Skocz do zawartości

mirolek

Modelarz
  • Postów

    4 193
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez mirolek

  1. Nerwowy " na lotkach" .... to zbyt duże wychylenia albo zbyt mała prędkość w pierwszej fazie lotu. Proponuję zmierzyć ciąg statyczny, śmigiełko się kręci ale ile daje ciągu? Przy prostym skrzydle i symetrycznym profilu trzeba zapwenić ciągu tyle co waga modelu aby model był stateczny a że wymiar i waga niewielka to jeszcze trzeba uwzględnić wpływ wiatru który będzie nieproporcjonalnie duży dla tego modelu. Jak nie będzie prędkości w skręcie to model będzie się zwijał w korek. ms
  2. mirolek

    Mosca MB bis

    też proponuje wrócić do problemów budowy modelu bo wątek "manipulacji przy regulaminie" raczej nie wnosi nic twórczego do tego tematu. nie wiem jaką masz konfigurację pakiet-silnik-śmigło. Testowałem dwa silniki z pakietem 3300 3s i na obu nie starczało prądu na pełną walkę ale trzeci silnik (AXI Gold) pozwolił na inną jakość, model miał pewne 8 minut lotu z czego 6 minut było na dobrej dynamice potrzebnej do walki a ostatnia minuta to już było bujanie na czas. W czasie ostatniej bitwy o wawel dobrze radził sobie też model Jacka Owczarczaka - możesz skorzystać z jego konfiguracji. Zanim dokończysz projekt pewnie jeszcze ta dyskusja się rozwinie. Mam nadzieję, że koledzy pochwalą się na jakiej konfiguracji uzyskują najlepsze osiągi swoich modeli. ms
  3. mirolek

    Mosca MB bis

    wojna z Czechami to wojna na współczesnym poziomie aircombatu w europie. Nie powinniśmy dalej udawać, że u nas jest lepiej, u nas lata sie inaczej, na innych śmigłach itp ... to moim zdaniem nas w pewnym sensie ogranicza a na na pewno wyklucza. Chcąc mierzyć się dobrymi zawodnikami po za granicami naszego kraju trzeba stosować uniwersalny regulamin i zbudować taki model aby spełniał jego wymagania. Jednopłat się do tego bardzo nadaje ale musi być lekki i zwinny bo takie modele ma konkurencja. ms
  4. mirolek

    Mosca MB bis

    nie tak było Piotrze .... nie było wtedy w regulaminie zapisu o modelu wielopłatowym i Fokker był zgodny z regulaminem a niezgodny z "'tradycją" tej konkurencji. To już zakurzona niepamięcią historia a wracając do tematu, sam jestem zainteresowany taką konstrukcją jaka tu powstaje :-) Ujemne punkty regulaminu za 1 płat gdy model jest szybki i zwrotny przemawiają bardzo na jego korzyść ale aby tak było - model musi być lekki. ms
  5. ... dla ekipy poszukiwawczy ms
  6. Zmontowałem film z drugiego dnia zawodów - polecam z głośnym dźwiękiem https://www.youtube.com/watch?v=Q4SBQ17pyPs ms
  7. mirolek

    LFG Roland DVI

    Ciekawy model się szykuje - kadłub drążony jest już w zestawie? ms
  8. mirolek

    Mosca MB bis

    Czemu jednopłat ? Jak dziesięć lat temu zrobiem eindeckera do ww1 ESA to prawie zostałem zlinczowany bo ww1 to tylko dwupłatowce !!! Zmieniają się czasy i obyczaje, do ACES weszła elektryfikacja a w przypadku ww1 wydaje się być dziś już koniecznością. Moim zdaniem na silniku spalinowym ze śmigłem 10x4 nie da się latać i alternatywy brak. Bardzo mi się podoba ten samolocik ale zastanawiam się dlaczego wybrałeś jednopłat. Zestaw pakiet-silnik jest ciężki i moim zdaniem lepiej tą masę rozłożyć na dwa płaty. Taki sam dylemat mieli konstruktorzy u progu ww1 i rozwinęli projekty na dwa a nawet trzy skrzydła i te konstrukcje dominowały w tamtym czasie. Obciążenie powierzchni nośnej jest moim zdaniem kluczem do dobrych właściwości modelu w walce. Czesi w zdecydowanej większości przesiedli się na konstrukcyjną wersję SE5 i ten model na zawodach sieje w powietrzu spustoszenie. Jest lekki ma świetne wznoszenie i doskonałą stateczność w locie. W Czeskim wykonaniu walka ACES niczym nie odbiega od walki ESA. To jest walka kombinacyjna, bardzo ciasna i mają w niej olbrzymią przewagę dzięki konstrukcji modelu Modele cięższe a juz na pewno spalinowe jednopłaty nie są w stanie wykonać takich manewrów bo przeciagnięcie sprowadzi je szybko na ziemi. Jeżeli uda się konfiguracja silnik-śmigło-pakiet a model nie będzie tracił wysokości w szybkich beczkach to może te ujemne punkty regulaminowe mu nie zaszkodzą ale mam obawy czy to słuszna droga. Sam poszukuję pomysłu na model ww1 na sezon 2020 .... podglądam zatem relację i trzymam kciuki za ten projekt - POWODZENIA ms
  9. Zmontowałem krótki filmik z zawodów ESA https://www.youtube.com/watch?v=L2LUU7Pw7Ug ms
  10. X Bitwa o Wawel przeszła do historii ... zostanie pewnie zapamiętana jako ta która została przesunięta Zdarzyło się to pierwszy raz ale zamiast latania w deszczu mieliśmy piękną słoneczną pogodę, bez wiatru i ponad 20 stopni. Organizując zawody w sierpniu można nie trafić na tak piękną pogodę. Nic nie wpływało niekorzystnie na wynik zawodów i pewnie dlatego dominacja Warszawskich Jastrzębi okazała się tak przytłaczająca. Patrząc na tabelę wyników można tylko gratulować wyników przekraczających w ww1 wartość 2000pkt . Kilka lat temu, takie wartości punktowe były nieosiągalne i mało kiedy udało się w przekroczyć 1000pkt . Dziś bez 1000pkt nie można liczyć na kwalifikację finałową a wyżej to już tylko Jastrzębie . Poniżej oficjalne wyniki: ESA ww1 ESA ww2 ACES ww1 ACES ww2 ms
  11. Wszystkich chętnych do udziału w zawodach proszę o przesłanie zgłoszenia - poniżej aktualna lista zawodników.
  12. Wybory już przeszły do historii, prognoza pogody na kolejny weekend korzystna zatem nic nie stoi na przeszkodzie aby zgłosić się na zawody. Na teraz to brakuje zawodników na jedną regulaminową rundę Zapraszam do rejestracji - X Bitwa o Wawel już za kilka dni. ms
  13. .... za niespełna dwa tygodnie Bitwa o Wawel, zdążysz pomalować i polatać a na sezon 2020 zbudujesz coś nowego :-) ms
  14. Z przykrością informuję, że X Bitwa o Wawel z uwagi na bardzo niekorzystną prognozę pogody, zostaje przesunięta o dwa tygodnie. Śledzę prognozy od kilku dni i raczej nie ma już wątpliwości, że sobota będzie deszczowa. Opady deszczu w piątek uniemożliwią także przygotowanie lotniska. Prawdopodobieństwo opadów na weekend rzędu 90% nie pozostawia złudzeń - to niedobry czas na latanie :-( Zapraszam do Krakowa za dwa tygodnie i mam nadzieję, że pogoda będzie bardziej łaskawa w terminie: 19.10 - zawody ESA i 20.10 - zawody ACES ms
  15. czyli ostatecznie dużej różnicy wagi nie ma ..... szkoda, że nie uda się ich porównać w Krakowie. Miałem w P-40 założony silnik 2,5cm cylindrem w dół i same kłopoty to generowało. Na oko model wyglądał super bo tylko mały tłumik z boku wystawał i model prezentował się makietowo. Niestety regulacja silnika koszmarna bo albo zalany albo brakowało, najprostszy serwis typu wymiana wężyka to konieczny demontaż silnika i trzymanie nakrętek długimi szczypcami ...masakra i stracone dwie godziny. Szczerze odradzam takie ustawienie silnika.... "w kombacie musi być prosto" a od siebie dodam, że wcale nie musi być ładnie byle było lekko na ziemi i szybko w powietrzu :-) ms
  16. RWD-4 nie latał dwa lata a RWD-21 chyba trzy dziękuje za zaproszenie, bardzo motywacyjnie podziałało i zabieram się za odkurzanie zabawek ms
  17. Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie, pięknie przygotowane lotnisko i piękne modele można tam zobaczyć. Skala niektórych mnie zaskoczyła :-) ...... tak dla porównania z filmem z oblotu RWD-9 można sobie wyobrazić wielkość tego oraz innych modeli :-) Lotnisko jest perfekcyjnie przygotowane, gratuluje efektu oraz zaangażowania w jego budowę i utrzymanie. Teren rozległy, bez drzew w okolicy, widoczność doskonała i lata się wspaniale. Pas jest długi, bardzo szeroki i właściwie można się oddać całkowicie lataniu bez myślenia że ktoś lub coś może tą przyjemność zakłócić. Aż chce się wyciągnąć z hangaru nieco przykurzone większe modele :-) ms
  18. Mój model z najlżejszym skrzydłem waży 1305g ...tak na gotowo do lotu podłączony i z założonymi gumami trzymającymi skrzydło :-) Wykorzystuję do zasilania 2s1300mAh (ze starego modelu ESA) oraz Bec-a a to też zbędne gramy. Przy alternatywnym zasilaniu 4xAAA jeszcze kilka gramów ubywa ale to już szukanie na siłę. Lakieru u mnie też poszło sporo bo nie mam tak "wypielęgnowanej powierzchni" kadłuba ale przy tej wadze model jest bardzo dynamiczny i świetnie lata. Zazdroszę już na starcie tej przewagi ok 100g :-) ms
  19. Czas płynie nieubłaganie i już za trzy tygodnie zapraszamy na kolejne zawody do Krakowa Po raz czwarty zapraszamy na lotnisko w Pobiedniku Wielkim gdzie na gościnnym terenie Aeroklubu Krakowskiego rozegrana zostanie kolejna Bitwa o Wawel. Rejestracja zawodników z określeniem kategorii oraz przynależności do poszczególnych Eskadr do 3.10.2019r na adres: wesoly_mirolek@interia.pl Planowane rozpoczęcie zawodów godz.10.00 ale potwierdzenie obecności wszystkich zawodników wymagane będzie do godz. 9.00 w dniu zawodów (!) Dzień jest coraz krótszy, w przypadku dużej ilości zgłoszeń rozważamy możliwość wcześniejszego rozpoczęcia zawodów. szczegóły organizacyjne oraz plan dojazdu tu: http://www.aircombat-krakow.cba.pl/x-bitwa-o-wawel-2019r.html jako "trailer" polecam krótki filmik :-) https://www.youtube.com/watch?v=XB03FrXCGTo ms
  20. "ta technologia" to żadna tajemnica, to laminat na formie pozytywowej lub inaczej na formie traconej. Widać na zdjęciu jedynie szkielet formy wyjęty ze środka a wypełnienie szkieletu, zostało zapewne "stracone" :-) Waga zależy od ilości tkaniny i żywicy, jeżeli kolega posłuchał rady Kesto i zastosował 4 x tkaninę 80g/m2 to szacuję, że maska waży ok 60g Przygotowałem kiedyś film o prostych elementach laminowanych, polecam bo technologia prosta i bardzo przydatna: https://www.youtube.com/watch?v=bSr0aCxgEFk&t=312s ms
  21. Super wygląda Bardzo interesuje mnie ostateczna waga do lotu .... tj. czy ten ambitny plan 1150g udało się zrealizować. Na ostatku zawsze gdzieś giną gramy , miałem założenie 1200g i to się niestety nie udało. Przy drugim kadłubie zamierzam jednak zaoszczędzić 50g i będę gonił Twój wynik EDIT: czy możesz podać oddzielnie wagę skrzydła i kadłuba już po malowaniu i uzbrojeniu w serwa, popychacze it. Chciałbym porównać gdzie tracę. Mirek
  22. jak postępy w budowie, lotki skończone? ms
  23. Dodatkowa waga kesonu to chyba nietrafiony argument w przypadku modelu o tak małym obciążeniu powierzchni nośnej jak Wicherek Cały urok tego modelu polega na tym, że oryginał dobrze lata a ilu modelarzy, tyle możliwych wersji budowy i zawsze lata. Faktycznie skrzydło przez swoistą konstrukcję i niski profil ma małą sztywność poprzeczną. Moim zdaniem zamiast kesonu można wprowadzić drugi zastrzał i poprawić usztywnienie nie rezygnując z "elastyczności" ale w swoim modelu (30 lat temu ) zdecydowałem się na keson. ms
  24. ładna i czysta robota - model dobrze się zapowiada. Wicherek jest tak popularny jak kiedyś popularne wśród palaczy warto poczytać na forum kilka tematów o Wicherku i zwrócić uwagę na omawiane tam problemy, technikę wykonania i zmiany jakie wprowadzają modelarze do pierwotnych planów. Model lata bardzo dobrze bez lotek ale duży wznios skrzydła i sterowanie samym sterem kierunku to z perspektywy dzisiejszego sprzętu RC zamierzchła przeszłość. Zanim zdecydujesz czego oczekujesz od swojego pierwszego modelu, przeglądnij posty o budowanych Wicherkach - są modele z prostym skrzydłem z lotkami i klapami, są z małym wzniosem skrzydła i lotkami, są też budowane tradycyjnie z dużym wzniosem i bez lotek. Zachowanie stateczności modelu w locie swobodnym wymaga wzniosu skrzydła ale Twój temat to model RC. Sterowanie 4 kanałowe to dziś standard zatem zmniejszenie wzniosu i wprowadzenie lotek krawędziowych lub wycięcie lotek w skrzydle pozwoli docelowo na większą frajdę z latania. Jeżeli chcesz model "retro" to wklej skrajne przykadłubowe żeberka z kątem 4-5 stopni, kup silniczek samozapłonowy i nadajnik PIlot -2 ... będzie bardzo klasycznie ms
  25. a jaki silnik jest lepszy do napędu samochodu ... benzynowy czy diesla? ms
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.