-
Postów
1 031 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Treść opublikowana przez solainer
-
Ta kratownica jest po zmontawaniu poszycia do niczego nie potrzebna. Ja z moich modeli ją usunąłem i latają. Na takiej kratownicy był zrobiony PT 17, Turbinator i teraz Vampire. Dwa pierwsze już sporo wylatały i wywalenie tej kratownicy w niczym nie przeszkadza. Poszycie nadaje sztywność całej konstrukcji, a kratownica jest po to żeby całość można było prosto zmontować.
-
Prace nad modelem trwają nadal. Obecnie skończyłem belki ogonowe, i usterzenie. Z jednej strony mam już blachy i nity, druga czeka na swoją kolej. Pewnie niektórzy zauważą uproszczenie w wykonaniu nitów i blach ale wydaje mi się ze na ma co odzwierciedlać wszystkiego bo efekt może się okazać mizerny. Stąd robię tylko najbardziej charakterystyczne elementy i efekt jest dla mnie jak najbardziej zadowalający.
-
Prawie jak mój tylko o pół metra większy. Tak się wydaje, że tylko pół ale przy tej konstrukcji to dużo. Już mój jest trodny do wyniesienia przez drzwi nie mówiąc o transporcie w aucie. Raczej będzie jeździł na lotnisko na dachu na bagażniku dla rowerów.
-
Linie są wklęsłe. W miejscu gdzie ma być linia naklejam taka tasiemkę https://paradise4you.pl/zestawy-ozdob/tasiemka-do-zdobien-paski-do-paznokci-hybryd-10szt?utm_source=google&utm_medium=pricewars2&utm_campaign=tasiemka-do-zdobien-paski-do-paznokci-hybryd-10szt&gclid=CjwKCAiAl7PgBRBWEiwAzFhmmlTxNjB60SqVxSj2kvXS329tNfWWxwR-2U9On2y_4Hj9vpLRgQAG-BoCGfQQAvD_BwE i całość pryskam szpachlą natryskową. Potem lekko szlifuję i usuwam tasiemki i powstają ładne linie podziałowe. Jest na YouTube sporo filmów jak to zrobić.
-
Nie zwątpiłem, buduję dalej. Praktycznie cały model pokryłem laminatem. Skrzydła i usterzeniem 25g/m2 natomiast kadłub 40g/m2. Wykończenie zacząłem od sterów kierunku i wysokości. Na laminat poszła szpacha natryskowa 2 razy szlifowania i na koniec detale. Linie podziału zrobiłem z taśmy do ozdabiania paznokci natomiast nity rozgrzaną rurką 2,5 mm. Efekt dla mnie jest ok i mam nadzieję że uda mi się tak wykończyć cały model.
-
P51D Mustang czyli narodziny legendy :-)
solainer odpowiedział(a) na Chuck Yeager temat w Półmakiety
Papier na wregach to wzmacnia jedynie końcową masę modelu -
PZL. 46 SUM. Następca KARASIA.
solainer odpowiedział(a) na Lucjan temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
A czego tu się bać. Ja np uwielbiam dziewicze loty. Nigdy nie wiadomo co się stanie i adrenalina robi swoje. Nie odddałbym oblotu nikomu. -
To nie garderoba tylko hol na moim poddaszu i nie jest mały bo na 3 na 7m aczkolwiek model zajmuje trochę miejscs . Obecnie kończę z rzeźbą która zajęła mi sporo czasu. Jeszcze trzeba będzie podszpachlować gdzieniegdzie i nadejdzie upragniony koniec. Nie mogę doczekać się wykańczania modelu. Kupiłem już cześć serw. Tym razem zastosuję powerboxa SRS ze zintegrowanym odbiornikiem i wszytkie serwa cyfrowe.
-
Miała być wersja mk1 ale jak złożyłem model do kupy to coś nie do końca zagrało i przy lekkiej namowie żony zrobiłem komplet nowych stateczników. Teraz mam wersję fb5. Teraz podoba mi się o wiele bardziej. Na chwilę obecną elementy posiadane są na wtyk. Trzeba pomierzyć wszystkie kąty i całość zmontować na sztywno. Już widzę jak "praktyczny" będzie w transporcie.
-
-
I znowu mały krok do przodu. Mam gotowe stateczniki pionowe. Na zdjęciu jeszcze w jednym kawałku natomiast na warsztacie już z odciętmi sterami kierunku. Teraz na stół wchodzi ostatni element jaki mi został czyli statecznik poziomy. Model ma w projekcie jedno serwo na ster wysokości, zastanawiam się czy nie zdublować ale znowu ta masa na samym ogonie? Mam nadziej ze dobrej klasy serwo będzie niezawodne i wystarczy jedno.
-
Ino płatowiec nie przypomina wicherka
-
Przyszła jesień więc znów w spokoju można wrócić do budowy. Przez ostatnie kilka dni dłubałem przy belkach ogonowych i udało mi się zrobić dwie pary połowek. Wygląda to tak. Zostało już niewiele pracy w drewnie ale ciągle końca nie widać.
-
XI Międzynarodowy Piknik Modelarski w Raciborzu 09.09.2018
solainer odpowiedział(a) na modelpiotrek temat w Imprezy modelarskie
Dziękuję ekipie z Raciborza za świetnie przygotowaną imprezę. Miło było palatać na waszym niebie. Mam nadzieję że zobaczymy się na 12 edycji u Was i że wpadniecie do nas na trzecie warbirds. -
Robicie Panowie z igły widły. Model lata więc jest zrobiony dobrze, źle zrobione przeważnie kończą wybite w ziemię. Sam też szpachluje laminat żeby chociażby zgubić fakturę tkaniny, a na Viper jet niektóre wyoblebia są na tyle skomplikowane że nie dziwię się że zrobił je w ten sposób. Facet pokazał że można zrobić model bez nie wiadomo jak skomplikowanych technologi i morderczego nakładu pracy. Uważam że pokazał kawał dobrej roboty.
-
Mamy 12 stron pisania głupot i zero konkretów ze strony konstruktora. No może poza tym że przerysował kratownicę od wicherka jakimś programem. Zero wniosków i zero postępu. Kilka osób napisało coś co ma sens ale niestety poszło bez rozgłosu za to bezsensowne gadanie rządzi. Sam coś próbowałem doradzić ale rezygnuję. Życzę powodzenia i już tu więcej nie zaglądam.
-
Złączki takie z festo jak na zdjęciu mam w tucano po 5 sztuk na skrzydło. Standardowy patent od carf. Szybko się spina i rozpina. Nic innego bym nie kombinował. Tak samo zrobiłem w innych modlech.
-
Nie było aż tak źle. Film jest niestety tylko z komórki ale co nieco widać. Najważniejsze to widać że lata i że wrócił na ziemię w jednym kawałku. Fajniejszy film albo jakieś zdjęcia zrobimy jak się trochę w niego wlatam.
-
Panie i Panowie dziś w okolicach godziny 18-stej Sabre wystartował i po około 8 minutach wrócił w całości na ziemię. Film jest i go udostępnię po delikatnym retuszu ścieżki dźwiękowej. Obecna nie nadaje się do publikacji. Emocje były ciężkie do opanowania, dawno się tak nie bałem. O samym locie mogę powiedzieć, że odbył się bez większych komplikacji. Musiałem dotrymować ster wysokości o kilka ząbków w doł i lotki o około 3 mm w prawo. Model lata całkiem wolno, fajnie reaguje na stery, wysokość wymaga dużych wychyleń. Gorzej jest z lądowaniem bo sporo się natrudziłem aby posadzić go na ziemi. Model na klapach leci bardzo wolno i praktycznie trzeba zrzucić obroty na jałowe aby zaczął zmierzać w stronę ziemi. Za pierwszym podejściem nie udało mi się go posadzić dopiero druga próba zakończyła się sukcesem choć i tak wylądowałem dość daleko od siebie. W locie zawiodły przednie drzwi podwoziowe. Plastikowy orczyk serwa nie wytrzymał i drzwi w locie wisiały bezwładnie. Trzeba wymienić na aluminiowy. Pozostaje jeszcze wlatać się w model i będzie go można zaprezentować szerszej publiczności.
-
Jak wszytko pójdzie z planem to wpadnę z Turbinatorem i może z czymś jeszcze. Szykujcie niską trawkę
-
Westland lysander seagull models 3000mm
solainer odpowiedział(a) na wlodeklis temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Super się na żywo prezentował. -
Tylko jest to aluminium pa38 a nie pa6. Ja bym banetu z tekiej rury nie zrobił bo się wygnie. Powiedz mi proszę dlaczego upierasz się przy takim profilu. Profile dwuwypukłe lepiej sprawdzą się w odrzutowcu. Może niektórych to zdziwi ale w turbosmigłowyn tucano mam profil symetryczny. Ciężki 20 kilogramowy model ma doskonałą rozpiętość prędkości i jest wbrew pozorom dość wolny i banalny w pilotażu. Mam wrażenie że zaczynasz jak pionierzy lotnictwa a mamy 21 wiek.
-
Ładne zdjęcia proszę o więcej
-
Kit też trzeba umieć złożyć
