-
Postów
761 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez Tomasz D.
-
No, to przeczytaj jeszcze raz regulamin (tak na wszelki wypadek) i witaj na forum
-
Było by miło, gdybyś coś o sobie napisał, prosimy o to w nagłówku do "powitalni".
-
"Myślałem ,że to prąd -A rozgrzewa drut ,a nie napięcie -V. Całe życie człowiek się musi uczyć Tak działają spawarki -stałe napięcie -V, ale rożny prąd -A ,im większy tym grubszą elektrodą można spawać" Te wielkości są ze sobą powiązane prawem Ohma. Rezystancja jednego metra drutu kanthalowego o średnicy 0,3 mm (tak podał Dawid) wynosi ok 19 omów. Planowana długość wynosi 1,1 m czyli wypadkowa rezystancja to blisko 21 omów. Aby przez ten drut popłynął prąd rzędu 2 A, to trzeba przyłożyć do niego napięcie 21 * 2 = 42 [V] Nie dysponując takim napięciem nie uzyskasz przepływu takiego prądu. EDIT Drut rozgrzewa moc (podawana w watach), nie same ampery czy same wolty. Moc to ich iloczyn.
-
Pisałem Ci, że transformator potrzebujesz na 48 V o mocy nie mniejszej niż 80 - 100 W plus ściemniacz. Owszem, dla tego drutu 48 V może być za dużo, ale po to jest ściemniacz, żeby ten nadmiar "przykręcić". Gdy zastosujesz cieńszy drut, to 48 V może już nie okazać się za dużo. Wtedy podkręcisz ściemniacz, i znów drut będzie miał właściwą temperaturę. Prościej się nie da. EDIT Usunąłem wszystkie posty nie na temat.
-
AAAAaaaaa!! Teraz widzę :D
-
Przecież to inny model. Ten na filmiku to dwukadłubowiec z dwoma silnikami. Bliżej mu do Cessny, którą buduje TeBe.
-
12 V * 5 A = 60 W. P=U*I
-
I na 48 V plus ściemniacz.
-
Bucnuf - czyli moja wariacja
Tomasz D. odpowiedział(a) na TeBe temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Znowu piperek? Nuuuuda... -
Witaj na forum.
-
Nie, transformator w zasilaczu komputerowym pracuje na ok 35 kHz, Ty potrzebujesz transformator na częstotliwość sieci energetycznej 50 Hz.
-
Zbyt skomplikowane w porównaniu ze zwykłym transformatorem i ściemniaczem. Do tego celu sam nic lepszego nie potrafiłbym zaproponować.
-
Można, tylko że to nie da regulacji napięcia wyjściowego, bo przetwornica będzie usiłowała je stabilizować dopóty, dopóki będzie miała z czego. Gdy napięcie przed zasilaczem spadnie zbyt nisko to albo coś "pierdyknie" albo przetwornica się wyłączy.
-
Sumowanie napięci Ci się nie uda, bo one mają wspólną masę tzn. każde z nich jest podawane w stosunku do wspólnego punktu odniesienia. Jeśli przyłożysz woltomierz pomiędzy +12 V a +5 v to odczytasz wartość +7 V czyli się odejmą a nie dodadzą. To są zasilacze impulsowe i jest możliwość "podkręcenia" napięcia, ale dla wszystkich napięć jednocześnie. Ich przetwornice pracują z wypełnieniem rzędu 50 - 75 % więc teoretycznie można napięcie 12 V podkręcić do ok 24 V ale bez obciążenia. To są zasilacze stabilizowane i jeżeli podkręcisz wypełnienie do 95 %, to już nie zostanie zapasu dla regulatora gdy obciążenie wzrośnie, czyli gdy zaczniesz pobierać zeń prąd (moc). Jeżeli interesuje Cię napięcie rzędu 14 - 16 V, to przy niewielkim poborze prądu (1 - 3 ampery) układ da radę. Nie każdy układ scalony pozwala na takie przeróbki. Jeżeli na pokładzie masz TL494 albo KA7500 (najpopularniejsze), to można nawet zrobić zasilacz regulowany. EDIT Czuję się w obowiązku uprzedzić Ciebie, że manipulowanie przy zasilaczach pracujących na napięciu sieci energetycznej (230 V) jest BARDZO NIEBEZPIECZNE. Jeżeli nie masz wystarczającej wiedzy o zasilaczach impulsowych to nie wróżę Ci sukcesu. Zgłębiałem ten temat aktywnie kilka lat budując wiele egzemplarzy w różnych konfiguracjach i dopiero po tym czasie potrafiłem świadomie zaprojektować i wykonać odpowiedni zasilacz, który nie wybuchał przy włączeniu napięcia.
-
A co z modułami calowymi?
-
No widzisz? A jeszcze nie tak dawno gardłowałeś o śnieg.
-
Młotek, kolego, młotek. :) Czego jeszcze nie zrozumiałeś?
-
Cessna 185 Skywagon bez kompromisów - relacja z budowy.
Tomasz D. odpowiedział(a) na Tomasz D. temat w Modele średniej wielkości
Zrobiłem tak. Wklejone na Soudal 66A, w celu lepszego trzymania dźwignie mają trzy otwory w części zatopionej w depronie. Mam nadzieję, że będzie dobrze trzymać. -
Cessna 185 Skywagon bez kompromisów - relacja z budowy.
Tomasz D. odpowiedział(a) na Tomasz D. temat w Modele średniej wielkości
Na to rozwiązanie u mnie za późno Już nie wkleję drewienka w stery. -
Cessna 185 Skywagon bez kompromisów - relacja z budowy.
Tomasz D. odpowiedział(a) na Tomasz D. temat w Modele średniej wielkości
Zamontowałem już usterzenie ogona i chcę połączyć napędy sterów, ale mam pewien dylemat. Pierwszy raz buduję model z depronu i nie wiem, które rozwiązanie będzie najlepsze. Czy dać dźwignie takie jak te z prawej strony wklejane w szczelinę w sterze (takie stosowałem w modelach z EPP)? Wyciąłbym je z białego ABSu, żeby ładnie wyglądały. Czy lepiej dać takie jak z lewej strony - ich estetyka mnie nęci, sam pewnie nie zdołam zrobić takich ładnych, ale masywność mocowania mnie odpycha. Nie lubię tego dodatkowego kawałka plastiku sterczącego z powierzchni steru z końcówkami śrub. Czy wytrzymałość rozwiązania na środku będzie wystarczająca? Drewniane kołeczki były by wklejone na żywicę na tyle głęboko, żeby nie przebić poszycia steru po drugiej stronie. Jakie macie swoje sprawdzone rozwiązania? EDIT Pamiętajmy, że to nie jest model do wywijania fikołków tyko do spokojnego latania. -
Witaj na forum.
-
Mój pierwszy w życiu model (spalinowy)
Tomasz D. odpowiedział(a) na enter1978 temat w Modele spalinowe
Koledzy nie offtopować, bo przeniosę posty do Hyde Parku. (skąd ja to znam :D ). -
Nie rozumiem, jaki garnek?
-
Wymoknąłeś??? Co to na miły Bóg znaczy??
