Skocz do zawartości

f-150

Modelarz
  • Postów

    4 127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    42

Treść opublikowana przez f-150

  1. To tworzywo nie nadaje się do klejenia,tak aby miało odpowiednią wytrzymałość.
  2. f-150

    SPECTRUM DX8

    HK są odpowiedniki Orange ,ale bał bym się na tym latać
  3. f-150

    silnik 2T P.H. 91

    Może HP ? Hirterberger Patronen.Austriacka firma zbrojeniowa.Po zakończeniu produkcji w Austrii licencje sprzedano do USA i silniki dalej są produkowane,choć już nie wszystkie modele. http://www.mecoa.com/hp/
  4. Jaki ssak? W zbiornikach samochodowych nie ma. Ściągnij wężyk od podciśnienia i dmuchnij. Jeżeli nie poleci to na nadajniku przytrzymaj gaz i dmuchnij.Jeżeli wtedy poleci to znaczy że przepustnica jest całkowicie zamknięta i silnik był źle wyregulowany.Nie miałeś problemu z temperaturą silnika? 3.3 łatwo się przegrzewają i generalnie często lądują w śmietniku.
  5. Nic nie będzie się sypać.Wersja BL niczym się nie różni.A jak chcesz wytrzymały to poszukaj Caster'a ale z wyposażeniem Leoparda
  6. Przytkaj wydech przy odpalaniu aź zaciągnie paliwo
  7. "I to jest słuszna koncepcja"
  8. f-150

    Eksplozja silnika

    Roman mniemam że żartujesz.
  9. f-150

    Eksplozja silnika

    Obstawiam wariant 1.Przy 2 pozostała by przynajmniej część przykręcana robakiem
  10. Spróbuj użyć cienkich przewodów w emalii (np.ze starego silnika szczotkowego) owiniętych w około liny.lub jeszcze lepiej wplecionych w linę holowniczą.
  11. Zasilanie 4S i będzie latał.Zbyt wolny silnik pod 3S z takim śmigłem.
  12. Jakiej wielkości potrzebujesz silnik i jakiie kv?
  13. Był kiedyś taki model który latał lepiej na plecach niż normalnie.Extra 300 z Parkzone .Ale tam producent omyłkowo zrobił skrzydło z odwróconym profilem.
  14. Raczej efekt wzrokowy wynikający z różnicy kolorów.
  15. Nie ma takiej możliwości żeby skręcał.Raczej za słaby wyrzut lub któraś klapa lub lotka jest niżej ,choć i to jest raczej wątpliwe ,bo demonem zwrotności w tej wersji 2000 to on nie jest.Chyba ze pogiąłeś kadłub z przodu ale i to nie jest problemem.Naprawiałem już naście takich i nie było problemu z oblotem. Jedyną upierdliwością tego motoszybowca jest zadzieranie przy starcie i trzeba mu oddawać wysokością.Ale jak na pierwszy model dla lajka nie ma lepszego.
  16. http://www.altair.com.pl/files/magazines/articles/4/4001/challenge_1934_2.jpg http://i53.photobucket.com/albums/g64/PoorOldSpike/CMSF/CMSF002/pzl26_zps9th09enq.jpg~original http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum3/pzl26.jpg
  17. Akurat jest odwrotnie.We wszelakich gumówkach i modelach swobodnie latających usterzenia są mocno przewymiarowane. Poza tym w zakręcie trzeba podeprzeć wysokością przy dwóch kanałach.
  18. Nie pomarszczyła.Ten typ tak ma.Osłony amortyzowanego podwozia
  19. I to jest rozsądne podejście.
  20. Patrząc po ogólnym "syfie" z rycyny ,na pewno nie było tam elektryka. Skrzydła o rozpiętości 140 cm,silnik min.0.46-.0.52. Parę stów trzeba wydać na wyposażenie i zbudować skrzydła.Nie bardzo widzę sens w twoim przypadku ,jako nowicjusza w reanimację tego modelu. Kadłub jest bardzo leciwy i znając życie solidny ale ciężki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.