Skocz do zawartości

Lech Mirkiewicz

Modelarz
  • Postów

    853
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez Lech Mirkiewicz

  1. Nie było problemów z bindowaniem ? masz system EU czy nonEU? Zamierzam zmienić taranisa na horusa ale mam 15 odbiorników nonEU a w europie można kupić tylko EU a z Chin dowalą cło Zaczynam właśnie drążyć temat systemów więc sorry jeśli zadaję głupie pytania
  2. W imię zasady, że jedenastek nigdy nie za wiele, pozwolę sobie na mały OT . Przed rokiem znalazłem pod choinką cztery kartonowe opracowania modelu samolotu PZL 11c. Z braku innego zajęcia postanowiłem zrealizować jeden z nich. Wybrałem opracowanie wydawnictwa JSC ze względu ja najdokładniejsze opracowanie , dobry papier i skalę 1:24 (pozostałe są w skali 1:33) Modeli kartonowych skleiłem w swoim życiu kilkadziesiąt ale było to prawie pół wieku temu więc postanowiłem sprawdzić czy jeszcze potrafię. Zaaranżowałem mini pracownię w salonie, podpaliłem w kominku, włączyłem telewizor i z zapałem zabrałem się do pracy. Po pierwszych godzinach pracy zacząłem się zastanawiać czy poradzę sobie z tym projektem, po następnych ogarnęło mnie zwątpienie ale ambicja nie pozwoliła mi się poddać. Pracowałem wytrwale i z każdą godziną rósł mój podziw dla modelarzy kartonowych. Dziś ukończyłem budowę. Zajęło mi to prawie 50 godzin. Jestem świadomy, że wprawny „kartonowiec” zrobiłby to o niebo lepiej ale i tak jestem zadowolony z mojego osiągnięcia zwłaszcza ,że model jest bardzo szczegółowo opracowany , do tego stopnia że np. w silniku brakuje tylko tłoków i korbowodów reszta jest.
  3. Dłuugo nie zaglądałem do swojej modelarni ale w końcu postanowiłem zakończyć pracę przy elipsoidzie. Problem mocowania skrzydeł do kadłuba rozwiązałem za pomocą taśmy izolacyjnej odpowiedniego koloru. Mateusz latał bez żadnego zabezpieczenia więc doszedłem do wniosku,że niewielki kawałek taśmy wystarczy abym latał bez obaw Waga wyszła 1458 g ,myślę,że bardzo lekko zwłaszcza,że to wersja z klapami ale przy zastosowanym pakiecie 3S 1300 SC jest na 78 mm. I tu mam pytanie do Mateusza: jak zakończyły się Twoje testy z SC? Zostawić czy dołożyć ołowiu? Może inni posiadacze tego pięknego modelu podzielą się swoim doświadczeniem? Na oblot trzeba będzie jeszcze trochę poczekać a tymczasem kilka dzisiejszych zdjęć modelu.
  4. sklejka, wszystkie potrzebne elementy są wycięte w zestawie
  5. Na wszystkich zdjęciach widać,że oś obrotu skrzydła jest w miejscu zaznaczonym przez Marcina na niebiesko. Rysunek jest błędny bo sugeruje jakby płat został odpięty od baldachimu i przesunięty do przodu i do środka kadłuba, Krawędź spływu baldachimu jest szersza od samego baldachimu więc płat ma wycięcie na spływie i to wycięcie przy złożonym skrzydle nie powinno stykać się z baldachimem przy podniesionej części spływu. Tu można to zobaczyć pod innym kątem i z bliska. http://www.ebay.com/itm/RWD-14-Czapla-Aircraft-D1-075-93-13-Edito-Card-/291710979555
  6. Nie bardzo mam jak zajrzeć do silników mam ich 3 ale wszystkie zabudowane w modelach i trzeba by było je wymontować aby zajrzeć od tyłu a to jest trochę roboty Odnośnie drut czy plecionka? poruszyłem ten temat z kolegą Stanisławem z Bełżca, (on wie wszystko o silnikach elektrycznych) i wyjaśnił mi,że w uzwojeniu "drutem" drut jest bardzo gruby i leci pojedynczo a w plecionce nawija się jednocześnie kilka cienkich, istotna jest jakość izolacji i zawartość miedzi w miedzi Mam nadzieję,że nic nie pokręciłem z wykładu Stacha
  7. W świetle Twojej analizy opływu powietrza i chłodzenia silnika nie pozostaje nic innego tylko kupić OSa Tylko silniki bezszczotkowe OS oferują system wentylacji, który zwiększa wydajność i pozwala na silniki do wygenerowania dodatkowej mocy. Kluczem do tego systemu jest unikalna konstrukcja wentylatora odśrodkowego. Wentylator zasysa powietrze przez specjalnie ustawionymi pod kątem otwory wentylacyjne, przez uzwojenia i nad magnesami dla znacznie ulepszone chłodzenie. to cytat ze strony producenta http://www.osengines.com/motors/motors/airplane-index.html
  8. Moim zdaniem parametry z "pudełka" należy włożyć między bajki nie tylko z silników elektrycznych ale i spalinowych. Żaden producent nie podaje szczegółów pomiarów czyli : producent i typ akumulatora,regulatora i śmigła lub paliwa i śmigła w spalinowych. Wykonałem wiele pomiarów silników elektrycznych i spalinowych i nigdy nie były takie jak z "pudełka" Dla przykładu mój OS 5010 ze śmigłem 14x4,5 na pakiecie 4s pobiera na pierwsze "uderzenie" 56A i daje ciąg 2,6 kg 9500 obr, tak samo jest na śmigle 13x6. Śmigła drewniane turnigy a na pudełku pisze 13x6,5 na 4s 55A 3,7 kg 10150obr Jak oni mierzą? nie wiadomo a może moje urządzenia pomiarowe są miernej dokładności? Obecna cena OS motor jest nieakceptowalna, gdy ja budowałem ten model to kosztował ok 300 zł, też nie mało ale do przyjęcia. Jakbym miał wybierać między Dualskim a Emax to wybrałbym Dualski.
  9. bramka 2 , na 15 min wystarczy, 420 to duży ciężar chyba ,że chcesz latać pół godziny
  10. Wielkie dzięki. Takie informacje z własnej praktyki cenię najbardziej Jednocześnie podziwiam za odwagę zwłaszcza,że miałeś wklejone na sztywno złącza serw. Ja elipsoidem nie zamierzam kręcić akrobacji (do tego mam inne modele) kupiłem go do sielankowego wałęsania się po niebie. Analizowałem działanie sił w tym miejscu i doszedłem do wniosku,że jak nie będę kręcił szybkich beczek to skrzydła nie mają prawa rozsunąć się ale po mimo wszystko nie jestem tak odważny jak Ty. Jakoś to zabezpieczę, dla spokoju sumienia Może wystarczą magnesy?
  11. Długo leżakował elipsoid ,jak żaden , zwłaszcza ARF ale za to teraz delektuję się składaniem tego zestawu, do wiosny nie wystarczy ale zawsze trochę zimy zleci Zastanawiam się jak rozwiązać mocowanie połówek skrzydła do kadłuba? Miałem dawno temu podobny kadłub ale wtedy przyklejałem skrzydło do kadłuba taśmą. W elipsoidzie producent zaleca łącznik z gumy zaczepiany za małe haczyki wkręcone w profil sklejkowy. Nie podoba mi się takie rozwiązanie, przeciąganie gumki przez kadłub. Mogła by to być sprężynka ( odporniejsza na pękanie) ale ją również trzeba przeciągać. Obawiam się o zawodność takiego łączenia ,siłę połączenia i ewentualne rozsuwanie się skrzydła, szukam więc innego rozwiązania. Waga gotowego modelu nie przekroczy 1500g przy aku 3s 1300 mah jeśli uda mi się wyważyć model tym pakietem.
  12. Laserowa wycinanka tego modelu jest dostępna tu: http://sklep-modelarski.eu/fokker-eiii-fun-fly-laser-cut-kit-p-2460.html
  13. Lech Mirkiewicz

    Skyloft

    Przygodę ze skyloftem opisałem 5 lat temu przy okazji oklejania pzl11c tu : http://pfmrc.eu/index.php?/topic/19776-pzl-p-11c-model-wycinany-laserem-wersja-elektryczna-od-strony-10/page-2 relacja jest nie po kolei (przed 2012 rokiem) powinna się zaczynać od #33 na stronie nr 2. Ostatecznie nie byłem zbyt zadowolony tym pokryciem z uwagi na pracochłonność i trudności naprawiania pokrycia w razie ewentualnych uszkodzeń.
  14. A oto obiecany film. Dzisiejsze światło nie bardzo nadawało się do filmowania ale ważne ,że było komu filmować Powoli nabieram zaufania do tego silnika i oswajam się z jego dźwiękiem. Jest moc, chodź przyznam się, że ograniczyłem otwarcie przepustnicy by silnik na śmigle 16x6 nie wkręcał się obroty wyższe niż 9000. Zalecane śmigło 16x8 nie wymagało by tego ograniczenia ale obawiam się, że na nim model latałby zbyt szybko. Może to kiedyś przetestuję. Silnik jest bardzo ekonomiczny. Na 10 min lotu spala ok. 130ml paliwa. Poprzedni napęd OS 95V również spalał taką ilość paliwa ale… 6 razy droższego . Wnioski nasuwają się same https://www.youtube.com/watch?v=rENy8c-DXxc&feature=youtu.be
  15. Należało by wziąć na uwagę,że jest to model spalinowy, wyważany bez paliwa. Po zatankowaniu faktycznie może być trochę za ciężki na "dziób" . W moim elektryku SC 65-70mm jest optymalne, powyżej 70mm model zaczyna zadzierać. Z dwojga złego przy oblocie lepiej jak jest za ciężki niż za lekki. Gratuluję pięknie wykonanego modelu i udanego oblotu czekam na film.
  16. Silnik pracuje bezproblemowo. Sam jestem zaskoczony, 2-3 obroty śmigła na ssaniu i pali od pierwszego kopa, chwilkę musi się nagrzać i już jest gotowy do lotu. Nie tak dawno kupiłem Chiński benzynowy silnik 15 cm RCGF , ten to żył własnym życiem, przy każdym odpaleniu wymagał jakiś korekt w regulacji. OS to inna "bajka" choć też wyprodukowany w Chinach Wolne obroty reguluje się serwem bo nie ma w silniku regulacji otwarcia przepustnicy ,takiej stożkowo zakończonej śrubki choć jest nagwintowany pod nią otwór. Początkowo miałem zamiar dorobić tą śrubkę ale zrezygnowałem z uwagi na to, że nie mógłbym gasić silnika z nadajnika bez zastosowania tzw kill switch. Puki co serwo trzyma stabilnie wolne obroty to tak latam. Jest Moc Filmik zrobię jak wróci do nas pogoda.
  17. Fokker dostał nowy napęd. Co prawda nie było konieczności zastosowania mocniejszego silnika bo OS95V radził sobie całkiem dobrze ale tak to jest, ciągle coś muszę zmieniać, sprawdzać ,doświadczać, wypróbowywać Teraz fokkera napędza OSGT22 benzynowy. To bardzo mocny silnik , może trochę za mocny do tego modelu bo w większości latam w okolicach obrotów jałowych ale miło patrzeć jak startuje i jak odchodzi w pionie z zawisu. Ten silnik jest moim pierwszym benzynowym zamontowanym w modelu i jestem mile zaskoczony jego pracą. Pewnie nie będzie ostatni
  18. Ja mam tak i działa super
  19. Powiększa się eskadra i coraz bardziej realne są wspólne loty. Teoretycznie liczyć można na 6-7 modeli. Dwa z Warszawy, jeden z Kraśnika, jeden z Lubartowa,jeden z Lublina,jeden z Biłgoraja no i może z Góry Kalwarii Najlepszą lokalizacją do wspólnych lotów moim zdaniem byłoby lotnisko w Radawcu a termin do wspólnego ustalenia. Przy okazji ważna uwaga. Eksperymentowałem trochę ze środkiem ciężkości i potwierdzam ponownie,że SC wyliczony na 65 mm na końcu centropłata jest optymalny do oblotu ale i przy 70 mm nie lata się źle. Ważne jest aby przy wyważeniu statecznik poziomy był w poziomie.
  20. Nie ma za co przepraszać widzę,że mamy podobne upodobania modelarskie. Ja też mam Pittsa choć mój nie jest tak szlachetnie "urodzony" Fajnie lata choć nie często bo w stanie złożonym zajmuje mi prawie cały bagażnik a składanie go na lotnisku trwa jak dla mnie wieczność Inaczej jest z jedenastką, tylko dwie śrubki i w górę Dzisiejszy lot jedenastką został sfilmowany w celu zachęcenia nabywców zestawu do rychłego ulotnienia swoich modeli. Model lata super, lato się kończy, do roboty panowie Cały czas liczę na wspólne loty jedenastek, może jeszcze tej jesieni?
  21. Dzięki Krzysztof Muszę koniecznie zaznaczyć ,że przy projektowaniu modelu wielkie zasługi ma Marcin (MASK). Bez jego udziału nie byłoby wycinanki laserowej. Pisałem już o tym w pierwszym poście tej relacji. Powstał naprawdę świetnie latający model. Można go śmiało porównać do Madmana lub U-CAN-DO z tym, że wyglądem jest bezkonkurencyjny
  22. Będę się chwalił ( choć tego nie lubię) ale chcę odnotować fakt, że Fokker został zauważony i nagrodzony na Pikniku Modelarskim w Kraśniku za "Najciekawszą Konstrukcję Modelarską" Cieszy mnie to zwłaszcza,że modeli na pikniku było bardzo dużo. Przy odbiorze pucharu dowiedziałem się, że jednym z kryterium oceny było samodzielne zaprojektowanie i wykonanie modelu a takich niestety nie było za wiele. Doceniam to, że oceniający starają się nagradzać modelarzy którzy sami konstruują i budują modele a to już niestety zanikające zjawisko Przy ogromnej podaży gotowych do lotu modeli, likwidacji setek modelarni, konstrukcji własnych będzie coraz mniej aż......?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.