-
Postów
2 537 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez ahaweto
-
Badziew - tłumiki "pitts" z ali...
ahaweto odpowiedział(a) na ahaweto temat w Tłumiki - układy wydechowe
Widzę że nie jest to tylko mój problem. Roman, w jaki sposób można zlikwidować tą fuszerkę producenta ? Pytam bo może zaryzykuję i zakupie jeszcze raz taki tłumik. Model jest już do niego przystosowany a z tą naprawą to nie jestem pewien końcowego efektu. -
Do silnika NGH 25 zakupiłem na ali... tłumik typu pitts. Taki sam mam w silniku NGH 17 i jest ok. W tłumiku NGH 25 w czwartym locie "ciśnienie spalin wyrwało rurkę wydechową wraz z materiałem puszki" ! ? Zakupiłem drugi tłumik i tym razem było jeszcze lepiej. Rurkę wydechową wyrwało już w pierwszym locie !!! Dwukrotnie ten sam przypadek i w tym samym miejscu tłumika. Oba tłumiki były zakupione w tym roku, drugi z nich w czerwcu. Podkreślam że te przypadki nastąpiły w locie nie były spowodowane kraksą. Pierwszej rurki nie znalazłem a druga wypadła akurat w przelocie w obrębie lotniska. Będę próbował je naprawić w ten sposób, może się uda. Materiał ma tylko 1mm grubości nie wiem czy to nie będzie przeszkodą.
-
Spotkaliśmy się już w sobotę. W niedzielę było bardzo upalnie i dużo mniej wiatru, warunki prawie idealnie. Polataliśmy.
-
Dokładnie. Nie miałem możliwości wcześniejszego wpisu. Zapraszamy już jutro z namiotami. Pogoda dopisuje humory zapewne też dopiszą.
-
Piękne lotnisko !
-
My też, bywamy u siebie, wy u siebie i my u siebie ?
-
Starość nie radość , czas odpocząć od modelarstwa.
ahaweto odpowiedział(a) na Sławek63 temat w REGULAMIN FORUM oraz powitalnia
i wice wersa ? -
Koledzy z Oleśnicy mają fantastyczną przyczepkę !!! Z pewnością wzbudza ogromne zaciekawienie na drodze.
-
Polatałem, pogoda była nawet fajna. W ciągu dwóch godzin wiatr zmienił kierunek o 180 stopni ,zaczęło wiać z północy i zrobiło się dosyć chłodno. Ultimate oblatany. Lata bardzo fajnie. Teraz czas na owiewki na koła i kalkomanie.
-
Trafiłem bez pudła ?. Piękne lotnisko, cztery razy dłuższe niż moje ? jedyne porównanie to takie że jest tak samo usytuowane jak moje. Pilot w południe ma słońce za plecami. Byłem pierwszy raz na takich zawodach, oczywiście jako obserwator. Jestem pod ogromnym wrażeniem umiejętności pilotów. Nawet najmłodszy uczestnik pięknie sobie dawał radę, jestem pełen podziwu dla jego umiejętności. Już widać że czuje się w tym bardzo dobrze. Porozmawiałem z kolegą ze śląska (niestety nie wymieniliśmy się imionami) dowiedziałem się wielu interesujących rzeczy o tej konkurencji. Warto było zrobić te 230 km. Dokładnie przed dwudziestoma laty jechałem "tą samą trasą" do Żar ( jako obserwator) na jakąś edycję Pucharu Europy w combacie. Zawody były na starym lotnisku tuż przed Żarami, modele były spalinowe. Trasa do Cigacic ogromnie się zmieniła. Pozdrawiam uczestników i organizatorów ?
-
Dziękuję Sławek, co prawda zajadę z drugiej strony ale wystarczy odwrócić twoje wskazówki ? Pomógł mi też kol. Maciej. Trafię.
-
Jak wygląda mapa dojazdu ?
-
Jeden lot pięciominutowy, mocy pod dostatkiem, SC prawidłowy ale zadziera do góry. konieczne delikatne powiększenie skłonu silnika.
-
Beka byłaby niesamowita z takiego "doktoratu" ? Od paru dni na lotnisku nie ma żadnych nowych "wykopalisk", najwyraźniej borsuk zmienił żerowisko albo pędraki się skończyły. Pewnie wróci jesienią jak zacznie "budować masę" przed zimą. Nawet nie zwąchał że zostało założone gniazdko na środku lotniska. Ja nie zauważyłem go podczas sobotniego koszenia ? teraz już jest porzucone. Lotnisko po skoszeniu ogólnie z daleka wygląda całkiem dobrze ale jak się po nim przejdzie to widać duże zniszczenia. Straciło homologacje na modele małe z podwoziem, średnie jeszcze sobie poradzą na drugiej połowie. O kołowaniu na start można zapomnieć, swoje modele przenoszę na start.
-
Zazdroszczę Wam. Moje lotnisko jest totalnie zdewastowane przez borsuka albo borsuki.
-
Akurat mam ten silnik GGT 15. Głowica w obu silnikach jest taka sama powiedzmy "body". Głowica GT 15 ma gwint M10 pod świecę CM6 a głowica silnika GGT 15 ma wkręconą redukcję z M10 na gwint 1/4. Widać to na zdjęciu. Film z regulacji silnika GGT 15
-
Nasze świąteczne latanie, lotnisko zostało poprawione pogoda była super. Szkodnikiem jest borsuk i jego rodzina. Zamontowałem fotopułapkę i to już jest pewne. A ja odsądzałem od czci i wiary lisy i jenoty. W czwartek przed Świętami pojawiła się dobra informacja. Znajomy który dojeżdża do pracy powiedział mi że jakiś kilometr od lotniska leży na poboczu drogi potrącony przez samochód borsuk. Pojechałem i rzeczywiście leży. Sądziłem że już po moich kłopotach i faktycznie przez dwa dni na lotnisku był spokój. brak nowych dziur. Niestety pojawiły się znowu i na dzień dzisiejszy lotnisko jest ryte ale już nie tak mocno. Widocznie współmałżonek wrócił, chociaż na kamerę nagrywał się zawsze jeden borsuk. Naprawiając lotnisko zauważyłem pewną prawidłowość. Lotnisko nie jest równomiernie ryte. Widać to na odręcznym schemacie lotniska. W strefie A. jest najmniej dziurek w ziemi i żadnych zrytych placów. W strefie B. jest już więcej dziur i miejscami zryte całe place. W strefie C. wszystko jest zryte i skotłowane tam jest najwięcej napraw. Mam takie wytłumaczenie. W strefie A. najczęściej startujemy i lądujemy i tam jest chyba najbardziej "opryskana" nawierzchnia spalinami. Silniki pracują na wysokich obrotach. W strefie B. kołujemy na małych obrotach. W strefie C. prawie wcale modele nie kołowały. Nie wiem czy moje spostrzeżenia są prawidłowe ale kto wie. Planuję teraz więcej kołować modelami po lotnisku ?
-
Dlatego wcale nie jest mi ich żal że mają problemy po brexit-cie. Ojciec mój przeszedł cały szlak z Drugim Korpusem, saper ranny pod Monte Cassino. Opowiadał jak ich potraktowali po wojnie. Wrócił w 47 roku. Chociaż tutaj po powrocie wcale nie miał lepiej. Na szczęście do pewnego czasu.
-
Jestem załamany ? trzy popołudnia pracy na marne. Tylko 24h cieszyłem się naprawionym lotniskiem, te sku.....ny siedziały chyba w krzakach i czekały aż skończę prace. Dzisiaj przejeżdżając obok lotniska mając chwilę czasu zajechałem zobaczyć czy żubry nie weszły na płytę. przez ostatnie kilka dni stado kręciło się w pobliżu po okolicznych polach. A tam taki widok, z pewnością nie jest to koniec szkód. Na tę noc zainstalowałem fotopułapkę. Zobaczymy.
-
Moje lotnisko już po pierwszej wiosennej wertykulacji. Już niewiele śladów zostało po jesiennej dewastacji. Następna wertykulacja będzie w maju. Sprężyny własnej roboty spisują się dobrze, ale musiałem skorygować swoje założenia teoretyczne. Muszę wykonać nowy "nóż" na którym zamocowane są sprężyny. Oryginalny jest drogi i niestety również się zużywa. Kółko które jest widoczne na zdjęciu powyżej ponad datą to efekt opuszczenia sprężyn i i rozpoczęcia ich pracy Tak wygląda "nóż" po wertykulacji lotniska wzdłuż i w poprzek. Pracuje w bardzo trudnych warunkach ale efekty pracy "noża" i sprężyn są bardzo dobre.
-
Dzisiaj przy fantastycznie pięknej pogodzie otworzyliśmy sezon lotów w Jastrowiu ? Co prawda lotnisko jeszcze nie w pełni naprawione po jesiennych szkodach wyrządzonych przez dzikie zwierzęta ale latać już można.
-
A coś więcej o tym rozwiązaniu, może jakiś rysunek.
-
Czy ten pierścień o którym piszecie to jest to "ciemne zgrubienie" przy denku tłoka na zdjęciu powyżej ?
-
Tak zgadza się, zrobiłem wtedy taki szkic i powinienem go zamieścić od razu ? Na stronie trzeciej jest zdjęcie na którym widać stary tłok i zmodyfikowany przez firmę. Na podstawie tego tłoka zmodyfikowałem tłok w drugom silniku. Mam jeszcze tłok zakupiony jako część zamienna i w nim również zrobię ten otwór. Tak zmodyfikowany silnik jest zainstalowany już w trzecim model i nie mam z nim żadnych problemów. Niestety nie wiem jak wyglądają tłoki w silnikach oferowanych obecnie, w tych najnowszych z kwadratową głowicą.
