Skocz do zawartości

Shock

Moderatorzy Forum
  • Postów

    6 959
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    87

Treść opublikowana przez Shock

  1. Myślę że jak zwykle w takich sytuacjach chodzi o kasę, no bo o co ? Jeśli w rodzinie starcza ledwo od pierwszego do pierwszego to zawsze będą napięcia a szczególnie ze strony żony że kasy mało a Ty chcesz zabawki kupować.. Jeśli zaś dochody są ponad miesięczne zobowiązania i życie, to żona patrzy już trochę przez palce i jest szansa na ultimatum że ten model to na pewno ostatni (zwykle nie wie lub udaje że w tym sezonie bo na następny trzeba nowy...) Nie spotkałem się z sytuacją że małżeństwo o zasobnym portfelu i żona krzywo patrzy na hobby męża ( chyba że mało w życiu widziałem)
  2. Shock

    OS GT120

    A miałem przyjemność widzieć na pikniku tak ładnie równiutko wokoło pęknięty cylinder w GT 60 Trochę to przykre że tak renomowana firma dała taką plamę...ważne że poprawili. Ładny ten motor, ciekawe czy będzie "kopał" w drugą stronę przy zapalaniu jak to miała w zwyczaju GT 60 -tka. Osiągi, wagę ma inne/lepsze jak średnia tej klasy ?
  3. A widziałeś Irku co napisałem powyżej ? ?
  4. U mnie też żonka wyrozumiała, wręcz popiera zainteresowanie i z niczym nigdy nie muszę się czaić. Z czasem jednak sam poczułem się głupio że tyle wydaję na siebie i przeszedłem na pasję którą mamy wspólną i wydatki na nią to sama radocha Znam też przypadek kolegi u którego nie ma problemu w wydawaniem na hobby, jednak ile on wyda tyle samo żona dostaje na swoje widzimisię .
  5. Raczej nie robisz dla kogoś tylko dla siebie, jak przywalisz to też Twój problem nie publiki (odstukać- o ile nie w nią) . Świadomość że masz wszystko na cacy jest uspakajająca a że dodatkowo ktoś Ci powie że fajnie i profi wygląda powoduje też jakąś dumę Jak masz problem z "utylizacją" tego to pewnie byśmy Ci pomogli ...?
  6. A my tu to wróżymy z fusów i piszemy dla jaj ? Dawaj tych fachmanów to posłuchamy co powiedzą ciekawego . W sumie człowiek glupi to może ktoś go oświeci...? Irek, chiński PB to jak chińskie opony zimowe wobec uznanych marek. Niby ok i niektórzy zadowoleni ale zawsze pewien niedosyt i niepewność...
  7. Ale że co Irku? Czego powód ? czy to do postu Michała ? To że napisałem 3,5 A to chyba jak najbardziej normalne jak na tyle mocnych serw ? To na ziemi a w powietrzu jak dojdą opory to chyba dużo, dużo więcej ... Nigdy nie preferowałem druciarstwa i u mnie instalacje były zawsze czysto, pewnie robione i nigdy nie miałem obaw w ich kierunku - grzania,braku kontaktu itp.
  8. Shock

    F5J zaczynamy

    Fajne te Wasze treningi ale jak widać to dziobanie w punkt takimi ładnymi modelami to ciarki przechodzą, dobrze jak ziemia miękka
  9. A ja tam wiem co myśleć o serwach ? Zwykle kupowałem model z dobrymi serwami i nigdy nie miałem problemów. Ale jak już musiałem dokupić to zwykle Hitec 7955 tg i jakoś chodziły choć mini awarię takiego też kiedyś miałem. Polecam też Savoxy ale takie droższe bo tańsze mają luzy już na wstępie. Z taniochy to kiedyś XQ Powery czy obecnie King Maxy. A testując kiedyś z ciekawości ile pobierają wszystkie serwa w modelu 2,7 m podczas machania naraz wszystkim drążkami na ziemi wykazało mi max 3,5 A poboru prądu . I tyle się znam na serwach w dużych modelach
  10. No nie wydaję ale jak mam latać ok. 13 kg klockiem który kosztował mnie kupę ciężko zarobionej kasy i wyrzeczeń to ten tysiąc jakoś idzie przełknąć . A zważywszy że ma mi zagwarantować spokój, pewność i bezpieczeństwo w działaniu modelu to zaciskam zęby i kupuję a potem się cieszę że zrobiłem w miarę pewny sprzęt... Ale jaki to model ? Bądźmy konsekwentni i powiedzmy sobie szczerze że można latać i 5 m modelem z jednym pakietem i bez menagera. Jeśli jesteśmy w obrębie akrobatów 2,7 m gdzie 8 serw haruje na okrągło przez 5-8 minut to inna bajka...
  11. Ja wierzę że będzie OK tym bardziej że Ty też . Liczę że jakiś film z oblotu obejrzymy . Po prostu był okres w życiu że widziało się różne rzeczy bo się kombinowało ale nie zawsze się to sprawdzało... I wiele co tu napisałem to z własnego doświadczenia. Nie mam klapek na oczach by stosować menagery ale z czasem wiem że to jednak optymalne rozwiązane w budowie modelu od pewnego rozmiaru ( a były płytki i inne cuda)
  12. Pierwszy, na pierwszej stronie,bez szukania tańszych bo bywają. Spokój, pewność działania, komfort psychiczny bezcenne ... http://www.umfc-kirchschlag.at/marktplatz/marktplatz.php?mp_Aktion=detail&mp_Segment=10&mp_Seite=1&mp_Nummer=26911
  13. Masz rację, można by dyskutować jednak wszystko sprowadza się do może brutalnego i niezbyt uprzejmego góralskiego przysłowia że Z GÓWNA BATA NIE UKRĘCISZ . Jak człowiek decyduje się na model 2,7m i od razu szuka oszczędności przede wszystkim na "sercu" modelu czyli menagerze , pakietach to zła ścieżka . Oczywiście nie piszę że muszą być najdroższe komponenty ale pewne minimum to podstawa - nawet zrobione profi własne . Tłumaczenie że my nie zarabiamy tyle co na zachodzie jest wg mnie bez sensu bo w takim razie składaj model 2,2 m i i zrób go ze sztuką a jak dojrzejesz do 2,7 m to się wtedy za niego bierz...również ze sztuką. Z reguły, niezależnie od wyposażenia i tak pilot jest najsłabszym komponentem . Chwalisz się budową modelu-piękną, czystą, widać doświadczenie i jakość. Osobiście mnie załamałeś tym co planujesz zrobić z zasilaniem. Ale to Twój model, Twoja kasa, Twoja wizja i nic mi/Nam do tego, życzę by latał bajecznie i spełnił oczekiwania . Ale jeśli jest to publiczna relacja to niestety komentarze nie tylko będą pochlebne Daj foty z dalszych prac bo zaraz zrobi się nam dyskusja o ubezpieczeniach i innych bzdetach P.S Po części to dobra dyskusja pod kątem Wieśka by na wstępie postawił na pewien poziom,rozwiał wątpliwości a nie szukał gdzie by tu i tam zaoszczędzić. I dobry menager to koszt od 500 - 900 zł np. Emcotec Magic 5 czy PB Competition które na niemieckich giełdach można wyrwać w dobrych cenach nawet nówki. A jeszcze w tym okresie jest dużo większa szansa na taki zakup... A o zaletach menagera nie ma się co rozpisywać, trzeba samemu się przekonać...
  14. Gratów w tym garażu że hej
  15. A to ciekawostka. Taka trochę ryzykowna wg mnie jednak pozwala zaoszczędzić trochę na masie Idąc takim tokiem to może Ci wyjść mega lekka ta Extra . Zatem zbiornik też nie za wielki ? Ja miałem w Extrze 0,7 lub 0,75 z napoju Oshee i było w sam raz A karnistry planujesz ?
  16. Nie bardzo to rozumiem -co to 300 ? ... i nie wiem w końcu czy jeden pakiet będzie u Ciebie czy nie ? nie potwierdziłeś...
  17. No spoko Irek . Masz poniekąd ciut racji, można i tak i owak kombinować ale napisz mi krótko -czy w Twojej budowanej Extrze będzie jeden akumulator zasilający całą awionikę ? Jeśli tak to jaki, jakiej pojemności ?
  18. Panowie, nie ma problemu... Temat okazał się niewypałem, w porządku. Miał być "śmietnikiem na wszelaki OT w tematach Kocjana ale że wzbudzi aż tak wielkie emocje nie przewidywałem .Nie taktuję tego jak błędu, miało być dobrze... Zamykam go . Informuję jednak że wszelkie OT w tematach Arka będzie na bieżąco kasowane (nie przenoszone do archiwum itp.) bez tłumaczenia się, informowania czemu, za co . Stasiu, mamy majtki...
  19. Bartosz, tłumacz sobie to jak chcesz, temat też możesz założyć... Nawet sporadycznie udzielający się Patryk Sokół nazwał część nagonki na Arka hejtem... po czym nastąpiła chwilowa cisza i konsternacja. Nie chce mi się też przytaczać przytyków personalnych do Arka za które niektórzy mieli czasowe bany na pisanie. Ja nie oceniam przytoczonych wartości, nie neguję racji niektórych a formę ich wyrażania. Być może kiedyś będziesz modem, z tej strony wiele rzeczy wygląda ciut inaczej i nie jest jednoznaczne.
  20. Pilot stosuje od lat przykręcany śrubą centralną i to świetne rozwiązanie. Dużo szybciej ściągasz, nie musisz celować w otworki po obwodzie kołpaka i przedewszystkim nie gubisz tych pestek- śrubeczek oraz nie obrabiasz gwintu w kołpaku. Z centralną śrubą też łatwiej dopasować kołpak do śmigła i otworów w śmigle. W ciemno bym brał z śrubą centralną.
  21. Ale czemu szukasz dziury w całym ? Sedno dyskusji jest takie że głosisz ryzykowne hasła na temat zasilania modelu 2.7 jednym pakietem Ze względu na bezp. to słabe a ja podałem Ci realny przykład czemu warto mieć zdublowane zasilanie. To że pakiet siadł u mnie i jak do tego doszedłem to najmniej tu jest istotne. I co można było sprawdzić wcześniej jak pakiet działał do momentu awarii ok ?
  22. No chyba prostszej rzeczy nie było... "rozebrałem" pakiet i wszystko było widać czarno na białym
  23. Nie za pochopny wniosek ? Miałem, mam, liczę że będę miał nadal pakiety i wiem jak się z nimi obchodzić. Jeśli uważasz że nie wykryłem wady fabrycznej w środku pakietu to faktycznie słabo dbam...
  24. Tak, do czasu jak model zrobi bam w ziemię Ja osobiście miałem przypadek że w zasilaniu dwoma pakietami jeden uległ awarii w postaci przerwy między celami i kilka lotów wykonałem na jednym .Dopiero zorientowałem się podczas ładowania pakietów, gdzie jeden był prawie pusty a drugi pełny lecz podczas ruszania nim raz dawał napięcie a raz nie. Gdybym poleciał na nim byłbym o kilka tyś w plecy....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.