Skocz do zawartości

mirolek

Modelarz
  • Postów

    4 258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez mirolek

  1. Krawędź natarcia ... oraz oś profilu inaczej jak daleko silnik jest wysunięty przed krawędź natarcia oraz jak nisko albo jak wysoko nad osią profilu płata się znajduje ms
  2. dokładnie to miałem na myśli ? Bo model nie jest z gumy, to sztywny element i ustawienie wykłonu na jednym działa dokładnie tak samo ja na dwóch silnikach Pisałem, że skłon zależy od konstrukcji modelu i lokalizacji silnika. Jeżeli silnik ciągnący a oś śmigła nad płatem to z reguły ustawia się skłon dodatni. W hydroplanach nawet do 3-4 stopni co pozwala łatwiej wyjść na redan i oderwać model od wody. Jeżeli oś śmigła pod płatem a silnik ciągnący, to skłon ustaw ujemny ... ile stopni tego nie wiem bo to zależy od odległości od krawędzi płata oraz osi płata a Twój model wciąż pozostaje tajemnicą. Cała zabawa ze skłonem ma na celu wprowadzenie modelu na dodatni kąt natarcia skrzydła a tym samym zapewnienie wznoszenia. Im większy skłon tym bardziej model będzie się ustawiał na kącie dodatnim natarcia skrzydła i zarazem, szybciej odrywał od ziemi przy stracie ale jednocześnie szybciej wznosił przy dodaniu gazu w locie poziomym. Jedno pomaga a drugie już niekoniecznie. Dlatego nie można przesadzać, zaleca się skłon w zakresie 1- 2 stopni w tradycyjnym układzie tj. silnik ciągnący z osią pod natarciem skrzydła. Możesz to zawsze regulować, ustaw skłon na 1,5 stopnia a jak model będzie miał zbyt dużą reakcję na dołożenie gazu to skłon zmniejszysz, jak będzie miał długi rozbieg i ciężkie wznoszenie to go zwiększysz .... nie mam innej rady jak nie do końca wiem do czego się odnieść. ms
  3. Wykłon silnika ustawiasz celem zniesienia lub zminimalizowania wpływu momentu odśmigłowego na model. Nie wiem co to za gigant skoro taka mała odległość silników od kadłuba ale w modelach dwusilnikowych wpływ momentu odśmigłowego jest znacznie mniejszy niz przy jednym silniku. Możesz ustawić silniki na zero i zastosować śmigła przeciwbieżne, możesz też ustawić jeden silnik na zero a w drugim wykłon na 1 stopień w prawo i stosować śmigła jednakowe a mając wysokie obroty i relatywnie małe śmigła.... wykłonem możesz się zupełnie nie przejmować. Skłon silnika to zupełnie co innego i tu dużo zależy od umiejscowienia silnika oraz jego kąta zaklinowania względem osi skrzydła. Inaczej jest na nosie, inaczej na pylonie a zupełnie inaczej przy silniku pchającym. Więcej info z Twojej strony pozwoli na bardziej precyzyjną podpowiedź. ms
  4. Tak, płyta 4mm jest bardzo twarda i reaguje na inne kleje niż poliwęglan 3mm, który jest bardziej elastyczny i trochę przypomina coroplast Już za kilka dni zawody w Płocku i debiut modeli w prawdziwej walce - zobaczymy jak się sprawdzą ? ms
  5. Dobrze kombinujesz ale nie o sam kadłub chodzi. Pierwszy i drugi powstał z tych samych kształtek poliwęglanu 3mm zatem kształt powinien być jednakowy choć ten materiał nie najlepiej się obrabia i może faktycznie jakaś niezamierzona różnica w linii kadłuba finalnie sie pojawiła. Zmiana konstrukcyjna to stateczniki, które wykonane zostały w drugim modelu z bezbarwnego poliwęglanu 4mm. Zauważyłem, że przy dużych wychyleniach SW materiał 3mm nie wytrzymuje i model czasami ucieka z toru lotu. Przy zastosowaniu grubszego poliwęglanu reakcja na SW jest w pełni przewidywalna. Jeden milimetr wydaje się niewiele ale to przecież o 30% zwiększa grubość przekroju. Poliwęglan 4mm jest znacznie cięższy ale dużo bardziej sztywny. Kolega zbudował trzeci kadłub tylko z tego materiału, rezygnując jednocześnie z dodatkowych wzmocnień jakie wcześniej były niezbędne. Trwają testy tej konstrukcji, waga nieznacznie wzrosła ale po rezygnacji z wręgi i usztywnienia przedziału silnikowego kadłub szybciej się buduje. Jak zawsze są "plusy dodatnie" i "plusy ujemne" ? takiej zmiany ale kilka lotów to za mało aby potwierdzić, że jego uproszczona konstrukcja sprawdza się w eksploatacji. ms
  6. Brawo ? Jedynka ma skrzydło klasyczne tj. fornir na rdzeniu styropianowym odchudzone poprzez otworowanie a dwójka ma skrzydło styrodurowe. Po za widoczną na pierwszy rzut oka drobną różnicą w wykonaniu oznakowania, jest jeszcze jedna konstrukcyjna zmiana. Mało widoczna ale .... szukajcie ? ms
  7. Dwa modele są chyba lepsze niż jeden, dlatego przed bitwą w Płocku dokończyłem i oblatałem bliźniaka ? Silnik OS Max AX i finalna waga do lotu 1170g. Chyba niezły wynik bo AX to najcięższy silnik w klasie 25 ale bardzo go lubię bo kręci ile trzeba i odpala zawsze od przyłożenia. Silnik przełożony z modelu IŁ-2 gdzie już poznał smak walki, kręci prawie 15'000 obrotów i w tym modelu daje znacznie większą frajdę z latania. Przy tak niskiej wadze model wystartował z ręki jak esa i podobnie jak starszy brat świetnie zachowuje się w powietrzu. Jak ktoś ma ochotę, może wytężyć wzrok i poszukać szczegółów którymi różnią się dwa modele ?? ms
  8. mirolek

    Cessna 195 1:5

    Bardzo fajny lot i zaskakujący finał, nie mogę zrozumieć czemu zmieniłeś kierunek podejścia do lądowania i puściłeś z wiatrem. Szkoda śmigła i maski ale bilans uszkodzeń na szczęście niewielki, mam nadzieję szybko zobaczyć model znów na lotnisku. ms
  9. świetnie wygląda, jak zawsze ale tym razem do oblotu nie zdemontujesz podwozia ? ms
  10. Pakiet 2200 to solidny zastrzyk energii i aż dziwne że jako 3s waży tylko 130g, moje pakiety 1300 mAh ważą 90-100g ? Sam model 420g to jednak bardzo dużo jak na ESA ... chyba, że się pogubiłem i oblatałeś większą wersję ? Cieszę się z udanego oblotu, myśliwce powinny jednak moim zdaniem latać szybko. Hellcat, konkretna maszyna z ogromnym silnikiem w roli Park-fly-era to jakoś słabo wygląda .... przyjedź w najbliższą niedzielę na śmietnik, polatamy z tasiemką ? ms
  11. Waga samej pianki to jedno ale waga całości do lotu jest również bardzo interesująca. Model wygląda makietowo i dostojnie - gdzie i kiedy planujesz oblot? ms
  12. Duża powierzchnia usztywnienia i klejenia, moim zdaniem to bardzo mocne osadzenie podwozia. Oczywiście wszystko da się zepsuć ale podejrzewam, że przy kolizji skrzydło połamie się w różnych miejscach ale nie w miejscu montowanego podwozia ? Węgiel skrzydła również wpuściłem w sklejkowy element podwozia w modelu sztukasa , to w całości tworzy sztywne i mocne połączenie - będzie OK. ms
  13. Drut odgięty w dwóch kierunkach i wklejony w epp zastosowałem w mocowaniu podwozia w modelu Vickers'a i niestety nie do końca się to sprawdziło. Dużo lepsze rozwiązanie to właśnie pokazane na zdjęciu powyżej mocowanie podwozia z modelu sztukasa. Drut potrafi się wygiąć ale nigdy go nie wyrwałem z epp. Kolejny ciekawy projekt a drukowane buciki naprawdę robią wrażenie ? Nie chcę się powtarzać ale ostateczna waga modelu jest kluczem do jego możliwości dlatego proponuje kontrolować wagę na etapie budowy. ms
  14. mirolek

    modele - Mirolek

    Ostatnie dwa lata mojej modelarskiej działalności to tylko modele do walk powietrznych w obu kategoriach. z czeskiego zestawu EPA zbudowałem model I-16 Rata ... a, że "RATA dobrze lata" bardzo szybko powstał drugi taki sam model :-)) do kompletu ze spalinowy kombatem powstał modelu JU-87 "Sztukas" w wersji ESA w kategorii modeli spalinowych powstały w kolejności - zimowa wersja modelu IŁ-2 z silnikiem Os Max 25 AX elektryfikacji poddany został model SPAD VII powstał też własnej produkcji laminatowy model - Tempest Mk1 z silnikiem Os Max 25 FX oraz poliwęglanowy model C3603 z silnikiem ASP 25 AII do kompletu z większym bratem, zbudowałem też w ostatnim czasie C3603 w wersji ESA .... a że C3603 okazał się świetnie latającym kombatem bardzo szybko powstał kolejny model spalinowy i kolejny ESA :-)) wszystkie pokazane tu modele były prezentowane w dziale aircombat PFM, gdzie można znaleźć wiele zdjęć i bardziej szczegółowe opisy ms
  15. Rozpiętość 1000mm to wymiar modelu do walk ESA - taki model zbudował kiedyś Adam z Eskadry Kraków i model dobrze spisywał się w zawodach. Wymiar 1200mm albo 1500mm bardziej pasuje do takiej wielkiej maszyny bo przy wymiarze zgodnym z regulaminem ESA dla wielosilnikowców wygląda troszkę "rachitycznie" ? ms
  16. Świetnie wygląda i dobrze lata, będzie bardzo widocznym celem ? ms
  17. wow ...... wygląda niesamowicie, troszkę jak karetka pogotowia ? ale mam na myśli raczej wykończenie, SUPER detal i bardzo realistyczny wygląd - gratuluję i nie pytam ile godzin pracy to wymaga ?. Trudno mówić o tym modelu, że to simple aircombat. To praktycznie makietowe wykończenie sprawia, że model bardziej pasuje do szklanej gabloty ale jak się pojawi na zawodach ESA, to z racji swojej widoczności w powietrzu na pewno będzie pierwszym któremu wszyscy wskoczą na ogon. ms
  18. Przyznaję, że pierwszy raz zobaczyłem ten samolot - tym bardziej gratuluję wyboru ? Nieznany model ale pięknie się zapowiada co zapewne utrwali jego sylwetkę i charakterystyczne malowanie w biało czerwone pasy. Faktycznie jak mu się tak przyglądam to przypomina Morane Saulnier, choć takich inspiracji można doszukać sie pewnie jeszcze więcej. Myśliwce z okresu wwII były na tyle do siebie podobne, że można było czasem oberwać od własnego kolegi albo własnej baterii p.lot ... choć neutralnym szwajcarom chyba to nie dokuczało :-)) głęboko umieszczony i szczelnie obudowany silnik ładnie wygląda w całości modelu ... ale strasznie się grzeje i szybko kończy z weglowo-czarnym kolorem uzwojeń. ms
  19. Różne filmiki wklejam zwykle w temat o budowie lub eksploatacji danego modelu, tym razem postanowiłem jednak szerzej pokazać ciekawie nakręconą walkę aircombat modeli spalinowych. Więcej podobnych filmów na moim kanale You Tube ale ten film z racji dynamicznych scen z drona, szczególnie polecam ? - opcja HD koniecznie. ms
  20. Przemek, wrzuć obraz na telewizor a nie oglądaj na telefonie ? Rafał wyciskał z drona ile się dało ale C3603 sa naprawdę szybkie. ms
  21. mirolek

    C3603 w wersji ESA

    Model pomalowany Analogiczne malowanie ma model spalinowy ale w przypadku większego brata oklejanego folią, dekoracja zajmuje mniej czasu i nie trzeba czekać aż jeden kolor wyschnie ? Model gotowy do zawodów .... tylko kiedy wystartuje, wciąż nie wiadomo. ms
  22. To już chyba ostatni filmik w tym temacie. Zamiast podsumowania "mała wisienka na torcie" czyli walka modeli C3603 widziana z powietrza - koniecznie w HD
  23. Gratuluje oblotu ? Naprawdę mały zapie..acz wyszedł i całkiem dobrze sobie radzi w powietrzu. Przy lądowaniu nie będzie łatwy, czy silnik zgaśnie sam czy wyłączysz go przed przyziemieniem będzie ciężko go utrzymać w ostatniej fazie lotu. Szybko lata to i szybko będzie lądował. Patrząc na zachowanie modelu tuż przed lądowaniem latasz prawdopodobnie w mode 2 czyli SW i lotki na wspólnym drążku. Proponuję ustawić konfigurację do lądowania z minimalnym wychyleniem lotek. Często przy lądowaniu chcąc podtrzymać model na ogonie, zaciągając drążek pojawiają się minimalne ruchy lotek a to okazuje się zgubne dla modeli o tak małej stateczności poprzecznej . Miło zobaczyć własny projekt w locie ? ... gratuluje raz jeszcze a skoro tak dobrze czujesz się przy takim szybkim lataniu to może kolejny model powstanie do walk aircombat? ms
  24. mirolek

    C3603 w wersji ESA

    W uzupełnieniu tematu - filmik z oblotu modelu
  25. Maska silnika jest obowiązkowa. Wykonywanie maski z laminatu do kilku modeli jest dość uciążliwe a finalna waga laminatu wcale nie jest taka mała. Alternatywą dla naszych modeli okazała się butelka PET w odpowiednim kolorze i kształcie która pasuje nie gorzej niż laminat z formy a waży zaledwie 9g ? Przyjemne i pożyteczne zarazem bo w cenie napoju otrzymujemy maskę silnika a ekolodzy też zadowoleni ,że butelka nie jest tak całkiem jednorazowego użytku ? ms
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.