Skocz do zawartości

latacz

Modelarz
  • Postów

    1 556
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez latacz

  1. latacz

    Lipo-Li-ion

    silnik -nie znam Konkretnie takiego jak Twój -jednak zasady są stałe. -obroty luzem (bez obciążenia) stała KV x napięcie zasilające. czyli 500 x 24V =12 000 obrotów/minutę. w praktyce pod obciążeniem obroty siadają o około 20% czyli będziesz miał jakieś 10 000 obrotów przy 24V pod obciążeniem które powoduje przepływ prądu jakiegoś tam nominalnego -zazwyczaj około 70% prądu max. Producenci zazwyczaj nie podają jaki prąd nominalny ma silnik. ten max to silnik masę energii marnuje i się grzeje wiec można tylko krótkotrwale przy dobrym chłodzeniu. Niektórzy producenci silników podają stałą KV już dla obrotów pod obciążeniem. wtedy luzem silnik kreci szybciej a obciążony ma obroty stała x napięcie. kwestia umowna jak producent określa KV dla obrotów luzem czy dla silnika obciążonego. czyli mniejsze napięcie -to mniejsze obroty. A pobierany prąd wynika z obciążenia -dasz dużą śrubę o dużym skoku prąd będzie większy. dasz mniejszą śrubę, z mniejszym skokiem albo ewentualnie przekładnią zwalniająca -pobierany prąd też spadnie. jeśli silnikowi piszą 116A max to około 70-80A możesz cisnąć w czasie "jazdy" a te 116A będzie w trakcie startu. Owiń silnik jakąś miedzianą rurką z płynącą wodą albo dodaj płaszcz wodny dla chłodzenia. wracając do osiągów. Pakiet (bateria) 7s da Ci około 26V na początku zabawy i napięcie będzie spadać do około 20V na koniec -odpowiednio będą spadać obroty i moc. średnio będzie około 24V. jedno ogniwo naładowane na max ma 4,2V pod obciążeniem około 3,8V i bardzo szybko siada na 3,6V potem siada pomału trzymając około 3,4-3,6V (długo około 3,6V) i znowu szybko. około 3v na ogniwo li-ion masz już rozładowane i musisz przerwać zabawę bo zniszczysz baterię. czyli realne masz 24Vx 80A = około 1900W mocy pobieranej. na wale masz jakieś 1,5kW czyli 2 konie mechaniczne... jedyny sens w takim silniku żeby mieć dużą moc to dawać wyższe napięcie -w fabrycznych dechach przyjmuje się, że 72V jest jeszcze wystarczająco bezpieczne. Wtedy przy podobnych prądach miałbyś 6kW pobieranej mocy i 4,5kW realnej mocy . Odpowiednik 6kM. reasumując -pobierany przez silnik prąd jest wypadkową obciążenia. Były już tu rozmowy o dechach do pływania z napędem. A ja obecnie składam silnik elektryczny do dmuchanej łódki katamaranu. Ja robię na silniku albo rowerowym (odzyskanym wnętrzu z napędu w piaście roweru) albo na autrunerze 6384 + przekładnia zwalniająca 2x. Czy docelowo pójdzie silnik zmajstrowany z rowerowego czy ten 6384 zdecyduję po testach.
  2. latacz

    Lipo-Li-ion

    absolutnie nie. jeden silnik jeden ESC. ale można kilka takich zestawów silnik/esc zasilać z jednej baterii.
  3. latacz

    Lipo-Li-ion

    dla mnie oczywiste, co miałeś na myśli -napisałem, tylko dlatego, że ktoś poczatkujący mógłby nie ogarnąć.
  4. latacz

    Lipo-Li-ion

    nie Patryk -tam gdzie chcemy mieć dużo energii -dużo amperogodzin przy poborze względnie małego prądu - czyli niskiej mocy. Li-ion maja korzystny współczynnik ilości energii (czasu lotu) przy kiepskim współczynniku mocy. jeśli chcemy mieć dużo prądu (dużo amperów) i lekko -to tylko li-pol ewentualnie z innymi sporymi zastrzeżeniami ogniwa A123 LiFePO4 -choć to inna bajka i bardziej specyficzne cechy. li-pol duża moc ale za krótki czas pływania. i największe ryzyko. li-ion długi czas pływania i trochę bezpieczniejsze od polimerów. Jednak tez się pięknie palą... . pakiet 20S i minimum 20p lepiej ponad 24p (czyli 400ogniw) niekoniecznie tych super wydajnych prądowo ale dobrej klasy da rade... waga około 20 kg i ponad pół godz pływania pełna moca. pakiet 20s 10P nawet na sony Vtc5 prawdopodobnie ugotujesz... duży pakiet w zamkniętej przestrzeni kiepsko się chłodzi. przy ogniwach mocno wysoko prądowych raczej nie schodziłbym niżej niż15 sztuk równolegle a lepiej dać te sony i 24 równolegle... ewentualnie aku na A123 22s minimum 6p spoko da rade i najbezpieczniejszy... tyle, że prądu starczy na 5 minut...około 12kg pakiet. odpowiednio 22s20p da 10 minut pełnej mocy przy 24kg. ogniwa prawie niezniszczalne. ale dość ciężkie. Składałeś kiedyś duże baterie ? sadząc po pytaniach chyba bardzo zaawansowany nie jesteś... jeśli nie, lepiej zlec to (wykonanie baterii litowej) profesjonalistom. na forum pojazdyelektryczne.org kilka osób wykonuje baterie zawodowo. I polecam odwiedzić zlot pojazdów elektrycznych w Żyrardowie - aktualnie ostatni weekend sierpnia - zawsze jest sporo ciekawych pojazdów i ludzi którzy je budują -można pogadać, wymienić doświadczenia a często i zamówić jakieś graty.
  5. latacz

    Lipo-Li-ion

    na li-ion - niekoniecznie 4ry -w praktyce równolegle po 2 ogniwa Sony Vtc5 dadzą radę -takie ogniwo ma w porywach 30A -i daje radę 20A. a przeciętne li-ion - nawet 4ry równolegle może być za mało...
  6. latacz

    Lipo-Li-ion

    duże pakiety -z ogniwami równolegle -to rośnie waga pakietu... li-ion maja sens do moteli gdzie priorytetem jest czas działania napędu a nie moc. Ja kilka x miałem pakiety li-ion w motoszybowcach zazwyczaj pakiety 3s2p (np w easyglider i 2m fornirowcu) oraz 2s1p lub 3s1p w małych modelach około 1m rozpiętości . Używałem ogniwa li-ion tzw wysoko prądowe marniej Panasonic 18650PF lub lepiej Sony Vtc5 18650
  7. latacz

    Lipo-Li-ion

    ta... tylko, że dobry li-pol około 2,2Ah może mieć wydajność prądową 140A a wyjątkowo "mocny" li-jon 30A a i to bardzo naciągane. Te 30 A to wśród setek typów li-jon jest pewnie ze 3 typy które to zniosą przez kilkanaście sekund z koniecznością pomiaru temp, zabezpieczeniami. A chemia najczęściej się jednak różni. Nawet w obrębie samych li-ion jest kilka typów chemii. Wracając do pierwotnego pytania -tak regulator obsługujący li-pol może współpracować i z li-ion. W obu przypadkach trzeba zwracać uwagę na dopuszczalne prądy. Li-pol prawdopodobnie będzie miał zapas prądu -w stosunku do potrzeb łatwo znaleźć właściwy pakiet. Li-ion -zazwyczaj jest za mała wydajność prądową, trudno znaleźć li-ion pakiet który da radę w modelarstwie. Generalnie li-ion tylko do modeli dłuuugo latających o dość małym zapotrzebowaniu mocy. li-pol duża ( lub bardzo duża) moc w stosunku do wagi. dość duża pojemność w stosunku do wagi. li-ion mała lub średnia moc w stosunku do wagi, bardzo duża pojemność w stosunku do wagi
  8. czasem nawet bez atrapy. wystarczy migająca dioda i tablica. Na podwórku przed blokiem były szkody na pojazdach (przebite opony, zarysowania itp.) . Nowe latarnie maja migające diody -poszła plotka, że w latarniach są kamerki -szkody ustały. dioda opornik bateryjka i kawałek drutu imitujący antenę. koszt poniżej 15zeta. +tablica. Efekt psychologiczny.
  9. ano. skutek po 3 latach od opisywanych wydarzeń. statystki z przed kilku minut... przy czym na arbitrze grubo ponad 1000 to użytkownicy wieczyście zbanowani. i kolejny ponad tysiąc -nieudzielający się ale zostali w statystykach. część pozostała tylko dlatego, e ogłasza się w dziale giełda lub czasem coś tam kupuje... w forum aktualnie uczestniczy tam tylko kilkuset użytkowników . stare Abiter : Mamy 3713 zarejestrowanych użytkowników. Na Forum jest 94 użytkowników :: 1 Zarejestrowany, 0 Ukrytych i 93 Gości Najwięcej użytkowników 267 było obecnych Nie 02 Sie, 2020 nowe pojazdyelektryczne.org :Liczba użytkowników: 2332 Jest 183 użytkowników online :: 59 zarejestrowanych, 4 ukrytych i 120 gości Najwięcej użytkowników (334) było online 04 sie 2020, 22:07 przepraszam za nie na temat. mogę wykasować kilka swoich wypowiedzi w ramach autocenzury... lub mod posprząta lub przeniesie do Hyde Park... bo zaśmiecam wątek.
  10. niestety nie ponosi. Na Arbitrze było kilku darmowych reklamodawców -sponsorów zlotów. Potem admin/właściciel forum podpisał umowę o reklamę z firmą ....... -zaczął tępić małe reklamy dawane za sponsorowanie zlotów, i zmieniła się treść wcześniej napisanych przez forumowiczów testów -testów pokazujących niechlujstwo i zagrażające bezpieczeństwu niedoróbki w bardzo szybkich rowerach elektrycznych robionych przez...płatnego reklamodawcę i wszelkie wpisy w czymkolwiek negatywne o tej firmie były cenzurowane. Zareagowali modzi -rzeczywiści twórcy forum... (admin wykupił domenę -ale to modzi + kilku chłopaków tworzyli treść i organizowali zloty pojazdów które cementowały społeczność forum... a admin latami praktycznie się nie udzielał) Modzi zostali zawieszeni bo jakiś ich ruch nie spodobał się adminowi... wszystko na forum co tyczyło sytuacji lub firmy ... było cenzurowane. Nawet info o kolejnym zlocie (zloty po kilkuset uczestników wystawców i sporo zwiedzających) Więc rozmowy przeniosły się tam na PW -info o zawieszeniu modów itp. i raptem z PW zaczęły znikać całe obszerne fragmenty -cokolwiek opisywało spór admina z modami, sytuację organizowanego zlotu, zawierało nazwy firm sponsorów zlotu lub negatywną informację o kontrowersyjnym producencie reklamodawcy było kasowane z PW lub nawet zmieniane. Znikało np. info o niedokręconym kole a pojawiało się, że rower sprawuje się bardzo dobrze... Potem okazało się, że z forum nie można się wypisać.... a kto chciał zrezygnować lub coś pisał niekorzystnego o sytuacji -dostawał wiecznego bana ale na forum jako zapisany członek figurował i robił frekwencję... Wszystko jest do sprawdzenia, jest dyskusja na nowym forum z czasu gdy się tworzyło a ludzie z Arbitra uciekali...
  11. Shock -jeszcze raz przepraszam -głupio zabrzmiało i mogło być opacznie zrozumiane to co wcześniej napisałem. To co napisałem później -należy brać pod uwagę. Nigdy nie wiadomo co kiedy i z jakich zasobów, komunikatorów, maili, sms-ów może być wyciągnięte. A może być łatwo. Przykład dający do myślenia -kolizja samochodowa kolegi. Dobry wóz trzymający się na zderzaku wjechał w tył staremu gratowi. Chłopak przyhamował bo na drogę wyskoczyło z lasu jakieś zwierzę -prawdopodobnie lis. Policja -wina tego z tyłu "niezachowanie bezpiecznej odległości" mandat przyjęty. Młody wysłał z miejsca wypadku sms do ojca... "tata miałem stłuczkę ale spoko nic się nie stało dupki wjechali mi w tył jak zahamowałem gdy coś na drogę wybiegło. Chyba lis ale dobrze nie wiem bo ciemno -powiedziałem, że lis..." Kilka dni później wezwanie do sądu -ojciec kierowcy dobrego wozu wytoczył proces młodziakowi z poloneza -bo ten z grata niby bez powodu zahamował. Pytanie adwokata jakie to było zwierze -młody nie wie więc nie było zwierzaka. Wysoki koszt naprawy nowej limuzyny został pokryty z OC starego Poldka -zmieniono kto winien. Jedyne info, że ten co przyhamował nie wie (nie jest pewny) jakie zwierzę było w sms... Przypadek -blef adwokata -czy bogaty gość lub jego adwokat dotarli do sms ? Nie wiem -ale do myślenia daje. Co do świętości PW - musi być święte i nietykalne -i to takie jest -przynajmniej ja też w to wierzę. - na arbiter -forum o pojazdach elektrycznych doszło do czytania i o zgrozo cenzurowania PW (wycinania przez admina negatywnych informacji o jednym z reklamodawców) ... Z forum "z hukiem" odeszło sporo ludzi. W ciągu roku 80% ruchu się przeniosło na nowe...
  12. Nie czytam i wierzę, że Ty też niczyich nie czytasz -to nie w tym sensie -przepraszam za niejasność. -chodziło, żeby publicznie nie bo może być problem... Na wszelkich PW mailach tez może... PW, maile, wszelkie komunikatory portali społecznościowych, sms -y -od dawna są na ciągłym podglądzie różnych służb i urzędów. Nie trzeba żadnych zgód sadów -po prostu są przeglądane. A programy komputerowe w sposób ciągły szukają słów kluczowych -po wyłapaniu takich zwłaszcza kilkakrotnym natychmiast raport ląduje na jakimś biurku i podgląd robi się czynny... Znam z pierwszej reki przypadek, że na prywatne maile człowiek człowieka zapytał o odsprzedanie gaśnicy samochodowej "starego/ wycofanego" typu. i kilka dni potem u obu panów pojawiły się służby z rewizjami -i do sądu o sprzedanie gaśnicy której z racji zmiany w prawie nie wolno sprzedawać prywatnym ludziom bo szkodliwa dla środowiska... i panowie dostali po kilka tys kar. Jedyny powód zaczepienia -prywatny mail. i jedyny dowód. Sprawa już z przed kilku lat. Znam "z drugiej strony przysłowiowej barykady " już nie z pierwszej ręki ale wiarygodne info, że wszelkie wiadomości są dostępne i filtrowane w masie... A np. sms obowiązkowo przechowywane przez 5 lat. W jakimkolwiek wątpliwym przypadku -ktoś o coś podejrzany -na stole Pana Oficera lądują wszelkie wypowiedzi i korespondencja sprawdzanej osoby... Jakby wyszła awantura o przebite opony -to na pewno wszelkie maile, sms-y, PW osób które mogły uczestniczyć byłyby sprawdzone ... I nieważne jak bardzo byłyby prywatne... inna sprawa, czy byłyby wyciągnięte na światło dzienne.
  13. Przecież ja tylko żartuję a ktoś tylko się śmieje. A wszelkie priv od bardzo dawna nie są priv... A jeśli szkodnik przebije sobie w szkodzie koło -to będzie tylko żart losu i sprawiedliwość dziejowa. Oczywiście bez niczyjego udziału. Bo przecież nikt rozsądny nie uwierzy żeby modelarz uciekał się do taki metod... Ja nie wierzę -dlatego żartuję... ha ha ha
  14. jakim ryzykiem ? własny teren (lub wynajęty -wszystko jedno własny w sensie, że użytkujesz np dzierżawiąc) -bronę przywiozłeś bo miałeś kawałek zabronować... ale z powodu awarii traktora prace odłożyłeś na jutro a bronę położyłeś w trawie żeby nie było widać i żeby nikt nie ukradł... albo bronę wyrzucił ktoś bo na złom mu się nie chciało... kto włazi/wjeżdża na Twój teren bez zgody właściciela sam sobie winien... Oczywiście brona może leżeć na Twoim/Waszym terenie tylko w niewinnym celu -czekać na użycie. nie może stanowić pułapki... Na pewno nie wolno tłumaczyć, że leżała bo teren rozjeżdżali... Zamiast brony mogą leżeć potłuczone butelki po piwie -ot jakiś przechodzący czy przejeżdżający off road pijaczek rzucił tulipana i nikt nic o tym nie wie ... nie wiesz -więc nie sprzątnąłeś... Ważne, żeby nikt sobie nie zrobił krzywdy -bo uszkodzenie ciała to już rzeczywiście inna bajka... I prawnie -i chyba nikt nie chce zrobić komuś krzywdy. A przebite gumy -to ot przypadek... Napis na parkingu przed blokiem w zagrodzonym podwórku ale z otwarta bramą (właściwie bez bramy) . 100m dalej parking -ale płatny 2zł... więc najlepiej wjeżdżać w czyjeś podwórko " Drogi parkujący -tu jest takie dziwne miejsce w którym z samochodów nienależących do mieszkańców posesji i ich gości czasem schodzi powietrze..." ?
  15. latacz

    FrSky TARANIS

    ale silniki jeszcze w standardzie dają. Nawet jakiś litr paliwa na dnie zazwyczaj jest.
  16. albo... bronę w trawie położyć... inną kolczatkę... gwoździ rozsypać... -wtajemniczeni będą wiedzieć którędy nie jeździć... a niszczyciele po łataniu dętek może zmienią trasę na bardziej przyjazną...
  17. ??? gdzie prowadzący spieprzył ? jesteś wróżka, że wiesz, że model sam uciekł w prawo ?. Prowadzący tuz po oderwaniu skręcił w prawo i absolutnie nie ma znaczenia czy w sposób zamierzony czy przypadkiem. Skręcił bo mógł. Skrzydłowy powinien pójść tez w prawo (jeszcze bardziej) -poniżej prowadzącego i zachowując dystans. W momencie gdy prowadzący odbijał w lewo powinien mieć skrzydłowego nadal po swojej prawej jak po starcie. I skrzydłowy w lewym zakręcie powinien "pójść szerzej" od prowadzącego i niżej - ciągle trzymając się po prawej stronie. Skrzydłowy zamiast iść szeroko i ewentualnie nadrabiać prędkością (ciągle kontrolując separację) skrócił sobie tor lotu "ściął zakręt" i wszedł na kurs kolizyjny. Tu gdy prowadzący poszedł w prawo Arek nie powtórzył manewru i ciągle szedł po prostej nabierając wysokości zamiast trzymać się poniżej. W rezultacie gdy prowadzący robił zwrot w lewo -skrzydłowy był na tym samym pułapie (czyli za wysoko) i nie leciał za prowadzącym tylko pod katem prostym do niego i przeciął tor lotu prowadzącego. Jako "luźny" przykład - Arek może poćwiczyć (w wyobraźni) samochodem jeżdżąc na holu ... też przed zakrętem lekkie odbicie żeby szerzej się składać i nie najechać na linę i potem powtórzenie zakrętu -cały czas na napiętej linie... Prowadzący jak pojazd holujący a skrzydłowy jak holowany . Chłopaki lecieli nie w formacji tylko "każdy sobie" ale bardzo blisko. Jeden skręcił z prawego pasa w lewo a drugi szedł ciągle prosto... tyle, że to nie droga i kodeks drogowy -tu nie skręca się w lewo z lewego pasa -tu skrzydłowy powinien za prowadzącym natychmiast zmienić pas na jeszcze bardziej prawy niż prowadzący i skręcić w lewo też z prawego... ogólnie to co pisałem wcześniej - kłania się komunikacja i uzgodnienie planu lotu.
  18. Start a właściwie manewr tuz po starcie robi się różnie -to prowadzący decyduje. Latanie w formacji to latanie pokazowe i ma być efektownie. A manewry tuz po starcie są efektowne. Albo trochę luźniejsza formacja i skrzydłowy ZAWSZE trzyma się swojej umówionej wcześniej pozycji wyżej/niżej i lewo /prawo od prowadzącego a manewry wykonuje ze zwłoka tych 0,2sekundy powtarzając za prowadzącym Albo lot w ciasnej formacji i wszystkie manewry są wcześniej ustalone ( i przećwiczone w luźnej) -robi się "program" -odliczając "zwrot w lewo 3 -2 -1 -już i wszystkie modele robią zwrot jednocześnie "na komendę" nie oglądając się na pozostałych. KOMUNIKACJA. Nawet latając luźno każdy sobie w kilka osób na lotnisku -dzielimy niebo na strefy lub wysokości -i krzyczymy -koniec prądu/ ląduje przechodzę prawo dół - a inni uważają/robią miejsce... KOMUNIKACJA i wymiana informacji to podstawa.
  19. latacz

    Brak Distalu w sklepach.

    dodałbym, że i 2x lepszy. Darek -dzięki za namiary kupiłem 4szt distalu.
  20. masz rację. napisałem rozpędem pomyliłem typowa klasa mocniejsza to10,9 a nie 10,8 wklejając z netu -typowe klasy śrub to : 3.6; 4.6; 4.8; 5.6; 5.8; 6.8; 8.8; 9.8; 10.9; 12.9 klasa 8,8 to w zasadzie standard. poniżej jest słabo (choć dość popularne są w marketach śruby 5,6 -bardzo słabiutkie) . Powyżej 8,8 są śruby wzmocnione
  21. śruby z łbem stożkowym, chyba 8mm gładkie walcowe dalej gwint. Sama śruba "lepsiejsza" ulepszana cieplnie/mocna -lepiej nie dawać zwykłe przeciętne klasy 8,8 coś klasy 10,8 lub wyżej
  22. Denaturat -a w miejscach szczególnie "cennych" używam czystego spirytusu. Denaturat czasem zawiera jakieś środki które powodują jakby zacieranie/drapanie. Prawdopodobnie środek skażający czasem jakoś reaguje z powierzchnią. Łyżeczka czystego spirytusu -koszt nie jest duży a jeszcze bezpieczniej dla lakieru. kupujesz butelkę -łyżeczka do odklejenia - reszta.... do naleweczki.
  23. Nie nazwał bym drastyczną. Różnica jest -przynajmniej na hamowni na korzyść graupnera (tylko te czarne -stare szare graupnera są kiepskie porównywalne z arenaut lub gorsze) RF są o klasę wyżej, potem czarny graupner, a pół klasy poniżej graupnera arenaut. Arenaut -sa popularne, więc producenci silników robią próby i pomiary z tymi śmigłami. Jak na ulotce silnika są dane arenaut -to dużo osób je kupi. Zwłaszcza, że arenaut są we wszystkich sklepach. I się kręci. Popularność śmigieł nakręca podawanie o nich info -a to nakręca popularność. Krąg wzajemnej adoracji... Próbowałem kiedyś arenaut, kilka różnych pomierzyłem na hamowni i w modelach i całkowicie zrezygnowałem ze śmigieł tej firmy, Czemu -gorszy stosunek ciągu do pobieranego prąd (mocy) , zauważalnie krótsze czasy lotu na takiej samej reszcie bebechów. (sprawdzane dla kilkunastu różnych napędów) Akurat mi to robi różnicę -ale jeśli ktoś chce mieć po prostu dobrze latający model ze względnie tanim śmigłem i nie jest priorytetowe, żeby wydusić te kilka dodatkowych minut na lot -to arenaut jak najbardziej tak. To tylko różnica w czasie lotu -arenaut troszkę gorzej zamienia moc silnika na osiągi - różnice są rzędu 10-20% . Komuś (mi) robi różnice 5 czy 6 minut lotu. Albo 30 czy 40 minut. Dla wielu osób akurat to jest mało ważne. Piszę o kilku śmigłach które sprawdzałem, może akurat tak trafiłem. Jednak w konkretnej wielkości śmigła może być inaczej. Inna sprawa to wytrzymałość śmigieł -tu trzeba sprawdzać max obroty dla konkretnego typu i rozmiaru. Bo może się okazać, że śmigło którejś firmy zwyczajnie nie wytrzyma obrotów. Tu się nie wypowiadam.
  24. latacz

    Magnesy

    nie ma wpływu. Chyba, że pojedyncze mm od końca anteny (od cienkiego bacika) jest magnes (lub metal)
  25. latacz

    Nasze Pedałowanie ...

    ale nie trzeba tego wszystkiego wozić ze sobą ? -a przy podobnej klasie jednak kosztuje taniej - to nie jest marketowiec. to jest wersja max -fun jest tańsza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.