Skocz do zawartości

ahaweto

Modelarz
  • Postów

    2 555
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez ahaweto

  1. Brawo !!! Piękna prezentacja, warto takie spotkania robić. Może taki przykład padnie na podatny grunt wśrod tych młodych ludzi.
  2. Kol. Krzyśka miałem okazję poznać u kol. Arnolda na Pucharze Wodnosamolotów który odbywał się na zalewie Siemianówka k. Starego Dworu w 2015 albo 2016 roku. Obaj mieliśmy perypetie z modelami. Mój Mentor "zawinął" się na pierwszym pylonie podczas wyścigu 😟 A model Krzyśka chyba Macchi (na filmie widać go w rogu modelarni na ścianie to ten złoto-czerwony model) podczas lotu pokazowego niefrasobliwy modelarz włączył swój nadajnik (lataliśmy wtedy na 35Mhz) który pracował na tym samym kanale co nadajnik Krzyśka. Efekt był wiadomy - kraksa tego pięknego modelu. Do dzisiaj nie zapomniałem smaku "Ducha Puszczy" którym częstował nas kol. Arnold 😀
  3. Trafił na "rotor" od krzaków ?
  4. Zawsze podobały mi się modele dwusilnikowe. Okazało się że Aurora ma taki program "dual engine". Jeden ASP FS 52 kupiłem wcześniej drugi kolega wystawił w giełdzie na sprzedaż. Kupiłem. Zrobiłem takie próbne stanowisko i udało się 🙂 Stanowisko ma centralne zasilanie żarzenia, napięcie jest rozdzielane na silniki przy pomocy trójpołożeniowego samochodowego włącznika I-O-II. Udało się w miarę dokładnie zsynchronizować obroty silników. cdn... ale nie prędko.
  5. Znalazłem taki film, może Hubertowi się przyda. Suszarka jednak pomocna przy pierwszym uruchomieniu.
  6. ahaweto

    Zmarł Andrzej Krupa

    Jasielskie niebo przecięła formacja pięciu samolotów. W ten symboliczny sposób przyjaciele piloci oddali hołd Andrzejowi Krupie – wybitnemu modelarzowi, wychowawcy pokoleń lotników i jednemu z ostatnich świadków tragicznej historii Jasła. Nestor podkarpackiego lotnictwa odszedł do „Niebieskiej Eskadry” 17 lutego, przeżywszy 91 lat. Spoczął na Starym Cmentarzu w Jaśle.
  7. 12x OS FS 62V albo OS FS 95V to już jest coś ! Lata lepiej niż oryginał.
  8. Dzisiaj byłem w castoramie i z ciekawości zajrzałem na regał z klejem. A tam zobaczyłem Pattex transparent, ma dopisek "do butów" Zakupiłem i sprawdziłem. Jest OK. Do części kartonowych gdzie może być widoczna spoina jest idealny. Butaprem jest idealny do podklejania dużych płaszczyzn, jest dużo tańszy od pattex-u.
  9. W naszym regionie rozpoczęły się ferie zimowe. Moja jeszcze do niedawna szefowa naszego Ośrodka Kultury spytała czy nie zaprezentowalibyśmy z synem naszego hobby. Zgodziliśmy się. Oczywiście nie zamierzaliśmy zanudzać dzieci danymi technicznymi ale na pytania chętnie odpowiedzieliśmy. W moim przypadku każde dziecko chciało poruszać drążkami żeby zobaczyć jak samolot "macha skrzydełkami" 🙂 Syn zaprezentował jedno torowisko ze swojej makiety z dwoma pociągami i tutaj było jeszcze większe zainteresowanie a nawet próba spowodowania mini katastrofy kolejowej poprzez położenie palca na torowisku 🙂 Oczywiście nasz "występ" nie był jedyny, było malowanie różne konkursy zgaduj-zgadula,wykonywanie takich na niby paszportów opowieści gdzie dzieci ze swoimi rodzicami podróżowali. Podsumowując zainteresowanie było a całe zajecia w temacie "Podróże" były udane.
  10. Ja kleiłem głównie z modelika, dobrze to wychodziło. Dawno temu dostałem w LM butapren transparentny, był świetny ale ostanio (jesienią ub. roku) nie natrafiłem na niego. Tak w ogóle to zawsze stosowałem kilka rodzajów klejów w modelu w zależności od części. Do podklejania plaszczyzn najlepszy jest Butapren, żaden Wikol który jest na wodzie i "fałduje" części. Modeli lotniczych nie kleiłem i nie mogę nic powiedzieć o ich sklejalności. Podam kilka linków, pierwszy to forum kartonowe. Można się dużo dowiedzieć. https://www.konradus.com/forum/ https://modelik.pl/ https://sklep.gpm.pl/modele-kartonowe https://www.answer.pl/pl/ https://orlik.pl/modele-kartonowe-1.html
  11. Roman słowo "suszarka" należy traktować jako skrót myślowy a zastosowanie opalarki wymaga w tym wypadku sporych umiejetności. Najlepsza jast taka która ma precyzyjnie sterowaną temperaturę
  12. Kolega z forum podsuną mi taką radę, może dla Huberta też będzie pomocną: " po prostu trzeba silnik (głowicę) przed pierwszym rozruchem podgrzać suszarką do włosów do temp ok 80-90st. To jest silnik ABC i właściwą geometrię układu tłok-cylinder uzyskuje na ciepło."
  13. Mam nowy OS 55 AX zakupiony bardziej z ciekawości niż potrzeby. Ma dokładnie taki sam objaw o jakim pisze Hubert. Nie jest to wada tylko świadczy o brdzo dobrym wykonaniu i ta "wada" z pewnością zniknie po dotarciu silnika a dobrze dotarty silnik będzie miał przez długi czas super kompresję. I tak sobie myślę czy wlanie do cylindra paru kropel oleju (nie paliwa) oraz ręcznym delikatnym parokrotnym pokręceniu wałem spowoduje że tłok zacznie lżej przechodzić przez GMP. Uwaga ta bardziej teoretyczna i nie jest jeszcze z mojej strony poparta praktycznym doświadczeniem, gdyż na razie nie planuję jeszcze uruchomienia tego silnika.
  14. Nareszcie pogoda pozwoliła polatać elektrykiem. Temperatura +1, wiatr wschodni zimny a w górze nawet mocny. Skorzystałem z zamarzniętego pobliskiego jeziora. Spotkany podlodowy wędkarz powiedział że lód ma 30 cm grubosci. Na jeziorze widać było ślady że fani motoryzacji pokrecili "bączki" ale blisko brzegu, jakieś 50m. Dalej plaszczyzna równa jak stół i to jest wielki plus takiej zimy 🙂 Przy takiej pogodzie wybiorę się jeszcze nie raz.
  15. Cywilnych pojazdów i kolei nie było ?
  16. Będzie relacja ?
  17. Przed bardzo wielu laty mój teść organizował taką instalacje dla swoich dzieci, znam to z opowieści. Było miejsce na takie i inne zimowe atrakcje. Schodziły się dzieci z całej wsi. 🙂 zaraz po telewizyjnych "Teleferiach". Cały dzień na powietrzu. Buty i nogawki były sztywne od lodu. Któż to pamięta ?
  18. Plany całej rodziny modeli "Hai" były przed laty dodawane jako wkładka do czasopisma FMT. Ciekawe modele, było ich chyba pięć różnej wielkości. Pierwszy to był Baby Hai,nie duże latające skrzydło a ostatni chyba o rozpiętości ok 4m i mechanizacją płata. Krzysiek gdzie zakupiłeś zestaw ?
  19. ahaweto

    Szlifierka taśmowa 2x72

    Fachowa robota, ale ta osłona z naklejką "załóż okulary" jest za mała. Iskry lecą ponad nią spod tylnej osłony na "osobę szlifierską"😁 . Pomyśl o zdejmowanej nakladce łączącej tę osłonę z tylną osłoną.
  20. Model nowy kompletny, podwozie kołowe + pływaki +narty + komplet serw do modelu (7 szt.). Cena 1200 pln (trzy przesyłki)
  21. Skala 1:48. Udane starty i lądowania na pokładzie.
  22. Miałem Saxo 1,5D rocznik 2000 od nowości. Taki sam model ale przód po liftingu. Użytkowałem 11 lat Bardzo przyjemny, poręczny samochodzik i dobrze go wspominam. Zrobił ponad 110 000 km. Przez te lata umnie nawaliło wspomaganie hamulców i czujnik temperatury silnika, Tylko tyle, był niezawodny. Zmieniłem na Focusa kombi bo... modele się przestały mieścić. Co ciekawe samochodzik jeżdzi do dziś w sąsiedniej gminie już w czwartych rękach. Widać troszkę na nim "ząb czasu" niestety nie znam jego przeszłości eksploatacyjnej.
  23. Ależ działało i to bardzo dobrze. Przypomniało mi się że w zestawie był jeszcze przekaźnik. Szczegółów podłączenia już dokładnie nie pamiętam (27 lat temu), montowałem to wg. dołączonej instrukcji. Dwie następne zimy były też z mrozami i nic się nie działo z paliwem.
  24. ahaweto

    ŻYCZENIA

    Wesołych Świąt !!! Ale ale napiszcie jak św Mikołaj się sprawił u Was. U mnie stanął na wysokości zadania i sprawił się wzorowo. Na zdjęciu w tle nowy projekt.
  25. Około roku 1998 w mojej Fieście 1,6D dwa razy zamarzło paliwo (-17). Nie było jeszcze podziału na olej napędowy letni i zimowy. W komisie technicznym zobaczyłem i zakupiłem oryginalny zestaw BOSCH do podgrzewania paliwa do samodzielnego montażu. Był to taki element który montowało się między filtrem paliwa a korpusem. Korpus też był specjalny wyglądał jak normalny ale posiadał czujnik teperatury podobny do czujnika temperatury w chłodnicy. wg. instrukcji działał gdy temperatura paliwa była poniżej 4 C. Kabel od grzałki był podłączony do wolnego zacisku w alternatorze. Dokładnie już nie pamiętam ale to działało. Oczywiście to działało jak samochód odpalił a z tym jakoś nie miałem problemu bo na noc wyjmowałem akumulator. Samochód nie był "nafaszerowany" elektroniką i po podłączeniu aku odpalał od razu. Przez dwa lata nie miałem żadnych problemów z paliwem zimą. Sprzedałem samochód z tym urządzeniem i żałuję że go nie zdemontowałem. Mój "koń roboczy" PEUGEOT Partner ma taki sam filtr paliwa i to by pasowało. Całe szczęście że nie ma teraz takich ostrych zim a obecnie niektore samochody mają taki podgrzewacz już wbudowany. Co prawda dzisiaj o tej godzinie 00:05 jest -10 stopni i w najbliższym czasie nie mam potrzeby wyjazdu 🙂 Wiem że temat jest o odmrażaniu szyb ale traktujcie to jako dygresje-ciekawostkę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.