Skocz do zawartości

Ares

Modelarz
  • Postów

    2 413
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Treść opublikowana przez Ares

  1. Jak w tytule : poszukuję numerów 7/97 i 9/95.
  2. Ares

    Odmrażanie samochodu

    Masz racje , automaty są potrzebne ale obecnie jest przesada i to w każdej dziedzinie. Jeżdże Fiatem Panda 1.2 LPG i mam klimę manualną. Jeśli chodzi o parowanie szyb w temp. plusowych to odpalam auto włączam klimatyzację i po 2min nie ma śladu po wilgoci. Auto proste elektroniki tylko tyle ile być musi . Z wyposażenia dodatkowego to tylko kierownica 😉 ale mnie to wystarcza. Wady to mało miejsca na modele i bagaże ale coś za coś.
  3. Ares

    Odmrażanie samochodu

    A ja zawsze wydrapuję na sucho skrobaczką. Bez odmrażacza bo bardzo potem paruje.Wentylator na szybę na czwórkę i jakoś tam coś widać i jechać można dopóki ogrzewanie nie rozgrzeje wnętrza. Fizyki za bardzo się nie oszuka a przy gwałtownym ogrzaniu jak pisali koledzy wcześniej może pęknąć szyba.
  4. Ares

    Płat styrodurowy do trenera

    Dodałem drobne ozdoby . Jeszcze będzie napis z nazwą modelu.
  5. Ares

    Płat styrodurowy do trenera

    Dziś wolne to działam na modelarni. Przygotowania do świąt trwają ale zostałem wygoniony z kuchni abym nie przeszkadzał to tylko dobrze, można na modelarni posiedzieć🙂 Płat został oklejony folią Oracal ale najpierw jak już pisałem powyżej wykończyłem wcięcia na lotki folią w rolce. Narożniki po oklejeniu przeprasowałem żelazkiem temp. ok. 100st. Powyżej folia się topi a nie kurczy. Generalnie nawet przy tej stówie nie bardzo się kurczy ale taki jej urok. Jest też ciężka. Ale efekt moim zdaniem jest bardzo dobry i uważam ,że jest to świetny materiał pokryciowy do modeli rekreacyjnych albo budowanych w klubach przez młodzież ( o ile jeszcze w ogóle takie koła zainteresowań istnieją). Po zakończeniu pracy ręcznikiem papierowym złożonym w kostkę docisnąłem folię do płata kładąc go na równej desce. Wszystkie prace robiłem w rękawiczkach aby nie zatłuścić niczego Zbliżając się do końca relacji chciałbym wspomnieć ,że tego typu konstrukcje są dostępne praktycznie dla każdego i jeśli tylko mamy jakiś kąt do majsterkowania można spokojnie budować bo jest to konstrukcja dość prosta , tania i szybka w budowie. Jest to alternatywa dla gotowców z Epp gdzie płacimy mnóstwo kasy za kilka wyciętych na ploterze kawałków pianki.... Jestem zdania ,że jak już kupować to coś czego nie można wykonać samemu. Efekt po oklejeniu oceńcie sami oglądając fotki. Serwa zamówione , powinny przyjść jutro lub pojutrze. Po świętach płat będzie gotowy. Mam w planach zbudować kiedyś samolot który będzie miał kadłub wykonany ze styroduru i takie płaty , ale to już raczej elektryk będzie. Pewnie też zrobię relacje i będę Wam tu marudził na forum swoje modelarskie filozofie 😉 Aha ,może jeszcze dziś skrzydło dostanie jakiś ładny ozdobny pasek i napis.
  6. Jasne , skoro tak jest na planach to powinno być ok .Ja jednak zawsze wręgi balsowe szczególnie te w przedniej sekcji kadłuba oklejam cienką skejką 0,4mm aby zapobiec rozwarstwianiu balsy. Wzrost masy niewielki a wytrzymałość znacznie lepsza.
  7. Ares

    Płat styrodurowy do trenera

    Od ostatniego postu troszkę czasu minęło ale jakoś nie miałem czasu wrzucać fotek pomimo ,że prace posuwają się do przodu. Płat został przelaminowany na środku tkaniną szklaną 48g/m2/ Zdecydowałem się na 2 pasy najpierw węższy potem szerszy. Nie chodziło o to aby wzmocnić połączenie bo zastosowałem łącznik płata ale jako ,że płat jest mocowany do kadłuba pasmami gumy chcę uniknąć wgniotek jakie miałem na poprzednim skrzydle. Laminowanie wykonałem wałkiem gąbkowym. Na płacie taśmą malarską zaznaczyłem obrys gdzie pójdzie tkanina i na to po położeniu formatki nakładam żywicę wałkiem. Trzeba uważać bo cienka tkanina się łatwo rozciąga i deformuje. Po zżelowaniu na drugi dzień lekko przecieram papierem ściernym laminat odkurzam i można oklejać. Okleiłem również lotki folią samoprzylepną Oracal . Wyszło moim zdaniem dobrze , jednak jako ,że ta folia jest stosunkowo gruba i sztywna trudno się z nią pracuje i mógłby być problem przy oklejaniu bardziej skomplikowanych kształtów. Zauważyłem ,że ma też słabe własności termokurczliwe: żelazko bardziej ją topi niż naciąga. Łatwiej się okleja folią w rolce i przy oklejaniu płatów połączę zalety obydwu folii: wycięcie na lotki będzie oklejone folią w rolce a reszta folią Oracal ( oczywiście w tym samym kolorze). Jednak Oracal ma tę zaletę ,że jest to folia dość gruba i wzmacnia styrodur . Wada to z pewnością wzrost masy ale dla mnie to w tym konkretnym przypadku nie ma znaczenia. Generalnie to w dzisiejszych czasach mamy tak duży dostęp do materiałów ( tanich , łatwo dostępnych) że można bardzo tanim kosztem zbudować sobie naprawdę atrakcyjny model rekreacyjny i zupełnie nie rozumiem dlaczego modelarstwo jest tak mało popularne. Wyczyn wiadomo: zawsze kosztował i kosztuje ale przecież nie każdy wyczynowcem będzie. Więc budujmy modele tak jak potrafimy , nawet tak proste jak ten mój który tu przedstawiam . Radości z lotów własnej konstrukcji modelem nie kupimy w żadnym sklepie🙂 A tu parę fotek:
  8. Nie wiem czy dobrze zauważyłem: wręga nr 2 jest z samej balsy? Jeśli tak warto ją wzmocnić sklejką 0,4mm lub tkaniną szklaną np. 48g/m2. Powodzenia , działaj dalej. Najważniejsze ,że chce Ci się chcieć.
  9. Modele są liczone aby wytrzymywały siły w locie a na twarde lądowania to już raczej nie. Drobne pomyłki w pilotażu z pewnością wytrzymają ale jak zrobisz konkretny cyrkiel to już niekoniecznie. Ale jak pilot pewnie lata to nie powinno być problemu .
  10. Popularne modele są z pewnością przesztywnione. Natomiast wyczynowe konstrukcje są wyliczone optymalnie i nie ma tam ani grama materiału ponad to co jest niezbędne . Ludzie którzy się na tym znają potrafią wyliczyć i dobrać wytrzymałość elementu. Szczególnie modele szybowców są naprawdę dobrze "przeliczone". Różnica w sztywności modeli vs dużych samolotów/szybowców jest spowodowana skalą.
  11. A nie prościej wykonać kadłub na gotowo a potem całość dokładnie pomalować lakierem? A jeśli masz miejsca które chcesz zabezpieczyć przed wilgocią a potem je zakleisz to lepiej pomalować żywicą całość , zakleić a na zewnątrz położyć lakier. Unikaj sytuacji gdzie występuje łączenie : trochę lakier trochę żywica. To nigdy nie jest korzystne.
  12. Jak napisał kolega powyżej duże konstrukcje lotnicze pod względem sztywności ni jak się nie mają do modeli. Zobacz na duże szybowce. Na stojance mają wręcz ujemny wznios a w locie to jest pewnie z kilkanaście stopni. Mowa o konstrukcjach klasy otwartej z dużym wydłużeniem płata. W modelach przynajmniej tych przeciętnej wielkości elementy są sztywne.
  13. Ares

    Skysurfer

    Jak już kolega Józek napisał ustawienie kątów zaklinowania to jedna z najważniejszych operacji przed oblotem. Oczywiscie ść również. Bez tego jakiejlkolwiek próby nie mają sensu.Swoją drogą modele pnp powinny być z automatu poprawnie ustawione bo są dla początkujących modelarzy.
  14. Nie bardzo rozumiem , może jakieś foto zrób to będzie mi łatwiej sobie to wyobrazić.
  15. To jest bardzo dobry pomysł. Często maluję drewno właśnie żywicą. Aby nie była zbyt lepka polecam lekko ją podgrzać na kaloryferze (tylko ostrożnie)wtedy łatwiej jest rozprowadzić po powierzchni.
  16. Lakierowane elementy z zasady lepjej nie kleić. To jest dobre pytanie czy klej bedzie trzymał.Lepiej jednak o ile jest możliwość zmatowić powierzchnię i kleić do konkrentnego materiału a nie lakieru .Jakby nie patrzeć lakier nie ma wytrzymałosci w sensie powierzchnia do materiału np.na zrywanie itp. Może tak byc ze klej wytrzyma ale element oderwie się z lakierem od podłoża. Ale to tylko takie moje luźne dywagacje
  17. Ares

    Płat styrodurowy do trenera

    Dobrą praktyką jest położenie sobie na styrodur kawałka zużytego nożyka do tapet i dociskanie do niego freza , wtedy nie ma opcji aby wjechać za płytko lub za głęboko.
  18. Ares

    Płat styrodurowy do trenera

    Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu ale wiadomo jak to jest ciągle brakuje czasu albo jest czas to jestem zmęczony a wtedy nic konstruktywnego się nie wymyśli. Dziś o gniazdach na serwa: zrobiłem to przy pomocy Dremelka z walcowym frezem natomiast aby głębokość była zachowana założyłem na frez kawałek wężyka od paliwa. Następnie skleiłem płaty na Poxipol i dodatkowo zastosowałem krótki łącznik ze sklejki . Oczywiście na łączenie płatów będzie jeszcze tkanina szklana ale to już w kolejnym poście pokażę. Lotki wydawały się jednak nieco wiotkie więc wypiłowałem rowki i wkleiłem dodatkowo płaskowniki węglowe. Na zdjęciu widać porównanie starego i nowego płata. Serwa zastosuję HS-81 , tanie proste do takiego modelu wystarczą. Propo laminowania na łączenie połówek zastosuję tkaninę 48g/m2 x2 pasek na styku i po całości około 15cm na stronę. Dodatkowo muszę wzmocnić natarcie i spływ w miejscu docisku gum bo balsa w tym miejscu często się uszkadzała. Narazie to tyle. Pozostało wyszlifować nadmiar sklejki na łączniku wkleić serwa ( będą w koszulce termo przyklejone do płata) i oklejać całość. Oblot po remoncie będzie zimą przy lotnej pogodzie🙂.
  19. Elegancko.A gdzie można kupić takie fajne oświetlenie?Widac że ma moc i konkretnie oświetla.
  20. Ares

    Płat styrodurowy do trenera

    Dziś wykonałem szczeliny na zawiaski .Robię to w ten sposób ,że mierzę dokładnie grubość lotki i wykonuję "przyrząd" do zaznaczenia środka lotki tzn. jest to kawałek balsy z przyklejonym fragmentem nożyka do tapet . Trzeba dobrać grubość podkładki tak aby środek ostrza dokładnie wytyczał oś symetrii lotki i krawędzi spływu w płacie gdzie oczywiście też trzeba wyciąć szczeliny. Przeciągając nożykiem po balsie można naciąć ładny rowek który docelowo robię małym brzeszczotem do piłki. Potem można doszlifować paskiem papieru ściernego naklejonego na sklejkę 0,4mm. Zastosowałem zawiasy z metalową ośką bo do modeli spalinowych lepiej jest aby wszystko było solidne i odporne na wibracje. Lotki wkleję po oklejeniu całego płata. Trzeba będzie jeszcze przekołkować przynajmniej środkowy zawias oraz wzmocnić miejsce pod dźwigenkę. Zdjęcia ukazują kolejność prac.
  21. Fajny patent z tym szlifowaniem kratownic. A do żywic można tanio kupić barwniki na portalu aukcyjnym.
  22. Zbyszku masz rację,nie powinniśmy być partyzantami w swoim kraju. No i prawda jest taka że gdyby nie daj Boże coś się stało to wtedy kara będzie wg.obowiązujących przepisów......nie powinno to tak wyglądać i podzielam Twoją opinię . A wystarczyłoby dla modelarstwa zrobić oddzielny paragraf i nie byłoby problemu.
  23. A ja wierzę w to ,że może nie będzie aż tak źle. Mirek ma racje że dronów komercyjnych będzie coraz więcej i z pewnością pojawią się ograniczenia ale to przede wszystkim uderzy w ludzi kupujących wielowirnikowce i latających w celach kręcenia filmików. W miastach lub na ich obrzerzach będzie problem.Ale modele rc choc formalnie wrzucone do jednego wora przepisów latają z dala od miast i terenów zabudowanych w polu na odludziu.Cieżko będzie skontrolować człowieka latającego na leśnej polanie cichym modelem elektryka ....... Modele klasy gigant to co innego bo latają szybko i wysoko i tu może być kłopot z wykonywaniem operacji lotniczych. Ale piankowce lub małe modele latające nisko i blisko nie sposób skontrolować.Transponder też działa tylko na pewną odległość i może funkcjonować w obszarach podmiejskich tam gdzie jest na tyle dobry zasięg aby kontrola obszaru wykryła BSP. A na prowincji? Kto i jak sprawdzi modelarza? W praktyce to jest jeśli nie niemożliwe to przynajmniej trudne.To jak z przekraczaniem prędkości: fotoradarów nie sposób postawić wszędzie i są miejsca gdzie da się pojechać szybciej niż nakazują przepisy.... Wiem ,trochę się pocieszam.....
  24. Ładna robota , a na problem brudzenia jest rada: wspominałeś ,że nie zależy ci szczególnie na super niskiej masie usterzenia więc ja bym zalaminował cienką np.48g/m2 tkaniną szklaną całość. Kompozyt ładnie zwiąże wszystko i przy okazji ułatwi to wykończenie powierzchni. Jeśli tkaninę przesączysz na tzw. folii mylarowej ( gruba folia 0,3mm dostępna na portalu aukcyjnym) i dociśniesz solidnie do statecznika uzyskasz gładką powierzchnię bez potrzeby szlifowania i dalszej obróbki. Oczywiście to tylko jedna z możliwości bo ogólnie to ogon wyszedł elegancko.
  25. Też się martwię jak to będzie z naszym lataniem ale przepisów trzeba będzie przestrzegać. Póki co jeśli się ma egzamin w ULC plus OC >280 tys. zł to można latać w granicach zdrowego rozsądku legalnie. Przy dużych aglomeracjach miejskich od nowego roku będzie problem...... Na lotniskach aeroklubowych też powinno być ok. Pocieszam się tym ,że kontrole będą raczej dotyczyć droniarzy którzy latają wyłącznie tam gdzie coś się dzieje czyli latają niebezpiecznie i nieodpowiedzialnie. My , latając gdzieś na odludziu na łące nie stanowimy zagrożenia więc nie sądzę aby karano nagminnie modelarzy. To wszystko raczej uderza w drony i to akurat dobrze bo droniarze często przeginają.....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.