Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. kaszalu Opublikowano 25 Marca 2018 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 25 Marca 2018 Witam Wszystkich ! Któregoś pięknego zimowego dnia z paskudną pogodą, mój wzrok padł na dość już "wylatany" i wysłużony model Easy Cub Multiplexa, który po kilku latach wiernej służby w powietrzu, wielu różnych przeróbkach i zastosowaniach odpoczywał sobie spokojnie na półeczce. Model miał już za sobą liczne doświadczenia w elektrycznej wersji treningowej lądowej, wodnej oraz transportowej, służącej do wynoszenia na grzbiecie drugiego modelu.... Pomyślałem sobie - a może sprawdzić jeszcze model w wersji spalinowej, tak dla eksperymentu i zdobycia nowych doświadczeń ? Tak - postanowiłem dać mu szansę i nowe, spalinowe serducho dobrej jakości !! Zobaczcie co z tego wyszło ! Mój filmik https://www.youtube.com/watch?time_continue=89&v=FipK7EoREBw i film kolegi forumowego Jerzego_R https://www.youtube.com/watch?v=HqwlPPdaOD8 Na początku zdjęć protoplasta rodu w wersji transportowej ! Ps, W trakcie operacji dokonałem kilku małych przeróbek , wynikających z doświadczeń przy oblotach tej "transformerskiej" konstrukcji , głównie związanych z poprawieniem stateczności podłużnej i wyważenia. Zostały skrócone skrzydła ( wydłużone wcześniej dla wersji transportowej) a zbiornik paliwa przesunięty został lekko wstecz dla poprawy wyważenia. Wydłużyło to wprawdzie trochę przewody paliwowe, ale zasilanie jest nadciśnieniowe więc istotnych zmian w pracy silnika nie powoduje. No, może chwilę dłużej trzeba pokręcić rozrusznikiem przy odpalaniu - ale to się wyreguluje . Jak widać pianka ELAPOR po odpowiednim wzmocnieniu ( w tym przypadku podłużnicami węglowymi i sosnowymi, cienka sklejką i laminatowym , prefabrykowanym w modelu ceownikiem ) i szlachetna spalina się ze sobą nie gryzą !! Poobserwuje zresztą czy coś się z tym złego nie dzieje w trakcie eksploatacji zestawu. Moim zdaniem ciekawa alternatywa do wykorzystania !! Więcej opisu do fotek tu : http://pfmrc.eu/index.php/topic/44643-lotnisko-bydgoszcz-fordon/page-104 6
sbogdan1 Opublikowano 26 Marca 2018 Opublikowano 26 Marca 2018 Andrzej podziwiam ...Nieźle odpicowałeś model.Teraz wygląda jak podniebny hot rod. 1
MASK Opublikowano 26 Marca 2018 Opublikowano 26 Marca 2018 Konwersja elektryka na spalinę, to zawsze dobry kierunek 2
kaszalu Opublikowano 26 Marca 2018 Autor Opublikowano 26 Marca 2018 Też tak myślę !! Ten dźwięk - szczególnie 4 takta - i ten "żużlowy" zapach .... symfonia i poezja
japim Opublikowano 26 Marca 2018 Opublikowano 26 Marca 2018 Nie ma to jak zapach nitrometanu o poranku
Gość Opublikowano 26 Marca 2018 Opublikowano 26 Marca 2018 Ten dźwięk - szczególnie 4 takta - i ten "żużlowy" zapach .... symfonia i poezja No nie wiem, człek jedzie na łono natury, odpocząć od hałasu, pooddychać czystym powietrzem, a tu tak pierdziawka... E tam, fajnie jest, fajnie wygląda i fajnie lata.
kaszalu Opublikowano 27 Marca 2018 Autor Opublikowano 27 Marca 2018 .........model teraz wygląda jak podniebny hot rod.......... Bogusław - jeden z naszych lotniskowych kolegów ocenił go podobnie i wkleił mi na zachętę w innym wątku w trakcie realizacji projektu taką fotkę !! W sumie podobny .....
SeKLeŚ Opublikowano 27 Marca 2018 Opublikowano 27 Marca 2018 Nie ma granic dla polskiego konstruktora. Nie licząc funduszy oczywiście...
kaszalu Opublikowano 21 Listopada 2018 Autor Opublikowano 21 Listopada 2018 (edytowane) Cub Transformers nadal żyje, dzielnie pełniąc służbę w powietrzu już prawie 9 miesięcy od oblotu ! Wylatane kilka niezłych godzin Z elaporem nic się na razie nie dzieje, spalina z pianką odpowiednio wzmocnioną ( opis przeróbki powyżej) żyje w zgodzie !! Daje to jak widać nowe możliwości rozwojowe. Poniżej zdjęcia z ostatnich lotów listopadowych na łączce w Fordonie w towarzystwie Graupnerowego "Terrego" - elektrycznego, piankowego elaporowca również przerobionego na napęd spalinowym COXem ! Edytowane 21 Listopada 2018 przez kaszalu 2
Marcin K. Opublikowano 25 Listopada 2018 Opublikowano 25 Listopada 2018 Kolega nie chciał się chwalić więc ja za niego, model z Hype, U can fly, silnik ASP 4ccm 1
kaszalu Opublikowano 25 Listopada 2018 Autor Opublikowano 25 Listopada 2018 (edytowane) Fajnie - witamy w klubie piankowo - spalinowym !! Jakie doświadczenia z lotów ? Edytowane 25 Listopada 2018 przez kaszalu
Marcin K. Opublikowano 26 Listopada 2018 Opublikowano 26 Listopada 2018 Wg tego co mówił pilot to pełna kultura! Jedyny minus to olej na modelu ale taki urok żarówki:) a spalanie tego ASP pozwala na latanie od wschodu do zachodu słońca;)
kaszalu Opublikowano 26 Listopada 2018 Autor Opublikowano 26 Listopada 2018 Właśnie - odpada też ładowanie i "puchnięcie" pakietów !! W zamian za to trzeba wozić trochę czyściwa .... Ale ten nie zapomniany klang silnika i "żużlowy" zapach - sama przyjemność !!! Życzę dalszych wspaniałych lotów !! Andrzej Ps. Niech kolega założy na wylot tłumika rurkę silikonową albo jakąś inną i wyprowadzi ją pod prawą goleń podwozia - tak na ok 1/3 wysokości golenia ( zamocować !!). Silnika to za mocno nie przytłumi ale znacznie ograniczy osiadanie oleju na modelu !
morfeusz1987 Opublikowano 26 Listopada 2018 Opublikowano 26 Listopada 2018 Oo, mój modelik :D miałem rurkę tak jak kolega pisze ale wtedy strasznie brudziło statecznik.
kaszalu Opublikowano 26 Listopada 2018 Autor Opublikowano 26 Listopada 2018 U mnie w Cubie to działa - widać każdy egzemplarz "Transformersa" to inny przypadek ! Nie pozostaje nic innego jak wycierać do skutku .
Grifon Opublikowano 18 Stycznia 2019 Opublikowano 18 Stycznia 2019 I ja popełniłem ten chaniebny czyn i transformowałem elektryka na spaline, pacjentem był Zlin 526 AFS zbudowany ze styroduru i styropianu powleczony tkaniną szklaną na kadłubie i papierem japońskim na skrzydle na lakier. Pomalowany taką samą farbą co przedpokój (biała) Rozpiętość 110 mm silnik ASP 15 z tylnym wydechem. Niestety silnik jeszcze nie dotarty. 1
kaszalu Opublikowano 22 Stycznia 2019 Autor Opublikowano 22 Stycznia 2019 (edytowane) NO PIĘKNIE - WITAMY W KLUBIE PIANKOSPALINOLOTÓW !! Z niecierpliwością czekam na pierwsze loty i opisanie swoich doświadczeń ! Jeżeli jeszcze możesz, to zalaminuj cienko od wewnątrz komorę silnika i zbiornika, lub inaczej zabezpiecz ją od wpływu paliwa ( choćby ta biała farbą, zawsze coś tam kapnie ...) A farba przedpokojowa jak najbardziej przydatna - sam używam takich resztek do moich produkcji . Pozdrowienia, Andrzej Edytowane 22 Stycznia 2019 przez kaszalu
Grifon Opublikowano 23 Stycznia 2019 Opublikowano 23 Stycznia 2019 Dzieki, to model do latania za stodołą miał być do treningu budowy z pianek. wnętrze już zabezpieczone żywicą statecznik także, zastanawiam się czy nie pomalować kadłuba jakimś lakierem, to paliwo rozmyje ten czerwony kolor. Szykuje kampanie wiosenna z oblatywaniem to zdaje się będzie już trzeci model w kolejce. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi