Skocz do zawartości

Lech Mirkiewicz

Modelarz
  • Postów

    845
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez Lech Mirkiewicz

  1. Lech Mirkiewicz

    Evolution 10GX

    RCGF to całkiem inny silnik. Przede wszystkim pierścieniowy. Evolution stosuje pierścienie w silnikach od 15 ccm i już zaleca mniej oleju w paliwie. 10 cm to zwykłe ABC przerobione na benzynę, to nie najlepsze rozwiązanie moim zdaniem. Przytoczę fragment instrukcji: Fuel This engine requires a mix of 20:1 gas to oil lubricant ratio to operate and last a long time. The bronze bearing at the bottom end of the conrod depends upon this lube ratio to operate properly. Do not go higher than a 20:1 gas/oil ratio or the warranty on your engine will be voided. To properly mix the fuel add 6.75 oz of good quality 2-stroke oil to one gallon (or 53 mL of oil to one liter) of 87–93 octane fuel. (EVOX1001Q Evolution 2-stroke oil is recommended) We prefer to add the oil first to our fuel container and to add the gasoline second. This helps to insure a good mixture of the oil with the fuel at the outset. We have tested our own Evolution 2-stroke oil, Valvoline, Shell, RedLine and Husqvarna oils. Other quality 2-stroke oils should work as well. Do not use Amsoil synthetic oil in any form.
  2. Lech Mirkiewicz

    Evolution 10GX

    Odgrzewam temat bo właśnie trafił mi się taki motorek do testów. Był jakiś czas temu używany ale chyba trochę leżał w szufladzie bo ciężko się obracał tak jakby zakleił się olejem. Rozebrałem więc motorek. Zaskoczył mnie duży nagar obecny na głowicy,denku tłoka, świecy i oczywiście tłumiku. W karterze pozostałości oleju były czarne jak smoła a tłok od strony wydechu ma nieusuwalne czarne wżery. Po umyciu i nasmarowaniu silnik wyglądał jak nowy, łożyska były ok, sprężanie niby też więc postanowiłem uruchomić motorek. Uruchomienie z "palca" nie powiodło się ale rozrusznik dał radę. Silnik pracował dość "miękko" jak na benzynę i pewnie po dokładniejszej regulacji działał by bardzo poprawnie ale mnie zastanowiło jak długo. Zalecana mieszanka benzyny z olejem 20:1 pewnie była przyczyną nagaru i powolnego zaklejenia silnika. Po kilku minutach pracy silnika zauważyłem szybkie zasmolenie przewodu z tłumika do zbiornika paliwa i zmianę barwy paliwa w zbiorniku. Ogólnie, silnik jest jest fajny, lekki ,tani ale może wymagać dobrego filtrowania paliwa i częstego usuwania nagarów. Myślę,że dodatkowa pompa paliwa załatwiła by problem dodawania smogu do paliwa. Liczę na opinię użytkowników takiego silnika https://www.youtube.com/watch?v=_mETtQc1tZc&feature=youtu.be
  3. Pewnie w jakimś sklepie z torbami,kuferkami ,kosmetyczkami. Widziałem podobne w Chińskich sklepach a ostatnio w Tesco.
  4. 40 zł i sprawa rozwiązana. Co prawda bez efektu super oryginalnej walizki Horusa ale za to bezpiecznie i wygodnie. Nawet szelki się bezpiecznie mieszczą nie rysując nadajnika
  5. Dwa nowe kombaty ESA które zastąpią wysłużonych weteranów w nowym sezonie Ansaldo Balilla A1 i Hawker Hurricane MK ll . Razem z Łosiem jest już czym powalczyć
  6. Przez kilka lat użytkowania taranisa nie miałem takiego problemu jak w horusie. Pojawia mi się czasami komunikat o słabym sygnale RSSI i to tylko w szybowcach gdzie mam wario a co najciekawsze przy różnych wysokościach nawet całkiem nisko. Dziś pojawił się komunikat na 200 m, 180 i nawet 140 a latałem dziś na 300 i więcej i było ok. Nie ma żadnych zmian w tych modelach i oprogramowaniu jakie było w taranisie , przekopiowałem i zbindowałem na horusa. Może to jakieś zakłócenia ( w co wątpię) a może antena wbudowana w nadajnik nie do końca się sprawdza. Miał ktoś taki przypadek?
  7. Duży nie latał bo jeszcze nie jest ukończony ale już robi niesamowite wrażenie. Będę obecny przy oblocie to zdam pełniejszą relację. A tymczasem trafił się mojej 11-tce ku mojemu zdziwieniu puchar za.... makietę lll miejsce, do zaakceptowania bo wyżej sam bym jej nie ocenił Ale dzięki temu a może i wspólnym lotom z modelami o napędzie spalinowym postanowiłem tej zimy zrobić wersję spalinową. Już bez zbytniego pośpiechu,na spokojnie, może bardziej makietowo W Kraśniku lataliśmy tylko we dwóch z Pawłem ale te loty bardziej wyglądały na walkę powietrzną niż na spokojną prezentację. Może ktoś to filmował? Brakowało nam tylko tasiemek Może za rok przy okazji XX mityngu w Kraśniku zorganizujemy taką walkę? Nieprawdopodobne ale niewykluczone
  8. Cieszę się, że jesteś zadowolony z tego modelu. A może jutro miałbyś czas i ochotę zawitać do Kraśnika? Planowany jest kolejny lot zespołowy i pokaz giganta pzl11 3.5m .Wiem, że trochę za późno pisze te słowa ale ostatnio nie mam za wiele wolnego czasu dla forum.
  9. Zły kąt płaszczyzny mocowania do silnika
  10. Gratuluję udanego oblotu! Przyznam,że byłem bardzo ciekaw Twoich wrażeń z lotu tak lekkim modelem. Wygląda na to ,że model dobrze lata w dużym przedziale wagowym.Udowodniłeś,że na trzech celach również model lata super. Sam rozważałem takie zestawienie ale wybrałem 4 cele. Teraz już wiadomo,że model lata poprawnie na 3 lub 4 celach, na czterotaktach 52,60,70. Może pojawią się jeszcze inne rozwiązania napędu. Cieszą mnie wszystkie pozytywne opinie o właściwościach lotnych tego modelu.Czekam na następne latające jedenastki
  11. He, he, jesli cena nie ma znaczenia to oczywiście HORUSA
  12. Dużo się ostatnio działo w temacie jedenastek Aby nie powielać relacji podam kilka interesujących linków. http://pfmrc.eu/index.php?/topic/67910-piknik-radawiec-2017/&do=findComment&comment=673352 https://www.facebook.com/Bi%C5%82gorajscy-Modelarze-511384842291246/ https://www.facebook.com/groups/RadawiecRC/?multi_permalinks=440844036272593&notif_t=group_activity&notif_id=1498463196416987 https://www.facebook.com/radawiecrc/?hc_ref=NEWSFEED
  13. Tym razem "popełniłem" dwusilnikowca . Jest to kombat ESA 1 metr rozpiętości .To mój pierwszy model z takim napędem i jestem wprost zachwycony jak ten model lata. Może zbuduję większy?
  14. O,nie można było od razu tak napisać? Taki wykład sprawę załatwia. Nie wszyscy mają taką wiedzę i doświadczenie. Nie potrzebne było to bicie piany.
  15. Stefan, cena jest nieistotna , dokładną do 0,1 mm mi pokaż. może być samoróbka
  16. Pełna zgoda, co innego termik a co innego model na zbocze, ale również chciałbym zobaczyć wyważarkę z dokładnością do 0,1 mm
  17. No nie ,ja mam co 1 mm ale jakbym się uparł to i 0,5 mm ustawię ale czy to zauważę w locie
  18. I ja poeksperymentowałem z SC. W idealu 110 mm jest jak dla mnie optymalne, przy 115 już był mniej stateczny i zaczynał "pompować" Może nie było by źle przy bezwietrznej pogodzie ale na 110 nawet przy mocniejszym wietrze jest OK. Wcześniej miałem SC na 102 (wypośrodkowane) i model był znacznie szybszy i szybciej opadał. Elipsoid natomiast to całkiem inna "para kaloszy". Przede wszystkim jest bardzo lekki, podatny na porywy wiatru. SC mam na 75 mm i tak zostawię bo na zalecanym 65 szedł jak przecinak. Zamierzam jednak dociążyć model cięższym akumulatorem , powinien być bardziej stabilny. Poprzedni mój model takiej samej rozpiętości był 300 gram cięższy i przyjemnie się nim latało. Poza tym Elipsoid bez klap nie chce lądować Takie opinie znalazłem na forach i potwierdzam - bez motylka ma bardzo długie podejście, dlatego kupiłem wersję pro
  19. 1838!!! rewelacja, a wszyscy twierdzili,że mój wyszedł lekko Jestem bardzo ciekaw wrażeń z oblotu. Może jakiś filmik ktoś nakręci? Mam jedną drobną uwagę: wyważenie na 65 mm ma być na łączeniu centropłata ze skrzydłem a na zdjęciu widzę,że podparłeś wyważarkę na załamaniu centropłata. To niewiele ,tylko 3 mm różnicy ale może być istotne. Poza tym wydaje mi się,że ogon trochę wisi. Może tak wydaje się z tej perspektywy . Statecznik poziomy powinien być poziomo. Wtedy wydaje się,że model leci na nos ale tak to jest w 11-tce. Trzeba się oswoić z tym złudzeniem w czasie lotu. Czy zróżnicowałeś lotki? Można lekko domiksować kierunek do lotek ,najlepiej na przełączniku. Powodzenia ,trzymam kciuki
  20. Tak zrób, tylko najpierw umocuj druty do kadłuba
  21. "Discovery new sensors" pomógł Dzięki, problem z wariometrem rozwiązany a nawet rozszerzony. Mam teraz pikanie wznoszenia i opadania, odczyt wysokości i dodatkowo prędkość m/s ale ten parametr jeszcze muszę przetestować bo to taka dzisiejsza nowość. Mam dwa wariometry, dokładny i standard zamontowane w różnych szybowcach. Trochę potrwa zanim porównam odczyty obu A tak przy okazji wspomnę na temat symulacji nadajnika w companion. W tarnisie bardzo czytelnie widać ruch serw co bardzo pomaga zaprogramować model a w horusie tego nie ma albo ja nie potrafię odpowiednio skonfigurować symulator . To słaby punkt jak dla mnie.
  22. Nie mogę skonfigurować wariometru. Po przekonwertowaniu ustawień modeli z taranisa do horusa wszystko działa poprawnie tylko nie wariometr. Nie mogę sobie z tym poradzić. Przerabiał ktoś ten temat w horusie? na OPTX
  23. Kolejna jedenastka ulotniona Kolega Darek z Kraśnika zmotywowany deszczową aurą dokończył swój model i własnie go oblatał. Razem z modelem Pawła i moim powstał pierwszy (chyba) w kraju klucz PZL 11 c , no powiedzmy mały kluczyk ale zapowiada się,że na pikniku w Radawcu powstanie klucz słusznych rozmiarów. Paweł tak polubił latanie tym modelem,że buduje następną 11-kę ale.......3 metrowej rozpiętości. Model już robi wrażenie a jak ją dokończy to nie jedna szczęka opadnie
  24. Mamy nadzieję,że piękne skrzydła PZL 11c w dużej ilości zasłonią słońce nad Radawieckim lotniskiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.