-
Postów
2 428 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
128
Treść opublikowana przez kesto
-
Lublin R-XIII G skala 1:5,5
kesto odpowiedział(a) na kesto temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
-
To może zamieść te plany na forum. Chętnych do skorzystania na pewno trochę będzie.
-
TOTO-11 pierwsze podejście do depronu.
kesto odpowiedział(a) na Daniel1978 temat w Modele średniej wielkości
Ciężkie, bo inaczej nie wyważysz modelu (minimum 3S 2,2Ah), no i zdejmij te szczudła do oblotu. -
Wszystko wskazuje na to, że tam powinien być po prostu zegarek.
-
Lublin R-XIII G skala 1:5,5
kesto odpowiedział(a) na kesto temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Pomyślę nad tym. Właściwie mnie też zaczyna to przeszkadzać. -
Lublin R-XIII G skala 1:5,5
kesto odpowiedział(a) na kesto temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Jeśli chodzi o "zagęszczanie" kabiny Lublina, to już nic więcej w niej nie było. Zostaną tylko do zrobienia jakieś cięgna, rureczki i już. -
Lublin R-XIII G skala 1:5,5
kesto odpowiedział(a) na kesto temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Opracował i wydrukował Marek Hlebowicz z Rc Przeglądu Modelarskiego. -
TOTO-11 pierwsze podejście do depronu.
kesto odpowiedział(a) na Daniel1978 temat w Modele średniej wielkości
Może być nawet po musztardzie, ale coś mi się zdaje, że przód jest bardzo krótki i będzie spory kłopot z wyważeniem. -
Ładna delta z podwoziem?
-
PZL. 46 SUM. Następca KARASIA.
kesto odpowiedział(a) na Lucjan temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Poleciał? -
Dzięki za wyjaśnienie. Faktycznie, w akrobacji liczy się "nabita" ręka, a nie eliptyczne skrzydło. Czy w przypadku silników elektrycznych, które nie generują drgań jak spaliny, model jest trochę lżej robiony?
-
Eliptyczne skrzydełka coś dają? Sylwek - jak to jest w porównaniu z klasycznymi modelami? To tylko moda czy faktycznie realna poprawa właściwości lotnych?
-
Lublin R-XIII G skala 1:5,5
kesto odpowiedział(a) na kesto temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
-
No i zepsułeś najlepszy myśliwiec na świecie i zrobiłeś mniejszego brata Thunderbolta
-
Curarów ci u was dostatek, a i Blue Angel się zaplątał?. Sama akrobacyjna śmietanka. Webra coś nie chciała współpracować. Model ładny i ładnie prezentuje się w powietrzu.
-
Tak jak Sylwek radzi - do nauki Akrobatek, potem coś większego do szlifowania umiejętności. Kiedyś miałem Super Mastera i latałem nim na Radudze 7. Model był szybki, a w czasie wiatru nawet bardzo szybki, więc raczej nie polecam tego modelu. Po nim zrobiłem własną wersję Stiletto i ten dopiero latał tak jak powinien latać model akrobacyjny na uwięzi.
-
Dobry wybór.
-
Lublin R-XIII G skala 1:5,5
kesto odpowiedział(a) na kesto temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Mirek, to rozrusznik pneumatyczny. -
Lublin R-XIII G skala 1:5,5
kesto odpowiedział(a) na kesto temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
W ramach "zagęszczania" otwartej kabiny Lublina, zrobiłem pompę Vietta. Jest co prawda mocno uproszczona, ale musi tak zostać. -
Spitfire IX 1,6m TopFlite
kesto odpowiedział(a) na Marek G. temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
https://www.4-max.co.uk/customermodels36.htm Wszystko wskazuje na to, że mniejszy (lżejszy) silnik też da radę, ale sugerowałby brać mocniejszy. -
Patryk, brakuje Tobie tylko jednego arkusza z malowaniem Jaka. To jest arkusz z ostatniego zdjęcia Irka (Merlin 71). Irek, masz pomieszane plany nr4 z 1965 roku, które są kompletne (zdjęcie 1,2,5) z planami nr 45 Jaka -9 z 1970r.(zdjęcie nr 3,4)
-
Ten model sprzedawany był też jako zestaw. Polecam go tak jak Sylwek. Nauczyłem się na nim latać.
-
Grumman Goose z YT NumaVig 1.7m depron
kesto odpowiedział(a) na Jarek1925 temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Gratulacje z udanego oblotu. Jednak pływaczki podskrzydłowe powinny być na krótszych pylonach. -
Sylwek dobrze radzi. Nie przejmuj się wagą . Kiedyś zrobiłem Akrobatka na Rytma 2,5 i położyłem nacisk na uzyskanie maksymalnie małej wagi. Kadłub płaski z kratownicy, usterzenie też kratownicowe. Oklejony kolorowym papierem japońskim, aby zrezygnować z malowania farbą, bo też waży. Model wyszedł bajecznie lekko i... po dokręceniu silnika okazało się, że muszę doważyć ogon, bo to co zaoszczędziłem na wadze, muszę teraz dołożyć jako wyważenie.
