-
Postów
5 030 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Treść opublikowana przez japim
-
Lądowanie z kręgu czyli dlaczego Respect "wyje" w locie...
japim odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Hyde Park
Irku - czemu się tak unosisz? Przecież nikt nic nie ma do pilotów. Nikt nie kozakuje, nikt nie jest malkontentem. Wszyscy chwalą i podziwiają pilotów oraz ich wspaniałe maszyny. Rozmawiamy o warunkach lotów i na razie wszyscy zgodnie przyznają że ciężko było. Wiec wyrozumiałość w narodzie jest. -
Lądowanie z kręgu czyli dlaczego Respect "wyje" w locie...
japim odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Hyde Park
W moim pierwszym poście pytałem przecież wyraźnie, że coś musi być nie tak z lotniskiem/podejściem, że każdy jeden pilot kaszanił lądowanie. To statystycznie nie jest możliwe aby bez względu na typ modelu tyle lądowań było nieudanych. Tym samym nie mam absolutnie nic do pilotów - bo latali jak mogli. I dziwne, że tak się unosicie. Przyroda lubi rozkład normalny. A tutaj raczej takowego nie ma. Zazwyczaj powinno być tak, że dosłownie kilka lądowań jest nieudanych, kilka perfekcyjnych a reszta poprawne. Jeżeli jest przewaga w jedną stronę to jest coś co zaburza ten rozkład. To jak ze szkołą. Jak masz nauczyciela i uczniów i nagle na koniec roku 90% ma ocenę 2 i tylko 10% jest ok - to nie jest to wina uczniów, tylko nauczyciela, że nie umie uczyć, albo programu. -
Lądowanie z kręgu czyli dlaczego Respect "wyje" w locie...
japim odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Hyde Park
Tak Radosławie, tylko to mi zostaje. Żałuję mocno że nie przyjechałem obejrzeć osobiście tych wspaniałych maszyn. Pewnie moje odczucia/obserwacje byłyby zupełnie inne. -
Doszedłem do wniosku że Orka bez kabiny wygląda strasznie bezpłciowo. Wydrukowałem nowy model z obramowaniem drzwi i namalowałem oszklenie.
-
Lądowanie z kręgu czyli dlaczego Respect "wyje" w locie...
japim odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Hyde Park
Odnioslem dokladnie takie samo wrazenie - loty ladne, ale prawie wszystkie ladowania zwalone. Za malo miejsca bylo? Jakas autostrada/zabudowania byly w okolicy ze nie mozna bylo rozciagnac podejscia? I wszyscy za wszelka cene skracali podejscie do minimum konczacego sie tak a nie inaczej. -
Nie prawo - edukacja. Prawo juz jest - czytales je? Janusze modelarstwa maja w powazaniu przepisy i bezpieczenstwo. Dyskutuje sie o tym od dawna od kiedy na strefe G zaczely ostrzyc sobie zeby firmy i dokrecaja srube prawna miedzy innymi wymaganiem dodatkowych uprawnien (w duzym uproszczeniu oczywiscie). Statystyka smiertelnych wypadkow w modelarstwie jest bardzo mala. Ktos kto ignoruje zasady bezpieczenstwa i zdrowego rozsadku nie bedzie przestrzegal prawa - bedzie je lamal gdzie indziej. A ucierpimy my - modelarze, ktorzy od dziesiatek lat bezpiecznie bawimy sie w to hobby. Tego wlasnie chcesz?
-
Widziales to: https://grabcad.com/library/f35-3 - mozesz zobic sobie dowolny przekroj Jak potrzebujesz pomocy to daj znac - potne Ci go na drobne plasterki. Albo to: https://3dwarehouse.sketchup.com/model/a99b502db30c4a726d12967c3a5da625/F-35-c Albo to: https://www.thingiverse.com/thing:3400657
-
Rodzina na wakacjach to rysuje dalej Kolejna konstrukcja ze stajni Marganskiego. Em11c Orka - wzorowany na egzemplatrzu SP-YEP z charakterystycznymi blendami na wlocie do silnika. Problem z Orkami jest taki że prawie każda jest inna a do tego jeden egzemplarz przechodził też różne modernizacje i można spotkać go z różnymi wersjami silnikowymi.
-
Sklejony i "pomalowany". Niestety walnąłem się w najprostszych obliczeniach i wyszedl w trochę za dużej skali. Wersja F jest w skali 1:52 a wersja D jest 1: 58. Powoduje to że jest o 1.5cm nieproporcjonalnie za duży.
-
Piękne maszyny.
-
-
Gratulacje! Dobra robota.
-
-
No i jaki wynik? Nie mam FB wiec podajcie jakieś normalne źródło...
-
Ale mowa o silnikach do dronów - lepszych odpowiedników tego chińskiego badziewia za 34zl, a nie do samolotów.
-
Dokładnie tak. W naszych zawodniczych maszynach mamy wyczynowe silniki (kupne), które biorą po 40A, ważą 34g i mają ok 2kg ciągu statycznego. Wszystko zależy od jakości, która niestety jest mocno skorelowana z ceną. Nie kosztują 34zł ale 84zł...
-
Do Bielika i Orlika (którego nie ma na zdjęciu bo sprezentowałem go koleżance ) dołączył kolejny polski samolot PZL 230D Skorpion.
-
Tak jak napisał Lech. Mała rozmiarówka nitro zastępowana jest elektrykami. Wchodzi nowe i ludziom nie chce się już babrać w paliwie itd. Zostają leżaki magazynowe i używki.
-
Oczywiście, że możesz ich używać do piankowców. Jak myślisz czym napędzane są popularne Lidloloty? W modelach 3D Lab print stosowane są np duże silniki 4108, ktore zaprojekwowane są do dronów.
-
Odkręcający się tłumik przez uszczelkę ?
japim odpowiedział(a) na oki188 temat w Tłumiki - układy wydechowe
Miałem podobny problem w Super Tigre 10cm3. Dopiero podkładka wykonana z kartoniku na którym drukowane były bilety komunikacji miejskiej pomogła. -
To teraz pora na pilotów
-
Dokładnie tak. Gdybyś wiedział że te 12A ciągłego zabije Ci silnik to pewnie byś wziął inne śmigło. Albo większy silnik. Są dobrej klasy silniki do dronów w tym rozmiarze, które wytrzymują spokojnie 40-50A krótkotrwale - ale kosztują 3 x tyle co ten. Wtedy 12A ciągłego poboru prądu powoduje, że są tylko lekko ciepłe... ale ważą nie 23g ale 36g..
-
Specyfika pracy silnika w wielowirnikowcu a w płatowcu jest zupełnie inna. 12A dla tego silnika to absolutny max, przy którym on się po prostu pali - czytaj może pracować max 10 sek. I to zazwyczaj w wielowirnikowcach jest wystarczające bo w zawisie one biorą po 5-6A i dopiero w nawrotach trwających 1 - 2 sekundy pobór skacze na maxa. Jeżeli zastosowałeś go stunt catcie i dobrałeś śmigło tak aby brał 12A ciągle to niestety tego silnik nie miał prawa wytrzymać. Tylko, że oprócz info o 12A max powinno się pojawić też info o 10 sekundach...
-
Związek jest: zależy od materiału, od rodzaju obciążenia, od kształtu. W czystym rozciąganiu nie ma to żadnego znaczenia i jest zależne tylko od właściwości materiału - o tym na poniższym wykresie. Np wspomniane włókno. Na rozciąganie jest sztywne i bardzo wytrzymałe, a na ściskanie miękkie jak... Na puszce 0.5l przy umiejętnej zręczności można stanąć - ale wystarczy się delikatnie przechylić a puszka się zgniata. Bo w rzeczywistości rzadko kiedy mamy do czynienia z czystym rozciąganiem. Mamy też zginanie a wraz z nim pojawia się ściskanie, ścinanie, i wyboczenie a to właśnie w tym ostatnim moduł Younga już ma znaczenie (sztywność). No i jest też sztywność samego przekroju który opisany jest przez moment bezwładności. W uproszczeniu im jest on większy tym przekrój jest sztywniejszy i bardziej wytrzymały na zginanie w danej osi. Tu taki fajny obrazek: Widać że włókno szklane jest bardziej elastyczne od stali, ale pęka przy większych naprężeniach (liniowo odkształca się pod mniejszym kątem).
-
Jarku - całe szczęście mówimy tym samym językiem. Tak - moje uproszczenie było zbyt daleko idące. Ja po prostu założyłem, że ten wypełniacz jest tam z powodów procesowych. Na mój rozum pomaga w uformowaniu kwadratowego przekroju w formie - inaczej ciężko byłoby dopchnąć węgiel do brzegów/krawędzi formy. Chyba, że np balonem. Pytanie powstaje dlaczego ten wypełniacz w obecnej formie w postaci "nie pracującej na obciążenie wzdłużne waty" i jedynie zapobiegającej zapadnięciu się przekroju jest ok. A może jednak powinien współpracować z resztą? Gdyby był przesączony niezależnie czy wykonany z węgla czy ze szkła to na pewno wzmocniłby konkretnie ten komponent.
