Vesla Opublikowano 15 Września 2015 Opublikowano 15 Września 2015 Poprosiłem naszego kolegę Marka o przygotowanie i wycięcie dla mnie PZL-26. Dzisiaj odebrałem przesyłkę i pragnę pokazać Wam jak wygląda najnowszy produkt od Marka. Docelowo ma wyglądać tak jak jedna z naszych "wyścigówek" z roku 1934 Po otwarciu pudełka zestaw prezentuje się następująco: Rozpiętość samolotu to 960mm, długość kadłuba 600mm. Masa pianki 88g. Oczywiście nie wytrzymałem i musiałem całość przymierzyć :-) Niestety z budową to się trochę wstrzymam. Budowa modelu tego typu to dla mnie nowość i na pierwszy ogień pójdzie PZL 50 "Jastrząb" (też od Marka), na nim będę zdobywał doświadczenie w tej materii. Oczywiście podwozie będzie z "orlimi portkami" :-). Dlatego proszę o cierpliwość.
wacek.matuszak Opublikowano 17 Września 2015 Opublikowano 17 Września 2015 Oj,Wiesiu,Wiesiu.Najpierw podgrzałeś atmosferę, a potem prosisz o cierpliwość !!! A ja już otworzyłem złoty napój i paczkę orzeszków. Pozdrawiam Wrzuć chociaż coś o tym Jastrzębiu .!
Vesla Opublikowano 17 Września 2015 Autor Opublikowano 17 Września 2015 Włodku! Koledzy! O cierpliwość proszę. Modele powstają na przyszły sezon i zabiorę się za nie jak tylko skończę odbudowę PWS 50 i skrzydła do patyczaka. PZL 50 Jastrząb, też pochodzi od Marka i kilka relacji z budowy tego modelu tutaj na forum można było przeczytać. Te relacje wpłynęły na decyzję zakupu mojego Jastrzębia. Jeszcze nie zdecydowałem się na wariant i rodzaj malowania. Na obecną chwilę szykuję się do budowy, wydrukowałem plany obu samolotów w skali tej samej jak modele, zbieram materiały i wiedzę. Modele będą wykonywane w technologii typowej dla samolotów ESA, aczkolwiek odejdę od regulaminu i okleję je papierem na wilkol (a już na pewno zrobię to z PZL 26). Tutaj nie mam z kim walczyć, a modele przeznaczone są do treningu szybkiego latania :-) Chciałbym też pójść w kierunku "makietowego wyglądu". Ale dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Trzeba zakasać rękawy i budować, budować.
sławek Opublikowano 18 Września 2015 Opublikowano 18 Września 2015 Papierowe pokrycie na rdzeniu z EPP -już ktoś tak kombinował ale i tam i tu odradzę . Gdyby to był styrodur-ok - łatwe wyprowadzenie gładkiej powierzchni i sztywna, nie gąbkowata konstrukcja której poddawanie się /wyginanie etc powodowała by pękanie czy załamywanie pokrycia papierowo/wikolowego co będzie miało miejsce przy EPP Po za tym takie pokrycie epp całkowicie pozbawia zalet tej pianki (sensownie i taniej było zamówić wersje ze styroduru ). Wyjatkiem mogą być folie które z powodzeniem stosowano na naszym forum PS nie mówiąc o większej grożbie skrzywienia elementów w czasie schnięcia papieru ...
Vesla Opublikowano 18 Września 2015 Autor Opublikowano 18 Września 2015 I po to mamy forum. :-) Dziękuję za radę Sławku. Poczytam o foliach.
wacek.matuszak Opublikowano 18 Września 2015 Opublikowano 18 Września 2015 Na stronie Marka masz ciekwy filmik o własnościach i technice oklejania folią którą można u niego kupić.
robloz Opublikowano 18 Września 2015 Opublikowano 18 Września 2015 Folią od Marka oklejalem P11 o rozpietości 120 cm. Jest bardzo lekka a powierzchnia gładka. Robię teraz Fw 190 i też będzie nią oklejony. Polecam.
Vesla Opublikowano 19 Września 2015 Autor Opublikowano 19 Września 2015 Rozumiem, że malowałeś pod folię?
robloz Opublikowano 19 Września 2015 Opublikowano 19 Września 2015 Folia była przetarta rozpuszczalnikiem i malowana akrylami.
Vesla Opublikowano 5 Lutego 2016 Autor Opublikowano 5 Lutego 2016 No i ruszyłem. W czasie oczekiwania na elektronikę do budowanego PZL 50, relacja w dziale ESA, ruszyłem z budową 26-stki. Pierwsze kroki to przymarka do planów i narysowanie linni pomocniczych na kadłubie i skrzydłach. Marek zrobił dobrą robotę, model dobrze wpisuje się w plany. Linie pomocnicze narysowane.
Vesla Opublikowano 9 Lutego 2016 Autor Opublikowano 9 Lutego 2016 Chciałbym w tym modelu spróbować wykonać maskę silnika. Aż się prosi żeby takowa była. Oryginał miał maskę dłuuuuugą do samego śmigła :-) Planuję zachować dużą cześć oryginalnego dzioba żeby na nim zamocować silnik i ESC. Maska ma całość nakryć i lekko odstawać po bokach w celu umożliwienia chłodzenia silnika i ESC. Tak samo to było w oryginale. Na pierwszy ogień wykonałem kopyto dziobu samolotu z balsy wypełnionej pianką. Teraz zaszpachlowane schnie. Jutro szlifowanie. Zastanawiam się jak wykonać maskę. Są cztery warianty. (Żadnego z nich jeszcze nigdy nie robiłem) 1. Metoda wytłoczenia całości na gorąco z butelki PET. Problemem podstawowym w tej metodzie będzie długość maski. Naciągniecie nagrzanego materiału na całość kopyta tak żeby pokryte zostało równomiernie, może być sporym wyzwaniem. Naciąganie musiałbym zacząć od przodu żeby maska była z jednego kawałka. 2. Metoda tłoczenia z PET - maska dzielona. Oryginał miał maskę dzieloną (boki podnoszone w celu ułatwienia dostępu do silnika). Mogę zrobić termicznie część przednią maski a resztę wykonać z rozpłaszczonych części butelki PET i pokleić. Ten wariant jest chyba najprostszy i może mieć duże szanse powodzenia. 3. Wykonanie maski z żywicy. W tej metodzie naciągnął bym rękaw włókna szklanego (czy jakiego tam) i zalaminował żywicą. Martwi mnie jednak późniejsza separacja modelu od formy. Jak zabezpieczyć formę żeby bezproblemowo oddzielić wykonaną maskę. Forma ma kształt klina więc jak tylko model odpuści to łatwo zejdzie. Ale jak to zabezpieczyć i czy to jest możliwie? To pytanie kieruję do kolegów którzy już przerabiali tematy żywic. 4. Wykonanie drugiej formy ze styropianu i wykonanie maski z żywicy metodą traconej formy. Co o tym sądzicie?
Eabald Opublikowano 9 Lutego 2016 Opublikowano 9 Lutego 2016 Co do wykonania maski to raczej nie pomogę Ale co do oklejania: kiedyś natknąłem się na taką metodę - https://www.alexrc.pl/viewtopic.php?f=18&t=10099# Osobiście nigdy nie próbowałem ale może to dobre rozwiązanie?
poharatek Opublikowano 9 Lutego 2016 Opublikowano 9 Lutego 2016 Ad. 1 To już nie te PETy, co onegdaj bywały. Ciężko Ci będzie znaleźć butelkę, która się ładnie obkurczy, a i kształt jest taki, że trudno będzie to zrobić. Ad. 2 Czemu nie zrobić sobie stolika do podciśnieniowego formowania na gorąco? To parę godzin roboty. Ad. 3 Ze względu na kształt to najłatwiejszy sposób. Dokończ kopyto, przelakieruj je, oklej szeroką taśmą klejącą. Najtańszy rozdzielacz - to bezbarwna pasta do butów na bazie wosku. Potem 2 - 3 warstwy tkaniny szklanej 50g/m2, laminowanej za pomocą żywicy l- 285. Jak gotowa maska nie będzie chciała zleźć z kopyta - wystarczy podgrzać całość (np. suszarką do włosów, albo wstawić na chwilę do lekko nagrzanego piekarnika). Ad. 4 Nie laminowałem jeszcze w ten sposób - więc nie mam tu nic do powiedzenia Niedługo (gdzieś w przyszłym tygodniu), będę robił maskę silnika do NewBee jako laminowaną na kopycie, i owiewki kół - termoformowane podciśnieniowo. Jeśli chcesz - mogę w swojej relacji pokazać szczegółowo, jak to będę robił.
jethrotull Opublikowano 9 Lutego 2016 Opublikowano 9 Lutego 2016 Metoda traconego styropianu jest bardzo prosta i skuteczna. Robiłem tak formy do kabinek, dość pracochłonne, ale właściwie bezproblemowe. Obkurczenie butelki na tak długiej formie jest prawdopodobnie zupełnie niemożliwe, chyba że podciśnieniowo, a i to byłoby pewnie kłopotliwe.
Vesla Opublikowano 9 Lutego 2016 Autor Opublikowano 9 Lutego 2016 Z Waszych opisów najbardziej do mnie przemawia wariant 3. Żywicę mam, muszę tylko zakupić odpowiedni materiał i problem z głowy. Dziękuję.
mirolek Opublikowano 9 Lutego 2016 Opublikowano 9 Lutego 2016 wersja 3 lub 4 - zaglądnij na mój film DIY traktujący o takich prostych elementach z laminatu. https://youtu.be/bSr0aCxgEFk ms 1
Vesla Opublikowano 9 Lutego 2016 Autor Opublikowano 9 Lutego 2016 Dzięki Mirku, o coś takiego mi chodziło. Jutro jadę poszukać tkaniny 50g/m2 a chwilę temu zamówiłem 35g/m2 (ale ta przyjdzie z Chin to muszę poczekać).
Vesla Opublikowano 1 Marca 2016 Autor Opublikowano 1 Marca 2016 Tkanina już jest. 35g/m2. Dzisiaj skleiłem skrzydła. Wznios 3 stopnie. Co sądzicie o tych serwach? https://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__30374__HXT500_Micro_Servo_0_6kg_0_08sec_6_2g_EU_Warehouse_.html Zastanawiam się nad zamontowaniem ich na lotki i ster kierunku. Na ster wysokości będzie zwykłe 9g. Rozpiętość 960cm, docelowa masa 450-500g HXT500 Micro Servo 0.6kg / 0.08sec / 6.2g Size : 21.3x11.5x22 mm Voltage : 4.8v ~ 6v Weight: 6.2g Speed : 0.08 sec/60 (4.8V) 0.07 sec/60 (6.0V) Torque : 0.6 kg-cm (4.8V) 0.8 kg-cm (6.0V)
Rekomendowane odpowiedzi