mac Opublikowano Wtorek o 21:01 Opublikowano Wtorek o 21:01 Na 90% masz sprawny motorek. Bez śmigła nie odpalisz chyba , że mu koło zamachowe doczepisz Nie kombinuj. Wiem, że chciałbyś go już uruchomić, ale na spokojnie. 1
hubert10 Opublikowano Wtorek o 21:02 Autor Opublikowano Wtorek o 21:02 1 minutę temu, mac napisał: Na 90% masz sprawny motorek. Bez śmigła nie odpalisz chyba , że mu koło zamachowe doczepisz Nie kombinuj. Wiem, że chciałbyś go już uruchomić, ale na spokojnie. To jakies dobre informacje
hubert10 Opublikowano wczoraj o 09:34 Autor Opublikowano wczoraj o 09:34 Ojć chyba wiem co jest przyczyna tego odkrecania sie... ja smigla nie wsuwam na wał tylko zakrecam tak jak nakretke tzn nje da sie go wsunac tyljo da sie je nakrecic i przez to ze silnik sie kreci w lewo patrzac od strony smigla to smiglo sie odkreca I teraz co? Nowe smiglo czy wiertarka moze poszerzyc lekko?
dariuszj Opublikowano wczoraj o 10:07 Opublikowano wczoraj o 10:07 Nie kombinuj skoro to śmigło jest prawdopodobnie od elektryków. Rozleci się (a jak powiększysz otwór to jeszcze osłabisz), pechowo jeszcze trafi i narobisz sobie kłopotu. Poza tym silnik spalinowy wymaga koła zamachowego, które powinno swoje ważyć a którym jest w tym przypadku śmigło. Śmigło od elektryka jest za lekkie i nie spełnia swojej roli. 1
ahaweto Opublikowano wczoraj o 10:57 Opublikowano wczoraj o 10:57 Mam nowy OS 55 AX zakupiony bardziej z ciekawości niż potrzeby. Ma dokładnie taki sam objaw o jakim pisze Hubert. Nie jest to wada tylko świadczy o brdzo dobrym wykonaniu i ta "wada" z pewnością zniknie po dotarciu silnika a dobrze dotarty silnik będzie miał przez długi czas super kompresję. I tak sobie myślę czy wlanie do cylindra paru kropel oleju (nie paliwa) oraz ręcznym delikatnym parokrotnym pokręceniu wałem spowoduje że tłok zacznie lżej przechodzić przez GMP. Uwaga ta bardziej teoretyczna i nie jest jeszcze z mojej strony poparta praktycznym doświadczeniem, gdyż na razie nie planuję jeszcze uruchomienia tego silnika. 1
Grzesiek Opublikowano wczoraj o 11:15 Opublikowano wczoraj o 11:15 Paliwo na oleju rycynowym bądz z dodatkiem paru procent robi robote.Na syntetyku tak będzie skrzypiał.Sprawdzone przezemnie na ASP.Docierałem na 80/20 zero syntetyka 1
Patryk Sokol Opublikowano wczoraj o 11:26 Opublikowano wczoraj o 11:26 1 godzinę temu, hubert10 napisał: Ojć chyba wiem co jest przyczyna tego odkrecania sie... ja smigla nie wsuwam na wał tylko zakrecam tak jak nakretke tzn nje da sie go wsunac tyljo da sie je nakrecic i przez to ze silnik sie kreci w lewo patrzac od strony smigla to smiglo sie odkreca I teraz co? Nowe smiglo czy wiertarka moze poszerzyc lekko? Żadna dyskusja o poszerzaniu. Śmigło nowe i do spaliny, bo to się może skończyć bardzo brzydko! Za młodu założyłem śmigło do elektryka na samozapłon (chyba Marsa), wbrew temu co zalecał instruktor, i skończyło się to wbiciem łopatki w drewnianą framugę, oddaloną o parę metrów od silnika. Za śmigłami żartów nie ma. 3
ahaweto Opublikowano wczoraj o 12:31 Opublikowano wczoraj o 12:31 Kolega z forum podsuną mi taką radę, może dla Huberta też będzie pomocną: " po prostu trzeba silnik (głowicę) przed pierwszym rozruchem podgrzać suszarką do włosów do temp ok 80-90st. To jest silnik ABC i właściwą geometrię układu tłok-cylinder uzyskuje na ciepło." 1
RomanJ4 Opublikowano wczoraj o 13:42 Opublikowano wczoraj o 13:42 2 godziny temu, ahaweto napisał: Mam nowy OS 55 AX zakupiony bardziej z ciekawości niż potrzeby. Ma dokładnie taki sam objaw o jakim pisze Hubert. Nie jest to wada tylko świadczy o brdzo dobrym wykonaniu i ta "wada" z pewnością zniknie po dotarciu silnika a dobrze dotarty silnik będzie miał przez długi czas super kompresję. I tak sobie myślę czy wlanie do cylindra paru kropel oleju (nie paliwa) oraz ręcznym delikatnym parokrotnym pokręceniu wałem spowoduje że tłok zacznie lżej przechodzić przez GMP. Też mam OS55AX, po dotarciu na mojej hamowni, zawsze wlewałem kroplę oleju na tłok przed uruchamianiem co uszczelniało cylinder. Ale sposób z podgrzaniem też dobry, tylko obawiam się Adamie, że suszarka może być za mało wydajna by nagrzać głowicę do ~100°C, lepiej opalarką (jeśli mamy)... 1
hubert10 Opublikowano 21 godzin temu Autor Opublikowano 21 godzin temu Dziekuje za pomoc Narazie planuje wymienic smiglo a pozniej zobacze jak z tym olejem i podgrzewaniem
stan_m Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu Jedno z praw Murphy'ego mówi, że : "jeżeli wszystko inne zawiedzie to zapoznaj się z instrukcją." A w niej, w przypadku Manual MAX.35 jest napisane: "W tym silniku, gdy jest zimny, tłok będzie wydawał się ciasny w górnym punkcie suwu (GMP). Jest to normalne. Otwór cylindra ma lekką stożkowatość. Tłok i cylinder są zaprojektowane tak, aby uzyskać idealny luz roboczy po osiągnięciu temperatury roboczej." O co chodzi, jest pokazane na rysunku. Od siebie dodam, że w "dawnych" czasach modelarskich montaż silników spalinowych w wytwórniach odbywał się ręcznie tj. robił to mechanik używając szablonów i przyrządów warsztatowych. Z tego powodu mechanik miał możliwość takiego pasowania zespołu tłok- cylinder (szczególnie AAC i ABC),żeby np. z 50 szt. cylindrów oraz 50 szt. tłoków złożyć takie komplety, które mając zachowane tolerancje wymiarów względem siebie były spasowane w sposób, który nie denerwował nabywców swoją ciasnotą. Teraz montaż spalinowych silników modelarskich a także produkcję i pomiar ich podzespołów wykonują roboty, którym zdenerwowanie nabywców jest całkowicie obojętne. 1 1
hubert10 Opublikowano 19 godzin temu Autor Opublikowano 19 godzin temu Wlasnie nie zajrzalem do instrukcji co z tym ale tez nie dostalem instrukcji? W pudelku nie bylo... no ale jest w internecie... Dziekuje za pomoc
mac Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu instrukcja jakby ktoś był zainteresowany 25-35ax-manual.pdf 1
hubert10 Opublikowano 19 godzin temu Autor Opublikowano 19 godzin temu Co do podgrzewania bloku to mam opalarke na kabel ale na lotnisku nie mam jak to podpiac trzeba bylo by jakas baterie ogarnac ale jak idzie to z gniazdka bez transformatora to nwm jak to zasilic jak to potrzebuje tak duzo V...? Ale udawalo sie go odpalic problem byl ze smiglo sie odkrecalo po wchodzeniu na wyzsze obroty... bo to odrazu nie strzelalo tzn jakis taki mechaniczny trzask byl zaczynalo tylko wtedy kiedys smiglo sie odkrecalo
RomanJ4 Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu Śmigło dla silnika jest tym czym koło zamachowe, wyrównuje i stabilizuje obroty oraz zapobiega szkodliwemu "rozbieganiu" się silnika. Jeśli Ci się odkręca to zastosuj przeciwnakrętkę (jeśli jest miejsce).
ahaweto Opublikowano 5 godzin temu Opublikowano 5 godzin temu Roman słowo "suszarka" należy traktować jako skrót myślowy a zastosowanie opalarki wymaga w tym wypadku sporych umiejetności. Najlepsza jast taka która ma precyzyjnie sterowaną temperaturę
AndrzejC Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu Podgrzewanie silnika opalarką jest dobre przy docieraniu silników o małych pojemnościach. Tak wstępnie odpalamy w łódkach silniki 3,5 zwłaszcza OSy i NOVAROSSI, które z urzędu są bardzo twarde. Ja osobiście uruchamiam swoje silniki 7,5 i 15 na lekko odkręconej świecy bez wstępnego podgrzewania. Silnik szybciutko się nagrzewa i świeca zostaje zakręcona. Taki sposób daje nam to, że ani wał, ani łożyska, ani czopy się nie męczą. I tak należy uruchamiać na początku silniki zwłaszcza te tzw wyczynowe. A.C. 1
Rekomendowane odpowiedzi