Skocz do zawartości

Ares

Modelarz
  • Postów

    2 319
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez Ares

  1. Ares

    F5J zaczynamy

    Konrad , zdjęcia są naprawdę bardzo ładne. I fajnie ,że wrzuciłeś fotorelację z zawodów. Dlg to sympatyczna konkurencja bo nie trzea dużych lotnisk , pasów utwardzonych a można latać dosłownie wszędzie. To ogromny plus tej kategorii i ja osobiście z pewnością kiedyś spróbuję najpierw zbudować a potem polatać w tej klasie ( oczywiście rekreacyjnie) Pozdrawiam.
  2. Widzę ,że robisz top drive. Fajnie. Ja w swoim motoszybowcu który buduję obecnie też chyba zastosuję to moim zdaniem najbardziej eleganckie rozwiązanie. Nic nie wystaje , żadne chwasty przy lądowaniu się nie zaplączą. Pozdrawiam.
  3. Masz rację Józku. Wicherka nawet trzeba modyfikować dostosowując go do współczesnego wyposażenia , także wszysko gra i nie ma co przesadzać z tą oryginalnością. Oczywiście jeśli ktoś ma ambicje zrobić model z epoki to jak najbardziej godne pochwały. Mnie osobiście to nie bawi: wolę modele użytkowe. Mój Wicherek był modyfikowany i to dosyć mocno , ale dzięki temu lepiej lata jako model RC. Zresztą to zależy co się komu podoba.
  4. To bardzo duży zysk. Każdy 1gram na ogonie to 4 lub 5 gramów z przodu. Więc łatwo policzyć jak dużo zyskałeś. Super , powodzenia .
  5. Jeśli to zjawisko występuje w locie silnikowym trzeba sprawdzić wykłon silnika w bok. Jeśli w locie szybowym to powodem może być niesymetria/zwichrzenie modelu. Dobrze jakbyś sobie jeszcze raz dokładnie sprawdził wszystkie płaszczyzny nośne i kadłub czy jest prosty itp. Ale ogólnie bardzo ładny oldtimer. Ciekawie i ładnie prezentuje się na niebie.
  6. Jacku w sklepach modelarskich jest dostępna balsa 0,8mm , myślę ,że spokojnie wystarczy na kesony i nakładki a po oklejeniu folią wytrzymałość na drobne uszkodzenia będzie wystarczająca. Będzie jeszcze lżej niż 1mm ( choć w sumie to już nieduża różnica w stosunku do 1mm). Rzeczywiście z masą trzeba ostrożnie szczególnie z tyłu a stare technologie stosowane w modelach swobodnie latających w połączeniu z nowoczesnymi klejami dają dają cały czas dobre rezultaty również w modelach RC . Danielu ja w swojej "piętnastce" wykonałem statecznik poziomy w bardzo prosty sposób: profil płaska płytka , obrys wycięty z depronu 6mm w 1/3 cięciwy listewka z balsy robi za dźwigar .Za dźwigarem wyciąłem w depronie okrągłe otwory ulżeniowe i całość oklejona balsą 0,8mm a następnie folią. Ster wysokości z pełnej balsy.Natarcie oczywiście z listewki balsowej zaokrąglone. Jest lekki i sztywny i odporny na drobne uszkodzenia od jakiś traw , chwastów itp. Gdybyś jednak robił z balsy to tak jak napisał Jacek : będzie lekko. Szczerze mówiąc nie widzę potrzeby stosować profilu symetrycznego w stateczniku, większość modeli górnopłatów ma w ogonach płaskie płytki i latają dobrze. Oczywiście profil symetryczny ma mniejszy opór od płaskiej płytki ale Wicherek ma i tak duże opory więc można to sobie darować. Ja mam płaską płytke w stateczniku , mój kolega ma Wicherka z profilem symetrycznym w ogonie: w locie nie widzę żadnej różnicy. Tak więc jak kto woli , piszę bo zawsze to łatwiej uczyć się na cudzych błędach niż swoich
  7. Aha , to jeśli tak jest to wiele wyjaśnia. Pozdrawiam
  8. Mniej więcej tak to wygląda. To znaczy w małych i średnich modelach w ogóle nie stosuje się dźwigara bo całość obciążeń zginających i skręcających przenosi poszycie z balsy. Taki samolot jak Twoja Wilga nie wymaga wcale dźwigara. Budując natomiast tą technologią płaty np. do większego modelu szybowca , gdzie mamy duże wydłużenie skrzydeł i rozp. np. 2,5 - 3m należy zastosować dźwigar pod pokryciem. Pewnym kompromisem jest jeśli już ktoś chce skrzydła bardzo mocne wykonanie dźwigara z jednokierunkowej tkaniny węglowej , brzmi profesjonalnie ale wykonanie tego jest banalne: po prostu wycinasz pasek tkaniny węglowej przesączasz na kawałku folii żywicą i kładziesz na rdzeń styro a potem na to pokrycie z balsy . Ale to w większych modelach i to raczej w szybowcach. Małe samoloty to tylko styro +balsa. Spróbuj sobie kiedyś a nie pożałujesz.
  9. Jeżeli tak to oki. Choć obawiam się ,że może wyjść troszkę ciężkawo ale przecież to prototyp więc najważniejsze aby poleciał a potem dopracujesz konstrukcję. Ależ wcale nie potrzeba dużych umiejętności i wielkiej cierpliwości aby budować płaty konstrukcyjne. Oczywiście mowa tu o prostych skrzydłach , bo faktycznie płaty o skomplikowanych profilach i i obrysach np. szybowców to już jest sztuka i trzeba wiele potrafić. Niemniej jednak polecam tą metodę. A gdybyś kiedyś chciał zbudować skrzydło bardzo mocne , sztywne , tanie i trwałe nie ma lepszej techniki jak rdzeń styro kryty balsą 1 - 1,5mm + folia. jest to metoda moim zdaniem najlepsza i łączy w sobie zalety szybkiej budowy z dobrym odwzorowaniem profilu. Ale....sory bo rozbijam Twój wątek Powodzenia.
  10. Grzegorzu , bardzo ciekawy model i technika wykonania też ciekawa i oryginalna. Ta propo zmniejszenia masy to może warto zamiast cały płat wypełniać wkładkami zastosować pomiędzy drukowanymi żebrami żeberka ,piankowe np gr 6mm i potem cały płat pokryć folią? To tylko taki mój pomysł , nie wymądrzam się tylko życzliwie sugeruję , widzę ,że płat ma keson z którego otwiera się slot tak więc teoretycznie jest usztywniony na skręcanie a rurka daje sztywność na zginanie ( jest dźwigarem) cała reszta wypełnienia nic nie usztywni a masa wzrasta, więc może warto powalczyć o masę na tym styrodurze? No chyba ,że drukowanka jest tak wiotka ,że ten styrodur wiąże całość. Ja jestem przyzwyczajony do balsy a to zupełnie inny materiał.
  11. Może jaśniej ?
  12. Od 15 lat latam modelami startujac z ręki i lądujac na brzuchu. Moje lotniska to: ścierniska , nieurzytki , łąki. Jesli chodzi o eletryki to trzeba dać składane śmigło i po problemie. Spalinówki: należy założyć śmigło tak aby ustawiało sie poziomo po zgasnięciu silnika. Nigdy nie stosowałem żadnych płoz: nie polecam , wystarczy zrobić solidnie spód kadłuba. Balsa 3mm + tkanina szklana 48g/m2 po całości plus jeszcze dodatkowa warstwa od nosa do krawędzi spływu płata i na to folia. Sprawdza sie w modelach do około 1,5 kg. A z podwoziem jest tak jak pisał Jacek powyżej. Nic dodać nic ująć.
  13. Ares

    Poszukiwania książek

    Dziękuję Tomku. Książki udało się zdobyć u autora.
  14. No i wszystko gra. Ładnie to wyglada. Z doświadczenia wiem ,że wałeczek pije dużo żywicy.
  15. Wiem co masz na myśli. Niby tak ale to zwiększa mase podwozia. Ja stosuję płaskownik i uważam ,że do mnieszych modeli nie ma potrzeby robić innego podwozia. I tak po kilkudziesięciu lądowaniach podwozie lekko traci geometrię i trzeba lekko podprostować. Zresztą lepiej zgiąć goleń podwozia niż wyłamać jego mocowanie w kadłubie. Fakt ,że takie zbieżne golenie lepiej wyglądają https://modelemax.pl/pl/duralowe/19927-blacha-dural-3250-500-mm?fast_search=fs
  16. W moim modelu kupiłem na goleń podwozia gotowy płaskownik aluminiowy za kilka złotych w Brico Marche. Grubość 2mm szer. 20mm dł. 100cm. Jest to aluminium dosyć kruche ( to nie jest raczej duraluminium) tak więc trzeba ostrożnie wyginać ale sprawdza się w praktyce . Podwozie jest wystarczające .Model waży około 1400g.
  17. Józku , mój Wicherk 15 RC elektro ( zdjecia na początku tego wątku) ma lotki : 300mmx 45mm. Sprawdzone w praktyce, model pięknie sie prowadzi , zakręty bez zarzutu . Możesz mi wierzyć.
  18. Jak zobaczyłem w pierwszej chwili to zdjęcie to się przestraszyłem ,że chcesz rżnąć ten węgiel ale na szczęście przeczytałem opis i już teraz wiem ,że wiesz co robisz......?
  19. Ares

    DH 100 Vampire MK 1

    Bardzo szkoda .....współczuję. Bardzo ładny był. No nic trudno ,może kiedyś zbudujesz go ponownie?
  20. Nie martw się Roland , ja też tak mam. Trzeba by mieć walizkę pieniędzy żeby być z wszystkim na bieżąco.
  21. Bo widzisz Rafał , stosowanie oddzielnego BEC jest jeszcze z czasów gdy regulatory miały Beca o małym wydatku prądowym. Wtedy jak miałeś kilka mocnych serw przy duzym obciążeniu pobór prądu powodował ,że bec nie wyrabiało prądowo albo się grzało a w konsekwencji w końcu paliło. Ale technika idzie do przodu teraz mamy Ubec ( bec impulsowy) który ma większą wydajność pradową (małe regle które stosuję 45A mają beca > 5A) i ten problem praktycznie nie istnieje. Jasne ,że w bardzo dużych modelach lepiej się asekurować na każdym możliwym kroku ale to dotyczy gigantów. Ja zasilam odb. z pakietu napędowego a żeby było bezpiecznie nie latam nigdy do odcięcia ciągu przez regiel tylko zostawiam sobie te 25% procent w pakiecie. A gdy latam bardzo wysoko w termice lub przy turbulencji na zboczu to wtedy biorę większy margines i zostawiam sobie około 40% pakietu. Proste i tanie a niezawodne rozwiązanie : latanie na zegarek...działa.
  22. Roland , Jesli regulator ma w opisie OPTO to znaczy ,że nie ma w sobie BEC więc musisz go zasilić zewnętrznie. Innego wyjścia nie ma. Natomiast jeśli jest w reglu BEC to według tego co wiem ( uwaga: NIE ROBIŁEM TEGO W PRAKTYCE) można dać zasilanie albo z BEC regulatora albo z zewnętrznego Bec. Jak dasz z zewnątrz to po prostu bec w środku regulatora nie pracuje a to jest oddzielny niezależny układ włożony do obudowy regulatora więc to nie ma znaczenia. Tak jak na zdjęciu jest po mojemu ok. Kabel z regulatora do odb. ma obcięty kabelek a zasilanie puszczone z zewnątrz jak w modelu spalinowym i podłączone do odb. pod gniadko "B" .Wszystko pasuje. Tyle ,że na foto jest to zasilanie z oddzielnego bec ale pakiet jest jeden tak więc nie ma taki układ sensu bo bateria jest i tak wspólna. Musiałbyś zewnętrzne bec zasilić innym pakietem. Chyba ,że coś źle zrozumiałem . Ja jednak proponuję raczej dać zasilanie z pakietu napędowego. Po prostu latając zastawiaj około 25% energii w baterii i ędzie bezpiecznie. ( Li pole są bardzo powtarzalne jeśli chodzi o oddawanie energii więc można w miarę precyzyjnie obliczyć na ile wyciągnięć starcza aku.) Oddzielny pakiet jest bezpieczniejszy i lepszy ale to zawsze dodatkowa masa i miejsce w kadłubie i koszty również. Gdybym robił makietę szybowca > 4m rozp. ważącą kilka- kilkanaście kg to bym dawał oddzielne zasilanie odb. W tego typu modelach chyba raczej nie. Ale to Ty podejmujesz decyzję tak więc zrób jak ci podpowiada intuicja.
  23. Pięknie, składaj i wrzucaj dużo fotek. Będę z zainteresowaniem śledził postępy. Powodzenia
  24. Ares

    lot modelem na uwięzi

    Dzięki Robert ale ja mam przez całą Polskę także nie dam rady czasowo. Pozdrawiam
  25. Po tym co już zbudowałeś widać ,że będzie bardzo ładny. Także działaj a ja będę kibicować
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.