Skocz do zawartości

Jerzy Markiton

Modelarz
  • Postów

    669
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez Jerzy Markiton

  1. Dzięki ! Jakoś tak wolę się upewnić... czy ten cytat nie dotyczył innej kwestii. Pozdrowionka - Jurek
  2. Patryk - przepraszam, że się wpierniczam. Miałeś na myśli miks klap i lotek do wysokości - tzn: kompensacja klap i lotek wysokością, czy odwrotnie: miks wysokości do klap i lotek - tzn: ciągnę wysokością a klapy i lotki w przeciwną stronę, i odwrotnie ? Pozdrawiam - Jurek
  3. Jak zestawiłem te 2 plany to nie wiem skąd te 1 wrażenie się pojawiło. Może ta duża oszklona kabina ? Może ta przednia goleń ? Piękna gafa ! - Jurek
  4. Nie mam - to było jeszcze w przed komórkowych czasach. Nie przywiązywałem do tego wagi. Webra 40 Speed jeszcze z CSH i pierwszy, czarny, analogowy (?), 4 kanałowy JR na 40 MHZ.... Pane Havranku - to se uż ne vrati ! - Jurek
  5. Właśnie o tym czeskim myślałem... Miałem go kiedyś. Pozdrawiam - Jurek
  6. Fajnie to wyszło ! Chociaż brakuje mi tego charakterystycznego dla Mustanga obrysu skrzydeł.... Marek kiedyś pokazał, jak prosto i szybko to zrobić. Mały klinek w skrzydle a zaraz inne wrażenie. Pozdrawiam - Jurek
  7. Cześć Andrzeju ! Na pierwszy rzut oka - zadziwiające podobieństwo do angielskiego (?) Kittyłoki (fonetycznie...) ?? Model, z czeskich planów - latał świetnie. O oryginale - niewiele wiem... Próbowałem odszukać na Wiki - setki bzdurnych skojarzeń... Brakło mi cierpliwości ! Pozdrawiam - Jurek
  8. Pawle - nie powinieneś mieć problemu. Wszystkie (?) testery mają opcje wyboru trybu: analog bądź digital.... Jeżeli nie masz potrzeby parowania serw to wybierz najprymitywniejszy. A jeżeli masz taką potrzebę to wybierz taki, który ma zrównoleglone wyjścia. Pozdrawiam - Jurek
  9. Ryszard - zrób jeszcze raz to samo tylko "_" serwa klapy podłącz razem z "-" serwa lotki. Z testerem będzie trochę zabawy. Chyba, że masz mądrzejszy tester z kilkoma wyjściami równolegle... Albo zasil lotkę z odbiornika - powinno wystąpić takie samo zjawisko. A potem podłącz "-" klapy do "-" w odbiorniku... Powinno ustąpić. Zauważyłem, że na płaskich kablach w skrzydle reakcja występuje częściej i jest wyraźnie większa niż na kablach skrętkach. Ale "clou" jest w podpiętej (lub nie) masie. Odpięty kabel sygnałowy przy podłączonym zasilaniu serwa też działa jak antena i zbiera wszystkie śmieci z okolicy. Jakimś rozwiązaniem są ferryty po obu stronach kabelka, tzn: przy odbiorniku i przy serwie. Ale od wielu lat nie miałem potrzeby się w to bawić. Pozdrawiam - Jurek
  10. Bogusławie - po sposobie wypowiedzi i argumentacji widzę, że niepotrzebnie wpierniczyłem się ze swoimi spostrzeżeniami... Przepraszam ! - Jurek
  11. Będziesz miał ogromny ciąg statyczny ale nie będzie prędkości. Na 4s silnik 850-900 kv, 950 kv z mniejszym śmigłem ? - Jurek
  12. Jerzy Markiton

    Jak-3

    Nie, to jest wyważenie śmigła. Powoduje drgania, które uwalniają śrubki..... Można się z tym pobawić, ale lepiej wyważyć śmiglo ? Miłej zabawy - Jurek
  13. Jaki fajny ! Nie obawiasz się o chłodnicę podczas lądowania ? - Jurek Latasz na tym 4108/400 czy 4108/600 ? - Jurek
  14. Kilka A-1 i A-2 z żeberkami plastikowymi Modela w 70-80 latach zrobiliśmy. Kleiliśmy zawsze AK-20 lub Kanagom-em. Jak nie przeholujesz z klejem - to nie rozpuści. Odrobinę zmięknie ale potem się utwardza. Aceton i Tri dla tych żeberek jest większym problemem. - Jurek
  15. Nic mi chwilowo nie chodzi po głowie. Ale jak wrzucam do Winfoila to dokładam komentarz. Może kiedyś, komuś się przyda ? Pozdrawiam - Jurek
  16. Patryk ? Dla jakich Re liczyłeś PS-50-1 i PS-50-2 ? Jeżeli dobrze zauważyłem PS-50-3 jest dal 60 000 ? Pozdrawiam - Jurek
  17. Obejrzałem jeszcze kilkukrotnie zamieszczony filmik, pod wpływem sugestii Mirka. Przyjrzałem się zamieszczonym zdjęciom. Są zrobione pod różnymi kątami, więc ciężko powiedzieć na którym silniki są na -2, a na którym -5 st. Jeżeli górne jest na -2 i model po dodaniu gazu zadziera to potwierdza za duży kąt skrzydeł. Nie pojawia się moment pochylania od wysoko umieszczonego napędu. Albo jest na tyle nieznaczny, że nie kompensuje siły nośnej skrzydła. Natomiast przy starcie - moment od napędu jest widoczny - model szoruje nosem. Zanim nabierze prędkości i pojawi się odpowiednio duża siła nośna ? Najprawdopodobniej podczas 3 startu szybciej pociągnąłeś wysokość i model wystrzelił z wózka ? Dużo można ocenić podczas lotu ślizgowego ale z zatrzymanymi śmigłami. Może się okazać, że S.C. chce być bardziej przedni. Gdyby to był mój model - wróciłbym silniki na -2, a może i na "0" i zmniejszył kąt na skrzydle. Przy starcie powinien pojawić mniejszy moment pochylający a w locie mniejsze zadzieranie po dodaniu gazu. Ale podejrzewam, że skrzydło masz wklejone na stałe. To jakimś rozwiązaniem może być miks silniki - wysokość. Ale to zawsze jest proteza.... Można by jeszcze spróbować lotek w funkcji klap do startu. Ale przy tego rodzaju modelikach nie przynosi to znaczącego efektu. Przynajmniej ja w swoich nie zaobserwowałem. Trochę winy może też ponosić zbyt mocny napęd - na filmikach nigdy nie będzie widać, kiedy lecisz na zmniejszonym gazie i jak zmienia się reakcja modelu pod wpływem prędkości -brakuje punktu odniesienia a i naloty są pod różnymi kątami. To czuje tylko pilot, bo wie kiedy ruszył drążkami ? Życzę powodzenia bo modelik pięknie zrobiony - Jurek
  18. Dzięki za zwrócenie uwagi ! Nie pomyślałem o silnikach nad skrzydłem. Mea culpa ! Pozdrawiam - Jurek
  19. Ciekawe, co piszesz... RWD-ka 10 też ma skrzydła nad kadłubem (parasol), też obawiałem się zachowania. A tu pełna zdziwka - kręci akrobację lepiej niż 1,2m Jastrząb.... Przyczyny szukałbym więc w innym miejscu ? Zadzieranie po dodaniu gazu oprócz silników może mieć też przyczynę w kącie zaklinowania skrzydeł. Sprawdzałeś kąty ? Pozdrawiam - Jurek
  20. Przepraszam ! Pozajączkowało mi się ! Nie Eclipse tylko Espace - Modellot oczywiście. 90% lotów Jaskółką zrobiłem na płaskim..... Z filmików jako podstawy do zakupów modeli jestem wyleczony. Pozdrawiam - Jurek
  21. Cześć ! Mirku - zdradzisz coś na temat wyposażenia ? Silnik, śmigło, ?? Pozdrawiam - Jurek
  22. Jeżeli szukasz modelu uniwersalnego - to polecam Jaskółkę z Modellot-u ! Tylko ciutek ustępuje kompozytowemu Toxic-owi ! Jeżeli 2,5m to dla Ciebie za ma ło to weź Eclips-a ! Nie będziesz Pan żałował !!! Ale, jeśli preferujesz termikę - to bierz Agille. O nowym Silencie nie będę się wypowiadał, bo nie miałem w łapach. Patryk z pewnością babola nie wypuści.... Gdybym nie miał Toxica z pewnością bym w to wszedł ! Pozdrawiam - Jurek
  23. Fajnie, że mogłem się przysłużyć ! Pozdrawiam - Jurek
  24. Cześć ! Jeśli masz już kadłub - to nad czym się zastanawiać ? Masz 2 kadłuby - to zrób 2 modele, i porównasz ? Brnięcie w E-205 ??? To dobry profil przy zachowaniu zasady, że nie schodzimy pon. 150mm. Tak przynajmniej radził prof. Eppler ! Ale - osobiście poszedłbym w któryś z profili Patryka - PS- 43 ? Ale, jeżeli to mają być żeberka - osobiście zrobiłbym to na AG-35.... Jeżeli masz problemy z lądowaniem - krótki dolot, to mimo wszystko radziłbym HQ. Przy kadłubie 13-14 % i szybko przejść na 9%.... A, przynajmniej ta koncepcja zaprzątałaby moją głowę w wolnych chwilach. Patryk ma inne zdanie - wiem ! Nie zamierzam dyskutować na ten temat, ale, czasami zupełnie prozaiczne powody czy wymogi wymuszają na nas zupełnie nieoptymalne rozwiązania ? Życzę dobrych przemyśleń i właściwych decyzji... ! - J.M.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.