Skocz do zawartości

ahaweto

Modelarz
  • Postów

    2 537
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez ahaweto

  1. Dzięki Andrzeju za białe naklejki i większe koszulki.
  2. Skorzystałem . Oszczędność niewielka ale cieszy.
  3. Koszulki dotarły . Otrzymałem od Andrzeja również naklejki na samochód, sęk w tym że literki są koloru prawie takiego jak mój samochód. Niebieskie. Andrzej spróbuje zrobić dla mnie naklejki z literami w kolorze białym. W związku z tym mogę oddać dwie naklejki na samochód. Chętni mogą podać swój adres na PW. Kto pierwszy ten lepszy.
  4. Bardzo dobrą powierzchnię po cięciu uzyskuje się po zastosowaniu piły o zębach ,,daszkowych,, . W linku Wapiennicy podanym przez Romana jest to kombinacja zębów GA i GŁ. Taką piłę stosuję od lat, dałem za nią 4,5mln (w 1994 r). Piła o średnicy 315mm, 96 zębów firmy Dimar -Ditec 2000. Warto było. Cięte listewki wyglądają jak ,,szlifowane,, . Używam ją tylko do wyjątkowych rzeczy i dlatego służy mi już bardzo długo.
  5. ahaweto

    Piła

    No proszę, kolejne prywatne lotnisko. Można pozazdrościć. Piankowy ,,plankton,, pewnie by z niego nie wystartował. Jakie plany na jutro. Może pogoda dopisze.
  6. Zamawiam. Dwie Niebieskie L-ki, oraz dwie niebieskie XS-ki. Andrzej, czy powtórzyć zamówienie na ,,meila,, ?
  7. ahaweto

    wędzarnia u Karola :)

    Wspaniała i piękna kolekcja ! Wszystkie modele cieszyły oczy w powietrzu ?
  8. ahaweto

    Piła

    Pogoda jak na listopad, całkiem, całkiem. Wybieramy się z Maciejem na 11-stą. Polataliśmy trochę. Było kilka ,,stłuczek,, oraz starty Madmana (całkiem udane) bez jednego z kół podwozia głównego.
  9. Niestety wyjazdy , ale zapowiadają jeszcze dobrą pogodę. Marcin, nabyłeś nowy sprzęt do filmowania ?
  10. Nie wiem czy to jest ten sam zestaw. Takim modelem lata u nas p. Jan. Bardzo wdzięczny model.
  11. W ub. tygodniu też słyszeliśmy opowieści jak to za kilka lat będzie u nas wspaniale .
  12. Dzisiaj wybraliśmy się do Tomasza. Ekipa zwarta p. Jan, Piotr, Maciej, Ja i mały Janek. Wspaniałe miejsce, wspaniali gospodarze i wspaniała słoneczna i bezwietrzna pogoda. Nie mogliśmy uwierzyć że w oddalonej o 30 km. Pile mgła przez cały dzień ograniczała widoczność do ok. 100m. Zazdrość jest brzydką cechą charakteru ale ona mnie dusi, wręcz zżera . Ogromna większość z nas aby polatać musi zaplanować wyjazd bliższy lub dalszy na lotnisko aby polatać. I nie zawsze mamy warunki takie jakie byśmy chcieli mieć. Tomasz z synem Lechem biorą model za statecznik pionowy, parę kroków i już są na lotnisku. Duże i równe, można śmiało latać dużymi modelami z silnikami benzynowymi. O takich warunkach uprawiania naszego hobby możemy tylko pomarzyć. Ech... Gospodyni p. Ania przywitała nas kawą i pyszną drożdżówką ze śliwkami . Lataliśmy wszyscy. Gospodarze przygotowali dla nas również grila abyśmy mogli wzmocnić nadwątlone lataniem siły . Kromka chleba posmarowana smalcem ze skwarkami własnego wyrobu i ogórkiem kiszonym że o innych specjałach nie wspomnę, smakowała wybornie. Dziękujemy za tak miłą gościnę.
  13. Pięknie ! Jak podłączyliście cztery silniki i cztery regulatory ?
  14. ahaweto

    Mam pilota!

    Jeszcze ci swoją rodzinę na kark, tfu samolot sprowadzi.
  15. Adam nie chwali się kubkiem. Adam cieszy się z posiadania kubka . Od kiedy go posiadam herbata pita z niego zaczęła mi lepiej smakować , a logo wzbudza wśród gości ciekawość.
  16. ahaweto

    Piła

    Na dzisiejsze Święto Latawca wspólnie z synem zbudowaliśmy taki ,,aparat,, latający,, . Wzorowałem się na latawcu zamieszczonym w książce P. Elsztein ,,Budowa i pilotaż latawców,, WKŁ 1975r. Wymiary i proporcje ustaliłem sam a podstawą wymiarową była wielkość arkusza bibuły którą zamierzałem pokryć latawiec czyli rozmiar A3. Praktycznie nie miałem żadnych odpadów. Konstrukcja z listew sosnowych 4x4 całość dla wzmocnienia konstrukcji wykrzyżowana mocną nicią. Jest to pierwszy latawiec skrzynkowy jaki zbudowałem. Ku mojemu zaskoczeniu, po ustaleniu długości uzdy konstrukcja zachowywała się w powietrzu rewelacyjnie . Pięknie unosił się nawet na wyciągniętej ręce. Udało mi się wywindować go (jak mówili kibice) na jakieś 400 metrów, a całej szpuli jeszcze nie rozwinąłem. W konkursie sędziowie zmierzyli kąt i wyszło 69 stopni. Startował mój syn Jan. Uczestników było dużo i było o co walczyć. W klasie OPEN startowali Julek, Maciej i Grzegorz. Udział w zawodach brały również ,,kobitki,, . Po części konkursowej, w oczekiwaniu na wyniki oglądaliśmy atrakcje jakie przygotowali organizatorzy. Ku naszemu zaskoczeniu syn zajął pierwsze miejsce w klasie latawców skrzynkowych i zdobył piękny puchar . Nagrody wręczał p. Prezydent Miasta Piły. W klasie OPEN Julek zajął III - miejsce ... ... a Maciej zajął II-miejsce ! Sukces . Krótko mówiąc - modelarze górą ! Po konkursie Maciej oblatał swój nowy nabytek Me-110 od Marka. Rewelacja. Oblot udany. Pogoda dopisała również dla modelarzy.
  17. ahaweto

    MXS-R z HK

    Sławek, piękny nabytek !
  18. Nie był budowany. Kupiony w Empiku gotowiec z serii ,,słynne samoloty,, . Taka ozdoba na biurko.
  19. Kubek już mam . Dziękuję Andrzej.
  20. ahaweto

    Piła

    Kicha .Ludzie z dziećmi i latawcami przyjechali na lotnisko a organizator przestraszył się wczorajszego deszczu i odwołał imprezą. A pogoda była (na latawce) idealna. Impreza została przełożona na następną niedzielę. Nasza młodzież próbowała wypuścić płaski latawiec bez powodzenia i zawiedziona zajęła się konsumpcją przywiezionych produktów. Wszystkie trzy latawce Macieja, dwa pojedyncze i jeden podwójny zachowywały się w powietrzu wzorowo. Aby zwinąć 250m linki Maciej posłużył się wkrętarką akumulatorową Makita. Przyjechał również p. Jan, nie tylko z latawcem ale również z modelem samolotu Kania. Jarek polatał Formozą desantując skoczka spadochronowego, jego syn Kacper nazbierał w nieodległym lesie grzybów kozaków . Maciej wykonał dwa loty Dragonem, ja dwa loty X-rayem. Po drugiej stronie pasa amatorzy palenia gum szaleli. Było na co popatrzeć, szczególnie na wysiłki ,,podrasowanych maluchów,, których czerwone i spocone z wysiłku silniki próbowały dotrzymać kroku samochodom BMW, Subaru, Nisann i jeszcze innych. W sumie dzień nie był stracony. Może za tydzień organizator wykaże więcej zdecydowania. Oby pogoda dopisała.
  21. Andrzej dla mnie taki kubek. Dane do wysyłki na PW.
  22. ahaweto

    Piła

    Dzisiaj cały dzień lało i limit wody chyba został wyczerpany, trzymajmy kciuki za jutrzejszy wiatr.
  23. Zakupiłem też polecany napęd i śmigła VOX i nie omieszkam spróbować śmigła 11x3,8SF. Serwa zamówiłem HS-65MG (wg. Macieja) posiadam również wymienione w artykule w FMT serwa Blue Bird ale skłaniam się ku HS. Oblot dopiero na wiosnę. Mając wstępnie złożony model w rękach, zaskakuje niska waga tej ,,całości,, .
  24. Waga tego co w pudełku: kadłub, skrzydła, usterzenie (ster kierunku, statecznik poziomy), maska silnika + części jeszcze nie wyjęte w woreczków foliowych - czyli: galanteria (ale bez stalowego klucza płaskiego 8), owiewki na koła, koła, domek silnika, bagnet skrzydła (rurka węglowa), węglowe golenie podwozia - całość 430g.
  25. Mam go jeszcze w pudełku. Jutro zważę i podam wynik.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.