Skocz do zawartości

Nowy zepsuty os max 35ax?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na 90%  masz sprawny motorek. Bez śmigła nie odpalisz chyba , że mu koło zamachowe doczepisz ;) Nie kombinuj. 

Wiem, że chciałbyś go już uruchomić, ale na spokojnie. 

  • Dzięki 1
Opublikowano
1 minutę temu, mac napisał:

Na 90%  masz sprawny motorek. Bez śmigła nie odpalisz chyba , że mu koło zamachowe doczepisz ;) Nie kombinuj. 

Wiem, że chciałbyś go już uruchomić, ale na spokojnie. 

To jakies dobre informacje ;)

Opublikowano

Ojć chyba wiem co jest przyczyna tego odkrecania sie... ja smigla nie wsuwam na wał tylko zakrecam tak jak nakretke tzn nje da sie go wsunac tyljo da sie je nakrecic i przez to ze silnik sie kreci w lewo patrzac od strony smigla to smiglo sie odkreca 

I teraz co? Nowe smiglo czy wiertarka moze poszerzyc lekko? 

Opublikowano

Nie kombinuj skoro to śmigło jest prawdopodobnie od elektryków. Rozleci się (a jak powiększysz otwór to jeszcze osłabisz), pechowo jeszcze trafi i narobisz sobie kłopotu. Poza tym silnik spalinowy wymaga koła zamachowego, które powinno swoje ważyć a którym jest w tym przypadku śmigło. Śmigło od elektryka jest za lekkie i nie spełnia swojej roli.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Mam nowy OS 55 AX zakupiony bardziej z ciekawości niż potrzeby. Ma dokładnie taki sam objaw o jakim pisze Hubert. Nie jest to wada tylko świadczy o brdzo dobrym wykonaniu i ta "wada" z pewnością zniknie po dotarciu silnika a dobrze dotarty silnik będzie miał przez długi czas super kompresję.

I tak sobie myślę czy wlanie do cylindra paru kropel oleju (nie paliwa) oraz ręcznym delikatnym parokrotnym pokręceniu wałem spowoduje że tłok zacznie lżej przechodzić  przez GMP.

Uwaga ta bardziej teoretyczna i nie jest jeszcze z mojej strony poparta praktycznym doświadczeniem, gdyż na razie nie planuję jeszcze uruchomienia tego silnika.

 

OS55AX.jpg.149172e5ae7987e5f9740a45a4efa6b1.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano

Paliwo na oleju rycynowym bądz z dodatkiem paru procent robi robote.Na syntetyku tak będzie skrzypiał.Sprawdzone przezemnie na ASP.Docierałem na 80/20 zero syntetyka

  • Lubię to 1
Opublikowano
1 godzinę temu, hubert10 napisał:

Ojć chyba wiem co jest przyczyna tego odkrecania sie... ja smigla nie wsuwam na wał tylko zakrecam tak jak nakretke tzn nje da sie go wsunac tyljo da sie je nakrecic i przez to ze silnik sie kreci w lewo patrzac od strony smigla to smiglo sie odkreca 

I teraz co? Nowe smiglo czy wiertarka moze poszerzyc lekko? 

Żadna dyskusja o poszerzaniu.

Śmigło nowe i do spaliny, bo to się może skończyć bardzo brzydko! 

Za młodu założyłem śmigło do elektryka na samozapłon (chyba Marsa), wbrew temu co zalecał instruktor, i skończyło się to wbiciem łopatki w drewnianą framugę, oddaloną o parę metrów od silnika.

Za śmigłami żartów nie ma.

  • Lubię to 3
Opublikowano

Kolega z forum podsuną mi taką radę, może dla Huberta też będzie pomocną:

 

" po prostu trzeba silnik (głowicę) przed pierwszym rozruchem podgrzać suszarką do włosów do temp ok 80-90st. To jest silnik ABC i właściwą geometrię układu tłok-cylinder uzyskuje na ciepło."

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 godziny temu, ahaweto napisał:

Mam nowy OS 55 AX zakupiony bardziej z ciekawości niż potrzeby. Ma dokładnie taki sam objaw o jakim pisze Hubert. Nie jest to wada tylko świadczy o brdzo dobrym wykonaniu i ta "wada" z pewnością zniknie po dotarciu silnika a dobrze dotarty silnik będzie miał przez długi czas super kompresję.

I tak sobie myślę czy wlanie do cylindra paru kropel oleju (nie paliwa) oraz ręcznym delikatnym parokrotnym pokręceniu wałem spowoduje że tłok zacznie lżej przechodzić  przez GMP.

Też mam OS55AX, po dotarciu na mojej hamowni, zawsze wlewałem kroplę oleju na tłok przed uruchamianiem co uszczelniało cylinder. Ale sposób z podgrzaniem też dobry, tylko obawiam się Adamie, że suszarka może być za mało wydajna by nagrzać głowicę do ~100°C, lepiej opalarką (jeśli mamy)...

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jedno z praw Murphy'ego mówi, że : "jeżeli wszystko inne zawiedzie to zapoznaj się z instrukcją." A w niej, w przypadku Manual MAX.35 jest napisane: "W tym silniku, gdy jest zimny, tłok będzie wydawał się ciasny w górnym punkcie suwu (GMP). Jest to normalne. Otwór cylindra ma lekką stożkowatość. Tłok i cylinder są zaprojektowane tak, aby uzyskać idealny luz roboczy po osiągnięciu temperatury roboczej." O co chodzi,  jest  pokazane na rysunku. Od siebie dodam, że w "dawnych" czasach modelarskich montaż silników spalinowych w wytwórniach odbywał się ręcznie tj. robił to mechanik używając szablonów i przyrządów warsztatowych. Z tego powodu mechanik miał możliwość takiego pasowania zespołu tłok- cylinder (szczególnie AAC i ABC),żeby np. z 50 szt. cylindrów oraz 50 szt. tłoków złożyć takie komplety, które mając zachowane tolerancje wymiarów względem siebie były spasowane w sposób, który nie denerwował nabywców swoją ciasnotą. Teraz montaż spalinowych silników modelarskich a także produkcję i pomiar ich podzespołów wykonują roboty, którym zdenerwowanie nabywców jest całkowicie obojętne.

image.png

  • Lubię to 1
  • Dzięki 1
Opublikowano

Wlasnie nie zajrzalem do instrukcji co z tym :( ale tez nie dostalem instrukcji? W pudelku nie bylo... no ale jest w internecie... Dziekuje za pomoc 

Opublikowano

Co do podgrzewania bloku to mam opalarke na kabel ale na lotnisku nie mam jak to podpiac trzeba bylo by jakas baterie ogarnac ale jak idzie to z gniazdka bez transformatora to nwm jak to zasilic jak to potrzebuje tak duzo V...? Ale udawalo sie go odpalic problem byl ze smiglo sie odkrecalo po wchodzeniu na wyzsze obroty... bo to odrazu nie strzelalo tzn jakis taki mechaniczny trzask byl  zaczynalo tylko wtedy kiedys smiglo sie odkrecalo 

Opublikowano

Śmigło dla silnika jest tym czym koło zamachowe, wyrównuje i stabilizuje obroty oraz zapobiega szkodliwemu "rozbieganiu" się silnika. Jeśli Ci się odkręca to zastosuj przeciwnakrętkę (jeśli jest miejsce).

Opublikowano

Roman słowo "suszarka" należy traktować jako skrót myślowy a zastosowanie opalarki wymaga w tym wypadku sporych umiejetności. Najlepsza jast taka która ma precyzyjnie sterowaną temperaturę

Opublikowano

Podgrzewanie silnika opalarką jest dobre przy docieraniu silników o małych pojemnościach.

Tak wstępnie odpalamy w łódkach silniki  3,5 zwłaszcza OSy i NOVAROSSI, które z urzędu są bardzo twarde.

Ja osobiście uruchamiam swoje silniki 7,5 i 15 na lekko odkręconej świecy bez wstępnego podgrzewania.

Silnik szybciutko się nagrzewa i świeca zostaje zakręcona.

Taki sposób daje nam to, że ani wał, ani łożyska, ani czopy się nie męczą.

I tak należy uruchamiać na początku silniki zwłaszcza te tzw wyczynowe.

A.C.

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
W dniu 10.02.2026 o 21:56, hubert10 napisał:

A czy moze to byc uszkodzenie mechaniczne?

Hubert , posiadam 7 szt. Osmaxów różnych pojemności wszystkie kupowane jako nowe i z mojej strony jedna rada: przed pierwszym uruchomieniem trzeba lekko przepłukać silnik i ponownie nasmarować. Oni obecnie konserwują te silniki jakimś dziwnym olejem który skutecznie zakleja silnik ,że czasem nie sposób obrócić wału nawet jak silnik nie ma wkręconej świecy.

Teraz to już musztarda po obiedzie ale na przyszłość zawsze odkreć sobie glowicę to proste tylko 4 śruby i pryśnij do środka zmywaczem do hamulców przetrzyj czystą szmatką i potem pryśnij olejem np. Nigrin w sprayu.

To samo ze skrzynką korbową: odkręcić dekielek umyć zmywaczem i solidnie psiknąć olejem.

Są to zabiegi proste i nie trzeba się znać na silnikach aby to wykonać.

Trudno powiedzieć co silnikowi dolega ale propo śmigła jeśli się luzuje może jest niewyważone? Śmigło musisz wyważyć to podstawa a jak nie wiesz jak to daj znać napiszę dokładnie co i jak.

Luzowanie może też być od kołpaka , niektóre tanie powodują luzowanie się śmigła. Od tego zacznij a potem pomyślimy dalej. 

I nie stawaj podczas pracy silnika z boku w płaszczyźnie wirowania śmigła. Urwana łopata może okaleczyć i to poważnie! Albo stój z przodu albo z tyłu motorka.

  • Dzięki 1
Opublikowano

W sumie chyba o tym nie było. 

Jak już Kolega stał się szczęśliwym posiadaczem takiego luksiurnego motorka, to warto zainwestować w porządny rozrusznik do uruchamiania.

Na 100% wiele problemów rozwiąże się samoistnie.🙂

I  nie jakieś tam badziewie, tylko jakiś porządny wyrób. Bo taki rozrusznik będzie służył latami...

Więc zainwestować warto w porządny wyrób np taki jak na zdjęciu, choć niekoniecznie aż taki mocny.

I ewentualnie wszystkie inne potrzebne rzeczy np porządny akumulatorek do żarzenia i nie jakaś tam "żarka" nimh tylko solidny ołowiowy Cyclone z porządnym klipsem , klucz do świec i same świece (akurat świece OS są jednymi z najlepszych na rynku, choć drogie)

I wtedy Kolega pozna co miodu smak😃

A.C.

rozrusznik.jpg

  • Lubię to 1
  • Dzięki 1
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.