Skocz do zawartości

JacekCichy

Modelarz
  • Postów

    388
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez JacekCichy

  1. Miałem nie zabierać głosu w jak się okazuje kontrowersyjnej kwestii fal EMG ale jednak zabiorę bo zdaje się że trochę tutaj NIEBEZPIECZNYCH mitów się pojawiło a cos niecos liznalem w tym temacie zawodowo no wiec po kolei: Troche Faktów: 1. Jesli fale EMG nie maja wplywu na ludzi to po co sa normy? W dodatku z wydzieleniem ile w danej strefie o określonym natężeniu pola czasu inzynier moze przebywac? Jako ciekawostka przecietny telefon komorkowy jest w strefie drugiej tak wynika z pomiarow czyli mozna go uzywac dziennie tylko przez pare godzin aby według normy było nie niezdrowo. Natężnie pola spada oddalając się od komórki ale niestety głównie gada się jednak bez zestawów słuchawkowych przy tzw. uchu 2. Jesli fale EMG sa spoko to po co tłumiki RF? Kolejna ciekawostka jezeli pusci sie takie radyjko około gigaherzowe o mocy zaledwie 100W z założonym odpowiednim tłumikiem RF a nie tanim badziewiem, a po dość krótkim czasie dotknie się ręką tego tłumika to się po prostu poparzy i nie, nie ma tam żadnej grzałki to po prostu energia w wymiarze fizycznym fali RF zamieniła się na energię cieplną i tyle ale wniosek moze płynąć prosty - jest tam spora energia przenoszona przez taką bagatela 100W falę. 3. Kolejny przykład - radyjko około gigaherzowe o mocy 100W bez tłumika RF stojące obok monitora zaczyna sterowac OSD monitora i zmieniac losowo rozne parametry monitorka. Wiadomo monitor to nie mózg ale w obu płynie prąd i bezpośrednio cięzko porównać oba "urządzenia" ale nie zakładałbym od razu że nie ma to znaczenia. 4. Mikrofalówki mają częstotliwość 2.4 Ghz i moc np. 600W każdy niedowiarek już w tym momencie zapewne zwiera czujnik drzwiczek na krótko czy inne zabezpieczenie i pcha do środka np. głowę na 15 sekund ale ja jednak bym gorąco namawial zeby tego absolutnie nie robic nawet jak sie ma inne zdanie w tym temacie... 5. Na badaniu okresowym LEKARZ neurolog tez mi odpowiedzial ze promieniowanie EMG nie ma wpływu na człowieka, po krótkim czasie dodał że jak ktos ma depresje albo inne choroby psychiczne to jednak moze ono je nasilac - i pewnie moze ale dziwne to wszystko biorac pod uwage ze moja depresja nie zdazy sie ujawnic jak mi mikrofala ugotuje łeb no ale dobra, spoko - wszystko jasne i oczywiste. Uwagi: a. Dobre wiesci sa takie ze normy Polskie sa bardziej restrykcyjne niz zagraniczne b. Niezbyt dobre wiesci sa takie ze nawet jak sa wykonywane pomiary to niekoniecznie sa robione poprawnie bo anteny wyprominiowywuja sie w przestrzeni 3d a nie w punkcie a pomiary robi sie w kilku, kilkunastu punktach w których zakłada się niekoniecznie dobrze ze tam natężenie będzie najwyższe. c. Zle wiesci sa takie ze czesc ludzi korzystajaca z technologii RF jest przekonana ze to nie ma znaczenia dla ich zdrowia, kolegow czy pracownikow lub tworzy sobie jakies swoje paranaukowe teorie. Opinia: Według mnie chociaz nie jestem lekarzem to 5g za wiele nie zmienia wzgledem np. 4g czy innych g ale to absolutnie nie znaczy ze kazde z tych g nie ma wplywu na zdrowie i ze nie powinno to byc kontrolowane i pilnowane oraz badane. Reasumując - wydaje mi się że nie warto zaczynać od mocy o skali [MW] w dodatku bez uwzględnienia częstotliwości i charakterystyki wypromieniowywania antetny (teoretyczna rozni sie od rzeczywistej), łykać bez przeanalizowania takiej czy innej opinii i to nawet lekarza i to neurologa - tylko spróbować się zastanowić korzystając np. z nauki i dostępnych informacji producentów jak to może być tylko po to zeby nie zrobic sobie krzywdy lub komus bo nam uwierzył w to co mu opowiedzielismy. A w temacie to: co do wieku pilota strzelalbym ze nie tyle chodzi o moc nadajnika a bardziej o odpowiedzialnosc karna i swiadomosc wykonywanej czynnosci ale pewnie sie myle bo nie znam sie na prawie nic a nic
  2. ja tez mam pytanie - jakiej grubości jest sklejka na żebrach skrzydeł i ilu warstwowa?
  3. Przemek dobrze mówi. Ja sie jeszcze jednej rzeczy obawiam przy rurce drukowanej, a mianowicie momentu odpalenia "kapsla" do wypychania spadochronu. Rurka papierowa się gnie ale jest jednorodna i na rozpychanie/rozciaganie przez gazy dziala naprawde świetnie - wystarczy spróbować rozciągnąć zwykłą kartkę bez targania jej - będzie bardzo ciezko. Druk niestety na laczeniach warstw/pierscieni moze nie wytrzymać. Śmieszna sprawa która się u mnie zdarzała po kilku startach to wypychanie spadochronu z jednoczesnym odstrzeleniem silnika. Po prostu blaszka o szerokości ok. 5 [mm] zagięta w "Z" pomimo że zdaje się hartowana w oleju to się trochę wyrobiła i nie była w stanie utrzymać silnika do końca ujścia gazów całe szczęście że na tyle trzyma że się spadochron otwierał. Piszę o tym bo rurka jest u mnie papierowa tak samo jak u Przemka i ona akurat sprawuje się świetnie no może mokra trawa jest dla niej zagrożeniem ale to tyle.
  4. Fajne Teraz to juz czekam na film z probnych startow.
  5. Mozesz zajrzec tez tutaj: 1. Ja latalem na silnikach Klima B4-4 i mysle ze moja rakietka (gotowiec) na +- 100 m leciala. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na Twoje pytanie bo to zalezy od masy rakietki. Ja odpalalem normalnie z lontu - wychodze z zalozenia ze przy takim malym silniku to eletro-zapalnik to lekka przesada ale wiadomo to juz kwestia gustu. 2. Mysle ze tak. W razie co mozesz zrobic rurke z papieru na +-1mm moze nawet mniej i do tego wlozyc silnik a mocowanie drukowane przykleic na zewnatrz. A czy sie nie przytopi... kto wie ale do odwaznych swiat nalezy a rakietke i tak musisz odpalac zdala od ludzi, zabudowan, lasow itp no i trzeba uwzglednic lotniczy sufit. 2a. Ja bym raczej drukowal stateczniki osobno i na lezaca a nie stojaco co by byly lepiej zespojone ze soba warstwy ale wiadomo warto eksperymentowac 3. Rurka elektroinstalacyjna bedzie cieeezka. Zrob tutke fi +- 3-4 [cm] z papieru i o cienkiej sciance. Mysle ze maks. 0.5 [mm]. To ma sie nie giac w palcach przy dotyku ale to nie armata czolgowa no i najwazniejsze - ma leciec wiec musi byc lekkie 4. platforma to u mnie byl 0.5 [m] pret weglowy chyba fi 2mm wbity w ziemie 5. prowadnica/koluszka na pret byly u mnie na dlugosci ok. 10cm na samym stateczniku. Cala rakieta miala ok. 0.5 [m] wysokosci. I fajnie to latalo. 6. Pomysl o spadochronie bo ta druga wartosc 4 przy oznaczeniu silnika to czas opoznienia ladunku ktory ma odstrzelic czubek i wyrzucic spadochronik. Mozesz kupic silnik z oznaczeniem P bez tego ladunku ale wtedy rakietka bedzie jednorazowa.
  6. To się okazuje że zupełnie nie byłem świadomy tego że forum modelarskie stało się areną regularnych potyczek frontowych. Przykre to Panowie
  7. Noo Panie... nie zniechęcaj się. Mi się podoba Twoje techniczne podejście do tematu
  8. Bardzo fajny proces, w razie co drukowane kopyto mozna oblepic tasma zeby dostalo mala izolacje A jak sie jeszcze szpachlowka wyrowna powierzchnie wczesniej to juz w ogole powinna byc bajka.
  9. Dzięki, spodziewałem się jakiś amoniaków a tu proszę zwykła ciepła woda
  10. Ja mam pytanie - w czym i przez jaki czas moczyłeś tą listwę?
  11. Nie mogłem się jednak powstrzymać i dziś napaćkałem sobie takiego tylko że na komputerze Także no.. inspirujesz Panie. Dobra nie śmiecę Ci już
  12. To się nazywa rozmach! Tylko chyba lotnisko z Bobrownik będzie trzeba zmienić na większe PS. A tak na poważnie to powodzenia życzę bo świetnie idzie Zawsze obserwuje takie relacje ale rzadko coś piszę bo to niestety nie moja liga - jak to mówią za wysokie progi na moje nogi.
  13. Oryginalna technika budowy ale efekt bardzo ładny, również trzymam kciuki za oblot
  14. Ale jaja, dzięki Panowie ze uświadomienie no i przepraszam za wprowadzanie w błąd To o czym pisałem wziąłem stąd (12:25) i miałem zrobić tak samo, teraz na spokojnie przestudiuje materiały które podlinkowaliście :
  15. Moze jeszcze jedna sprawa ma wplyw o ktorej sie dowiedzialem na kanale YT Ramy RC - ze podobno powinno sie przedluzac kable pomiedzy akumulatorem a esc a nie pomiedzy esc a silnikiem. Gosc potraktowal to na tyle powaznie ze w jednym ze swoich liniowcow wymienial instalacje z tego powodu wlasnie bo juz mial cala zamontowana. Troche bez sensu traktowac to jak pewnik ale niestety nie wiem ostatecznie dlaczego akurat mialoby to miec znaczenie, jedyne co mi przychodzi do glowy to lepsza synchronizacja silnika w 3 fazach przy mniejszym oporze no i przy dlugosciach docietych fabrycznie o znanym oporze/dlugosci byc moze wklepanym na sztywno w soft ale to tylko domysly.
  16. Świetna robota Piotrze i Robercie YT mi polecił zanim trafiłem na temat na forum.
  17. Co to wiele mówić po prostu piękny
  18. Pewnie widziałeś ale na wszelki wypadek wrzucam - moją uwagę przykuły dodatkowe/główne wloty powietrza od spodu, tak sprytnie zrobione że kiedy oglądałem to aż się zastanawiałem czy prawdziwy miał coś podobnego, wątpliwości szybko rozwiałem ale i tak to majstersztyk biorąc pod uwagę że trzeba wsadzić gdzieś akumulator i to raczej z przodu i raczej nie w garbie co by nie był za wysoko a kadłub wąski. Ciekaw jestem czy w ogóle jest przelot z przodu biorąc pod uwagę szpic radaru ale może i nawet niepotrzebny
  19. JacekCichy

    EM-10 Bielik

    Statecznik bardzo fajny, a co do tego zapadnięcia to wydaje mi sie ze jak przetniesz w polowie i drukniesz na dwa razy to powinno byc ok - poziome zebro raczej nie potrzebne. Po prostu w tym miejscu jest prawie dwa razy wieksza niepodparta powierzchnia stad i jest najmniej sztywna i najbardziej podatna ale jak podzielisz na dwa to powinno byc raczej ok (W sumie to samo napisales )
  20. JacekCichy

    EM-10 Bielik

    U mnie niestety nadal nic nowego. Widze ze zastosowales patent z zawiasem podobny do tych z lab-print czyli jedna czesc "uchwytu" statecznika bedziesz obcinal na goraco?
  21. JacekCichy

    EM-10 Bielik

    Spokojnie spokojnie, sprawdzam codziennie Dobrze za kabina w bieliku to ok. polowa długości całego samolotu
  22. Fajnie idzie
  23. Ostatnio mały zastój niestety, co do podwozia to nie mówię nie ale na razie będę się koncentrował na tym żeby to w ogóle poleciało
  24. JacekCichy

    EM-10 Bielik

    Duży model się zapowiada, powodzenia Panowie no i czekam na dalsze wieści
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.