Proponuję wkleić miedzy patyczki kostkę z pianki. Lądowanie da popalić mocowaniu zbiornika. Same rurki węglowe mogą być niewystarczające do przeniesienia siły lądowania.
Niestety, skromne finanse. Byłem na zapleczu i bardziej to przypomina składnicę złomu niż muzeum. Ale dobrze, że tam są, gdyby nie tam to by poszły na żyletki.
Taka ciekawostka.
Zwykły list nie rejestrowany szedł do mnie dwa tygodnie.
Rejestrowana paczka szła 30 dni
Zwykły list nierejestrowany z małymi lipolkami szedł 41 dni. na dniach miałem rozpoczynać spór w paypalu.
Przyszły dzisiaj dodatkowe akumulatorki. Zamówiłem wszystko w ten sam dzień. Akumulatorki przyszły po 41 dniach, w piątek miałem zakładać spór w paypalu. Nowe akumulatorki mają pojemność 380mAh, ważą od 0g do 2g więcej (błąd pomiaru mojej wagi) Czas lotu wydłużył się do 7:30 - 8:00 minut
Pierwsze szkice modelu. Nie jestem jeszcze zadowolony. Mniej więcej w takim zakresie miały by ruszać się skrzydła.
Z tyłu troche pokombinowałem aby dało się zrobić sterolotki.
Przemyślałeś wszystkie sprawy? Szybki mechanizm Ci podniesie a co będzie w momencie uderzenia, co spowoduje, ze cel się położy nie rozwalając całego mechanizmu podnoszenia. Albo wręcz nie położy się bo mechanizm będzie go trzymał.
Zmontowałem film z poboru prądu dla tego silnika
http://youtu.be/iECK1Wl_5L4
W ramach oblatywania, przesuwam środek ciężkości do tyłu. W tej chwili mam dołożone 20gram na ogonie co ustawia środek ciężkości na 73mm.(Poprzednio było na 65mm.)
Niestety nie udało mi się znaleźć takiej wielkiej butli z jakiej była robiona poprzednia kabinka. Była to col 2.5 litrowa cała gładka.
Przymierzam się do zrobienia oszklenia z płaskiej folii z okładki od ofertówki.
Mniej więcej będzie wyglądać tak.
Mogę polecic Ci sprzedawcę wampaldempek z allegr
Z podkładów twardszy jest taki jasno niebieski. Arbitron to juz teraz badziewie, miękki jak plastelina. Ten szary jest ok. Mam z niego F-302.
Takie długie lotki będą działać? Nie są wiotkie?
Jeśli dźwigienki będą przy kadłubie to lotka na końcu skrzydła może wcale się nie wychylić pod obciążeniem w locie.
Ja bym spróbował zrobić dźwigienki w okolicy środka lotki i sterował za pomocą bowdena ułożonego w łuk.
Taka uwaga z dzisiejszego latania. Śmigło wyciaga wał z silnika. Blokuje się wtedy na zawleczce C od tyłu. Opiera się na łożyskach i silnik zaczyna ciężko chodzić, Wał jest mocowany tylko na jedną śrubke imbusową.
Tak, aż w sumie to trochę zły jestem, bo nawet nie było z czego ulepic bałwana. W radio mówią, ze gdzieś tam zaspy po dwa metry a u nas ledwo trawa przypruszona.
Co ciekawe 6 stycznia latałem w t-shircie, tak grzało.
Kolejny latający wynalazek. Poprzeczka idzie w gorę, będzie zmiana geometrii skrzydeł... do przodu. Zamierzam zrobić rzutkę, jeśli SC nie będzie się znacząco przemieszczał, zrobię ruchome skrzydła. Jak będzie, to będą stałe w dwóch wariantach do wyboru. Projekt chodził za mną od dawna. http://youtu.be/0G89SrQKnwY
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.