Jump to content

Recommended Posts

Minęło już sporo czasu od kiedy ten model pojawił się w sprzedaży na naszym rynku. Ale do rzeczy...
W momencie kiedy ukazała się informacja o nowym produkcie z firmy Multiplex postanowiłem że muszę go mieć.
Niestety osiągalny był tylko w Niemczech oraz Austrii. Jakimś cudem po jakimś czasie pojawił się w  RC4MAX.
Nie zastanawiałem się zbyt długo i decyzja zapadła bardzo szybko, kasa, samochód i jazda do sklepu osobiście.
Nie obyło się bez wątpliwości patrząc na cenę ( w rachubę wchodził tylko KIT ) oraz wagę modelu + rozpiętość skrzydeł.
W pierwszej chwili pomyślałem że to będzie cegła przynajmniej tak wychodziło z opisu, 1,80 kg. Jak na piankę waga mogła by być niższa 
Z drugiej strony mówię sobie...chyba MPX wie co stworzył, tym bardziej że protoplastą jest znany chyba wszystkim STINGREY

na którego podobieństwo został zrobiony. Oczywiście są pewne niuanse w podobieństwie ale generalnie sylwetka jest bardzo 

identyczna. Tak więc zakupiłem model i powoli kompletowałem podzespoły, oczywiście nie jest to nic odkrywczego a przebieg

składania nie jest jakimś wyczynem. Produkty z MPX składa się jak klocki LEGO, wszystko przemyślane dopasowane.

Czysta przyjemność w składaniu klejeniu etc...

Jak dla mnie model jest śliczny o ile można tak powiedzieć, oczywiście to dość subiektywne stwierdzenie, niemniej mi się bardzo 

podoba a podobno o gustach się nie dyskutuje. Jeśli chodzi o właściwości lotne to stwierdzam że posiada bardzo dużą doskonałość.

Można nieźle zaszaleć w powietrzu i tak samo pobujać się leniwie. Wszelakie akrobacje, szybkie przeloty,

ciasne zakręty tuż nad ziemią na małej prędkości nie są problemem, tzw zwalenie na skrzydło nie grozi. 
Niejednokrotnie podchodząc do lądowania potrafi przelecieć bardzo długi odcinek tuż nad ziemią.
Największa frajda lądowanie na BF z wysokości powiedzmy 100/150m  pion w dół i model przysiada jak listek tuż do nogi.
Zapewne jeszcze napiszę o tym modelu, myślę że jest warto zainwestować w ten model o ile ktoś nie ma ciśnienia na konstrukcyjny lub laminatowy.
Mi sprawił wiele radości i pomimo że mógłbym zafundować sobie coś większego bardziej doskonalszego, na obecną chwile nie mam takiego ciśnienia.
Jeśli już ktoś posiada ten model zapraszam do dyskusji przemyśleń. Nie będę ukrywał że kilka usprawnień dokonałem, ale to już następnym razem.
 

post-14986-0-84612900-1565009192_thumb.jpg

 

.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

MPX to MPX. Skoro lata tak pięknie i tak zachwalasz to napisz czy można lądować do ręki (tz. czy prędkość lądowania jest na tyle mała, że na jakimś ugorze można lądować do ręki, by nie kaleczyć pianki...)

Jeśli chodzi o właściwości lotne to czy wyczuwalnie lepiej lata niż phoenix 2000/evo (bo, że wykonanie perfekcyjne jak na piankę to wiadomo, ale cena też adekwatna(prawie 700pln kit ;), 1700pln za pełne wyposażenie fabryczne :o ..te krawędzie natarcia z plastiku- palce lizać)

Czy serwo wysokości jest zamontowane w ogonie? (bo tego nie widzę na żadnym zdjęciu, a to moim zdaniem zaleta)

Jakie pakiety wchodzą do kabiny?

 

Poproszę o kilka zdjęć szczegółów.. a trawkę na lotnisku to macie ładną..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak ... już mnie nieraz korciło chwycić go do ręki bo na BF naprawdę potrafi zwolnić, niestety jakoś mi odwagi zabrakło.
Aczkolwiek widziałem kolesia na jakiś pokazach u naszych sąsiadów jak chwyta do łap bez problemu. Domniemam że było lądowanie

pod wiatr. Jeśli chodzi o Phoenix_a trudno powiedzieć, nie miałem tego modelu w rekach więc nie będę tworzył domysłów.
Jedno jest pewne FR lata jak marzenie.
Serwa SW oraz SK są  zamontowane na wysokości statecznik pionowego. Przy składaniu połówek kadłuba wkleja się plastikowy

tak jakby holder uchwyt do którego z kolei wkleja się serwa.Serwa siedzą bardzo sztywno i są widoczne. Natomiast

sam uchwyt jest schowany wewnątrz kadłuba. To jak się je zamocuje  to już indywidualna sprawa, ja wkleiłem na CA,

ale delikatnie punktowo w dwóch miejscach aby można było w razie czego wyjąć.
Dodam że ten uchwyt jest rozmiarowo przystosowany pod serwa HS 65MG

 

post-14986-0-93751400-1565012477_thumb.jpg

 

post-14986-0-29982700-1565012471_thumb.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy w wersji kit są te ładne metalowe popychacze? Napisz co prócz pianki i usztywnień jest pudełku wersji kit (kołpak? złącza MPX do skrzydeł?)

Przy tej wadze chyba jest stabilny się jak dmucha?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popychacz oraz snap to już mój pomysł. Mimo iż w zestawie są wszystkie popychacze ja postanowiłem za poradą kolegi z lotniska wzmocnić ten element i zastosowałem 2mm pręt stalowy. Z racji tego że czasem lubię dać w kość oryginalne były za mało sztywne, w szczególności na SW dałem mocniejszy no a przy okazji na SK taki sam.
Złączek mpx niestety nie było. tak jak i kołpaka. Być może teraz dają kołpak. 

Latałem nim przy wietrze 20km/h i jakoś nie miałem problemu. Jeśli wiatr jest stabilny i nie kręci jest OK, przy zmiennym wypadało by już pilnować modelu.
https://www.youtube.com/watch?v=-d6nb94RWCg

Przepraszam jednak kołpak był... Właśnie przeglądałem listę na której sprawdzałem wszystkie części.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem Funraya w locie na Wasserkuppe. Dopóki nie wylądował nie mogłem uwierzyć, że to pianka. Nie śmiagł jak inne "spawarki" ale prędkość przelotów była przyzwoita ????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem Funraya w locie na Wasserkuppe. Dopóki nie wylądował nie mogłem uwierzyć, że to pianka. Nie śmiagł jak inne "spawarki" ale prędkość przelotów była przyzwoita

magik z modellpilot.eu w locie nurkowym z 300m osiągnął 218km/h funrayem który się nie rozpadł, ani nie w bił w ziemię.. więc to rzeczywiście szybka pianka :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

magik z modellpilot.eu w locie nurkowym z 300m osiągnął 218km/h funrayem który się nie rozpadł, ani nie w bił w ziemię.. więc to rzeczywiście szybka pianka :D

Tak widziałem ten filmik, koleś zabawiał się w Tannenalm. Ostatnio udało mi się zrobić ponad 180 km/h pionowo w dół , jednak odpuściłem dalszy pionowy lot

ku matce ziemi. Nic straconego, chyba bardziej wypłaszczę profil i zobaczę jaki będzie rezultat. Bądź co bądź konstrukcja jest wytrzymała, oczywiście w granicach rozsądku.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Bardziej wypłaszczę profil"? - co masz na myśli?(podnieść krawędź spływu?). Ten gościu (Stefan?) latał fabrycznym zestawem RR, choć radio MPX ma ładniusie, ale przed wszystkim to ma duże umiejętności i pewnie pogonił by wielu speców latając na radiu z zestawu RTF...

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli masz zamiar pobijać rekord prędkości funrayem to rzeczywiście fajnie, że masz te popychacz na wysokości 2mm grubości :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i taka modyfikacja dla wzmocnienia SW, czyli założone po trzy zawiasy na szerokości ok 9 cm licząc od krawędzi.

 

post-14986-0-01223000-1565041362_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba się skuszę na funraya. Proszę Cię wiec o zapowiadany opis modów ze zdjęciami makro (mogą być bez sznytu artystycznego, jak te z powietrza) :)

Bo na zdjęciu powyżej to w ogóle nie widać tych zawiasów ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawiasy są na 100% po obu stronach.
Wkleiłem je po tym jak za którymś razem doszło do destrukcji zawiasu fabrycznego, czyli pęknięcie.
Uprzednio oglądałem filmik Richarda Mrazka  który też się dziwił dlaczego u niego powstało takie samo pękniecie.

https://youtu.be/8Tq4yyl1EtI?t=729

Wtedy to jeszcze nie miałem ulotnionego FR i pomyślałem że może podczas transportu uszkodził .

Zdałem sobie sprawę po pierwszych lotach że coś jest na rzeczy, ewidentnie to miejsce jest nieco słabawe przy 

sporym wietrze i większej prędkości.

Wymiana popychaczy, snapów + zawiasy rozwiązała problem. Obecnie święty spokój. SW jest na swoim miejscu

a popychacze sztywno pilnują jego położenia. 

post-14986-0-37231200-1565093158_thumb.jpg

Oczywiście z włożeniem skrajnych zawiasów jest niewielki problem bo w całości listek zawiasu od strony lotki 

po prostu nie wejdzie bowiem jest tam mało miejsca gdyż znajduje się tam łącznik.
Jednak po skróceniu zawiasu jednostronnie można go włożyć pod kątem tak aby przeszedł nad łącznikiem

zwracając uwagę aby nie wyszedł na zewnątrz płata SW.

 

post-14986-0-85844800-1565095224_thumb.jpg

 

Aby lepiej to zobrazować zamieszczam fotkę z bocznym profilem.
Czerwona linia to listek zawiasu.

post-14986-0-17094200-1565095997_thumb.jpg


Kolejna taka moja fanaberia...
Miejsca na serwomechanizmy są przygotowane fabrycznie pod HS 65MG lub HB
Wszystko pasuje jak ulał... ja poszedłem nieco dalej i postanowiłem boczne ścianki obkleić paskami

ze starej karty bankomatowej w ten sposób serwo wkłada się bardzo ciasno i nie ma żadnych luzów.
Ponadto podczas wkładania użyłem kleju na gorąco dosłownie po kropelce na Boczne ścianki i spód.
Wygląda to bardzo estetycznie a samo gniazdo zabezpieczone jest przed uszkodzeniem podczas

ewentualnej awarii serwa i jego wyciąganiu.

Niestety byłem zmuszony wyjmować już dwa razy wspomniane serwa które się ,,skopciły,, 
Na chwilę obecną nie założyłbym już tych serw, mam już zamienniki  tańsze w tym samym rozmiarze

o tej samej sile i w dodatku cyfrowe...KST DS113 MG

post-14986-0-14515600-1565097602_thumb.jpg

 

post-14986-0-59806300-1565097616_thumb.jpg

 

post-14986-0-27220900-1565097609_thumb.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boguś, w których miejscach skopciły się te serwa? Na lotkach, wysokości, czy losowo? Zastanawiam się, czy nie dać zewnętrznego BECa do swoich KST DS113 MG aby zasilić je napięciem 6V i odciążyć regulator.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro wybieram się po Funraya..

Model mam okazję widzieć na lotnisku i wart jest zainteresowania !! . Boguś prawdę pisze i fajnie że zrobił temat o tym modelu.

Niby pianka a zadziwia "dojrzałością" i charakterystyką lotu  .

W oczekiwaniu na Toxica będzie umilał mi czas ;) .

Biorę golasa, pakiety 4 S mam, regulator mam, serwa się znajdą, trzeba zakupić jakiś sensowny silnik.

 

P.S żona mi kazała kupić :) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

 .Biorę golasa, pakiety 4 S mam, regulator mam, serwa się znajdą, trzeba zakupić jakiś sensowny silnik.

 

P.S żona mi kazała kupić :) .

Kurde nie sądziłem żeś pantoflarz. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By TommyTom
      Cześć, otwieram temat związany z modelami, ustawieniami, regulaminem i tym co jest związane lataniem w konkurencji F5J - motoszybowce z napędem elektrycznym -
       
      Zasadniczo, konkurencja oparta jest na zadanym maksymalnym czasie lotu - 600 sekund oraz lądowaniu w zadany punkt dokładnie w ostatniej sekundzie określonego czasu oraz limitowanym użyciem silnika - max 30 sekund wraz z limitowaną max wysokością wyłączenia silnika.
       
      Brzmi ciekawie
       
      Modelowy lot, punktowany maksymalnie powinien wyglądać tak:
       
      - start na sygnał - wcześniejsze uruchomienie silnika - pkt karne
      - maksymalny czas uruchomionego silnika - 30 sekund
      - po wyłączeniu silnika i upływie 10 sekund pułap nie może być wyższy niż 200 m - za każdy metr pow 200 m pkt karne.
      - utrzymanie sie w powietrzu do 10 minuty od startu
      - lądowanie dokładnie w 600-tej sekundzie od staru.
      - ładowanie jak najbliżej markera - każdy centymetr odległości od markera - pkt karne.
       
      Łatwe? Łatwe. Spróbujcie sami
       
      Im niżej rozpoczynamy lot już bez silnika i im bliżej wyładujemy markera i im bliżej momentu lądowania od 600 tej sekundy zakończenia rundy tym bliżej wygranej !
       
      Problemy:
      Łatwo przekroczyć pułap 200 metrów - jak używa sie mocnego silnika
      Strategia szybkiego wyłączenia silnika lub wożenia sie na włączonym silniku w poszukiwaniu noszenia - może zabraknąć noszenia na 10 min lotu
      Lądowanie w zadanym punkcie dokładnie w zadanej chwili
      Niedobór lub przelot markera w ostatniej sekundzie rundy
       
      Dalej łatwe? Teraz już mniej...
       
      Szybowce do tej konkurencji - głównie termiki 3,5 - 4,0 metra rozpiętości z napędem elektrycznym
      Wymagany logger wysokości - najpopularniejszy Altis V4 - logger odcina zasilanie silnika w 30 sekundzie od uruchomienia i nie pozwala uruchomić silnika ponownie, mierzy maksymalną wysokość po 10 sek od wyłączenia silnika.
       
      Konkurencja fajna - róžnorodnošć zadań i wymagań.
       
      Zacząłem treningi - moje spostrzeżenia:
      Latam Jantarem Themisto 3,5 m
      Ciężko w danych warunkach uzyskać powtarzalne czasy lotu modelem ok 10 minut.
      Lądowanie w punkcie w danej chwili - tu wymagany poważny trening
       
      Pytania:
      Czy dopuszczone przekroczenie pułapu 200 m po wyłączeniu silnika i upływie 10 sek - moment pomiaru loggera, innymi słowy czy w przypadku dobrego noszenia można utrzyma sie na wysokim pułapie celem dolatania reg. 10 minut?
       
      Chętnie poznam Wasze obserwacje w tym temacie.
    • By Andrzej Klos
      Koledzy,
      Mam juz od wielu lat (>12) Multiplex Royal Evo 9, ktory zostal upgraded oczywiscie do 2.4GHz i SX-9.  Chodzi jak zloto zadnych problemow i bardzo je lubie.  Jednak chcialbym aby do mnie gadal a szczegolnie mowil mi ile mi zostalo Voltow w baterii.  Jest to wyswietlone na ekranie ale latajac EDF nie ma czasu aby spojrzec, musze prosic kolege.  Po wymianie emails z Multiplex okazalo sie, ze Royal Evo 9 nie bedzie gadac, trzeba miec Royal Evo 12 i do tego maja dodatkowy modul gadajacy.  Wyglada to nie bardzo, prowizorka.
       
      Pytanie; jaka jest roznica pomiedzy Royal Evo & Cockpit 9 (ktory gada) w funkcjonalnosci?  Zastanawiam sie, czy nie warto przejsc na Cockpit 9.  Chcialem dostac te wiadomosci od Multiplex ale oni tak sa gadatliwi i pomocni jak Skandynawowie (?)  .
       
       
      Przejscie na inna radio raczej nie wchodzi w gre bo mam >12 roznych odbiornikow Multiplex.
       
      Czolem
      A
    • By Karol_IMAC
      Cześć,
       
      Lotnisko Modelarskie Kargowa powraca do organizacji pikników dla modelarzy lotniczych.
      Tytuł "Lubuski Piknik Modelarski" pojawia się z tego względu, że to nasz region i liczymy na kolegów właśnie z woj lubuskiego.
      Póki co wiemy, że przyjadą koledzy z Zielonej Góry, Zbąszynia, Świebodzina i Sulechowa.
      Planowany termin pikniku to 07.09.2019 od godziny 10:00 do kiedy paliwa i akumulatorów starczy.
       
      Liczymy, że pojawią się też koledzy z innych regionów. Może dolnyśląsk? W końcu z Legnicy drogą S3 to jest 1,5h jazdy.
       
      Wkrótce podam więcej szczegółów.
       
      Pozdrawiam
      Karol
    • By piotrekoka
      Witam
       
      Zaczynam budowę modelu EXTRA 330SC.
      Co do terminu wykonania to oczywiście zależy od wolnego czasu.
       
      Wyposażenie:
      - silnik DUALSKY XM3542EA-11 V3
      - regulator Dualsky 40A V2
      - serwa Hitec HS-82MG
      - śmigło APC 14x7
       
      Dojedzie do tego akumulator 2600mAh 3S, ale to raczej zakup przed oblotem, więc w bliżej nie określonym czasie.
       
      Jeżeli ktoś ma ten model, budował go i wie na co zwrócić uwagę to proszę o informację.






    • By kaszalu
      Witam Wszystkich !
      Któregoś pięknego zimowego dnia z paskudną pogodą, mój wzrok padł na dość już "wylatany" i wysłużony model Easy Cub Multiplexa, który po kilku latach wiernej służby w powietrzu, wielu różnych przeróbkach i zastosowaniach odpoczywał sobie spokojnie na półeczce.
      Model miał już za sobą liczne doświadczenia w elektrycznej wersji treningowej lądowej, wodnej oraz transportowej, służącej do wynoszenia na grzbiecie drugiego modelu....
      Pomyślałem sobie - a może sprawdzić jeszcze model w wersji spalinowej, tak dla eksperymentu i zdobycia nowych doświadczeń ? 
      Tak - postanowiłem dać mu szansę i nowe, spalinowe serducho dobrej jakości !! 
      Zobaczcie co z tego wyszło !
       
      Mój filmik
       
      https://www.youtube.com/watch?time_continue=89&v=FipK7EoREBw
       
      i film kolegi forumowego Jerzego_R 
       
      https://www.youtube.com/watch?v=HqwlPPdaOD8
       
      Na początku zdjęć protoplasta rodu w wersji transportowej !
       
      Ps,
      W trakcie operacji dokonałem kilku małych przeróbek , wynikających z doświadczeń przy oblotach tej "transformerskiej" konstrukcji , głównie związanych z poprawieniem stateczności podłużnej i wyważenia.   
      Zostały skrócone skrzydła ( wydłużone wcześniej dla wersji transportowej) a zbiornik paliwa przesunięty został lekko wstecz dla poprawy wyważenia. Wydłużyło to wprawdzie trochę przewody paliwowe, ale zasilanie jest nadciśnieniowe więc istotnych zmian w pracy silnika nie powoduje. No, może chwilę dłużej trzeba pokręcić rozrusznikiem przy odpalaniu - ale to się wyreguluje .
      Jak widać pianka ELAPOR po odpowiednim wzmocnieniu ( w tym przypadku podłużnicami węglowymi i sosnowymi, cienka sklejką i laminatowym , prefabrykowanym w modelu ceownikiem ) i szlachetna spalina   się ze sobą nie gryzą !!
      Poobserwuje zresztą czy coś się z tym złego nie dzieje w trakcie eksploatacji zestawu.
      Moim zdaniem ciekawa alternatywa do wykorzystania !!
       
      Więcej opisu do fotek tu :
       
      http://pfmrc.eu/index.php/topic/44643-lotnisko-bydgoszcz-fordon/page-104

























































×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.