dariuszj
Modelarz-
Postów
1 296 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez dariuszj
-
Są dalsze ustalenia i zdjęcia: https://poznan.tvp.pl/92056795/galczyce-konin-dron-wladyslaw-kosianiak-kamysz Tak poważne zdarzenie a tylko chyba osiem samochodów policyjnych 😆
-
Podany przykład jest nieadekwatny do sytuacji z kaucją. Adekwatny przykład to taki, że dajesz komuś 5 zł (kaucja), a ten ktoś mówi, że odda te 5 zł (kaucja), ale musisz dodatkowo zapłacić 1 zł (oddać butelkę za którą wcześniej zapłaciłeś i jest twoją własnością). Wytłumaczę na moim przykładzie. Często wysyłam względnie duże, ciężkie i dość delikatne i wrażliwe rzeczy. Kupowałem wodę płacąc za wodę i również butelkę. Wodę wypijałem a butelkę (za którą zapłaciłem i która jest moją własnością) wykorzystywałem jako wypełniacz i świetne zabezpieczenie wysyłanego towaru. A teraz co? Muszę za darmo oddać butelkę za którą zapłaciłem, żeby odzyskać kaucję lub wykorzystać butelkę płacąc za nią de facto drugi raz. Nieraz do pakowania używałem np. 10 butelek. Teraz by to samo zrobić płacę za opakowanie 10 x 0,50 zł czyli 5 zł ekstra. Czasem odcinałem też górę zakupionej butelki za którą zapłaciłem i używałem jako lejka. Teraz też to mogę zrobić, ale będzie to kosztowało dodatkowe 0, 50 zł. I może masz rację, że to nie jest kradzież. To jest raczej wymuszenie, bo zmuszą się mnie do zapłaty drugi raz 50 groszy za butelkę za którą już wcześniej zapłaciłem i która jest moją własnością. Ewentualnie do darmowego oddania tej butelki (za którą zapłaciłem i jest moją własnością) by odzyskać kaucję. Moim zdaniem chodzi o to, żeby skaner odczytał kod. Przy zgniecionej butelce byłby z tym problem.
-
Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.
dariuszj odpowiedział(a) na Swift temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Tak, to jest pomysł. Tyle tylko, że bardzo zły. W razie jakiegoś zdarzenia na odszkodowanie bym za bardzo nie liczył. Jak sama nazwa wskazuje numer "seryjny" odnosi się do czegoś produkowanego seryjnie a nie jednostkowo. Może jak ktoś każdy model wykonuje w ilości kilkudziesięciu sztuk to by przeszło Póki co wychodzi na to, że PZU ubezpiecza drony produkowane seryjnie. Dla dronów/modeli produkowanych własnoręcznie w pojedynczych sztukach póki co tak naprawdę nie ma oferty ubezpieczenia. Osobiście póki się nie zorientują, że są drony wykonywane własnoręcznie bez numeru seryjnego i jasno zdeklarują, że takie właśnie bez numeru seryjnego ubezpieczają nie korzystałbym z ich oferty. -
Relacja z budowy NOWEGO modelu 3D , MX. K.S 67"
dariuszj odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Widzisz, że silnik masz włączony. Przy samym wyłączniku bezpieczeństwa jest ten problem, że zdejmiesz gaz, zapomnisz przełączyć wyłącznik i w razie przypadkowego ruszenia drążka może być problem. -
Relacja z budowy NOWEGO modelu 3D , MX. K.S 67"
dariuszj odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Rozumiem i ma to w sumie sens, że silnik się nie zatrzymuje. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Silnik uruchamia się z mocą zależną od położenia drążka gazu po przełączeniu przełącznika? Moim zdaniem (o ile nadajnik na to pozwala) lepsze jest rozwiązanie, że niezależnie od drążka uruchamia się z mocą minimalną i dopiero po przesunięciu drążka na minimum i ponownym dodaniu gazu zwiększa moc. Tak jest jeszcze bezpieczniej. -
Relacja z budowy NOWEGO modelu 3D , MX. K.S 67"
dariuszj odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Jak dla mnie to trochę dziwne rozwiązanie, że po włączeniu przełącznika silnik się obraca mimo drążka stawionego na minimum. Rozumiem, że silnik będzie chodził na minimalnych obrotach również przy drążku ustawionym na maksimum? -
Jako, że żyjemy w wolnym kraju możesz zrobić i tak i tak. A nawet masz jeszcze jedną możliwość - możesz zaszaleć za te 50 groszy i ją wyrzucić do kosza
-
Czy byłby mi ktoś w stanie podać jaka jest zastosowana grubość forniru w Scalarze?
-
I tak i nie. Teraz masz za puszkę zero i wcześniej też tak miałeś. Bo nie uwierzę, że zbierałeś puszki i zawoziłeś na złom. A zbieracze puszek po śmietnikach mają lepiej. Wcześniej kilka groszy za puszkę, teraz 50 groszy. Wcześniej za butelkę PET nic teraz 50 groszy.
-
Taka ciekawostka z Hobby-King: https://hobbyking.com/en_us/bat-safe-lipo-battery-charging-safe-box.html
-
Zwykły trening bezpieczeństwa SIV nie przypadkiem wykonywany nad wodą Po przeprowadzce od kilku lat prawie codziennie obserwuję myszołowy latające za oknem. Ze dwa tygodnie temu jeden ćwiczył akrobację - wykonywał szybkie pół beczki przechodząc na plecy i z powrotem. I tak kilka razy. Pierwszy raz coś takiego widziałem.
-
Co zrobiłeś, żeby ten gips się nie kruszył i nie pylił?
-
No jak to czym? Plastikowymi butelkami
-
Nie kombinuj skoro to śmigło jest prawdopodobnie od elektryków. Rozleci się (a jak powiększysz otwór to jeszcze osłabisz), pechowo jeszcze trafi i narobisz sobie kłopotu. Poza tym silnik spalinowy wymaga koła zamachowego, które powinno swoje ważyć a którym jest w tym przypadku śmigło. Śmigło od elektryka jest za lekkie i nie spełnia swojej roli.
-
Nie wiem jak w Tauronie, ale w PGE od zeszłego roku są zaliczki. Może też masz zaliczki i stąd chwilowo wyższy rachunek i ta kwota ostatecznie po rozliczeniu będzie niższa. Generalnie trochę dziwnie to wygląda. Albo dołożyłeś panele bardzo niekorzystnie ustawione albo mocno wzrosła autokonsumpcja. Zamontowałeś po montażu paneli jakieś urządzenia elektryczne o sporym poborze energii?
-
KORDA Wakefield 1938 wersja współczesna
dariuszj odpowiedział(a) na zbjanik temat w Modele średniej wielkości
To jeszcze tylko dopytam - miałeś taki cienki styrodur czy ciąłeś z grubszej płyty? -
KORDA Wakefield 1938 wersja współczesna
dariuszj odpowiedział(a) na zbjanik temat w Modele średniej wielkości
W jaki sposób wykonywałeś te żebra? -
Jakichś cudów tu być nie może. Posprawdzałbym lutowania, wtyczki itd. w tym pakiecie. Po prostu połączenie elektryczne jest niepewne i spada napięcie, raz łączy lepiej raz gorzej.
-
Zacznij od pomierzenia napięć.
-
Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.
dariuszj odpowiedział(a) na Swift temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Niby tak, ale ubezpieczenie w PSP jest na kwotę kilka razy wyższą. I mimo, że grupowe to może być znacznie korzystniejsze. Swoją drogą to ta minimalna kwota ubezpieczenia to jest tyle co nic. Zobaczcie jakie kwoty są przy ubezpieczeniu OC samochodowym. W przypadku np. poważniejszego trwałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego przez model to tyle samo takie ubezpieczenie mieć jak i nie mieć. -
Tiger-Hai II zestaw wycinany laserowo
dariuszj odpowiedział(a) na krzysiek.riese temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
A to dziwne, bo prawie wszyscy żałość zalewają alkoholem -
Polisa OC dla modelarzy posiadających Licencję sportową FAI
dariuszj odpowiedział(a) na Czaro temat w Ogłoszenia Aeroklubu Polskiego
Czyli popularne ubezpieczenie w PSP nie spełnia wymogów ustawy? -
W sumie chyba zrobię okrągłą "łatkę" z grubej blachy jakieś 3mm, przyspawam gwint a od zewnętrznej strony z takiej samej blachy podkładkę i skręcę nakrętką. Od środka dam jako uszczelkę oring. Chyba powinien wytrzymać temperaturę i chemię w zmywarce. W sumie to nie wiem czy bardziej jeszcze polska czy niemiecka. Tak jak napisał Robert to Amica. Skusiłem się na sprzęt Amica, bo po pierwsze chciałem być "patriotą", a po drugie na starym mieszkaniu mam okap, piekarnik i płytę elektryczną. Całość ma dokładnie 25 lat i dalej działa. Jedyne co to przez ten czas wymieniłem termostat i jedną grzałkę w piekarniku. Polecano mi zmywarkę Boscha, ale jak się przejechałem na kilku produktach tej firmy do samochodu to obiecałem sobie, że już nigdy nic z Boscha nie zakupię. Wysłałem maila i Amica odpowiedziała, że mogę sobie odpłatnie zamówić technika od nich. Koszt za wizytę 280 zł, do tego na pewno koszt części i nie wiem, czy jeszcze robocizna czy to już w tych 280 zł. Poprosiłem, żeby napisali na podstawie zdjęć jak widzą ewentualną naprawę. Nie chcę płacić 500 zł za w sumie niepotrzebną lampkę i "zaciapanie" czymś rdzy, bo to mogę sobie zrobić sam. Jak pojawił się zapach spalenizny to wyczytałem, że najczęściej jest to wina grzałki. Puściłem więc 15 minutowy program płukania zimną wodą i spalenizny nie było czuć. Potwierdzało to przypuszczenia odnośnie grzałki lub jej przewodów/złączy. Jak się okazało, że jest to lampa to zdziwiłem się po co świeci w czasie zmywania. Wychodzi na to, że działa wtedy UV. A byłem przekonany, że działa tylko po ręcznym uruchomieniu przyciskiem.
-
Mam zmywarkę kupioną trzy lata temu a używaną od dwóch. Ostatnio pojawił się zapach spalenizny a po wyciągnięciu okazało się, że pochodzi on od lampki LED oświetlającej wnętrze. Swoją drogą lampka chyba nigdy nie świeciła. Sprawa była by prosta (pomijając chorą cenę lampki 200 zł), gdyby nie fakt, że wokół niej blacha mocno skorodowała miejscami na wylot. Niestety góra, boki i tył to jeden element z blachy. W związku z tym mam pytanie czy jest jakaś szansa wymuszenia bezpłatnej naprawy na producencie (chodzi o blachę a nie o lampkę)? W końcu jakby była używana nawet te 3 lata to trochę za krótko, żeby to tak pordzewiało. I druga kwestia to jak to naprawić możliwie prosto i tanio a jednocześnie solidnie i pewnie. Chodzi o zaślepienie otworu po lampce i zrobienie tego tak, żeby odciąć skorodowane miejsce. Lampki nie mam zamiaru montować. W załącznikach wrzucam zdjęcia pokazujące jak to wygląda przed demontażem i po demontażu i zgrubnym przeczyszczeniu. O producenta nie pytajcie
