-
Postów
1 198 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez Granacik
-
pasek z napędu szuflady z CDROM albo innego odtwarzacza płyt czy magnetofonu.
-
HPI RS4 3Evo nitro+ - moje pierwsze spotkanie z żarówką
Granacik odpowiedział(a) na dimmus temat w Samochody, motocykle, pojazdy gąsienicowe
Daj dokładną fotkę. Zbiorników było kilka typów. Za 2 dychy masz nowy zbiornik od HSP na alledrogo. Można przeszczepić. -
Byłem ostatnio u mojego ulubionego dostawcy materiałów do druku 3D, firmie Fis-Komp, po flexa i nylon i kupiłem na próbę rolkę przezroczystego CPE HT od Fibrelogy. Miałem w ręku próbki wydruków. Jednowarstwowy wazonik można było miętosić i nie pękał. Ciekawe jak by się z tego drukowało modele? Niestety znów wybywam na trochę i wszelkie próby muszą poczekać. Rozmawiałem z właścicielem i bardzo zainteresowało go drukowanie latających modeli samolotów. Powiedział, że będzie starał się mieć na stoku wszelkie dostępne na rynku typy filamentów, w tym te pieniące. A, że się już ładnych parę lat znamy to raczej lipy nie będzie.
-
Ładnie wyszło. Spawasz ABS lutownicą czy masz bardziej wyrafinowany sprzęt?
-
dla tego, po pierwszym takim razie, dla świętego spokoju mam drukarkę do fazy podłączoną przez UPS 500VA z baterią 64Ah (ze starego przemysłowego UPS, może jeszcze ze 40Ah ma). Parę razy już się przydało choć to były tylko chwilowe blackouty, niemalże wahnięcie, ale przy tym już by drukarka normalnie dęba stawała.
-
elektrozawór do paliwa żarowego
Granacik odpowiedział(a) na Granacik temat w Paliwa i instalacje paliwowe
Ekhm... to takie nie męskie... -
elektrozawór do paliwa żarowego
Granacik odpowiedział(a) na Granacik temat w Paliwa i instalacje paliwowe
Pudło. Klasyczny silnik żarowy na metanol z nitro. Dobra, zdradzę trochę tajemnicę projektu. Mam dziesiątkę która ma na pokładzie rozrusznik. Normalnie odpala się przyłączając przez specjalne złącze baterię zasilającą silnik rozrusznika i świecę żarową. Trochę to przerobiłem i mogłem odpalać z apki. Ale zawsze był problem z gaszeniem. No bo albo zatkać gaźnik, albo tłumik lub odciąć paliwo. To ostatnie najłatwiej. A najłatwiej wysterować mi cewkę na elektrozaworze za pomocą mikrokontrolera (już jeden kolega pomaga mi ogarnąć soft). Jeden kanał w nadajniku mam czteropozycyjny. -1 gaszenie, 0 uruchomiony albo zgaszony, 1 podgrzewanie świec, 2 rozruch. są niby jakieś chińskie mikro elektrozawory ale zazwyczaj do powietrza, rzadko wody. Nie wiadomo jak sobie poradzą z takim paliwem, czy szybko szlag nie trafi. No nic, szukam dalej... -
Przy obecnym nasileniu konfliktu na bliskim wschodzie puszczanie jakichkolwiek rakiet może być mocno ryzykowne.
-
elektrozawór do paliwa żarowego
Granacik odpowiedział(a) na Granacik temat w Paliwa i instalacje paliwowe
Dokładnie tak. Dzięki za propozycje zaworów wykorzystywanych przy LPG. Te znam. Problem taki, że to lochy straszne. Szukam czegoś o mniejszych gabarytach. Waga nie jest krytyczna bo to idzie do auta 1:8. -
Front wygląda ładnie. Poka od tyłu jak wygląda drutowanie.
-
Ja ostatnio też walczyłem z caraudio. Szfagier kupił grzybowóz B5 A.D. 1998 do bujania in die Fabrik und zurück. Oczywiście na nierafinowaną zupę z dinozaurów. Poprzedni właściciel (bez lipy drugi właściciel od nowości) trochę pracy włożył w wyciszenie i wymianę głośników ale łobuz, przy sprzedaży, zabrał radio, zwrotnice i wzmacniacz żeby wsadzić do swojego nowego Peszota. W kufrze ostał się rondel JBL 1000W w ładnej obudowie, co w drzwiach siedzi nie pamiętam ale są tweety i dwudrożny dół. W bonusie był rozsypany w drzazgi schowek w desce. Pod nim podwieszony był pierwotnie wzmak i grawitacja zrobiła swoje. Popękane były wszystkie mocowania i poskręcane drewnowkrętami. Ale brat mojej Najdroższej tak się uparł, że musi być piec, że nie było siły i musiałem coś wymodzić. Nowy Blow 1000W z Wolumenu (januszowanie po maksie) poszedł do bagażnika i siedzi przykręcony do suba. Troszkę kable trzeba było poprzedłużać ale nie było tragedii. Zwrotnice niby z Tonsilu ale made by Czech Republic (? chyba jakiś inżynęring znaczkowy). No i, wisienka na torcie, Philips z Biedry. Generalnie kupił lepsze głośniki niż samochód. Nawet to teraz całkiem ładnie gra. Ale na postoju. Wszystko psuje klekot 1.9 AFN. Podczas jazdy równie dobrze można by słuchać muzy z radia Safari. Przy rechotach Ile by kasy nie władować w sprzęt do grania to nigdy nie będzie dobrego odbioru. Spokojnie można był osobie wzmacniacz darować i podłączyć do końcówki radia przez nowe zwrotnice. Możecie mnie zhejtować ale zdania nie zmienię.
-
szukam jakiegoś małego elektrozaworu do instalacji paliwowej który normalnie jest open a podane napięcie na cewce go zamyka. Ktoś widział, ktoś wie? Od biedy wersja otwarty po podaniu zasilania też rozważę.
-
Kurka blaszka, zsamochodzić ten silnik może być ciężko. w najgorszym przypadku mogę baggusa czy truggy targnąć z starterboxa. Ale co roto to roto. Daj namiar na prv, może sztukę łyknę. W każdym razie dzięki za fotki.
-
Rafał, a mógłbyś odkręcić zaślepkę karteru i zobaczyć czy czop korbowodu jest drążony albo wystaje poza korbowód. Bo cena interesująca.
-
Ze niby ja się na dźwięku nie znam?
-
Prawda, ja w maluchu po wyjęciu fotela wiozłem silnik do Żuka.
-
Eee... nie jest tak źle. https://www.ebay.pl/itm/CGL-3032-3-7V-LIR3032-VDY2-Rechargeable-Battery-tagged-cells-pins-PCB-Mount-/291519277530 https://pl.aliexpress.com/item/4000111349256.html Jeszcze było coś do laptopów IBM/Lenovo
-
Pogoda jak pogoda, w ulewny dzień też raczej nie pojeździsz. Ja widzę jeszcze jeden aspekt przemawiający, niestety, na korzyść aut. Koszty napraw po wypadku. Lekką piankę da się posklejać ale duży tartak po krecie czasami zostaje podlać benzynką i podpalić. A w aucie to co najwyżej wahacz pęknie albo C-hub czy amortyzator złamiesz i dogbona wygniesz. Przytrafi się, ale rzadko, oponę rozpruć. Jeszcze mi się nie zdarzyło ponieść większych strat niż na 100zł jednorazowo, nawet jak na pełnej szmacie przywaliłem w krawężnik. Fakt, Savage jest piekielnie wytrzymały.
- 334 odpowiedzi
-
- car
- castel rock
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tor offroad Wróblik - Żerań, Warszawa
Granacik odpowiedział(a) na Granacik temat w Samochody, motocykle, pojazdy gąsienicowe
No i było latane. Był jeszcze ze mną kumpel ze swoim HPI Pulse 4.6. Ale nie obyło się bez przygód. Koledze odkręciła się śrubka (i przepadła) od drążka kierowniczego ale dopiero gdzieś po 5 baczkach. Zdążył się najeździć. Elektromonster Młodej ogłupiał. FC ciągle się restartował. Biedna nie pojeździła w goglach. A mi zastrajkował silnik w Virusie. Nie szło dziś go wyregulować i na deser padło sprzęgło w rozruszniku. Ale Savage i Overheater przepaliły z pół litra. Dalej doskwiera brak fotoreportera. Jak kolega jeździł to ja go serwisowałem, jak ja to on mnie. I nie było jak fotek robić. Jedynie jak się jeszcze rozstawialiśmy udało się cyknąć. -
Tor offroad Wróblik - Żerań, Warszawa
Granacik odpowiedział(a) na Granacik temat w Samochody, motocykle, pojazdy gąsienicowe
Był kiedyś piękny tor w Szprotawie, miałbyś prawie pod nosem. -
Tor offroad Wróblik - Żerań, Warszawa
Granacik opublikował(a) temat w Samochody, motocykle, pojazdy gąsienicowe
Pogoda ma być w niedzielę ładna. Jadę przewietrzyć autka. Ktoś jeszcze się skusi? Powinienem już być koło 10:00. -
Przebudowa drona na samolot.
Granacik odpowiedział(a) na Fiflet temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Gdyby Filip przeczytał tę książkę... -
Właśnie leci dokładnie z tej kasety https://www.discogs.com/The-Prodigy-Music-For-The-Jilted-Generation/release/386035 Przeglądałem półki i jakoś tak mi w rękę pudełko wpadło.
-
Ha! Właśnie przed chwilą rozwiązałem częściowo zagadkę. Model to Blizzard/Stormwind firmy Flying Point. Niezła egzotyka. Silnika jeszcze dokładnie nie rozpoznałem. (zdjęcia z sieci) https://m.ebay-kleinanzeigen.de/s-anzeige/rc-konvolut-modellbau-offroad-verbrenner-2-x-buggy-ersatzteile/1620445202-249-2674
-
Przebudowa drona na samolot.
Granacik odpowiedział(a) na Fiflet temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Filip, spokojnie. Cieszy Twój entuzjazm i zainteresowanie modelarstwem lotniczym ale trzeba do tematu podejść ze spokojem i przede wszystkim pokorą. I małymi krokami. Jeśli nigdy nie miałeś doczynienia z statkami powietrznymi utrzymującymi się w powietrzu dzięki skrzydłom a nie sile ciągu wirników trzeba zacząć od podstaw. Pierwszy krok teoria. Dostałeś propozycję bardzo dobrego podręcznika napisanego z myślą o młodym czytelniku. Przeczytać i zrozumieć. Potem wykonać jakiś prosty model swobodnie latający. Np https://allegro.pl/oferta/model-szybowca-szkolny-klasy-fih-sowa-9886659306 Po to aby zaznajomić się z budową, wykorzystaniem narzędzi i nauczyć się oblatywać model. Jak już to będziesz miał w małym palcu będzie można pomyśleć o RC. I tu też zgodzę się z kolegami, że najlepiej zacząć od jakiegoś prostego, sprawdzonego, taniego kitu. Na budowę modeli od zera przyjdzie czas. A Ty widzę, że chcesz rzucić się na głęboką wodę i spore koszty. To mały krok do katastrofy, zniechęcenia i ,tfu tfu, nieszczęścia. W obecnych czasach i dostępie do symulatorów wejść w świat zdalnie sterowanych modeli latających jest łatwiej ale i tak wszystkiego trzeba się po kolei nauczyć. Pisząc to bynajmniej nie chcę Ciebie zniechęcić. Wręcz przeciwnie, chcę zaoszczędzić Tobie kłopotów. I zaprocentuje to w przyszłości.
