Przy tej długości kadłuba, to wał 4 mm i długość 300 mm np. taki: https://modelemax.pl/pl/waly-napedowe/2288-mp52175-wal-napedowy-m4-300mm.html. Przy tej długości układa się go pod małym kątem, przez otwór w dnie lub na dole pawęży. Mocuje do silnika poprzez łącznik stały (tulejka z dwoma śrubkami) lub kardan. Na wystającym końcu wału jest gwint do założenia śruby napędowej. Do dostojnego pływania nie jest wymagany silnik bezszczotkowy. Łatwiej jest zastosować silnik szczotkowy serii 600 - 700, regulator obrotów rzędu 30 A, zwykły akumulator żelowy (ładowany prostownikiem samochodowym). Aparatura 4-kanałowa. Regulator obrotów powinien mieć dodatkowo wyjście BEC 5V dla zasilania odbiornika.
Dobra robota, efektowna i funkcjonalna.
Mała uwaga: gdyby ścianki tunelu zrobić wypukłe, to byłaby dysza i prędkość przepływu nieco by wzrosła lub obroty spadły.
Wykręć silnik z modelu, odkręć dekiel z tyłu, powinna być tam jakaś uszczelka, pewnie uszkodzona. Trzeba by ją wymienić na nową. I być może to wystarczy, a jeśli z przodu nadal by ciekło, to jest tam (za łóżyskiem) oring. I też trzeba by go wymienić na nowy.
Może taki dronik?
https://www.mediaexpert.pl/drony/dron-ryze-tello-bialy-powered-by-dji-and-intel,id-1058303?gclid=CKnLlsPZ1eICFYnZsgodnsUFeg&gclsrc=aw.ds
Albo taki samochodzik?
https://www.youtube.com/watch?v=mhloNiBHYP4
No, to ja się podłączę i zaoferuję ksiażkę Mariana Dereżyńskiego "Teoria i zasady projektowania modeli żaglowych", rok 1955. Bardzo cenna literatura, mam dwie, więc jedną mogę odstąpić.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.