Skocz do zawartości

latacz

Modelarz
  • Postów

    1 556
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez latacz

  1. a może da radę znaleźć i zastosować śmigło tej samej średnicy ale z mniejszym skokiem i wtedy to 5s ? jaki masz obecnie prąd pobierany i przy jakim napięciu ? bo może jest jakiś zapas możliwości ? A po prostej zmianie pakietu na nowy dojdzie jeszcze jedno -stary już zdychający pakiet mógł mocno ograniczać osiągi silnika. Po zmianie na nowy zwłaszcza markowy ciąg może znacznie wzrosnąć bez żadnych innych zabiegów. Najlepiej byłoby pożyczyć jakiś dobry pakiet 4s np sls i wypróbować jak startuje na nowej bateryjce... bo może poza zakupem nowego pakietu nic nie musisz robić.
  2. guma kłopotliwa jest... a mocny napęd z nadmiarem ciągu daje frajdę. ale... to moje prywatne zdanie. Ja akurat ładuje w modele motoszybowców dość mocne napędy zwykle przekładniowe jednak bez szaleństw cenowych. Start ze wspomaganiem gumy to upierdliwość... -jak uruchamianie samochodu na pych. ale to też moje prywatne odczucie.
  3. do takiego modelu to starczy przekładnia z wewnętrznym zazębieniem nie trzeba planety. A takie przekładnie są relatywnie tanie. robił model motors -trochę głośna, trochę nie lubi wysokich obrotów ale jako wołek roboczy jest całkiem ok. czasem trafiają się na portalach... tylko te większe bo były dwa rozmiary. mała nie da rady, wieksza robiona pod silniki 28... wytrzyma. ewentualnie dać inne małe koło zębate i dorobić adapter mocujący.
  4. co nie znaczy, że się nie będzie grzał. wyższe napięcie to i wyższy prąd i się grzeje. wyższe napięcie to trzeba dać mniejsze śmigło żeby prąd nie narastał zbytnio. więc zysk na ciągu jest dość symboliczny bardziej zyskasz na szybkości max a chyba nie o to Ci chodzi. silniki niszczą się głównie od za dużego prądu (który wynika z zestawienia napięcie/śmigło) a śmigła od za dużych obrotów. liczenie max obrotów śmigła to nie nominalne napięcie pakietu x kV tylko max napięcie -które wystąpi np. gdy masz DOBRY świeżo naładowany pakiet a napęd traci obciążenie bo model leci szybko... pakiet może podać nawet blisko 4,2v x ilość cel (4V/cela na pełnym gazie wielokrotnie miałem -telemetria) -więc 5s to max 4,2Vx5 =21V w praktyce mało prawdopodobne, ale 20V przy pakietach 5s o dużej ilości C jest prawdopodobne... a to tak jak pisał Kuba nieważne jak wyjdzie średnio i w połowie lotu -ważne jakie obroty max mogą wystąpić chwilowo -śmigło nie rozpada się od średniej, tylko jeśli w danej chwili przekroczy się jego wytrzymałość. moim zdaniem trzeba mocniejszy silnik...
  5. druga podstawa to masywny grot który ma spora pojemność cieplną i mocna lutownica -nagrzewanie końca pina ma być tak szybkie, żeby plastik nie zdążył się stopić. pobielić powinno się dosłownie sekundy. nawet sekunda... Coś jest nie tak to się musi dać polutować. złączki mpx wielokrotnie lutowałem transformatorówką. 75W daje radę ale troszkę słaba. tex 200W idzie jak burza. może to złącze z mpx ma bardzo mało wspólnego.... i plastik i te piny wyglądają inaczej niż w tych co ja mam. ale ja mam jakieś stare mpx... no tanio ale wygląda, że już na zdjęciu zaczęły śniedzieć...
  6. a co Ci dadzą płytki jeśli nie możesz nawet pobielić końcówek pinów w złączce? -nadal będzie "zimny lut" tylko nie między pinami i przewodami a między pinami i płytką - "nie kijem go to pałką" albo mocniejsza lutownica (większy grot) albo inna cyna... albo masz nie mpx tylko jakiś wynalazek z pinami np z aluminium...
  7. latacz

    Mały LiPol.

    to byłem ostrożniejszy -ładowałem 0,06C. Więcej ładowarka nie chciała... pakiet 160Ah. ale to już nie do modelu -lipolek pchał ponton.
  8. latacz

    Ciekawostka z Allegro

    hotele w Polsce często korzystają z pomp ciepła... zbiorniki CWU są tam duże -kilka tys litrów. Jak jest obłożenie gośćmi -to jest przepływ wody. Jak gości mało -to przepływ maleńki. A woda nastawiana najniżej jak się da -żeby prąd oszczędzać. (zazwyczaj na 42*C) Wygrzewanie/dezynfekcja -często wyłączone bo to koszty a przecież nic nie powinno w zbiorniku "urosnąć" bo korzystamy z wody... 200miejsc - 5ciu gości przez kilka dni... i po tygodniu w zbiorniku jak w praoceanie życie wewnętrzne kwitnie... a 99% legioneli nie jest nigdzie diagnozowane... ot ktoś kaszle, dusi się -no przeziębienie przecie. Chyba, że nastąpią komplikacje, powikłania i jednocześnie trafi się dociekliwy lekarz...
  9. latacz

    Ciekawostka z Allegro

    grzanie prądem bezpośrednio grzałkami jest bardzo drogie samo z siebie. grzanie pompą ciepła jest lepsze -ale najczęściej używa sie pc powietrznych (tańsze w instalacji od glikolowych/gruntowych) a powietrzna pc ma lepszą sprawność gdy jest na dworze cieplej. czyli lepiej grzać pc w dzień niż w nocy -co jest akurat odwrotnie niz ceny przy rozliczeniu dwutaryfowym. no i przy dwutaryfowym prać w nocy, kuchni elektrycznej też używać w nocy... troche kłopotliwe i nieopłacalne. trochę taniej nocą ale za to drożej w dzień. rozliczanie prądu dwutaryfowe może być opłacalne przy ogrzewaniu dużego domu dużą gruntowa pompą ciepła
  10. latacz

    Ciekawostka z Allegro

    legionella -problem praktycznie nie występuje jeśli jest ciągły przepływ wody. Co tworzy problem ? naczynia przeponowe przez które nie ma przepływu (są i przepływowe i takie powinny być w układach CWU jeśli jest potrzeba zastosowania -ale te z przepływem są droższe) lub brak poboru wody przez kilka dni (np jak się pojedzie na wczasy) przy jednocześnie "letniej" wodzie. (30-40* to idealne warunki do rozwoju legioneli) dla ogrzewaczy elektrycznych można wodę grzać wysoko -te 60* i się cały czas dezynfekuje -sprawność podgrzewaczy elektrycznych praktycznie nie zależy od temp podgrzewu wody. Poważny problem jest przy grzaniu ciepłej wody pompami ciepła - temp wody typowo jest około 42-45* i idealne warunki dla legioneli...tydzień bez użycia wody -i jest źle... a pompa ciepła mało która może grzać ponad 60*C a nawet jeśli może to grzejąc wodę do 60* jest 2x droższa w eksploatacji niż jak grzeje do 40*C... dlatego do PC najczęściej dodawane są zwykłe grzałki elektryczne które raz w tygodniu podgrzewają wodę powyżej 60*C -i to wystarcza. obniżanie temp na bojlerze elektrycznym NIC nie daje a ryzyko legioneli rośnie. obniżanie temp na pompie ciepła daje bardzo dużo -ale jest ryzyko legionei dlatego albo woda musi być w ciągłym użyciu -albo co około tydzień wygrzewana powyżej 60*C grzałkami. Producenci PC z automatu ustawiają wygrzew na 1x w tygodniu. Jesli nie ma naczynia przeponowego na ciepłej wodzie i woda jest w ciągłym użyciu -można to wyłączyć. Jeśli jedziemy na urlop -wygrzew bezwzględnie musi być -bo jeśli nie będzie to po urlopie się pochorujemy...
  11. e tam przyszłość -tyle tych świeczek... rozrzutność w dobie wiecznego kryzysu -pewnie będzie jedna świeczka z odzysku zapalana na minuty... ?
  12. A skąd to wiesz ? Czy aby nie z reklam sprzedawców przetwornic sinus? albo po prostu z info przemysłu który zawsze chce wypchnąć droższy towar ? A mogą spowodować awarię brzmi jak "kotlety schabowe mogą spowodować biegunkę" i dokładnie tak samo prawdziwe. Dodałbym, że przetwornice z sinusem też mogą spowodować awarię obciążeń indukcyjnych (silników) Nota bene zasilanie z typowej sieci też MOŻE spowodować awarię. Jednak rozmawiamy konkretnie o lodówkach... Czemu typowe silniki BLDC zasilane są sterownikami blokowymi (prostokąt) Czemu początkowo falowniki budowane były na tyrystorach ? czemu regulatory modelarskie podają do silników napięcie prostokątne ? czemu pierwsze miniaturowe sprężarki do lodówek samochodowych zasilane były elektroniką/przetwornicą prostokątną ?
  13. popieram ???? nawet na prostokącie będzie działać -a indukcyjność uzwojeń wypłaszczy prąd na coś zbliżonego do sinusa. bzdury (zwłaszcza te potrzebne kilka kW to wieeeelka bzdura) -typowa lodówka potrzebuje 50Hz i napięcia około 230V przy mocy CZYNNEJ około 100-150W. Lepiej jeśli to przypomina sinus -ale nawet na prostokącie zadziała jednak może skracać czas życia kompresora -silnik może się bardziej grzać. Są 2 problemy -silnik lodówki ma bardzo kiepski cosinus fi -więc ciągnie sporo większy amperaż niż to wynika z mocy. więc na pewno 1 czy 2A nie wystarczy -w rzeczywistości około 3-5A przetwornica powinna móc podawać w sposób ciągły. I drugi problem -w czasie startu przez ułamek sekundy agregat lodówki szarpie około 10 do nawet 20 A -i przetwornica musi być w stanie przez sekundę to podać bez utraty napięcia. Problemem jest ,że parametry tanich przetwornic to są tylko na papierze. Przetwornica semisinus z RZECZYWISTA mocą ciągłą 500W i mocą chwilową 1500W - 2000W (w czasie 2-3 sekund) spoko wystarczy do zasilania lodówki albo i dwóch (ale lodówki nie mogą startować jednocześnie). Tylko ta moc musi być w przetwornicy a nie tylko w ulotce. Dodatkowa kwestia to z czego chcesz zasilać taką przetwornicę... aku 12V to chwilowy pobór około 150A -wtedy często napięcie aku się załamuje i przetwornica nie poda prądu rozruchowego dla agregatu. aku musi mieć sztywne napięcie pod dużym obciążeniem impulsowym. Start sprężarki w lodówce to nie jest łagodne przyspieszanie -to jest ostre "pierdol***cie" jak młotkiem. i przetwornica oraz aku muszą podać to w impulsie dużej mocy. Analogia -kiedyś sprezentowałem rodzicom stare kolumny oraz amplituner o zawrotnej mocy 2x15W. Wnuczki się śmiały, że to słabizna -i kupiły sobie wzmacniacz chińczyka 2x500W -a potem chciały się z dziadkami zamienić bo ampli 15W grał głośniej niż ich wzmacniacz 500W. ???? rzeczywistość kontra reklama na ulotce...
  14. dokładnie -mocny szybki napęd i łopatki które się urywają przy wyższych obrotach a i sprawność mają taką sobie. Dawaj do tego napędu uczciwe węglowe (z włókna a nie z czarnej mielonki) -najlepiej RF. Proste -bo te arenaut są z zagiętymi końcówkami i dlatego nie rozkładają się do końca. Podpiłowywanie kołpaka -to w tym przypadku jak dopasowywanie felg od malucha do ferrarii
  15. z instrukcji żeby zbindować to na aurorze 9 naciskasz ileś tam sekund przycisk na module aż dioda ma odpowiedni kolor i odpowiednie miganie a w 9x wybierasz z menu i to każdorazowo zmienia protokół wykorzystywany przez moduł. ... aurora 9 (bez x) przy zmianie rodzaju odbiornika musisz zmieniać transmisję modułu. w 9x aparatura komunikuje się z modułem z poziomu oprogramowania -i może zmienia to automatycznie -nie wiem. przy bindowaniu wybierasz z menu. Ja od dawna mam tylko optimy. .. nie ma co dyskutować -trzeba sprawdzić w praktyce - niech Kolega Damian spróbuje przestawić -i napisze czy pomogło... zachowanie radia może zależeć od konkretnej wersji oprogramowania/ aktualizacji
  16. przełącz protokół na informację jednostronna (bez telemetrii) . jak masz ustawioną dwustronna pod optimę -to nie zbinduje minimy. i odwrotnie -jeśli ustawisz w nadajniku na komunikacje jednostronną (czyli bez telemetri) to nie zbinduje optimy. optima i minima pracują na różnych protokołach . jeśli używasz obu rodzaju odbiorników -to musisz za każdym razem przełączać protokoły nadawania.... aurora9x ma to chyba z poziomu menu, bez x to odpowiednio trzymając przycisk na module... ja mam tylko odbiorniki optima -więc ustawiłem raz i zawsze jest dobrze...
  17. albo o minimach albo o maximach albo o jakiś zamiennikach innych firm... albo na odbiornikach slt też innych firm... a napisał, że latał na aurorze nie pisał, że z tymi odbiornikami które nie chcą współpracować... najczęstszy problem (poza niekompatybilnymi lub awaryjnymi tańszymi zamiennikami innych firm) to niewłaściwie ustawiony protokół transmisji nieobsługiwany przez odbiornik -lub błędnie przeprowadzona aktualizacja... -ewentualnie mocno różne wiekiem wersje oprogramowania nadajnika i odbiornika
  18. z jakimi odbiornikami ? bo piszesz w stylu "mam fiata i na paliwie nie chce mi zapalić i -dlaczego ? " jakie odbiorniki -producent/typ ? czy te odbiorniki wcześniej działały z tą aparaturą ? czy cokolwiek przestawiałeś aktualizowałeś itp -zarówno w aparaturze jak i w odbiornikach ? mam od wielu lat aurorkę i miałem kilka innych hitec -i nigdy takich cyrków....
  19. A Polacy w ciągu sekundy wiedzieli kto odpowiada za wyrzucenie ścieków do Wisły ale pół roku zajęło zauważenie , że w Odrze ryby pływają brzuchami do góry... i 2 tygodnie, że zdechło praktycznie wszystko... ot polityka -zawsze natychmiast znajdzie się wygodny winny i zawsze niewygodne sprawy będą ukrywane przez stulecia. Niezależnie od kraju, rządzącej grupy itd. Każdy "wielki i ważny" pisze taką historię jaka mu odpowiada, Jugosławia i bombardowanie ludności oraz organizowanie polowań na ludzi i rosja -Ukraina... a jakże inne komentarze i ilość informacji. te same fakty czytane po polsku, po angielsku i cyrylica już nie są te same... polityka i władza to bagno. Praktycznie zawsze i wszędzie...
  20. wtyczka w gniazdo SPC zewrzeć kable który wchodzi od góry i na środku -jeśli do tego gniazda dasz typowy kabelek od serwa to będzie pomarańczowy z czerwonym. gniazdo SPC licząc od góry od strony wierzchu. 1 górny pin + (połączony wewnątrz odbiornika pod środkowe piny gniazdek serw czyli pod plusy w gniazdach serw) 2 środkowy pin + zasilania tylko odbiornika (podłączasz go albo zworką do górnego pinu zasilanie odbiornika z gniazd serw -albo oddzielny kabel pod oddzielne aku) 3 dolny pin -- pod oddzielne aku. jeśli masz model z silnikiem elektrycznym i nadajnik hitec z telemetrią to najwygodniej zamiast zworki dać do SPC kabelek + i _ prosto z wspólnego pakietu. a na gniazda serw zasilanie pójdzie albo z regulatora obrotów, albo układu bec zasilajacego serwa. chyba, że to szybowiec i zasilanie serw bezpośrednio z pakietu -to najprościej zworka (inne rozwiązania nic tu nie wnoszą)
  21. pętla -z drugiej strony (tam gdzie antena w gniazdo SPC wkładasz wtyczkę z połączonym górnym i środkowym pinem. wtedy zasilanie odbiornika masz z tej samej lini co serwa -czyli dołączone jest zworką do tego co dałeś pod 7/bat jeśli wtyczki SPC nie ma -to zasilanie na 7/bat idzie tylko na serwa -a sam odbiornik jest bez prądu. możesz pod SPC dać oddzielne zasilanie z innego pakietu -wtedy drugi kabelek na dole minus a na środkowy pin plus (bez zworki bo będzie zwarcie). zakres napięć na to wejście odbiornika jest duuuży od 3,5V do nie pamiętam chyba max 35V. W nadajnikach z telemetrią pokaże jakie napięcie jest na SPC. czyli opcje -zworka i odbiornik zasila się z aku tego co serwa albo z bec regulatora obrotów wpiętego pod dowolny kanał. -bez zworki i oddzielny pakiet pod spc -wtedy sam odbiornik jest zasilany z własnego pakietu innego niż serwa lub/i regulator z silnikiem -może być odporniejsze na zakłócenia (np jeśli serwa sieją lub z regulatora idą zakłócenia po linii bec albo są spore spadki napięcia np. przy dodaniu gazu lub machaniu serwami. -bez zworki i kabelek SPC bezpośrednio pod wspólny pakiet zasilający -wszystko z tego samego pakietu regulator wpięty w swój kanał zasila serwa. odbiornik dostaje pełne napięcie z pakietu i nie jest narażony na chwilowe spadki napięcia jeśli machasz serwami i bec regulatora nie wyrabia. no i nadajnik pokazuje pełne napięcie pakietu (a nie napięcie bec zasilające serwa) -widzisz ile prądu jeszcze zostało, w nadajniku możesz ustawić alarm, że napięcia pakietu za niskie/że prąd się kończy. https://hitecrcd.com/files/Optima_679_Manual.pdf
  22. latacz

    Napęd Hybrydowy

    śmigło składane -całkowicie zahamowane składa się i opór jest minimalny -śmigła "prawie nie ma" gdy silnik jest wyłączony. jeśli jest stałe nieskładane śmigło to mamy różne opcje. - albo kręci się swobodnie i opór w locie też jest dość mały wynikający z zaburzeń opływu oraz oporach na łożyskach -śmigło "wkręca się w powietrze" śmigło kręci się na tyle szybko, że powietrze dość swobodnie przepływa przez "tarczę" (powierzchnię omiataną) -albo śmigło jest całkowicie zatrzymane -i znowu stawiany opór jest mały (mniejszy) -powietrze opływa tylko małą powierzchnię samych łopat. opcja śmigło się kręci ale jest częściowo hamowane napędzając generator -to znaczne opory ruchu -model pcha przed sobą "tarczę" o dużej powierzchni (powierzchnia omiatana przez śmigło) ale powietrze przy przepływie jest znacznie spowalniane -bo hamowane śmigło kręci się znacznie wolniej niż wynika z prędkości lotu i skoku śmigła... a sama skuteczność produkcji prądu też będzie wątpliwa... sumaryczne straty znacznie przewyższą potencjalny zysk.
  23. ale o tych silnikach nic o zasilaniu -tylko, że fajne mocne -albo, że trafiają się kiepskie egzemplarze -głośne. nic nie znalazłem o zasilaniu li-ion ani li-pol. Wędkarze używają na kwasiakach ewentualnie na LiFe. pewnie skończy się, że asekuracyjnie zrobię 3s. i na przyszłość ewentualnie drugą małą baterie na LiFe 4s (mam jeszcze sprawnych 48 ogniw 26650 A123) - tak na 20 minut szybkiej jazdy - żeby zobaczyć ile tracę na głównym zasilaniu 3s... W każdym razie -dzięki.
  24. 16v to będzie bez obciążenia -i napięcie może wykończyć np kondensatory albo układy zasilające dla logiki -jakiś stabilizator itp -podejrzewam, że logika chodzi koło 3,5 lub 5V. w momencie dania nawet małego gazu pod obciążeniem około 30A napięcie siądzie do jakiś 3,7 na ogniwo czyli pakiet da 14 z ułamkiem Volta... to już nie powinno straszyć. świeżo naładowany kwasiak daje około 13,8V a pod obciążeniem ponad 13V -czyli w trakcie pracy silnika przewyższenie napięcia będzie około 14,2/13= 10% za wysoki. ze względu na wzrost oporów w stosunku do prędkości w 3 potędze pobierany prąd wzrośnie około 1,1x1,1 = 1,2x czyli 20% to nie przelicza się samymi opornościami. generalnie mocowo silnik powinien trzymać się około nominału. tylko kwestia napięcia. Fajnie jakby trafił się ktoś kto urzywał albo jaxon 65lbs turbo max albo haswing protruar 1.0 na 4s li-ion lub li polimer... robiąc pakiet 3s stracę około 30% prędkości max.... zwłaszcza pod koniec akumulator -jeśli li-ion będę rozładowywał do 3V / ogniwo to dla 3s na końcu będzie 9V i wolniutko -z 1250 obr/min zostanie około 900... pomysł z rozkręceniem i sprawdzeniem kondensatorów jest dobry zobaczę czy tam nie ma jakiś plomb... bo silnik jest nówka na gwarancji...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.