko pod ręką i nie klękać na trawie.
-
-
Masz rację Wojciechu, ale w IARze te kąty są różne. Kąt zamknięcia to 16 stopni, a kąt wyprzedzania - 8. Stąd koło nie leży w płaszczyźnie poziomej, tylko jest ustawione po skosie. Dlatego zajęło mi prawie tydzień zanim to zgrałem i teraz jest tak, jak w oryginale, czyli "krzywo". Zresztą na ten problem zwracał uwagę już wcześniej Jarek996 w swoim poście .
-
Zrobiłem fragment skrzydła aby sprawdzić, jak będzie chowało się podwozie.Było z tym trochę gimnastyki. Kąty nie chciały "współpracować", ale jakoś to ogarnąłem.
-
