Skocz do zawartości

kesto

Modelarz
  • Postów

    2 428
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    128

Treść opublikowana przez kesto

  1. Nie potrzeba szukać w innym miejscu. Najedź kursorem na przyrząd, kliknij prawym klawiszem myszy i zaznacz: Pokaż obraz tła, i masz już bez napisu. Co do tablicy PZL P-1, to obawiam się, że nie zachowały się żadne materiały. Ten sam problem miałem z tablicą przyrządów do PZL-12 (H).
  2. Dobór silnika elektrycznego do modelu zawsze jest obarczony pewnymi kwestiami spornymi: a to duża masa (bo baterie ciężkie), a to ciąg mniejszy niż ciężar, a to ktoś inny zrobił inaczej i tak można bez końca. Generalnie zasada jest taka, że obciążenie mocy w modelu samolotu sportowego (warbirda) powinna wynosić od 300 do 350W na kilogram masy modelu. To jest punkt wyjścia. Przy modelu 6kg daje to moc silnika rzędu 1800 - 2100W. Oczywiście jeśli model wyjdzie cięższy, potrzebny będzie mocniejszy silnik, ale też dużo zależy od sposobu latania i preferencji pilota. Nie ma jednej recepty na dobór silnika. Są jedynie ogólne zasady, które można modyfikować w zależności od potrzeb. Jak już zrobisz model, to sam określisz, czy potrzebujesz czegoś mocniejszego, czy to wystarczy. Rób model dalej. Sam jestem zainteresowany zrobieniem PZL P-8 ? Przetestowanie napędu w innym modelu jest jak najbardziej dobrym pomysłem.
  3. Podwozie robi wrażenie. Bardzo fajny siłownik elektryczny.
  4. Jeśli stosujesz papier japoński i nitrocellon, to lakier akrylowy do parkietów jest zbędny.
  5. Pamiętaj, że robisz P-1, a on miał krótki przód. Silnik elektryczny jest lżejszy od spalinowego, więc akumulatory będą musiały wyważyć model. Może się okazać, że ze względu na krótki przód i ciężki tył, będziesz musiał dać cięższe akumulatory. No, ale to okaże się jak już skończysz model. Buduj.
  6. kesto

    Zdjęcia silników -

    Ten Jarek to jednak niezastąpiony gość.?
  7. Starczy, ale jakbyś miał o większej pojemności, to byłoby jeszcze lepiej.
  8. Pociągnie, ale przy 6S.
  9. Macie rację. Przy tej rozpiętości i wadze to chyba faktycznie nie ma się czym martwić.
  10. Nie chcę tutaj wdawać się w jałowe dyskusje, ale moje doświadczenie w modelach wodnosamolotów wskazuje, że model ciężki nie lata makietowo, tylko szybko. Majula7 - mamy tutaj typowe pomylenie pojęć. Najbardziej makietowo latają modele lekkie. Jeśli robisz ciężko tak mały model, będziesz miał przecinak nie makietę.
  11. Wszystko jest świetne, tylko... ten plastikowy karabin. Kontrast w porównaniu z tym co sam wystrugałeś jest widoczny.
  12. Całe szczęście.?
  13. zawsze chciałem zrobić elektryka na uwięzi?
  14. kesto

    PZL M26 Iskierka 1:5

    Skąd ja to znam?? Do polskich konstrukcji nie ma nic (nawet tych powojennych), za to do Messerschmitta masz dokumentację fabryczną łącznie z ilością nitów i odcieniem farby.
  15. kesto

    PZL M26 Iskierka 1:5

    Fajny model, a Jarek jest niezastąpiony jeśli chodzi o pomoc w obliczeniach.
  16. Ja też mam pińcet+ i nie mam modelu, ale idea szczytna.
  17. Co do analizy teoretycznej asymetrii skrzydeł modeli F2B, to kolega Krzysiek (kszczech) ma rację. Różnica prędkości obu płatów jest różna i aby siły w czasie akrobacji były takie same, zewnętrzne skrzydło jest odrobinę krótsze. Chodzi o to, by w czasie gwałtownych zwrotów, model nie "kiwał się" z powodu większych sił na zewnętrznym płacie. To oczywiście teoria, a praktyka pokazuje, tak jak napisał Sylwek, że dobrze latają modele zarówno ze skrzydłami asymetrycznymi, jak i równymi. Moje modele miały skrzydła symetryczne i latały bardzo dobrze. Wracając jednak do modelu Piotra - czy przypadkiem nie zapomniałeś o łożu silnika? W sklejkowe wręgi powinny być wklejone klocki bukowe. W Twoim modelu ich nie ma. Masz jakąś inną koncepcję mocowania silnika?
  18. Akrobatek był sprzedawany jako zestaw i na tym modelu nauczyłem się latać. Napędzałem do Rytmem 2,5. Bardzo mile wspominam ten model.
  19. Przy wodnosamolotach taka podstawka, to podstawa?
  20. kesto

    Stary ulubiony model

    A to moja wersja znanego Stiletto. Zdjęcie z 1985roku, a model nadal żyje, choć w innym malowaniu. Mój ulubiony model, choć z uwagi na to, że starałem się uzyskać dużą gładkość powierzchni, nie uzyskałem małej wagi? Do lotu ważył ponad 2kg i po pierwszym locie byłem załamany, bo MVVS - 6,5 nie dawał rady. Na szczęście kolega podrasował silnik do tego stopnia, że kręcił śmigłem trójłopatowym od "dychy" i model nabrał wigoru.
  21. kesto

    Curare 60

    narty dorobiłeś??
  22. kesto

    Curare 60

    Ta rurka od ciśnienia z tłumika nie będzie przeszkadzała w chowaniu kółka przedniego? Model elegancki.?
  23. Przy tej wielkości modelu, wybrałeś "najcięższą" technologię. Model oryginalny i niespotykany na lotniskach, więc będę obserwował z ciekawością. Powodzenia.
  24. kesto

    Curare 60

    Kolorki jak w oryginale?
  25. Każdy odkurzacz warsztatowy jest głośny i na to nie ma rady. Każdy też niestety szybko się "zabija" i nie chce ciągnąć. Kurz powoduje szybkie zatkanie filtra i mamy sporo hałasu i zero ssania. Dlatego polecam dorobienie do takiego odkurzacza separatora cyklonowego. Odseparuje wióry i filtr jest czysty. Odkurzacz ciągnie cały czas z pełną mocą, a zanieczyszczenia zbierają się w osobnym pojemniku. Zrobiłem sobie taki separator ze starych, plastikowych wiader i mam spokój.?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.