Skocz do zawartości

Patryk Sokol

Modelarz
  • Postów

    3 765
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    111

Treść opublikowana przez Patryk Sokol

  1. Jakby mnie na druk naszło, to bryły 3D już mam )projekt powstał przez krojenie brył, nie przez rysowanie na płaszczyźnie) Dodałem do pierwszego postu
  2. Hej Miałem potrzebę zaczęcia kolejnego drzewnego projektu po RWDziaku i tym razem padło na Quickiego. Samolot cokolwiek dziwny, z nietypowym układem, najbezpieczniej chyba będzie uznać, że to jest tandem. Ale też bardzo mały - oryginał miał zaledwie 5,1m rozpiętości. W efekcie ten stosunkowo niewielki model jest w skali 1:3,5. Jako bazę do projektu wykorzystałem ten projekt: https://outerzone.co.uk/plan_details.asp?ID=8746 Planowałem go poprawić aerodynamicznie i przerobić konstrukcję pod frezarkę. Ostatecznie okazało się, że aerodynamicznie projekt jest tak kompetentny, że dałem mu spokój od tej strony. Zamiast tego przerobiłem całość, żeby łatwo wyciąć na frezarce i łatwo się to później składało. Jakby ktoś chciał pliki, to dorzucam do postu. Przy montażu okazało się, że zrobiłem tam tylko jeden błąd, więc lepiej niż w wielu zestawach Montażu jakoś bardzo nie dokumentowałem, ale coś tam cyknąłem: Statecznik pionowy - pozbawiony dźwigara. Z retrospektywy mogłem dźwiga wstawić. I to nei dal wytrzymałości, balsowe poszycie temat całkowicie załatwia. Po prostu prościej by się to oklejało, a tak to długo walczyłem, żeby wyszedł prosty, Sama goła rama kadłuba wygląda tak: Od spodu wymyśliłem coś takiego: Ta podłużnica ma na celu utrzymanie balsy 3mm. W narożnikach wstawuione są trzy listwy 3x3. Dzięki temu nie musi być tam wstawiona gruba balsa, tylko jest ustawiona cienka balsa, z której wiele zeszlifować nei trzeba. Podobnie zresztą zrobiłem u góry. W oryginale był tam wstawiony klocek z balsy 12mm, u mnie jest dach z balsy 4mm i boczki wyklejone dwoma listwa: Lżej i mniej wióra Trochę inaczej potraktowałem front kadłuba: Zamiast klocka balsowego zrobiłem wręgi oklejone balsą. No i cała przednai góra jest na 4 kołkach i magnesach. Dostęp do wnętrzności całkowity - wszystko na wierzchu Skrzydła to mniej więcej klasyk. Tak wyglądały na desce: Podejście bezszpilkowe - sprawdza się. Skrzydła są w całości oklejone balsą i zasadniczo jestem zadowolony z konstrukcji. Z jednym wyjątkiem: Szczerze żałuję, że poszedłem w ogóle w tę listwę. Nic mi to nie daje, a prawidłowo to obrobić to jest tragedia (bardzo łatwo zoorać żebra przy tym). Ostatni raz taką konstrukcję robiłem z 20 lat temu i to mi dosyć boleśnie przypomniało czemu tego unikałem. Dodatkowo podrukowałem sobie kopyta na koabinkę i maskę: Praktycznie puste w środku Jeszcze nie jestem pewny jak z tego zrobię formy do tłoczenia (maskę też chcę termnoformować). Najpewniej wyszpachluję wygładzę i odleję całość z gipsu. Obecnie całość nawet wygląda jak samolot: Jutro pewnie canarda okleję balsą Model ma już zaplanowany osprzęt: Silnik - AXI 4120/14 Regler - Flycolor 80A BLHeli32 Serwa 4x KST DS215MG na lotki i KST DS515MG na ster kierunku. Jako pakiet 6s VTC5a, ale jeszcze do ustalenia ile będzie równolegle. Jakby ktoś się zastanawiał po co tak high endowe serwa - mam takie po helikopterze (zastąpiłem je w heliku serwamni GDW) Na razie mam trochę walkę z czasem w tym projekcie. Tzn. w styczniu mam okno na pracę w drewnie. Jak do tego czasu się uda to oblot pewnie koło kwietnia. Jak się nei uda, to cholera wie, bo może być różnie DFXy na frezarkę.zip Maska.STEP Kabinka.STEP
  3. Nie mam, latanie na uwięzi to bardziej dreptanie w kółko jak kręcenie się.. Aczkolwiek - mogę nie być dobrym przykładem, mam dosyć pancerny błędnik.
  4. Pewnie - jest Twój Ale musiz go sobie znaleźć
  5. Nope, sprawdzone. Zamówilem sobie 20RS po prostu
  6. Klasyk - pojechałem z aparaturą na dachu.
  7. Panowie mam do oddania Tandema X20s. Znajduje się gdzieś na autostradzie A4 między Legnicą, a Nysą, jak kto znajdzie to może sobie wziąć
  8. Dokładnie na odwrót. Współczesne Li-Iony są lżejsze. Pakiet 3s 2500mAh z ogniw VTC5a to 150g Pakiet 3s 2200mAh Gens Ace Soaring (czyli jedne z lżejszych Li-Poli) to już 168g Jedyna zaleta Li-Poli to wyższa wydajność prądowa. Poza tym Li-iony mają same zalety (żywotność, bezawaryjność, bezpieczeństwo itd.)
  9. A tymczasem mój Flash ciągle lata: Ogólny mój wniosek jest taki, że latanie na uwięzi trudne nie jest Ale trudne jest żeby robić to dobrze. Tak czy inaczej - zabawa bardzo fajna, polecam jak najbardziej.
  10. Mam Flow5 i nie używam... Przy tym co ja liczę, to wpływ kadłuba jest żaden.
  11. Rozpaść to się nie rozpadną to są mocne śmigła. I chyba na tym zalety się kończą, bo osiągami do APC podejścia nie mają (Przy śmigle 10x7 miałem 30% krótszy czas lotu, a nie miałem więcej mocy pod ręką) A szkoda, bo APC są brzydkie jak noc listopadowa, a Master Airscrew dużo lepiej by pasowały do jakichś półskalowych wynalazków
  12. Jak już będziesz sprawdzał, to przeskaluj też sobie wykres Bo to co istotne dzieje się tak, do Cd 0,8-1. Cała reszta to już zachowanie profile dawno po przeciągnięciu i tylko zaciemnia to co się dzieje w zakresie roboczym (bo spłaszcza wykres) Skale ustawisz wciskając przycisk "G"
  13. Wybacz głupie pytanie, ale... Na pewno to nie są różne profile? Na jednym screenie faktycznie jest NACA, ale na drugim masz BC70 Pod maską w każdym XFLRze, do obliczania profili, działa XFoil, który się nie zmienił od 2013r. nie ma powodu,żeby wyniki się różniły Multi threaded batch analkysis to zaś Batch analysis obecnie. Tylko musisz wpisać ile rdzeni może sobie maksymalnie użyć, tam gdzie oznaczyłem na czerwono
  14. Podobnie Ale zaletą wikolu jest to, że mięknie od temperatury, Wiec jeśli nam się nie dopasuje porządnie arkusz na żeberku (zostanie gruba warstwa kleju) to nawet mocno utwardzony wikol można tak spłaszczyć. Ale wadą jest, że trzeba przytrzymywać aż wystygnie
  15. Matoda z gumką jest git na kesony, stosowałem ją przy oklejaniu RWD-10. Ale powiedz mi - testowałeś to przy pokrywaniu całego skrzydła drewnem? Bo moje próby klejenia poszycia po całym skrzydle nie wychodziło, zawsze coś odstawało.
  16. Metodę na gorąco testowałem na balsie przy okazji budowy Quickiego. Metoda polegała na tym, że smarowałem rozcieńczonym wikolem (tak z 20% wody), za pomocą pędzelka, całą kontrukcję. Na to układałem balsę 1,5mm i przejeżdżałem żelazkiem modelarskim. Wikol łapie praktycznie od razu i całość wychodzi bardzo równo. A jak balsa wychodzi równo, to sklejka tym bardziej. A i balsa musi być sucha. Próba użycia ,mokrej balsy do oklejania, skończyła się katastrofą (balsa skurczyła się od ciepła i pozapadała). Niemniej - przetestuj na czymś najpierw
  17. Śmigła APC-E mają otwór na tulejkę redukcyjną na 1/4". A tulejki można kupić tutaj: https://nastik.pl/produkt/adaptery-do-smigiel-apc/ Masz śmigło APC do ogarnięcia, czy coś ciekawszego? EDIT - jednak źle. Sprawdziłem i 1/4" ma otwór przez większość śmigła, później dopiero jest gniazdo na tuleje, które ma 3/8". Czyli tulejki od APC Ci nie pomogą, a ja się pomyliłem.
  18. Prawidłowa odpowiedź to - zależy od skrzydła, trzeba policzyć Mniej prawidłowa, a prostsza - jak nie masz zwichrzenia aerodynamicznego to geometryczne bezpieczniej dać, niż nie dać. Najmniej prawidłowa, a najprostsza - wrzuć zwchrzenie, będziesz po bezpieczniejszej stronie, a o osiągi w samolocie nie grasz za bardzo.
  19. Z mojego doświadczenia - pęknąć, to nie pęknie. Ale w samochodzie, na słońcu, raczej nie zostawiaj
  20. Widzę, że wody z tego kamienia się nie wyciśnie
  21. Ej, ale poważnie - rzuć jakimś argumentem A nie tylko narzekaj na mnie Bo ja tutaj tylko napisałem, że jakim był skończonym narcyzem nie był, to nie wpływa to na to czy mam rację A Ty bardzo unikasz atakowania argumentu Ale rozumiem, bo ja jestem narcyzem, a argument jest konkretny. Z nim się trudniej poboksować
  22. Czyli podsumowując - daję Ci konkretne powody dla których nie powinno się latać na butterfly'u na pstryczku. Ty je pomijasz i zamiast tego wolisz nazwać wnioski błędnymi, bez żadnej własnej argumentacji. Urocze, jak już mówiłem A co "do potrzeby dominowania w przestrzeni miedalnej". Ok, niech będzie. Tylko to nie powoduje, że się mylę Możesz mnie też znowu odesłać do szkoły, to też nie spowoduje, że będę w błędzie
  23. Urocze. Nie - w tym wypadku mamy dyskusję co kto woli (czyli jak drążek przełączać na BFa itp) i dwa głosy z gruntu błędne. Jeden raczej z niewiedzy, drugi to sam sobie odpowiedz z czego.
  24. No nie. To jest nieprawidłowe użycie organu sterującego i tyle. To tak jakbyś mi argumentował, że latanie "pulsując" (czyli zamiast wychylać lekko ster, to krótkimi pulsami wychylać mocno) sterem wysokości jest prawidłowym sposobem sterowania szybowcem. Tak ustawiony butterfly nadaje się tylko do scenariusza "ustaliłem kąt podejścia i włączam butterfly'a, żeby model szybciej siadł" Co z resztą i Marcin potwierdza: Próba użycia, tak ustawionego hamulca, do precyzyjnego lądowania jest niewykonalna (bo nie masz płynnej kontroli nad stopniem hamowania), próba lądowania w tubulentnych warunkach jest bardzo niebezpieczna (bo nie można zareagować częściowowym zdjeciem butterfly'a żeby zwiększyć reakcję na lotki i można się zwinać zanim się zareaguje, ani nie można lecieć szybciej na połowie hamulca), lądowanie na zboczu będzie niemozliwe (bo wywalasz butterfly'a dostajesz kopa w nos wiatrem i zanim zdejmiesz to witasz się z zawietrzną). Nawet ucieczka z termiki może być niewykonalna z takim BFem (bo latałem w termice w której na nosie pionowo w dół i pełnym butterfly'u model wciąż się wznosił. Z kolei nur bez żadnego hamowania, to proszenie się o autodestrukcje modelu). To podejście jest błędne i niebezpieczne, przykro mi, ale nie można tego inaczej podsumować. A w gratisie - ciężko mi mówić o statystyce, gdy zdecydowana większość pilotów szybowcowych wokół mnie lata z butterfly'em na drążku (a jest ich dużo), a na hamulcu rozbijają model jedynie rodzynki, co się upierają na hamowanie pstrykierm.
  25. Nawet nie polecaj takich rzeczy - będą ofiary w szybowcach... Butterfly na pstryczku to pociągnął do grobu już wiele szybowców, kilka nawet na moich oczach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.