aby trochę usystematyzować , to kolejnośc była następująca...w latach 30-40 tych ubiegłego wieku królowały silniki z zapłonem iskrowym pracujące na std mieszance dla dwusuwów, pod koniec lat 40-tych pewien miły pan Roy Arden wpadł na pomysł zastapienia ciężkiej instalacji czyms prostym i nie skomplikowanym ..,..no i wsadził "swiece żarową " do swojego silnika ( zdjęcie poniżej). Miniaturowe świece iskrowe wystepowały ( mówimy o USA ) w wymiarze 1/4"x 32 i 3/8" .Swiece żarowe odziedziczyły powszechnie ten mniejszy wymiar. Pomysł okazał się być genialnie prostym ,stąd praktycznie nie widać samozapłonów na tym rynku.Co ciekawe , miniaturowe świece bedące kopią "dorosłych" swiec samochodowych występowały w dwóch wariantach , iskrowym i żarowym...Co ciekawe , wiele amerykańskich silników z zapłonem iskrowym znakomicie pracuje na paliwie metanolowym + swieca żarowa , ale również wiele silników żarowych można napedzać mieszanka benzynową, są pewne problemy z regulacją takiego silnika ale da się to dopracować. Paręnaście lat temu były robione próby konwersji silnika KMD 2,5 na iskrową z czujnikiem Halla, miesznka oczywiście benzynowa , Próby zakończone powodzeniem