-
Postów
1 846 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
24
Treść opublikowana przez Czaro
-
Rozpoczynamy kolejny sezon wspólnych spotkań pod znakiem DLG w Warszawie. Jutro od 11 na Chudoby - łączka południowa, zaraz przy wale przeciwpowodziowym.
-
Diabeł tkwi w szczegółach, a ich wszystkich pokazać na forum się nie da, mimo najszczerszych chęci. I niestety, ale jesteś w błędzie, bo czubek balonu układam po stronie przodu kadłuba.
-
Ja robię na balonach Qualatex rozmiar 260 i nie pękają.
-
Dla sumy gwarancyjnej 350 000zł taniej jest w Finansowej Chacie. W dodatku zakres terytorialny na cały świat. Ubezpieczenie jest również w Ergo H. ale kontrowersyjny punkt OWU jest wykreślony cały, a nie tylko słowo "latające".
-
Umiejscowienie serw sterów wysokości i kierunku w Jantarze F5J
Czaro odpowiedział(a) na kuba r. temat w Motoszybowce
To modyfikacja RG-15 polegająca głównie na przytępieniu krawędzi natarcia, wykonana przez Joe Wurtsa. Myślę, że bez problemu dostaniesz ten profil u producenta -
Miałem modele ze statecznikami nad belką i pod. W locie nie ma znaczenia. Jedyną zauważalną różnicą jest większa precyzja w trymowaniu modelu podczas pierwszej fazy rzutu. Przy układzie ze statecznikiem pod belką, to linka, a nie sprężynka ciągnie sterek w górę i model szybciej zadziera do pionowego lotu po płaskim rzucie.
-
Ups. Do tej pory miałem ich za porządną firmę
-
W klasycznych układach o wydłużeniu do... powiedzmy 20-tu. Jako pierwsze przybliżenie oczywiście. Jakby wniknąć głębiej oczywiście zaczynają się schody z dopuszczalnymi naprężeniami, obciążeniami eksploatacyjnymi, technologicznością, kosztami, dostępnością materiału itd. Jak w całym lotnictwie zresztą... Ale dzięki temu to hobby jest tak ciekawe
-
W laminatach, czy kompozytach? Jeśli chodzi o kompozyty to święta trójca: balsa, herex, rohacel. Przy pewnej dozie inwencji twórczej jeszcze od biedy coremat. Jaka maksymalna cięciwa skrzydła? Jedną ze sprawdzających się reguł przy doborze przekładki jest zasada 1/100 cięciwy. Na przykład ja w konstrukcjach o podobnej rozpiętości stosuję w skrzydle (cięciwa 350mm) i w kadłubie herex 70.55 grubości 3mm, a w stateczniku poziomym (cięciwa 250mm) 2mm.
-
Przy zbieżnym skrzydle ze skosem procentowe położenie środka ciężkości względem cięciwy przykadłubowej nie ma żadnego znaczenia. Ważne jest położenie ŚĆ względem punktu neutralnego na średniej cięciwie aerodynamicznej, a ona przy skosie i zbieżności skrzydła nie jest tożsama z cięciwą przykadłubową. W prostokątnym skrzydle i owszem. Jednak Cumulus ma zbieżność i skos do tyłu, więc całe te historie też do tyłu się przesuwają. W dodatku długie ramię usterzenia i jego powierzchnia dają dużą tzw. cechę objętościową usterzenia, a to też skutkuje przesunięciem do tyłu punktu neutralnego i co za tym idzie wymaganego położenia ŚĆ. Żeby się o tym przekonać wystarczy "pobawić się" jakimkolwiek kalkulatorem do wyliczania wyważenia, np. tym: http://www.piotrp.de/MIX/sp.htm Doświadczenia Kacpra z F1A właśnie z tej zasady wynikają. A jeżeli producent o ugruntowanej renomie zaleca w instrukcji do swojego modelu jakieś ustawienia, to radziłbym "iść w to jak w dym". Na pewno będzie dobrze i bezpiecznie. Na eksperymentowanie z "lepiej" przyjdzie czas później.
-
Bardzo dziękuję za zaproszenie do tak zaszczytnego grona testerów. Czy masz na myśli takie próby?
-
A to jednak nie Supra jest?
- 5 142 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Po długim okresie lenistwa, które nam się należało jak psu zupa po w miarę udanym sezonie, zaczęliśmy z Michałem produkować nowe elementy do modeli na przyszły rok. Tym razem chcemy trochę powalczyć z wagą. Trochę mniej tkanin... trochę mniej żywicy... innym się udaje, to dlaczego nie nam? Stateczniczki pionowe w masach 5,9 - 7,1g Stateczniki poziome od 6,15g: Oraz nowy kadłub 35,5g zamiast 40, jak poprzednie! Z nową, lżejszą strukturą. Owszem nie jest tak pancerny, jak te wcześniejsze, ale w lekkich warunkach powinien sobie spokojnie poradzić nawet z moimi rzutami Trochę niedociągnięć estetycznych przy krawędzi skrzydła... odbiło się tu radykalne odsączanie tkanin z żywicy. Przy następnym trzeba będzie zwrócić większą uwagę na te miejsca.
-
Temat o tym przypadku jest już tutaj: http://pfmrc.eu/index.php?/topic/65284-zdarzenie-w-centrum-miasta/
-
http://pfmrc.eu/index.php?/topic/65284-zdarzenie-w-centrum-miasta/
-
ATZ EPRG był dzisiaj nieaktywny, więc nie było obowiązku uzyskania zgody na loty. W dodatku łąki przy ul. Jankowickiej są ponad 6km od lotniska, więc nawet przy aktywnej strefie obowiązku nie ma, latając do 100m wysokości.
-
Trochę odbiegamy od tematu, ale sprawa dość ważna, więc szkoda nie kontynuować. Prawo mówi: w aktywnym ATZ można latać "za zgodą zarządzającego daną strefą i na warunkach przez niego określonych". Niekoniecznie to oznacza, że każdy lot trzeba zgłaszać. Upewnij się w sekcji, jakie macie wypracowane warunki kontaktu z lotniskiem, bo na pewno jakieś są. Zapewne wystarczy telefon na lotnisko od pierwszego modelarza, który przyjeżdża na łąkę, ale to sprawa lokalna. Już cytowałem tę stronę i jeszcze raz polecam każdemu, kto chce szybko zorientować się w przepisach. Jasno i w miarę klarownie: http://www.pansa.pl/index.php?menu_lewe=ops&lang=_pl&opis=OPS/ops_rpa
-
Przykro mi, ale nie masz racji. Dla modeli stosuje się: Nowelizacja Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 8 sierpnia 2016r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia zastosowania niektórych przepisów ustawy - Prawo lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków Załącznik nr 1. (http://dziennikustaw.gov.pl/du/2016/1317/1) A w nim: Oraz
-
A żeby latać w aktywnym ATZ trzeba mieć pozwolenie lotniska. Chyba, że lot powyżej 6km od granicy lotniska i do 100m AGL. http://www.pansa.pl/index.php?menu_lewe=ops&lang=_pl&opis=OPS/ops_rpa
-
Akurat dzisiaj skończyła się w Warszawie konferencja wysokiego szczebla o bezzałogowcach. Minister Infrastruktury, prezes ULC, dyrektorzy PAŻP i europejskich odpowiedników, EASA, prezesi wielu dużych koncernów UAV... Tematem była gospodarka i miejsca pracy w branży UAV, ale najwięcej miejsca poświęcone było bezpieczeństwu i regulacjom. Przypadek?
-
A jeżeli przyczyną wypadku nie było nienależyte przygotowanie modelarza, które tak chciałbyś uregulować, to co? Głupie tym bardziej, że zdarzyło się to jednemu z bardziej doświadczonych modelarzy w kraju, który równie dobrze mógłby być egzaminatorem sprawdzającym choćby Twoje przygotowanie. Mój motoszybowiec przeleciał bez sterowania (zwarcie na zasilaniu serw, silnik i logowanie działało) 29km. Krążąc jak wolnolotka! Ile byłoby bez krążenia? Mógłby być rekord. Ale kmla nie opublikuję, bo za bardzo grozą wieje. Trawers Warszawy, Rembertów, Zielonka, Kobyłka... @TeBe: Jeśli to rzeczywiście ATZ EPRG, to sprawa nie taka oczywista. Gdyby był aktywny i miejsce lotów jest bliżej jak 6km, trzeba by zezwolenie od lotniska. Ale dziś był nieaktywny. OC dla modeli poniżej 5kg nie jest obowiązkowe.
-
Rekordu głupoty nie pobili. Po którymś wypadku załogowego szybowca w relacji padł tekst "na szczęście na pokładzie nie było paliwa". Na podlinkowanym zdjęciu Toxica w modelarni, nie powinno być białej plamki na twarzy, tylko czarny prostokąt
-
Ciekawe, czy Fail Safe nie wszedł, czy nie był ustawiony?
-
Oj zdziwiłbym się.
-
Latanie F3F w okolicach Wrocławia - rozpoczynamy
Czaro odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Te "bramki" chyba bliżej jak 100m porozstawiane?
