Skocz do zawartości

Jerzy Markiton

Modelarz
  • Postów

    669
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez Jerzy Markiton

  1. "Nie mogliśmy zlokalizować obiektu, który próbujesz wyświetlić"..... - Jurek
  2. Dzięki Przemku ! Źle skojarzyłem wcześniejszą informację. Można luk na serwa zostawić z dołu i tylko popychacz wyprowadzić na górę ? Przy "Z-ce" lub tak, jak zrobiłem w Tonym można popychacz zaczepić na 1-szym otworze serwa od osi i długość dźwigni na lotce dopasować do maks. wychyleń. Mam wrażenie, że długość dźwigni uległaby znacznemu skróceniu. Gdyby oś otworu dźwigni przesunąć o 2-3mm w kierunku spływu względem osi zawiasu to dostanie się jeszcze trochę prawidłowego, mechanicznego dyferencjału ? Ale co tam będę uczył wróbla ćwierkać ? Pozdrawiam - Jurek
  3. Jerzy Markiton

    Virgo RC vb

    Mariusz - nieładnie ! Stałeś koło pompy z godzinę i nawet nie zwróciłeś na nią uwagi ! Występuje tutaj na kilkunastu przynajmniej zdjęciach - i nie zapytałeś ani razu..... A teraz o jakimś ukrywaniu ? - Jurek
  4. Tutaj zdjęcia na wczoraj poruszony temat:
  5. Zgadza się Przemku ! Starałem się tak to ustawić. Wyszło mi, że te wpusty, tzn: ich środek wypadałby jakieś 58,5mm przy kadłubie. Raczej chciałem tylko potwierdzenia, czy dobrze to przeniosłem ? Bo waga elektroniczna wskazuje odległość od słupków ograniczających na natarciu. Jasne, że można to wyznaczyć przy pomocy 3 węgielnic odpowiednich długości. Lenistwo to brzydka rzecz, wiem... Wzmocnień nigdy za dużo. Chociaż dla mnie kadłub za skrzydłem jest trochę miękki. Lubię tam trzymać model do startu. Dziś próbowałem silnik po skróceniu zbędnych kabli, chwyciłem zwyczajowo za skrzydłem i powłoka się ugięła pod palcami. Natomiast chwyt na wysokości kabiny jest pewny. Za sprawą rynienki i podwójnej ścianki. Akumulatory zgrupowałem na wysokość przez co poszły bardziej do przodu i do 58mm Ś.C. wystarczyło już tylko 14g ołowiu. Ale kable silnika zostały wypchnięte przez akumulator i zdeformowały wewnętrzną powłokę komory. Nie zrobiłem dziś zdjęcia. Może jutro ? Gdyby doszło do kolejnej modernizacji to może zrobić otwór we wrędze silnikowej i kable poprowadzić między ściankami ? Te silniki mają długie kable i regulator z uwagi że lżejszy powędrował do tyłu, za akumulator. Kanał do kabli łącząc obie powłoki robiłby za dodatkowe wzmocnienie ? Ale to takie luźne dywagacje. Nie wiem jaki jest zbyt i czy dla 2-3 szt. opłaca się siedzieć przed kompem kilka godzin ? Można wypróbować w innych projektach ? Sugerowane serwa nie wzbudzają zaufania. Dałem 4x SG-90 MG. Na lotkach i kierunku różnica w "0" wynosi ponad 2mm, na wysokości ok. 1,5mm. Tylko dlatego, że dla osiągnięcia sugerowanych wielkości wychyleń punkt zaczepienia popychacza dałem bliżej osi serwa. Być może prędkość lotu powoduje, że serwa (stery) same się prostują pod wpływem opływającego powietrza. Nie wiem, nigdy nie latałem jeszcze z takimi prędkościami. Obawiam się jednak myszkowania modelu i kłopotów z lotem po prostej. Możliwe, że moje refleksje są na wyrost i wszystko rozwieje się w pierwszym locie ? Pozdrawiam - Jurek
  6. Absolutnie nie namawiam do laminatów. Ale, że "przerobiłem" wiele sposobów budowy, w sytuacji braku dostępu do balsy technika olaminowania styroduru szkłem wydaje mi się przy tych wymiarach i składanym podwoziu najlepsza ? Klasyk - to klasyk, wiadomo.... Ale to moje, bardzo subiektywne spostrzeżenie. Można modelik o takich wymiarach i zbliżonych kształtach zrobić z paneli podłogowych, nawet na KFM-3 i porobić fajne zdjęcia przy wydatnej pomocy Photo-shop,a... Ale umówmy się na sesję fotograficzną po 3 wyjazdach na lotnisko i 3 lotach ? EPP - moim zdaniem, mają najlepszy stosunek ilości nakładów czasowych na budowę/ ilości wykonanych lotów. Pozdrawiam - Jurek
  7. Praktycznie skończony. Zostało zaprogramować radio, ale to już jutro ? Wygląda na to, że trzeba poratować się ołowiem ? Jeżeli dobrze przeniosłem punkty podane przez Przemka w instrukcji, to Ś.C. powinien być w okolicach 58mm od natarcia przy kadłubie ? Przemku - jak to widzisz ? Cóż - chyba mogę zgłosić akces do klubu posiadaczy "drukowanek". Ciekawe, jak długo utrzymam członkostwo ?? Pozdrawiam - Jurek
  8. Zdecydowanie lepiej - styrodur + szkło (na żywicy oczywiście). Climapor to strata czasu. Jeszcze lepiej - EPP ! Z Markiem podejrzewam się dogadasz a zawsze możesz sobie wyciąć sam. Latam 1,2m Wilkiem (prefabrykaty od Marka) i jestem bardzo zadowolony ! Dla "ortodoksów" - wręgi ze sklejki i listewkować ??? Miłej zabawy - Jurek
  9. Patrząc od tyłu - śmigło skieruj w lewą stronę. - Jurek
  10. Skrzydła do małych poprawek, gdzie podwiało maski i uzupełnić światła pozycyjne. Czekają na dostawę serw. Kadłub czeka na nową maskę ale już jest w drodze to pomalutku będę się bawić... Nie przemyślałem tematu do końca bo stateczniki można było wkleić pomalowane. Odpadło by żmudne i czasochłonne wykonywanie masek. Pozdrawiam - Jurek
  11. A tak te elementy wyglądają posklejane... Będzie trochę przestoju, bo nie zwróciłem uwagi, że serwa "91" są trochę wyższe od "90" i nie mieszczą się w przygotowanych dla nich łożach. Oczekuję na dostawę. No, i całe malowanie jeszcze czeka .To, co na zdjęciach - 2 popołudnia z "Matchbox-em XL"... Pozdrawiam - Jurek
  12. Ośmielę się wrzucić swoje 3 grosze... Jeśli w szczelinie lotek chcesz mniej trawska, to dałbym zawias na dolnej powierzchni ? I zmniejszyłbym szczelinę pomiędzy lotką i skrzydłem... - tak mi się nasunęło montując Ki-61. Pozdrawiam - Jurek
  13. A może dać podkładkę pod wyłącznik krańcowy ? Nie byłoby prościej ? - Jurek
  14. No więc tak - model w zasadzie do oblotu. Nawet zastrzały statecznika poziomego zostały uzupełnione. Brak fotki dokumentującej... P. Antoniego tymczasem nie będę ubierał. Drelichy i gogle dostanie po oblocie ! Dziś model nawet pokołował po modelarni. Wykazał się zdecydowanie słabszą reakcją na kierunek (w czasie kołowania) niż np: Zlin-50 czy BF-109. Może to być cecha konstrukcji - nasze konstrukcje z tego okresu (?) miały stosunkowo krótkie ramię stateczności. Nie mogę potwierdzić na przykładzie Wilka, bo mój, w podobnym wymiarze - nie posiada steru kierunku. Natomiast Bf-109, czyli Dora - na ziemi słucha kierunku bardzo fajnie. Mimo sztywnego tylnego kółka można nią pięknie korygować kierunek startu. Ale to tam dywagacje - akumulator na "storage,u", przestrzeni mało więc to ani prędkość ani czasu na reakcje... Ale nawet na słabym akumulatorze chciała wisieć... Jest nadzieja !!! Teraz tylko czekać na okienko pogodowe. Na "wsielakij słuczaj" włączyłem nadajnik na doładowanie ! Zgodnie ze starą dewizą: myjcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny... Pozdrawiam - Jurek
  15. Gdyby kogoś interesowało to jeszcze kilka zdjęć z montażu zespołu napędowego. Pozdrawiam - Jurek
  16. A w czym problem, żeby dorobić pokład, tam gdzie powinien być a 1 otwór zastąpić 3 - mniejszymi ? I uszczelnienia (? raczej zabezpieczenia przed zalaniem) zrobić - jak chłopcy proponują ? Właśnie przymierzam się do zrobienia MAS-a dla wnuka i dlatego temat mnie zainteresował... 3 Speedy 400 to dla podziałki 1/6 ? Myślałem powiększyć Małego Modelarza 3x i 4x 130 powinny wystarczyć z nadmiarem ? Pozdrawiam - Jurek
  17. Woytku - jak się będzie prezentował zobaczymy.... Też mam nadzieję, że .... - niepowtarzalnie ? Za jakieś 2 tygodnie (?) powinien być do lotu, + jakaś przyzwoita temperatura ! A ponieważ części nadeszły - nic nie usprawiedliwia kontynuacji ? Inne rozbebeszone modele powędrowały na wyższe półki. Na tą najenergonomiczniejszą powróciła P-11,tka ! Zaraz lepiej wygląda ? Próbowałem liczyć śrubki na feldze, żeby wiedzieć ile kropek mnie czeka, ale dałem sobie spokój. Może przy dziennym świetle ?
  18. Dobra wiadomość - dziś z andrychowskiej drukarni "Napolskimniebie" dotarła przesyłka: szczegóły na zdjęciu - To czas brać się do roboty... ale dziś tylko przymiarki i fastrygowanie. Pozdrawiam - Jurek
  19. Dziękuję i przepraszam - nie zauważyłem tego... - Jurek
  20. Przemku ? Ten 2 filmik z Tony,m - na jakim napędzie latał ? Też na 3s ? Pozdrawiam - Jurek
  21. Mówi ! Nie znam rosyjskiego zestawu i nie ukrywam - pierwszy raz o nim słyszę.... W 1982 oblatywaliśmy nasze rogalo przygotowując się do MŚ. w Nowym Sączu. I wtedy stwierdziliśmy, że nie tędy droga..... Piszę o rakietoplanach RC. S- ileś tam .... (swobodnie latające - w/g ówczesnej nomenklatury) robiliśmy wcześniej, ale się nie sprawdziły w rywalizacji sportowej i daliśmy spokój ! Rakietoplany konstrukcji K. Kuśki (ze stałym płatem) wygrywały każde zawody rakietoplanów to sędziowie (lokalni) zaczęli nas tępić... A to opóźnienie silnika nie te, a to - nie widzę... i daliśmy spokój takiej pseudo rywalizacji ! I zainteresowanie tym tematem zanikło. Teraz rakietki są sztucznie utrzymywane w Aeroklubie - powód dla mnie nieznany, swoich przemyśleń nie będę upubliczniał - bo komu to potrzebne ? A co Cię w tym Rogalo fascynuje ? Problem jest z korpusem rakietki nośnej (opakowania) tego rogala. Trudno zrobić lekkie i sztywne na czas lotu silnikowego a po rozłożeniu skrzydła musi się znaleźć we właściwym miejscu celem uzyskania właściwego Ś.C. - Jurek
  22. Dziękuję za miłe słowa. Mogła w lepsze ?? No, ale coś tam udało się podziałać. P-11 dostała uzbrojenie w kadłubie i zbiornik paliwa. Pan Antoni też się przymierzył do kabiny... Nic nie powinno przeszkadzać podczas awaryjnego opuszczania samolotu ! Drelich z kapturem, jakby nie nasz, nie wiem skąd "erbnął" ? "Trofiejny ?" Ale praktyczny. Nie wiem, ale chyba były takie drelichy brudno - szare ? Pilotka i gogle są - najważniejsze atrybuty ! Nie wiem tylko, jak na tych 1,5cm kołnierza zmieścić napis: A.Tomiczek
  23. Sądząc po resztkach, które wyjąłem z przesyłki - była to bajka ! Ale jak patrzę na te obrazki zamieszczone przez Marka - chmmm, nie wiem jak to napisać.... - nie żałuję, ze wcześniejszy wydruk uległ kasacji. Pogoda nie nastraja do oblotu to chętnie poczekam ! W międzyczasie dotarły większe koła, które dostaną nakładki upodabniające do oryginału. Pozdrawiam - Jurek
  24. Jerzy Markiton

    Virgo RC vb

    Nie wiem czy dobrze się zrozumieliśmy ?Nie widzę sensu wygrzewania, jeżeli normalne wiązanie miałoby się odbyć w temp. 20 - 25 st. W takim przypadku 40 st. nic nie daje. Jeżeli mówimy o 10 - 15 st. - to wygrzewać, jak najbardziej. Ale 25 st. zupełnie wystarczy ? I w tym momencie box do wygrzewania, kojarzący się odruchowo z temp. 90/60 st i limitem czasowym przestaje być takim box-em i służy tylko do zapewnienia min. warunków żelowania bez wygrzewania ? Nie prościej byłoby nakryć (owinąć) elektrycznym kocem od babci ? I mniej roboty i do kształtu się dopasuje a jeżeli się owinie - to i temperatura równomierniejsza ? - Jurek
  25. Jerzy Markiton

    Virgo RC vb

    Nieogrzewane poddasze trochę zmienia sens zapotrzebowania na taki box ?? Przepraszam za wtrącanie się. - Jurek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.