Ryszard_I Opublikowano 4 Marca Opublikowano 4 Marca (edytowane) Sprawdziłem w PZU i jest ciekawie. Wariant 2, terytorium UE, suma gwarancyjna 400tys. Obejmuje udział w zawodach i przy liczbie 3 modeli kosztuje 334zł. Podziękowanie dla Krzysztofa 😀. Edytuję i jednocześnie informuję, że po konsultacji telefonicznej otrzymałem taką informację. Jeżeli dron jest własnej produkcji i nie posiada numerów seryjnych to należy kontaktować się z PZU przez e-mail operatorBSP@PZU.pl . Wyślę zapytanie i po otrzymaniu odpowiedzi poinformuję. Ciekawy jestem ile jeszcze takich kruczków wyniknie po zawarciu umowy i zgłoszeniu szkody? Na e-mail nie uzyskałem odpowiedzi. Zadzwoniłem i od konsultanta po długich tłumaczeniach, że modele latające którymi bawią się modelarze nie mają ani numerów seryjnych ani numerów identyfikacyjnych otrzymałem odmowę ubezpieczenia w PZU. Edytowane Czwartek o 10:09 przez Ryszard_I Dodatkowe informacje.
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. enter1978 Opublikowano Czwartek o 14:43 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano Czwartek o 14:43 W dniu 4.02.2026 o 11:49, Francka napisał: I tak przez drony zabija sie modelarstwo Tak niestety jest , i raczej nadziei nie ma żeby sie cos zmieniło. Modelarstwo to było niszowe hobby i kosztowne, ale to świetna sprawa dla majsterkowicza na wypełnienie wolnego czasu. Z mojego punktu widzenia zaczęło umierać gdy wrzucono modelarzy do jednego wora z droniarzami. Pojawiły się nakazy , zakazy , regulacje , kontrolowanie , kary, warunki , przepisy. Na jakiego ch..... potrzebne są uprawnienia , ubezpieczenia i inne dyrdymały żeby sobie polatać zabawką z podkładów pod panele , w szczerym polu gdzie w zasięgu wzroku nie ma ani osób postronnych ani zabudowań tylko pola. Obserwuję sytuację i mam takie wnioski że obecnie to jeśli ktoś jest kreatywny to jedyne na co może liczyć to dyskryminacja , jeżeli ktoś coś stworzy czy zbuduje to nie za bardzo to dobre , elegancko by było gdyby sobie zrobił cycki , wtedy był by gość. Ja jak pewnie część ludzi zauważyła , przystopowałem i nie zamierzam brać udziału w tym cyrku Monty Pythona , buduje model ale nadzieja ze będe nim latał nie jest za wielka , wszedzie strefy i nigdzie nie wolno , a żeby latać dobrze to trzeba latać intensywnie , a w tej chwili to mam kawał drogi na lotnisko i może by się udało wyskoczyc raz na dwa tygodnie a może i nie, i jeszcze pogoda musi dopisać, i raz na dwa tygodnie to tak jak bym w ogóle nie latał. Więc jak dla mnie obecna sytuacja to jest zwykła dyskryminacja modelarzy , na obecnych zasadach nowych młodych pasjonatów bym się nie spodziewał , przeciętni obecni modelarze się wykruszą , zostanie garsteczka miłośników którzy lataja niemal zawodowo, więc te nowe przepisy, obostrzenia i kary to jest wyrok odłożony w czasie. Ja już w zeszłym roku czułem co się święci mimo że jeszcze mojej okolicy nie wpakowano w strefę jak teraz, przebranżowiłem się i całe moje doświadczenie modelarskie skierowałem w inną dziedzinę , majsterkuję jak lubię bo fundament nowego zajęcia to właśnie modelarstwo i czerpię z nabytego doświadczenia pełnymi garściami , spędzam czas tak samo fajnie jak podczas budowy modelu tylko że teraz za to majstrowanie mi płacą i to nie kiepsko , a trafiłem w taką niszę że mam tyle zleceń że odmawiam wykonania pracy bo mam tylko dwie ręce. Więc majsterkowanie mam zapewnione i ta kwestia rozwiązana , co do latania to zobaczymy jak to będzie w tym roku, jak nie zdejmą zakazów to rozwiążę to inaczej , lubię latać i będę latał tyle że prawdopodobnie pójdę na halę , raz że latanie na hali to będzie coś nowego , a dwa że na halę mi ULC nie wepchnie swojego ryja. Aha i jeszcze jedna zaleta hali , nie dotyczy mnie zima , latam kiedy chce i ile chcę. 7
Ryszard_I Opublikowano Czwartek o 16:55 Opublikowano Czwartek o 16:55 Konsultanci towarzystw ubezpieczeniowych nie rozumieją tego, że modelarz mając np.10 modeli i będąc operatorem tych BSP może latać w danej chwili tylko jednym. Nie wiedzą o tym, że tymi dziesięcioma modelami steruje się za pomocą jednego nadajnika. Jak to, przecież jak kupuje pan drona to on jest z nadajnikiem. Jak masz pan 10 dronów to pan i dziewięciu pana kolegów może latać w tym samym czasie. Normalnie odechciewa się dyskusji z takimi konsultantami. Jednak jest iskierka nadziei. Compensa ma w swojej ofercie ubezpieczenie OC operatora dronów i to takie które by mi odpowiadało tzn. na teren UE, działa w trakcie zawodów i nie wymaga numerów seryjnych lub innych numerów identyfikacyjnych jak w PZU ale obowiązkowe jest umieszczenie numeru operatora na każdym modelu co jest oczywiste i wynika z ustawy. Koszt ubezpieczenia 355,20zł 1 2
woj66 Opublikowano Sobota o 11:32 Opublikowano Sobota o 11:32 O jakich numerach seryjnych mowa jeżeli chodzi o własnoręcznie wykonywane modele RC samolotów lub te z zestawów? Przecież to jakiś absurd. 1
enter1978 Opublikowano Sobota o 19:31 Opublikowano Sobota o 19:31 7 godzin temu, woj66 napisał: O jakich numerach seryjnych mowa jeżeli chodzi o własnoręcznie wykonywane modele RC samolotów lub te z zestawów? Przecież to jakiś absurd. Chodzi o taki numer że nie mogąc ci zabronić uprawiania tego hobby , tak ci życie zostanie osłodzone ze sam zrezygnujesz 1
pietrku Opublikowano Niedziela o 08:32 Opublikowano Niedziela o 08:32 Może jak się kapną, że inni nie wymagają to to zmienią.
Market Opublikowano Niedziela o 19:48 Opublikowano Niedziela o 19:48 W dniu 7.03.2026 o 20:31, enter1978 napisał: Chodzi o taki numer że nie mogąc ci zabronić uprawiania tego hobby , tak ci życie zostanie osłodzone ze sam zrezygnujesz Nie rozpędzaj się tak - modelarze to drobny plankton w całym tym "interesie" i takie PZU nawet nie ma świadomości istnienia modelarstwa. A nikt nie ma zamiaru utrudniać czegoś o czym nawet nie wie, że istnieje. Mógłbym podejrzewać złe intencje, gdym nie wiedział, że to zwykła głupota W danych trzeba podać "Marka/model oraz nr seryjny lub inny nr identyfikacyjny BSP" Jeżeli ktoś klei modele sam to może przecież im nadać numery seryjne własnej "wytwórni" Ale po co się męczyć z PZU jeżeli są tańsze opcje. 1
zbjanik Opublikowano Niedziela o 22:33 Opublikowano Niedziela o 22:33 No i to jest pomysł- ja jak będą wymagać to podam np. W12L37Aac albo coś w tym stylu i nich mają😄.
noker Opublikowano 22 godziny temu Opublikowano 22 godziny temu Gdzie najtańsze ubezpieczenie znaleźliście? Najtańsze, najlepiej poniżej stówy
Market Opublikowano 22 godziny temu Opublikowano 22 godziny temu 41 minut temu, noker napisał: Gdzie najtańsze ubezpieczenie znaleźliście? Najtańsze, najlepiej poniżej stówy Compensa z minimalnymi ustawieniami i 10% rabatu (kod do znalezienia w necie) 102,60.
noker Opublikowano 10 godzin temu Opublikowano 10 godzin temu Tak, ofertę Compensy już znalazłem,dzięki Z punktu widzenia modelarza który lata rekraacyjnie, czym się różni pojęcie operator a pilot drona? Bo na stronie Compensy występują właśnie dwa rodzaje, OC Operatora Drona - jako ubezpieczenie obowiązkowe - 114zł OC Pilota Drona - jako ubezpieczenie dobrowolne - 70zł
samolocik Opublikowano 10 godzin temu Opublikowano 10 godzin temu 32 minuty temu, noker napisał: czym się różni pojęcie operator a pilot drona? Przecież w internecie jest wyjaśnienie: https://www.easa.europa.eu/pl/light/topics/drone-operators-pilots a pod kątem ubezpieczenia tutaj dokładniej wyjaśnione: https://aviation.lazarski.pl/pl/pilot-czy-operator-drona-to-nie-sa-synonimy/ Cytat z powyżej podlinkowanej strony: ..."Obowiązkiem operatora jest posiadanie odpowiedniego i ważnego ubezpieczenia, zgodnie z krajowymi przepisami. W Polsce od 13 listopada 2025 r. ubezpieczenie OC operatora drona posiadającego drona o masie od 250 g wzwyż będzie obowiązkowe. Stawki ubezpieczeń określi w rozporządzeniu minister finansów. Jak wyjaśnia EASA, to pilot drona przed lotem powinien sprawdzić, czy ubezpieczenie jego operatora jest aktualne i czy sam operator jest zarejestrowany. Z kolei sam pilot, poza kategorią otwartą, musi posiadać ukończone szkolenie, zdany egzamin i ważny certyfikat kompetencji pilota (ważny przez pięć lat). Przypomnijmy też, że po tegorocznej nowelizacji przepisów, obniżono minimalny wymagany wiek dla pilota drona – z 16 do 14 lat. To pilot drona odpowiada za jego przygotowanie do lotu, a także za jego bezpieczne wykonanie."...
noker Opublikowano 9 godzin temu Opublikowano 9 godzin temu OKay, doszkoliłem się Piotrze, bardzo fajne artykuły ty podesłałeś. Osoba samotnego modelarza, to w świetle tego tematu Operator i pilot jednocześnie, Jeśli moja córka też lata modelami, może występować tylko w roli pilota? Czy formalnie trzeba jakoś dokumentować wynajem, powierzenie, modelu innemu pilotowi? bo jeżeli nie, to równie dobrze można założyć spółdzielnię z kolegami z lotniska, jednego namaścić jako operatora, a resztę jako pilotów. Operator MUSI mieć ubezpieczenie, pilot nie musi. kosztu ubezpieczenia rozkłada się na kilka osób.
ahaweto Opublikowano 9 godzin temu Opublikowano 9 godzin temu Pół godziny temu zakupiłem ubezpieczenie w Compensie suma gwarancyjna 300 000, składka 114 pln. Na moje "łąki" powinno wystarczyć. Oby nie było konieczności z tego korzystać 🙂 1
samolocik Opublikowano 8 godzin temu Opublikowano 8 godzin temu Godzinę temu, noker napisał: Jeśli moja córka też lata modelami, może występować tylko w roli pilota? Czy formalnie trzeba jakoś dokumentować wynajem, powierzenie, modelu innemu pilotowi? Jeżeli Wasza córka lata Twoimi modelami i spełnia warunek wieku minimalnego dla pilota oraz odbyła szkolenie online to może zostać tylko pilotem. Tak to rozumiem po przeczytaniu przepisów. Znając różne przypadki z życia to ja zadbałbym o formalne przekazanie "drona" pilotowi aby obie strony miały pewność że wszystko jest ok a w razie zdarzenia papier był w ręce. Szczególnie w przypadku przekazania osobie spoza najbliższej rodziny bo wszyscy są fajni dopóki coś poważnego się nie zdarzy. Wiem, że to brzmi jak przerost biurokracji itd. Każdy ma swoje podejście i zrobi jak chce. 1
witold_pi Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu Pytanie czy dron po wyłączeniu nadajnika jest nadal dronem w rozumieniu przepisów prawa 🙂 MAM NA MYŚLI NASZE MODELE . I czy kontroler w tej sytuacji może iść na drzewo?
Rekomendowane odpowiedzi