-
Postów
1 556 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Treść opublikowana przez latacz
-
Jutro zmierzę średnice wirnika -ale na pewno ma mniej niż 23 -może około 20 -21mm -średnica zewnętrzna silnika ma 28mm -około 1mm grubość stalowej obudowy, 2mm -2,5mm grubość magnesów neodymowych ,szczelina magnetyczna to na wirnik zostaje około 20mm. Jeśli podjąłbyś się coś pomóc to byłbym wdzięczny -ja nie mam odpowiedniego zaplecza warsztatowego a dobrego "historycznego" silnika szkoda -ot zwykły sentyment lubię stare dobrze zrobione urządzenia... a ten stary szczotkowiec zjadał większość współczesnych bezszczotkowych... (daj jakieś info na pw gdzie wysłać) Oglądałem tylko pod szkłem powiększającym 3x -żadnych uszkodzeń nie widać, uzwojenia wyglądają na nietknięte. Miedzy dwoma wycinkami komutatora jest ułamek oma -a do trzeciego wycinka praktycznie nie ma przejścia -lub chwilami pokazuje kilkanaście omów -wynik skacze -mierzone zwykłym multimetrem średniej klasy. Silnik raczej nigdy nie był przegrzany -w czasie lotów obudowa osiągała max 57*C (telemetria) przy pechowym starcie -uzwojenia nie mogły się przegrzać -przerwa miedzy lotami kilkanaście minut -silnik wystygł -a awaria wystąpiła po około 5s pracy -na 50m wysokości silnik nagle urwał (ściślej nagle stracił moc i obroty -z kilkunastu tys obroty spadły do może tysiąca -spadł tez pobierany prąd -żona akurat siedziała przy laptopie -przy starcie zdążyła mi krzyknąć, że prąd na czerwono 45A -i silnik urwał -prąd spadł na 7A) Po wyłączeniu silnik już nie ruszył. Na starym pakiecie przy starcie prąd osiągał max 35A (dopuszczalne przez 20s) -na nowym lepszym SLS w pierwszym momencie była górka napięcia -prąd rozruchowy w momencie rozpędzania modelu mógł być sporo większy od zmierzonego 45A i coś się nagle upaliło. -telemetria podaje z kilkusekundowym opóźnieniem Nawinięcie na troszkę mniejsze obroty byłoby ok -ja zmniejszałem obroty montując dodatkowy pierścień wzmacniający strumień magnetyczny na korpusie silnika (dodatkowe 2mm miękkiego żelaza) -jednak silnik dedykowany był pod 8cel ni-cd zasilanie li-ion 3s wymuszało małe śmigła. Choć dla mnie podejrzane jest połączenie uzwojenia do wycinka (nie mam jak sprawdzić ) i może nie trzeba przewijać a tylko przylutować. Mam inny większy zwykły - ferryt nie neodym silnik tej samej firmy z podobnym uszkodzeniem i objawami-tam ewidentnie stopiło i wyrzuciło lutowanie uzwojeń. Notabene ten mały 123g jest mocniejszy od tamtego 240g -choć tamten jak na ferrytowy klasy 600 był też troszkę lepszej klasy. Przewijałem i robiłem silniki bezszczotkowe bldc --ale wirnik to troszkę inna bajka...
-
Hitec Lite 4ch i odbiornik Minima a-fhss nie współdziała
latacz odpowiedział(a) na Michal4x4 temat w Aparatury RC
należało to czytać -odbiorniki/zamienniki współpracują z niektórymi starszymi wersjami afhss hitec kilka razy unowocześniał oprogramowanie -także modułów odbiorczych. jakieś 2 lata temu (chyba w 2016 -nie pamiętam dokładnie) zmienił sie sam algorytm hitec afhss oryginalne odbiorniki hitec 2,4 można aktualizować -tych co niby nie można -też można tylko trudniej... zamienniki nie wiem czy da się aktualizować -zawsze to loteria czy będzie współpracować i którą wersje oprogramowania hicka udało się producentowi zamiennika shakować a której nie... -
Hitec Lite 4ch i odbiornik Minima a-fhss nie współdziała
latacz odpowiedział(a) na Michal4x4 temat w Aparatury RC
pewnie podróby innej firmy nie chcą współpracować -może za stare oprogramowanie ? niekoniecznie producent nadajnika chce, żeby klony odbiorników współpracowały - i już niezależnie -co jakiś czas zmienia się oprogramowanie -unowocześnia -producent zmieniając coś w programie nadajnika stara się, żeby było kompatybilne wstecz -ale tylko do "swoich" odbiorników . Zamienniki innych firm maja własne programy -robione tak, żeby dopasować się do nadajnika ale nie są to takie same algorytmy jak w oryginalnych. -jeśli odbiorniki/zamienniki są stare to z nowym nadajnikiem mogą się nie dogadywać. czy w tych podróbkach możesz jakoś aktualizować oprogramowanie ? -
tylko, że po pierwsze taki lut trzeba mieć, żeby wlutować nowe uzwojenia (zresztą możliwe, że to tylko lutowanie puściło i ze wystarczy przylutować uzwojenia do złącza komutatora- porównując z drugim podobnym minimalnie mniejszym silnikiem w "spalonym" jakby tego lutu było mniej -może tylko się odlutowało ? ) i po drugie lutownica gazową -nawet dremelem spalę uzwojenia będące tuz obok a i sam komutator prawdopodobnie też polegnie... nie wiesz co to za lut stosowany jest fabrycznie do komutatorów i w jakiej temperaturze się topi ? komutator malutki około 8mm średnicy -złącze lutowane jeszcze mniejsze -drut nawojowy chyba o,8mm a płynie tam 35A (35A przez wycinek komutatora). Komutator w czasie pracy ma pewnie ze 400* C.... Czy możliwe, że uzwojenia są fabrycznie zgrzewane do komutatora miedź do miedzi, a to co biorę za lut to jakiś klej dodatkowo zabezpieczający ? -dziwnie to wygląda -żadnej cyny nie przypomina -prędzej lut twardy lub jakiś klej z proszkiem ceramicznym...
-
tak ten. niestety ten silnik nie jest już produkowany. Najpierw -około 1998-2002 produkował to czeski Velkom, potem produkcje przejął Model Motors, a potem -około 2003 może 2004 wycofali z produkcji szczotkowe neodymowce .. . ale pytanie brzmi -gdzie można przewinąć wirnik ? ściślej samo przewiniecie to pikuś -problemem jest przylutowanie uzwojeń do komutatora (cyna zwyczajnie się stopi w czasie pracy) oraz wyważenie. Fabrycznie lutowane jest czymś dziwnym ciemno szarym prawie w kolorze grafitowym i odpornym na temperaturę -lutownica tego nie rusza...
-
obecnie nieosiągalne -dlatego chcę naprawiać tamtego... . stary neodymowiec Velkom -Palićka 2028/24 -mniej więcej takie osiągi. Większość uroku, że ze szczotki -miny Kolegów bezcenne... zjadał sporo większe bezszczotkowce... Dwumetrowy motoszybowiec 1200g szedł pionowo w górę -a pod katem 60* to całkiem żwawo. zasilany zippy compact 3s 2400mAh pracował na śmigle 8x4,5" biorąc na wznoszeniu około 30-32A a przy starcie na świeżutkim pakiecie 35A -po kilkunastu sekundach model miał 250m wysokości . typowe holowanie z około 50m na 200 trwało kilka sekund ... Chcę odratować konkretnie ten silnik -przez własne zagapienie spaliłem "zabytek techniki" - na sls szarpnął przy starcie około 45A i urwał... (tyle pokazała telemetria) VM 2028/24 Power unit for 7-10 cells direct or with gear. Recommended prop for motor model 1200 - 1400 g weight, 7 cells, is 8,5x5. For gliders, 7 cells, 9,5x5. For gliders with Velkom 3:1 gear and 10 cells, 12x8. SPECIFICATIONS: Nominal voltage: 7 V Operating voltage: 7-10 V No load motor speed: 14.100 RPM RPM/Volt: 2.014 RPM Max. efficiency: 75 % Maximum efficiency current: 16 A Current capacity: 35 A/20 s Short-circuit current: 92 A Dimensions (ODxL): 28,8 x 62 mm Shaft diameter: 3,17 mm Weight: 123 g Magnet: neodym Shaft support: 2 x ball bearings
-
tak ze 100g wagi i 300 W mocy i około półtora kg ciągu... 35A/10V a generalnie to fajnie powiedzieć na lotnisku a to taki stary 20 letni grat tam siedzi -jeszcze szczotkowy...
-
Nowy jest nieosiągalny. A z ceną i opłacalnością byś się pewnie zaskoczył...
-
Sorki -nie jestem wróżką, żeby wiedzieć, że jesteś elektrykiem. Podawałeś mało info --i nie mogłem ocenić, że zmierzyłeś i uważasz to za oczywistość więc nie podajesz -przypuszczałem, że nie mierzyłeś i tylko zgadujesz... Z wątku nie wynikają informacje których się nie napisze. A ja zakładałem najbardziej prawdopodobne przyczyny i "typowy" poziom wiedzy... wierz mi, ze że ten "typowy" jest raczej niski...
-
szukam kogoś kto dobrze przewinąłby i wyważył wirnik od szczotkowego 480. Nie wiem czy spaliło się uzwojenie -czy padło lutowanie do wycinka komutatora. Nie ma przejścia do jednego wycinka -choć uzwojenie wygląda ładnie -ale komutator też ładnie... poszedł za duży prąd i się upaliło... Napęd pracował cały sezon na granicy dopuszczalności na starszym pakiecie - pierwszy lot na nowym markowym pakieciku i silnik urwał po 5 sekundach ... Nowy pakiet SLS jest sporo "sztywniejszy" -utrzymywał wyższe napięcie niż poprzedni zippy -chyba powinienem przed startem zmienić śmigło na mniejsze...
-
ewentualnie wysmażone jedno uzwojenie silnika...
-
jak sprawdzałeś wydajność aku ???? czym ? Czy jeśli przez kilkanaście sekund ciągniesz 30A to nadal masz około 50V ? I co to za aku 52V - 30,5 Ah to elektrownia rodem ze skutera a nie z hulajnogi... lub z dość mocnego e-bike. Masz tam około 130 - 160 ogniw litowych 18650 ? Jakiej firmy ? To układ układ 13s 10P? pytam przez ciekawość... ale to troszkę dyskusja na inne forum http://pojazdyelektryczne.org
-
uszkodzenie silnika -nie przeszłoby samo na kilka km. Chyba, ze nie kontaktuje halotron -moze chwilami łapie chwilami nie. masz halotrony -czy sterownik bezczujnikowy ? ile przewodów idzie z silnika do sterownika ? pojemność -owszem ma do rzeczy -podobnie jak wydajność prądowa aku. -jedno z drugim sie wiąże. jeśli masz aku np 10s3P na dość marnych ogniwach a jak piszesz dużą moc chwilowa -mogło paść któreś ogniwo/sekcja -i przy starcie po prostu siada napięcie zasilania -sterownik odcina -lub zmniejsza moc -i ewentualnie po wzroście napięcia łapie znowu . i wszystko pulsuje. ale raczej cos ze sterownikiem. to, ze zmieniając konfiguracje nie rusza -nie znaczy, że przy prawidłowej konfiguracji masz podawane wszystkie 3 fazy -lub, że jedna nie jest "upośledzona" metoda -spróbować podpiąć ten silnik przez inny na pewno sprawny sterownik -np. od roweru elektrycznego -sprawdzisz czy silnik rusza na na pewno sprawnym sterowniku. Na zdjęciach uzwojenia nie wyglądają na spalone -masz jakiś ciemny lakier, śmierdzi spalenizną ? . szukaj pomocy na forum pojazdy elektryczne... -na pewno w poznaniu ktoś się bawi elektrycznymi rowerami i może pożyczy sterownik... żeby sprawdzić Twój sterownik -musiałbyś podpiąć inny silnik... i zobaczyć, czy ruszy na twoim podobno sprawnym sterowniku.
-
przepraszam -nie zauważyłem ,że są zdjęcia tylko film widziałem. ale i tak poza info, że to direct nic więcej nie wiadomo. nadal trzeba być wróżką -lub tracić czas na poszukiwanie w necie tylko fragmentów info -wiedzę o pobieranym prądzie itp ma tylko pytający. przekładni nie ma -pozostaje, że silnik nie idzie jedna fazą. uzwojenie, halotron lub sterownik. Widoczny pył -to wilgoć i utlenianie się obudowy - wygląda paskudnie -jednak raczej nie sprawia widocznych problemów -choć wilgoć mogła być powodem uszkodzenia np elektroniki...
-
Po takim pytaniu nikt Ci nie pomoże wróżkami nie jesteśmy.... Jaki to silnik typ -producent -moc -napięcie ? przekładniowy czy direct ? Jaki akumulator -rodzaj napięcie pojemność nominalnie ? Napięcie zmierzone na postoju ? - napięcie i prąd jak to włączysz ? po dźwieku prawdopodobnie albo zerwane zęby przekładni (jeśli to przekładniowy ?) albo brak jednej fazy -uszkodzone 1 uzwojenie silnika, halotron, albo końcówka mocy w sterowniku ... zgaduj. próbuj pytać tez na forum http://pojazdyelektryczne.org
-
co za pakiet ? ile S ? jakiej firmy ? typ ? np sls , tattu powinny spoko dać rade, 1300mAh i 20C to powinno dać 26A -jeśli w rzeczywistości da 26 -np. jakieś popularne tańsze chińczyki zazwyczaj mają mocno naciągane parametry i 20C w praktyce oznacza 10C i wytrzyma góra 13-15A -czyli skromnie. Czy regiel za duży ? a ile waży ten regiel ? do jakiego modelu ? model go udźwignie ? regiel ma zapas -choć przesady dużej nie ma -ot troszkę zapasu -tylko kwestia, czy wielkość i waga są akceptowalne... jakie śmigło planujesz ? jak pytasz -podawaj komplet danych bo pytanie jest w stylu babcia ma pomidory, siostra czekoladę -czy mi będzie smakował tort ? czyli w pytaniu sensu mało i brak danych.
-
daj tak jak piszę -cewkę małego przekaźnika z 2 lub 3 stykami przerzutowymi równolegle z silnikiem napędowym. jak silnik kreci -jest na nim prąd to przekaźnik zamyka. na styki ruchome sygnał i + (czerwony przewód) z odbiornika. na styki ktore załacza jesli wysterowany silnik daj odpowiednio sygnał i + do serwa kierunku. A na styki na które odpadają te przerzutowe jeśli silnik napędowy stoi daj + i sygnał idące na wyciągarkę. Mały przekaźnik z cewką na 6 lub 9V kupisz za około 10zeta w sklepie z częściami elektronicznymi....
- 16 odpowiedzi
-
- TowerPro gs5010 360 zasilanie
- zasilanie
- (i 5 więcej)
-
jeden kanał jazda przód /tył. drugie kanał kierownica lewo/prawo i nie bardzo wiem jeśli aparatura 2 kanały to pod jakie kanały chcesz jeszcze podłączyć wyciągarkę ? sterownik serwa = potrzebny kanał esc kół ewentualnie może być ten sam kanał co wyciągarka jeśli będzie przełączane co ma pracować - ale przełączanie wyciągarka/ruch kół =kolejny kanał I jeszcze jeden kanał -kierowanie kołami. jak nie liczyć wychodzi minimum 3. prościej bez przełączników 1 kanał naped 2 kanał serwo kierunku 3 kanał wyciągarka. jedyne obejście braku trzeciego kanału -jeśli działa napęd samochodu (samochód jedzie) to przekaźnik w modelu przełącza sygnał kierunku na serwo kierunku. jeśli samochodzik nie jedzie -brak wysterowania silnikiem napędowym -to przekaźnik puszcza -i przełącza sygnał z kanału kierowania na wyciągarkę... w czasie jazdy na kanale kierunku jest sterowanie kierunkiem -a w czasie postoju wyciągarka poplątane to -prościej kupić apke z większa ilością kanałów....
- 16 odpowiedzi
-
- TowerPro gs5010 360 zasilanie
- zasilanie
- (i 5 więcej)
-
silnik w takim serwie to pewnie ma mocy ciągłej ułamek wata... w serwie w porywach pracuje na sporo większej mocy ale 90% czasu to postój -i średnia jest zachowana. dłuższa praca przy prądzie 0,5A może już być ryzykowna. jako, że często najprostsze rozwiązania są najlepsze... daj w szereg z silnikiem serwa żarówkę samochodowa 12V 5W (od postojówek) -żarówka powinna stabilizować około 0,3A -gdy silnik serwa będzie miał większe obciążenie -to zwolni a żarówka będzie się rozświecać -gdy "wyciągarka" na luzie -to żarówka przygaśnie i więcej mocy pójdzie na to serwo... pewnie potrzebna będzie troszkę mocniejsza żarówka jakieś 9V 0,5A lub 12V 10W jeśli znajdziesz... generalnie będzie ograniczać prąd -a napięcie zasilające serwo będzie spadać przy wzroście obciążenia. zacznij od samochodowej 12V 5W bo tania i najłatwiej kupić...
- 16 odpowiedzi
-
- TowerPro gs5010 360 zasilanie
- zasilanie
- (i 5 więcej)
-
Ja zrobiłem na TP MG 91 2 loty agresywniejszym trenerkiem -i deczko rozwaliłem. Nie wiem co było przyczyną... może serwo a może nie (może przeciągnąłem) -model szarpnął na skrzydło przy lądowaniu i zrobił cyrkla. Potem zalegające mi TP MG 91 wsadziłem na lotki do starego EG dla kuzyna -i o dziwo w piance to latało bez większych problemów -choć centrowanie wkurzało to niewiele przeszkadzało. I też od dawna nie używam tego... jakość koszmarna.
-
miałem 10szt Tower Pro MG 91 -koszmarne błędy centrowania... zależnie od kierunku ruchu na końcu dźwigienki nawet prawie 2mm w jedna bądź drugą... np. lotki nie wracały do neutrum około 2-3mm odstawały od reszty skrzydła na wybranych "najlepszych egzemplarzach" tych serw. Ponadto ... niektóre ( może co trzecie) miały tendencje do lekkiego trzepotu co kilka -kilkanaście sekund ruch serwa kilka razy o mały kąt -tak ze 3mm na końcu lotki drgało ... z 10szt wybrałem chyba 3 lub 4 w miarę sprawne...
-
powinieneś ładować z mniejszym prądem niż suma pojemności. chyba, ze obydwa pakiety dopuszczają prąd ładowania wyższy niż 1C. Ja latam głównie motoszybowcami -więc mam długie czasy lotu -i nie muszę mieć dużo pakietów.
-
Rożni się dość znacznie. Taki pakiet ma na pewno dokładnie taki sam sposób eksploatacji każdej celi i taką sama ilość cykli dla każdej -więc i podobne zużycie celek. Łączone oddzielne pakiety nigdy nie są identyczne. I jeszcze ważniejsza sprawa -taki pakiet jest solidnie połączony na stale -ryzyko odłączenia się złącza balansera od pojedynczej sekcji jest praktycznie zerowe. Podobnie ryzyko pomyłkowego błędnego podłączenia. I najważniejsze -takiego pakietu nigdy nie łączysz i nie rozłączasz. Łącząc kilka oddzielnych pakietów trafisz na jeden który jest wyraźnie mocniej wyładowany -i po połączeniu chwilowo jest doładowywany (wyrównują się napięcia) dużym prądem -często idącym przez złącza serwisowe/złącza balansera. i głównie o ten moment łączenia chodzi. Nie jestem wrogiem ładowania równoległego -tylko przestrzegam, że wymaga to większej staranności i wiedzy, I albo latania na automat wyładowujący wszystkie pakiety do tego samego poziomu (np. do odcięcia regulatora obrotów) -albo mierzenia każdego pakietu woltomierzem przed wpięciem w grupę równoległą. Dariuszj -używam pakietów li-ion 10s4p , 10s5p oraz lifepo4 12s 2p do hulajnóg i rowerów... a pakiety modelarskie ładuję pojedynczo -nie mam potrzeby inaczej -jak wspomniałem mam mało pakietów i względnie dużo ładowarek.
-
i ustaw dla sls alarm z telemetrii lub odcięcie regulatora na poziomie 3,5V/cele -a jeśli za dużo prądu będzie zostawać to schodź po 0,05V/celę- zejście poniżej 3,4V grozi zbyt głębokim rozładowaniem już po zgaszeniu napędu. zwłaszcza jesli wydajność prądowa pakietu jest sporo większa niż bierze napęd.. Sbogdan1 -masz racje - po sobie sam sprzątnę -usuwam swoje nie merytoryczne wpisy z wątku lub edytuję i usuwam z wpisów na temat wszystko co nie merytoryczne.
-
najpierw czego na pewno nie polecę -wszelkie pakiety pelikan -nowe nawet nieźle chodzą ale puchną i tracą moc (i pojemność) zastraszająco szybko. Miałem kilka większość nie wytrzymała sezonu. Troszkę lepiej -ale też źle pakiety niebieskie zippy, flightmax. Bardzo długo wytrzymały u mnie kokam (stara seria prawdopodobnie już nie robią) i japoński e-tec ponad 10 lat latania -na pewno już nie robią... - i o dziwo żółte zippy compact (używam 3 sezony i są nadal jak nowe) ale używam na stosunkowo małym prądzie pakiety 2400 -30c rozładowuje 30A. zawsze przechowuję nieprawidłowo w pełni naładowane -jak mam czas to biorę gotowe i szybko na loty. podobnie jakieś pakiety Rock Amp 900-35c oraz 1000-35c chodzą już piąty sezon -obciążane na 10A -niedawno kupiłem sls magnum -2200-45C co do trwałości mam je zbyt krótko żeby powiedzieć ale są chwalone przez innych -co do osiągów -szok -trzymają wysokie napięcie do samego końca. Trzeba uważać bo rozładowane do napięcia jak większość innych -czyli przeciętnych są już praktycznie puste i napięcie gwałtownie się załamuje. Nie ma sygnału, ze pakiet słabnie -jest pełna moc -a za moment nie ma już nic -nawet dla sterowania mało energii. Tak "twardych napięciowo" pakietów jeszcze nie miałem. Między SLS i np. zippy compact (i podobnej klasy) jest wręcz przepaść osiągów.
