-
Postów
2 567 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
24
Treść opublikowana przez ahaweto
-
Już był film o zakupie butelki wody na lotnisku. Po przylocie do celu nie można jej oddać. Tego nie przewidziano.
-
Plany CE / EU: 100gr zamiast 250gr, obowiązkowa identyfikacja i inne
ahaweto odpowiedział(a) na awo667 temat w Przepisy dla modelarstwa RC
A jeżeli ktoś wpadnie na pomysł zaadoptowania do modelarstwa "samodzielnego" przepisów z odległej przeszłości np. dotyczących : budowy przyczepek samochodowych typu Sam. Wtedy trzeba będzie stanąć z modelem przed "Wysoką Komisją" która po wnikliwej analizie zadecyduje czy model odpowiada aktualnym przepisom unijnym. Konieczne bedzie przedstawienie wszystkich rachunków na komponenty użyte do budowy. Na "latające wynalazki" z pewnością nie będzie miejsca. -
Cały rok, termin do wyboru 🙂 Dzisiaj przy pieknej pogodzie polataliśmy z kol. Julkiem. Julek szybowcem i tutaj wydarzyła się ciekawa historia. Julek krążył wspólnie z parą... orłów. Podłuższej chwili jeden z nich zaczął zbliżać się do modelu i przeprowdził trzykrotny atak tuląc skrzydła i wystawiając szpony. Zgrabnymi unikami Julek nie dał się zaskoczyć. Czwarty atak to już był sprowokowany przez Julka. Poleciał szybowcem za orłami i musiał się salwować ucieczką do ziemi. Ten atak był najgroźniejszy. Próbowałem zrobić zdjęcia ale mój aparat foto bez wizjera-celownika nie nadaje się do takich akcji. Ja przeprowadziłem próby kołowania i oblot nowego modelu Low Wing Trainer, silnik NGH 9 pro. Pierwszy lot był trudny, model wyważony wg instrukcji zadzierał mocno i walił się na skrzdła. Po zdjeciu z ogona 45g ołowiu, model nadal zadzierał ale już nie tak mocno. przy podejściu do lądowania model zachowuje się poprawnie. Wniosek : poprawić skłon i wykłon silnika.
-
Plany CE / EU: 100gr zamiast 250gr, obowiązkowa identyfikacja i inne
ahaweto odpowiedział(a) na awo667 temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Jak tak dalej pójdzie to "gołąb" z kartki papieru też będzie musiał nosić numer operatora. -
W tym roku moje lotnisko obchodzi jubileusz 10-cio lecia powstania. Tak wygladały początki. Przez te lata było bardzo ciekawie. Od dewastacji przez dzikie zwierzęta po wesołe i ciekawe spotkania z kolegami których wcześniej poznałem na forum. Oczywiście katastrofy modeli nie ominęły lotniska a niektóre były naprawdę spektakularne. Niektóre zostały opisane a o tych najbardziej dotkliwych prestiżowo i finansowo nie pisałem aby oszczędzić sobie i kolegom możliwości "przeżycia tego jeszcze raz". 🤫 W tym roku dzięki biernej obronie (brzękałki i inne ruchome atrakcje) dzikie zwierzęta omijały lotnisko. Nawet żubry które goszczą na polach w okolicy lotnisku jesienią i wiosną omijały je z daleka, co było widoczne po śladach jakie zostawiały. W ub. tygodniu była piękna i lotnisko jest już po pierwszym wyrównującym koszeniu. Wczoraj przy pięknej pogodzie do południa zdecydowałem się wybrać na latanie. Niestety po przyjeżdzie na lotnisko okazało się że wiatr zmienił kirunek o 90 stopni, wieje w poprzek z północy i zrobiło się chłodno. Ale jak już się wybrałem to przepalę chociaż silniki i pokołuję troszkę. Pozostało jeszcze wyrównać dokładnie nawierzchnię sprężynami, ale to dopiero jak ruszy wegetacja i można rozpoczynać sezon i świętować jubileusz 🙂
-
Temat może "umrze" ale czy się wyczerpał ? Nie sądzę. Dopiero teraz dzięki wnikliwości dziennikarzy wychodzą prawdziwe powiązania w tym "szwindlu". Czytam ten temat chociaż u mnie w domu nigdy nie kupowalismy napojów gazowanych chyba że z okazji rodzinnej imprezy spodziewalismy się gości którzy bez tego nie wyobrażali sobie spotkania. Tradycyjnie u nas są w użyciu kompoty i inne przetwory (zasługa mojej żony 🙂) lub czysta woda, oczywiście nie kupowana a z własnej głębokiej studni. Czy to znaczy że mogę spokojnie patrzeć jak okrada się w "majestacie prawa" naszych współobywateli ? Mam stulić uszy po sobie i podkulić ogon bo mnie to nie dotyczy. Chyba nie oto chodzi. Zauważcie że są to "małe kroczki" które mają doprowadzić do całkowitego zniewolenia społeczeństwa. Znamy z codzienności ile głupich zakazów już wprowadzono. Jestem zdania że gdyby "brzydka komuna" miała takie możliwości manipulowania jak obecni kreatorzy naszego życia, to nigdy by nie upadła. Ale jak by wyglądało obecnie nasze życie - tego niestey nigdy się nie dowiemy.
-
Temat który zalożył Michał troszkę "zamarł" ale internet nie śpi. Pojawia sie coraz więcej filmów w których system kaucyjny jest coraz bardziej "obnażany" Naprawdę trzeba być (ślepym - to może za mocne słowo) bardzo tolerancyjnym, żeby nie zauważać jak na wszystkie możliwe sposoby jesteśmy obrabiani. Przecież ceny prądu nie wzrosły ! To oficjalna informacja, ale że wzrosła opłata za "większe śruby użyte do mocowania licznka na ścianie" to tym jużnikt się nie przejmuje.
-
Uuuu, "poważna" sprawa !
-
Jak pokazuje terźniejszość w umysłach i działaniu polityków niewiele się zmieniło od tamtego czasu, chociaż teraz mają jeszcze większe możliwości "psucia" tego co dobrze potrafi funkcjonować. Powód jest taki że każdy z nich ma ogromne pragnienie wprowadzania "reform" i zaistnienia. Idealnie do tych działań pasują słowa nieodżałowanego Wojciecha Młynarskiego napisane już w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku ale jakże ciągle aktualne. " I jedna im myśl chodzi po głowie... co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu jeszcze"
-
Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.
ahaweto odpowiedział(a) na Swift temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Pół godziny temu zakupiłem ubezpieczenie w Compensie suma gwarancyjna 300 000, składka 114 pln. Na moje "łąki" powinno wystarczyć. Oby nie było konieczności z tego korzystać 🙂 -
MK-16 albo MK-17 chodzi mi o ten 1,5 cm, jeszcze Rytm 2,5 i Sokół 2,5 z tymi sinikami nie miałem żadnych problemów. Wszystkie latały w modelach na uwięzi. Miałem i próbowałem odpalić jeszcze Komete i Meteora ale nawet nie "gdaknęły" z pewnością wina była po mojej stronie bo nie miałem wtedy żadnego doświadczenia z silnikami żarowymi. Było to 50 lat temu 🙄
-
Brawo !!! Piękna prezentacja, warto takie spotkania robić. Może taki przykład padnie na podatny grunt wśrod tych młodych ludzi.
- 1 216 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- Trójmiasto
- ESA
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kol. Krzyśka miałem okazję poznać u kol. Arnolda na Pucharze Wodnosamolotów który odbywał się na zalewie Siemianówka k. Starego Dworu w 2015 albo 2016 roku. Obaj mieliśmy perypetie z modelami. Mój Mentor "zawinął" się na pierwszym pylonie podczas wyścigu 😟 A model Krzyśka chyba Macchi (na filmie widać go w rogu modelarni na ścianie to ten złoto-czerwony model) podczas lotu pokazowego niefrasobliwy modelarz włączył swój nadajnik (lataliśmy wtedy na 35Mhz) który pracował na tym samym kanale co nadajnik Krzyśka. Efekt był wiadomy - kraksa tego pięknego modelu. Do dzisiaj nie zapomniałem smaku "Ducha Puszczy" którym częstował nas kol. Arnold 😀
-
Trafił na "rotor" od krzaków ?
-
Zawsze podobały mi się modele dwusilnikowe. Okazało się że Aurora ma taki program "dual engine". Jeden ASP FS 52 kupiłem wcześniej drugi kolega wystawił w giełdzie na sprzedaż. Kupiłem. Zrobiłem takie próbne stanowisko i udało się 🙂 Stanowisko ma centralne zasilanie żarzenia, napięcie jest rozdzielane na silniki przy pomocy trójpołożeniowego samochodowego włącznika I-O-II. Udało się w miarę dokładnie zsynchronizować obroty silników. cdn... ale nie prędko.
-
Znalazłem taki film, może Hubertowi się przyda. Suszarka jednak pomocna przy pierwszym uruchomieniu.
-
Jasielskie niebo przecięła formacja pięciu samolotów. W ten symboliczny sposób przyjaciele piloci oddali hołd Andrzejowi Krupie – wybitnemu modelarzowi, wychowawcy pokoleń lotników i jednemu z ostatnich świadków tragicznej historii Jasła. Nestor podkarpackiego lotnictwa odszedł do „Niebieskiej Eskadry” 17 lutego, przeżywszy 91 lat. Spoczął na Starym Cmentarzu w Jaśle.
-
12x OS FS 62V albo OS FS 95V to już jest coś ! Lata lepiej niż oryginał.
-
Dzisiaj byłem w castoramie i z ciekawości zajrzałem na regał z klejem. A tam zobaczyłem Pattex transparent, ma dopisek "do butów" Zakupiłem i sprawdziłem. Jest OK. Do części kartonowych gdzie może być widoczna spoina jest idealny. Butaprem jest idealny do podklejania dużych płaszczyzn, jest dużo tańszy od pattex-u.
-
W naszym regionie rozpoczęły się ferie zimowe. Moja jeszcze do niedawna szefowa naszego Ośrodka Kultury spytała czy nie zaprezentowalibyśmy z synem naszego hobby. Zgodziliśmy się. Oczywiście nie zamierzaliśmy zanudzać dzieci danymi technicznymi ale na pytania chętnie odpowiedzieliśmy. W moim przypadku każde dziecko chciało poruszać drążkami żeby zobaczyć jak samolot "macha skrzydełkami" 🙂 Syn zaprezentował jedno torowisko ze swojej makiety z dwoma pociągami i tutaj było jeszcze większe zainteresowanie a nawet próba spowodowania mini katastrofy kolejowej poprzez położenie palca na torowisku 🙂 Oczywiście nasz "występ" nie był jedyny, było malowanie różne konkursy zgaduj-zgadula,wykonywanie takich na niby paszportów opowieści gdzie dzieci ze swoimi rodzicami podróżowali. Podsumowując zainteresowanie było a całe zajecia w temacie "Podróże" były udane.
-
Ja kleiłem głównie z modelika, dobrze to wychodziło. Dawno temu dostałem w LM butapren transparentny, był świetny ale ostanio (jesienią ub. roku) nie natrafiłem na niego. Tak w ogóle to zawsze stosowałem kilka rodzajów klejów w modelu w zależności od części. Do podklejania plaszczyzn najlepszy jest Butapren, żaden Wikol który jest na wodzie i "fałduje" części. Modeli lotniczych nie kleiłem i nie mogę nic powiedzieć o ich sklejalności. Podam kilka linków, pierwszy to forum kartonowe. Można się dużo dowiedzieć. https://www.konradus.com/forum/ https://modelik.pl/ https://sklep.gpm.pl/modele-kartonowe https://www.answer.pl/pl/ https://orlik.pl/modele-kartonowe-1.html
-
Roman słowo "suszarka" należy traktować jako skrót myślowy a zastosowanie opalarki wymaga w tym wypadku sporych umiejetności. Najlepsza jast taka która ma precyzyjnie sterowaną temperaturę
-
Kolega z forum podsuną mi taką radę, może dla Huberta też będzie pomocną: " po prostu trzeba silnik (głowicę) przed pierwszym rozruchem podgrzać suszarką do włosów do temp ok 80-90st. To jest silnik ABC i właściwą geometrię układu tłok-cylinder uzyskuje na ciepło."
-
Mam nowy OS 55 AX zakupiony bardziej z ciekawości niż potrzeby. Ma dokładnie taki sam objaw o jakim pisze Hubert. Nie jest to wada tylko świadczy o brdzo dobrym wykonaniu i ta "wada" z pewnością zniknie po dotarciu silnika a dobrze dotarty silnik będzie miał przez długi czas super kompresję. I tak sobie myślę czy wlanie do cylindra paru kropel oleju (nie paliwa) oraz ręcznym delikatnym parokrotnym pokręceniu wałem spowoduje że tłok zacznie lżej przechodzić przez GMP. Uwaga ta bardziej teoretyczna i nie jest jeszcze z mojej strony poparta praktycznym doświadczeniem, gdyż na razie nie planuję jeszcze uruchomienia tego silnika.
