Pioterek Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Autor Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Piotr, zwróć uwagę na jeden ważny aspekt napędu elektrycznego w większych modelach. Moc/ciąg uzyskiwany w stosunku do masy wytwarzających go urządzeń. Mój przykład: model akrobacyjny rzędu 1,9 m rozpiętości napędzany silnikiem E-flite Power 160 -> silnik 650 gr.; regulator 200 gr.; akumulatory 2 x 600 gr. = ~ 2 500 gr. Ten sam model z silnikiem benzynowym: DLE 30 -> silnik + zapłon + tłumik = ~ 1200 gr. + 0,4 l. paliwa = 1 600 gr. Co zatem idzie masa do lotu i obciążenie powierzchni nośnej. Nie dawało mi to spokoju więc zrobiłem własne wyliczenia: Napęd elektryczny o ciągu statycznym 5 kg przy 45 A poboru prądu - idealny dla Space Walkera 2,10 m Silnik Power 90 - 450 g Pakiet LiPol Foxy 2x4S 35/70 C 4500 mAh łączone szeregowo na 8S - 890 g Regulator Robbe 70A - 93 g Suma ciężarów napędu elektrycznego to 1 433 g Napęd benzynowy w/g Twoich wyliczeń to 1 600 g Napęd benzynowy Kolegi budującego Spacewalkera z KIT to 1500 g http://pfmrc.eu/inde...er/page__st__20 Więc z wagą napędu elektrycznego nie jest chyba najgorzej
robas69 Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Piotr, Twoje założenia są trochę nie trafione: - silnik E-flite 90 to ekwiwalent silnika dwusuwowego 0.90 - zgodnie z instrukcją modelu w skali 1/4 - zalecany silnik to 1.2 ~ 1.5. Myślę, że silnik wskazany przez Ciebie mimo, że przeznaczony do modeli do 5,9 kg masy do lotu, będzie za słaby. - napisałem o silniku DLE 30 do napędu modelu 1,9 m, ale akrobacyjnego i stąd ten silnik. Do Spacewalkera wystarcza ten silnik http://www.ef3m.pl/1065,dle-20-silnik-benzynowy-rc.html , gdzie wartości masowe są już zupełnie inne niż u jego większego brata.
Pioterek Opublikowano 31 Sierpnia 2013 Autor Opublikowano 31 Sierpnia 2013 No to policzmy od nowa: Silnik+zapłon+tłumik (650+150+60) = 830 g bateria zapłonu nie wiem ile dokładnie ale myślę że ze 100g minimum zbiornik paliwa z paliwem ze 200g (a myślę że i więcej) metalowe łoże silnika cięższe od sklejkowego dla EP 50g serwo regulacji obrotów silnika z 50g wychodzi razem: 1230 g - ale ten napęd jest zaledwie wystarczający Wtedy faktycznie napęd EP wychodzi o 200 g cięższy - ale za to model może być wykonany jako delikatniejszy (np. mniejsze lżejsze serwa) i wtedy łatwo tę różnicę zgubić, zwłaszcza gdy mamy do dyspozycji model KIT. A Power 90 napędza u mnie 5 kg Mustanga i wierz mi jest aż nadto wystarczający. Do akrobacji tradycyjnej wystarczy stosunek ciągu do ciężaru 0,8.
Pioterek Opublikowano 1 Września 2013 Autor Opublikowano 1 Września 2013 Dla zainteresowanych zasady doboru silników elektrycznych wg E-flite. 1Lbs=0,435 kg EFLPower90OutrunnerInstructions.pdf i instrukcja mojego Space Walkera II EP Seagull. sach x13.pdf
Pioterek Opublikowano 2 Września 2013 Autor Opublikowano 2 Września 2013 A oto modyfikacje wykonane w moim modelu Space Walkera: Zmiana 1 - mocowanie pakietu W zamyśle producenta pakiet miał być mocowany od spodu kadłuba. Mocowanie niewygodne, w locie widać pakiet podczepiony od spodu. Naturalna jest też chęć obrócenia modelu do góry nogami (dla łatwiejszego mocowania pakietu) i wtedy łatwo jest uszkodzić (zgnieść) owiewki kabiny pilotów. Więc pakiet przeniosłem do wnętrza modelu. Fabryczna wnęka na pakiet z wklejoną ramką do mocowania klapki Wnęka zasłonięta wykonaną klapką mocowaną na magnesach: Mocowanie pakietu wewnątrz modelu
samolocik Opublikowano 2 Września 2013 Opublikowano 2 Września 2013 Piotrze, pytanie z innej bajki. Jak oceniasz ten model pod kątem stabilności lotu i ew. wykorzystania do holowania małych szybowców tj. do ca. 2,6m i wadze do 2kg? Dałby radę? Tj. konstrukcyjnie przy mocniejszym silniku biorąc pod uwagę jego właściwości lotne?
Pioterek Opublikowano 2 Września 2013 Autor Opublikowano 2 Września 2013 Witam Pana Piotra To jest dolnopłat z zacięciem akrobacyjnym, więc z założenia łatwiej wytrąca się go z równowagi niż np. górnopłat. Ale robiąc nim różne wariactwa w powietrzu nie stwierdziłem, ażeby był aż nadto niestabilny i zaskakiwał czymś niespodziewanym - jest przewidywalny. Ja nie mam doświadczeń w holowaniu, ale z tego co widzę to Koledzy używają raczej górnopłatów o dużej >2m rozpiętości. Ten model to w sumie jest jednak lekkie maleństwo - żeby nie było tak że to szybowiec rządzi holownikiem. Ale teoretycznie jak dołożyć odpowiednio mocny silnik ?. Na pewno trzeba by było powzmacniać ten model (mocowanie silnika, odpowiednia konstrukcja zaczepu, poprawić spoiny). Pewnie byłbyś pierwszy z takim rozwiązaniem. Za, przemawia to że model nie zajmuje dużo miejsca w transporcie co ważne gdy jest tylko dodatkiem do szybowca. Myślę, że pewnie będziesz sam musiał to wypróbować a może i opisać ?.
samolocik Opublikowano 2 Września 2013 Opublikowano 2 Września 2013 Dziękuję za opnię dotyczącą lotu. Na wypróbowanie i opis na razie się nie piszę choćby dlatego, że mam jeszcze zaległą relację FW-190 a modelu jeszcze nie rozpocząłem budować :-)
Pioterek Opublikowano 2 Września 2013 Autor Opublikowano 2 Września 2013 Zmiana 2 Zmiana dotyczy podparcia steru wysokości. Zastosowałem metalową blaszkę z lutowanymi cięgłami zamiast płaskiej plastikowej kształtki nie pasującej zupełnie do tego rozwiązania. W oryginale (w samolocie) stateczniki wykonane są ze spawanych rurek stalowych więc ich mała sztywność wzmacniana jest dodatkowo odciągami z linek stalowych, których jest aż 8 (4 z góry i 4 z dołu statecznika) - nie wygląda to za ładnie. W tym modelu w stosunku do oryginału powiększono statecznik poziomy, więc takie podparcie jest jak najbardziej celowe i nie szpeci konstrukcji - jest nie widoczne z góry. Zdjęcie konstrukcji oryginalnego usterzenia:
Pioterek Opublikowano 3 Września 2013 Autor Opublikowano 3 Września 2013 Zmiana 3 Napęd steru kierunku został przeniesiony bliżej środka ciężkości co umożliwiło zmianę miejsca zamocowania pakietu do wewnątrz modelu i zastosowanie mocniejszego serwa HS 225MG. Pozostałe serwa to HS 85MG.
Pioterek Opublikowano 3 Września 2013 Autor Opublikowano 3 Września 2013 Piotrze, pytanie z innej bajki. Jak oceniasz ten model pod kątem stabilności lotu i ew. wykorzystania do holowania małych szybowców tj. do ca. 2,6m i wadze do 2kg? Dałby radę? Tj. konstrukcyjnie przy mocniejszym silniku biorąc pod uwagę jego właściwości lotne? Coś na ten temat jednak znalazłem: Link do zdjęcia http://www.smlp.police.pl/
GenerałPOLK Opublikowano 3 Września 2013 Opublikowano 3 Września 2013 Mam takie pytanie. Czy ta czarna część z postu numer 30, która podtrzymuje kółko ogonowe jest ruchoma? bo oś obrotu kółka jest kilkanaście mm przed osią obrotu zawiasów i nie mogę sobie wyobrazić jak to działa.
buwi777 Opublikowano 4 Września 2013 Opublikowano 4 Września 2013 Mam takie pytanie. Czy ta czarna część z postu numer 30, która podtrzymuje kółko ogonowe jest ruchoma? bo oś obrotu kółka jest kilkanaście mm przed osią obrotu zawiasów i nie mogę sobie wyobrazić jak to działa. Czarna jest nieruchoma, ale pręt wewnątrz BIAŁEGO plastiku jest ruchomy i to pozwala na ruch lewo-prawo kółeczka ( zmiana długości ramienia ) ...
Pioterek Opublikowano 4 Września 2013 Autor Opublikowano 4 Września 2013 Mam takie pytanie. Czy ta czarna część z postu numer 30, która podtrzymuje kółko ogonowe jest ruchoma? bo oś obrotu kółka jest kilkanaście mm przed osią obrotu zawiasów i nie mogę sobie wyobrazić jak to działa. Działa tak jak Kolega Jerzy opisał. Jest to typowe i często stosowane rozwiązanie w przypadku gdy gdy statecznik sięga aż do dolnej krawędzi kadłuba. W moich poprzednich modelach Wicherka i Prząśniczki tak łatwo nie było i trochę komplikowało to napęd kółka ogonowego. Ale na tej fotografii #30 jest jeden mój błąd, który muszę poprawić - a może Koledzy podpowiedzą jaki ?
Pioterek Opublikowano 4 Września 2013 Autor Opublikowano 4 Września 2013 Ona została obrócona celowo bo haczyła mi o zastrzały, ale blisko
buwi777 Opublikowano 4 Września 2013 Opublikowano 4 Września 2013 mocowanie linka - dźwigienka ?? ps. jak haczyła to dałbym kilka mm wyżej ...
Pioterek Opublikowano 4 Września 2013 Autor Opublikowano 4 Września 2013 Otwory zrobiła już wstępnie firma Seagull i ja się nimi już zasugerowałem - ale to nie jest główny problem. Ale dlaczego przekręcony orczyk Kolegów tak zastanawia ? Można by tam zamontować nawet i słonika z wywiniętą w kółko trąbą i też by działało, jednak aby było to prawidłowo pod jednym warunkiem: ............
KRY3 Opublikowano 4 Września 2013 Opublikowano 4 Września 2013 moim zdaniem samo serwo powinno być w innym położeniu, wzdłuż kadłuba, trafiłem czy to nie to:-))
Rekomendowane odpowiedzi