Skocz do zawartości

Viper

Modelarz
  • Postów

    3 066
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    32

Treść opublikowana przez Viper

  1. Viper

    Kraksa na pikniku w Radawcu

    Ciekawe że wiesz ile się zajmuję. A tak się składa że dokładnie wiem o czym piszę, bo zajmuję się również drugą stroną, więc jeszcze raz proszę nie pisz takich andronów.
  2. Viper

    Kraksa na pikniku w Radawcu

    Przyznam że juz dawno nic mnie tak nie rozbroiło jak ta wypowiedź. Jako że mundial, to w tym samym stylu są wypowiedzi typu "nic się nie stało", po kolejnym zawalonym meczu, eliminacjach, mistrzostwach naszej reprezentacji pełzaczy. A tak na serio, profilaktyka jest lepsza niż leczenie, zwłaszcza że nie zawsze jest możliwe odtworzenie funkcji, czy zrekonstruowanie tkanek. Celem forum jest propagowanie zachowań służących poprawie bezpieczeństwa i samoświadomości, a nie upowszechnianie idei - jakoś to będzie.
  3. No i nie miałem racji pisząc o zainteresowaniu
  4. Zapraszam, wygląda że jutrzejsze popołudnie powienienem mieć wolne
  5. Dawno temu (teraz już to nie przejdzie) zamówiłem extrę 260 od PA bezpośrednio z ich sklepu intenetowego w Australii, a jednocześnie jakieś drobiazgi ze sklepu internetowego na południu Polski i paczka od PA (z Australii) w nienaruszonym stanie dotarła po chyba 4 dniach, a paczka z PL dzień później. A dlatego piszę że teraz już to nie przejdzie, gdyż próba złożenia zamówienia na stronie PA skutkuje emailem od Nastika z propozycją zakupu (aczkolwiek obiektywnie obecne ceny promocyjne są nienajgorsze, w przeciwieństwie do tego co było kiedyś).
  6. Oj, z tym zainteresowaniem to bym polemizował. Myślę że model circa 1,5-1,6 m rozpiętości zrobiony bardzo lekko i przede wszystkim dobrze latający byłby hitem.
  7. Nie będę przytaczał "ludowej mądrości" o drzwiach od stodoły
  8. Piotrze, to może i na naszym forum stworzyc wątek o imprezie i zamieścić tam fotki i filmy, dobrego nigdy dosyć
  9. "Będzie Pan zadowolony"
  10. Gratuluję nagrody Piotrze Liczę na filmy z całej imprezy i przegląd pokazywanych modeli.
  11. Całkowicie popieram, modele w powietrze, a ewentualne poprawki, odchudzanie i dopieszczanie po oblocie prototypów.
  12. To tym bardziej musimy się spotkać i pogadać
  13. Spoko, ja też miałem pracowity tydzień.
  14. Z tymi drewnianymi smigłami to prawda, w 1,5 m akrobacie którego od jakiegoś czasu wciąż nie mogę ulotnić, zastosowałem drewniane, które wydaje się dużo sztywniejsze i jest znacznie lżejsze od odpowiedniego rozmiarowo APC.
  15. No i dobrać podwozie
  16. Tak czytam i stwierdzam że chyba mam jakąś inną kamerkę (gopro 2), robiłem co prawda filmy tylko w odkrytym basenie, nad i pod wodą tak do około 2,5 m głębokości, ale jakość była super (w oryginalnej obudowie wodoszczelnej). I to zarówno przy przejściach znad wody do podwody jak i odwrotnie.
  17. Fajnie wygląda Długością silnika się nie przejmuj, najwyżej przedłużysz o parę milimetrów maskę (zgadzam się z przedmówcą troszkę dłuższa chyba by korzystniej wyglądała, ale może to zdjęcie przekłamuje). Taka lekka maska to chyba w wyważeniu niekoniecznie pomoże albo przeszkodzi.
  18. Podwozie cały czas czeka
  19. Absolutnie nie jestem ekspertem, ani autorytetem w tej dziedzinie, nie wszystko mi wychodzi, niestety, ale oczywiście chętnie położę łapki na modelu Bierz ten silnik polecany przez Andrzeja, kV niższe, waga 4 g mniejsza.
  20. Dualsky polecam, w tej cenie nie mają konkurencji, co do emaxów to niezbyt bardzo jestem ich fanem (wyjątek seria gt), słabe ośki, słabe łożyska, regulatory emaxa też nie za bardzo, w ciagu ostatnich 2 lat padły mi trzy. Stosunek wagi silnika do uzyskiwanej przez niego mocy w przypadku dualsky jest bardzo korzystny, jeden z lepszych, a same silniczki bardzo trwałe.
  21. Każdy ma swoje doświadczenia, ja np nie lubię zwykłych emaxów, ośka silnika jest bardzo łatwo wyginająca się, łożyska też mam wrażenie że jakies niezbyt trwałe, ale może to tylko ja trafiałem na takie egzemplarze.. Ale czego byś nie wsadził, buduj, testuj i lataj
  22. Viper

    PZL P-11c

    Temat PZL-ek śledzę na forum od dłuższego czasu i nie przeczytałem ani nie obejrzałem pełniejszej relacji niż ta zamieszczona przez Piotra. Dopóki wątek był na etapie budowy ja tez zamieszczałem uwagi, czasem krytyczne, ale w momencie gdy model został oblatany i od paru miesięcy regularnie lata, a ja miałem przyjemnośc go oglądać i byłem zachwycony tym jak prezentuje się w powietrzu, uważam że dalsze uwagi na ten temat są nie na miejscu, zwłaszcza że nie mam modeli o takiej rozpiętości i wadze. Piotr zastosował swoje pomysły (każdy z nas ma swoje ulubione techniki i sposobiki), ale model lata i lata dobrze, widziałem sporo lądowań, częśc bardzo ładnych , część mniej, ale tylko część uwieczniłem na zamieszczonym na forum filmie, ale nawet te gorsze pokazywały wytrzymałość konstrukcji. Latam na codzień lekkimi akrobatami, a to zupełnie inne modele i dopóki nie zbuduję swojej PZL-ki (a cały czas jest w planach) to właśnie relacja i doświadczenie Piotra będą przynajmniej tematem na przemyślenia, jak nie inspiracją.
  23. Andrzeju pobudka Szykuj sprzęt na weekend i robimy oblociki
  24. Trzymaj się planów, są podane rodzaje i średnice rurek węglowych ( w tej chwili nie pamiętam), ten model naprawdę jest dobrze pomyślany i nie wymaga własnych modyfikacji, chyba że ktoś lubi. Jesli waga wyjdzie Ci podobnie do mojej to proponuję wyposażenie jakie zastosowałem (opis na 2 stronie, pozycja 29 - forum się rozjechało), będziesz mógł polatać spokojnie i w sposób nieograniczony pofikać, a wychodzi lekko. Co do podwozia to myślę że to tylko dodatkowa niepotrzebna waga, model ląduje w miejscu w trawie o różnej długości, ale niektórzy Koledzy montowali, więc do Twojego uznania. Aczkolwiek jak chcesz się tym modelem powygłupiać to staraj się aby był jak najlżejszy. UHU Por do klejenia jak najbardziej fajny, natomiast elementy pracujące typu zawiasy, orczyki ja osobiście kleję na UHU Plus - super klej dwuskładnikowy, nie używaj do tego Ca, szybko łapie, ale z czasem potrafi pękać, natomiast klejenie depronu Ca tylko Ca odpowiednim do depronu (może być Ca multiplexa) niektóre inne potrafią przetopić depron. Co do popychaczy to ja stosuję patent podpatrzony w modelach PA, cienki węgiel i na końcach krótkie wygięte druciki przymocowane do węgla poprzez nawiniętą nić nasączoną CA i na to koszulka termokurczliwa, super lekka i sztywna konstrukcja, jeden feler że trzeba wykonać dokładnie na odpowiednią długość, ale przy odrobinie wprawy nie stanowi to problemu. Model buduje się prosto, więc po prostu kombinuj i sprawdż jakie rozwiązania Ci najbardziej odpowiadają. Jedna uwaga skoro jesteś początkującym, koniecznie na początku ustaw low rates`y, czyli ogranicz wychylenia powierzchni sterowych, przy maksymalnych ten model to prawdziwy 3d wariat , co oczywiście ma swoje uroki, ale wymaga wprawy. Co do silnika to wychodzi trochę ciężkawo, mój waży 23 g (konfiguracja do lotu całości 284 g) i spokojnie robię zawis, z którego idę pionowo do góry bez żadnego problemu i ograniczeń. Przemyśl czy nie lepiej jednak dać lżejsze wyposażenie, co nie znaczy że z cięzkim Ci nie poleci, ale ja preferuję osobiście modele lekkie. Ale jak głosi stare powiedzenie "praktyka czyni mistrza", więc buduj, lataj, wprowadzaj zmiany i lataj znowu, powodzenia. I pochwal się na forum
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.